Dodaj do ulubionych

Chicago - Lomza.....polaczenie

19.03.06, 17:50
Hej, hej...Pewnie znajdzie sie kilku lomzyniakow w USA...zwlaszcza w Nowym
Jorku i moze kilku w Chicago?
Obserwuj wątek
    • dean84 Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 19.03.06, 19:12
      znaczy czy sa? pytanie retoryczne, a gdzie ich nie ma;)
      • malgoskaaz Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 19.03.06, 23:08
        Wlasnie, wszedzie sa, nawet w takich malych miasteczkach, gdzie czlowiek nigdy
        by sie nie spodziwala spotkac rodakow. Duzo jezdze po stanach i czasami
        spotykam Polakow w najmniejspotykanych miejscach.
        Na przyklad w kiedys spotkalam studentow zarabiajacych w wakacje w kawiarni w
        Zion National Park w Utah.
        Zdarzaja sie tez zabawne historie. Na przyklad moj znajomy przejezdzajac przez
        jakas miescine na koncu swiata wstapil do sklepu. Stanal w kolejce, niestety
        ogonek prawie sie nie zmniejszal, sprzedawczyni bardzo wolno pracowala. Jemu
        sie spieszylo wiec zaczal glosno po polsku do swojego towarzysza podrozy mowic,
        jaka ta sprzedawczyni jest straszna, porownal ja do muchy, ktora wpadla w g...
        itp. Kiedy w koncu przyszla na nich kolej sprzedawczyni plynna polszczyzna
        spytala czy znalezli wszystko po co przyszli. Nikt nigdy nie splanal taka
        czerwienia jak ow znajomy, uciekl ze sklepu i od tej pory w miejscach
        publicznych nawet po polsku nie komentuje innych ludzi.

        • b_eet Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 20.03.06, 20:58
          Dobra nauczka!
          chyba prawdą jest, że łomżan wszędzie pełno...
          mam takie pytanie, czy będąc właśnie z granicą (USA, UK) zauważyliście, że
          ludzie, których zna się na codzień i są 'normalni' tam zmieniają się nie do
          poznania?
          Ja tylko słyszałam i nie wiem na ile jest to prawdą.
    • maggpie Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 20.03.06, 22:31
      Dobrze zrozumiałam? Chcesz ty połączenia naszej zacnej mieściny z taką
      metropolią? ;)
      Khem..
      • qrvva_menska_jacus Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 05.04.06, 09:58
        durni nie sieja
        • dean84 Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 05.04.06, 14:16
          no zmeiniaja sie niektorzy, czasem wracaja do normy, sa tez tacy co zmieniaja
          sie na lepsze, ciezka praca swoje robi
          ale co bardziej podatni zmieniaja sie negatywnie i na dlugo zostaja amerykanscy
          bardziej niz ameryka
        • maggpie Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 05.04.06, 15:21
          qrvva_menska_jacus napisała:

          > durni nie sieja

          e-moll, to ty? ;)
          • e-moll Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 08.04.06, 10:16
            nie jestem ani kurwą, ani Jacusiem.

            maggpie napisała:

            > qrvva_menska_jacus napisała:
            >
            > > durni nie sieja
            >
            > e-moll, to ty? ;)
            • maggpie Re: Chicago - Lomza.....polaczenie 08.04.06, 19:19
              Uff ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka