Gość: maro
IP: *.iig.pl
01.12.02, 15:42
dzisiejsza jazda po mieście i nie tylko przypominała popisy kaskaderskie,
pierwszy pług widziałem o 10.45. czy jest ktoś w tym mieście kto odpowiada za
odśnieżanie, o ile pamiętam po dwóch godzinach od ustania opadów firmy mają
obowiązek zacząć sprzątać , a po wczorajszych wieczornych opadach nic się nie
działo, dopiero przed południem pojawiły się pługi. na mojej ulicy zaplątany
tir nie dał rady wjechać pod górę i sobie zablokował ulicę, ina innych było
podobnie.
czy doczekam się kiedyś czasów kiedy padnie stwierdzenie "drogowcy zaskoczyli
zimę" a nie odwrotnie jak jest teraz:-)))