Dodaj do ulubionych

co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce??

IP: *.tkb.pl / 10.1.19.* 07.01.03, 18:30
co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce??
Obserwuj wątek
    • ivan.lukov Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? 07.01.03, 18:54
      ja nic nie wiem, tykocin?
      • saunne Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? 07.01.03, 20:05
        ivan.lukov napisał:

        > ja nic nie wiem, tykocin?

        nie Tykocin (tam jest synagoga) a Kruszyniany i Bohoniki. Zyja tam potomkowie
        Tatarow. W Białymstoku też jest meczet.
    • vxy Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? 08.01.03, 13:09
      O tym polskim niestety nic.
      O światowym - wiadomo co w dzienniku gadają.
      pa
    • Gość: jara Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.tkb.pl / 10.1.19.* 10.01.03, 22:49
      Właśnie się dziwię, że Islam jest ogromną religią, a mało co o nim tak naprawde
      wiadomo! A o Polskich muzułmanach mało kto z młodych złyszał.
    • Gość: liberał Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.iig.pl 10.01.03, 22:58
      muzułmanie OK.mogą tu przyjeżdżać,osiedlać się i kultywować swoją religię,
      jeśli przyjmują nasze demokratyczne reguły.natomiast jeśli zamierzają
      wprowadzać swoje porządki,to znaczy państwo wyznaniowe etc. , to niech zostaną
      tam gdzie są i trenują te idiotyzmy na samych sobie.
    • Gość: Edge DO WSZYSTKICH IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 11.01.03, 20:01
      ewe -

      islam w polsce ma sie raczej kiepsko, tzn. nie jest i nie ma szansy stac sie
      czyms masowym, raczej brak perspektyw na wieksza popularnosc niz obecnie. to
      jest konswerwatywny katolicki kraj, co wiele wyjasnia. poniekad zaluje, ze duza
      czesc muzulmanow w polsce to ludzie przepelnieni ideologia ruchu wahhabijja,
      moze gdyby tak nie bylo, to bylaby jakas szersza platforma. co jeszcze mozna
      powiedziec? stosunki na linii szia - sunni w lechistanie wygladaja poprawnie, z
      wyjatkiem oczywiscie sunnitow tych sunnitow, ktorzy ulegli wplywom wahabi. nie
      wiem nic o bialostockim meczecie, tzn. wiem, ze on jest, ale nie wiem co to za
      ludzie. bedzie trzeba sie wybrac i zorientowac. wiesz moze cos o tym meczecie w
      bstoku?

      ivan.lukov -

      z tykocinem to raczej pudlo :)

      suanne -

      zyja to moze za duzo powiedziane, tam rodzin potatarskich teraz jest doslownie
      tyle, ze mozna policzyc na palcach, ze tak powiem. mlodzi wyjezdzaja do
      wiekszych miast, starzy umieraja. cala spolecznosc raz na jakis czas sie
      zjezdza na wieksze swieto, ale jest to coraz rzadziej i coraz mniej ludzi.
      kultura na wymarciu, niestety.

      vxy -

      w dzienniku gadaja rozne rzeczy, niezbyt czesto prawdziwe. o islamie sie mowi
      najczesciej w kontekscie talibow, afganistanu i mully omara. jest to spore
      nieporozumienie, bo w skali swiatowej to jest raczej margines. ale coz - rozne
      uproszczenia sa bardzo wygodne, szczegolnie jak trzeba skutecznie spolaryzowac
      opinie publiczna. telewizja klamie.

      jara -

      islam jest ogromna religia, bardzo zroznicowana, podzielona na rozne frakcje,
      odlamy i obozy. kulturowo jest to cos o wiele szerszego niz bin laden, al kaida
      i inne popularne pomylki przychodzace wszystkim do glowy na haslo "Islam".

      liberal -

      widze, ze twoj nick mial grac z tonem wypowiedzi, ale chyba nie do konca ci
      wyszlo :) - po pierwsze, nie musza przyjezdzac, bo sa miejsca w polsce, gdzie
      muzulmanie zyli od wielu pokolen. po drugie, co to sa "nasze demokratyczne
      reguly"? wyjasnij, bo nie do konca rozumiem, a wolalbym nie chwytac za slowo,
      jesli jest to tylko niefortunne okreslenie z twojej strony. islam w porownaniu
      z zachodem na o wiele bardziej demokratyczna tradycje, jakbys siegnal do
      hostorii, to moze bys sie czegos dowiedzial w temacie. porownaj np. okresy
      sredniowiecza w europie z korespondujacymi czasami na wschodzie. islam
      przewyzszal twoja kulture pod kazdym wzgledem, moze z wyjatkiem zlych cech -
      takich jak ignorancja i brutalnosc. np. szeroko rozumiany tzw. "wojujacy islam"
      jest bezposrednim skutkiem roznych ciekawych dzialan twoich wlasnych przodkow.
      po trzecie, chcialbym zauwazyc, ze jestes w wielkim bledzie zakladajac ze
      panstwo wyznaniowe jest charakterystyczne dla islamu. po pierwsze, silnie
      religijny charakter ustrojowy maja owszem niektore kraje islamu, ale przez
      muzulmanow na calym swiecie jest to szeroko potepiane. to jest troche tak, jak
      gdybys przez fakt, ze hitler byl chrzescijaninem skreslal cala sposcizne nauk
      jezusa. przyznasz, zbyt dalece idace uproszczenie. talibowie, o ktorych
      najpewniej myslisz kiedy sie wypowiadasz o "islamie' to nie jest kwestia
      religii, a raczej pewnego stylu zycia. to byl rezim podpierajacy sie
      (watpliwymi) autorytetami religijnymi w celu zyskania poparcia innych
      islamskich osrodkow na swiecie. w rzeczywistosci, chodzilo o to samo, o co
      chodzi zawsze, gdy nie wiadomo o co chodzi - czyli o kase, a dokladnie mowiac
      petrodolary, ktore mozna zdobyc kontrolujac zloza odpowiednich surowcow.

      cieple (wobec temperatury za oknami) pozdrowienia dla wszystkich uczestnikow
      dyskusji w tym watku,

      Edge
      • saunne Re: DO WSZYSTKICH 11.01.03, 20:16
        Hej Edge!

        Przed chwila obejrzalam w programie 2 TVP reportarz BBC pt. "Swiat obok nas: w
        obronie honoru" o sytuacji kobiet w Pakistanie. Przyznaje, ze jestem
        wstrzasnieta. Film opisywal historie kobiet, ktore zostaly w straszliwy sposob
        ukarane (poparzenia kwasem, odciecie rak, dlugoletnie wiezienia, smierc) przez
        swoich mezow, braci, wujow lub ojcow pod pretekstem cudzolostwa, czy nawet
        nieposluszenstwa. Zaden z oprawcow nie zostal ukarany. Wszystko w imie Islamu.
        Wiem, ze nie mozna generalizowac, ze zachowania takie to efekt fundamentalizmu,
        ale jednak... Nie rozumiem jak mozna dopuszczac sie tak okrutnych zachowan i
        jednoczesnie usprawiedliwiac je religia. Co ci ludzie maja w glowach? Czy w ich
        swiecie funkcjonuje cos takiego jak wspolczucie? Czy istnieja w ogole jakies
        humanistyczne wartosci?
        • Gość: Edge Re: DO WSZYSTKICH IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 11.01.03, 20:46

          Hej Suanne,

          nie ogladalem akurat tego filmu, ale znam cala sprawe z innych zrodel,
          oczywiscie sytuacja jest straszna - ALE to znow nie jest problem ISLAMU, a
          raczej chorej ogolnoswiatowej tradycji przemocy i okrucienstwa wobec kobiet,
          uwazanych w bardzo wielu kulturach i religiach za obywateli gorszej kategorii.
          w pakistanie rzadza fundamentalisci, oni nie maja zbyt wiele wspolnego z
          jakakolwiek duchowoscia, to sa ludzie wladzy, i jako tacy powinni byc
          postrzegani. t logiczne, ze siegaja po wszystkie mozliwe srodki, by przy wladzy
          pozostac, takze te pseudo-religijne. jak powiedzialem, podobna problematyka
          przesladowan kobiet na bardzo roznych plaszczyznach zycia byla i jest obecna
          takze w innych religiach.

          Twoj
          Edge
          • saunne Re: DO WSZYSTKICH 11.01.03, 21:00
            Jak wiec w rzeczywistosci Islam (jako religia) postrzega kobiety?
            • Gość: Edge Re: DO WSZYSTKICH IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 11.01.03, 22:26

              prorok mohamet: "najlepszym w wierze, sposrod wierzących jest ten, ktory jest
              najlepszy w manierach i zyczliwosci co do swej zony.”

              Suanne,

              zgodnie z koranem mezczyzna i kobieta sa rowni w oczach boga (w przeciwienstwie
              do biblii, ktora obwinia kobiete za naruszenie "zakazanego drzewa", a na
              dodatek definiuje jej cierpienie w czasie ciazy i porodu jako kare za tebn
              czyn), poniewaz allah stworzyl czlowiak z blizniaczych polowek pierwiastkow
              meskich i zenskich. wielu muzulmanskich prorokow wyraznie opowiadalo sie za
              totalnym rownouprawnieniem i walka z jakakolwiek dyskryminacja plci. w koranie
              (w pierwszym wersie rozdzialu "kobiety") jest przykazanie, by muzulmanie czcili
              kobiety ("o ludzie! bojcie sie waszego pana, ktory was stworzyl z jednej istoty
              i stworzyl z niej druga do pary, a z nich dwojga rozprzestrzenil wiele mezczyzn
              i kobiet. bojcie się allaha, o którego jedni drugich pytacie i czcijcie lona
              ktore was zrodzily.” Qur’an Sura 4:1). tyle jesli chodzi o kwestie podstawowe.

              obowiazki i prawa w malzenstwie sa troche rozne, np. od kobiet oczekuje sie, by
              zajely sie domem, podczas, gdy mezczyzna ma zajac sie praca. muzulmanie
              tlumacza to dobrem kobiet, choc jest to ograniczenie ich wolnego wyboru
              poniekad, ze maja klopoty z pojsciem do pracy itd. - ale ortodoksyjnie
              przestrzegaja tego tylko rygorystyczne odlamy islamu. to wszystko zreszta jest
              kwestia podejscia, slynna sprawa specyficznego ubioru kobiet jest tu dobrym
              bardzo przykladem. allah oczekuje tak samo od kobiety jak i od mezczyzny
              skromnego, prostego i godnego ubioru. w niektorych krajach islamskich kobiety
              nie moga jednak nawet pokazac centymetra kwadratowego swojego ciala. nie bierze
              sie to z zadnych zapisow w koranie, bynajmniej, a stad, ze pewnych kregach
              spolecznych w niektorych arabskich krajach jakis czas temu kobiety byly
              towarem, dobrem, ktore sie porywalo doslownie tak, jak sie porywalo konie, czy
              bydlo. w zwiazku z tym mezowie zakazywali kobietom pokazywac swoje cialo, aby
              nie kusily porywaczy, ze tak to najkrocej przedstawie. zarowno samo to, ze byly
              takie a nie inne okolicznosci, jak i fakt, ze ta tradycja przetrwala do dzis
              jest bardzo przykre (inna kwestia jest to, czy standardy ubioru kobiet na
              zachodzie dzialaja na ich korzysc czy tez nie, i czy przypadkiem nie uwlaczaja
              ich godnosci w rownym stopniu). jednoczesnie, trzeba sobie zdawac sprawe, ze
              nie jest to kwestia islamu jako takiego, bo sposob traktowania kobiet w kilku
              krajach muzulmanskich jest raczej odbiciem pewnych, zaslugujacych na
              potepienie, praktyk kulturowych, ktore moga byc i sa rozne, a nawet sprzeczne z
              prawdziwa nauka islamu. znow, by latwiej to bylo zrozumiec, mozna posluzyc sie
              anaglogia do swiata zachodniego i chrzescijanstwa. jezus (choc akurat za
              uczniow mial tylko mezczyzn - ale to byl raczej czynnik kultyrowy, a nie
              dyskryminacja) ani slowem w zyciu nie wspomnial o tym, ze kobieta jest istota
              gorsza, nizsza i w ogole inna w prawach czy wobec boga od mezczyzny. niemniej,
              nie przeszkadzalo to chrzescijanom na przestrzeni lat dysryminowac kobiety
              podpierajac sie religijnymi mitywami takich dzialan. wystarczy sie dowiedziec,
              kiedy dokladnie kosciol oficjalnie uznal, ze "kobieta jednak posiada dusze".
              historia kosciola jest poniekad historia przesladowan kobiet. idac dalej tropem
              porownan z zachodem - oczywiscie, ze kobieta np. pragnaca pracowac zawodowo
              jest w lepszej pozycji na zachodzie, bo moze sie przez to realizowac
              teoretycznie bez wiekszych problemow (teoretycznie, bo faktycznie ma mniejsze
              zarobki i jestdyskryminowana na wiele sposobow), ale coraz czesciej nie jest to
              wybor, a koniecznosc. i tego islam chce uniknac, zeby kobieta nie musiala
              pracowac, takie bylo przynajmniej zalozenie, oczywiscie podatne wypaczeniom,
              jak kazde. jednoczesnie, kobieta ktora chce sie uczyc, studiowac lub oddac
              pracy naukowej, jest w gorszej pozcji (rowniez teoretycznie) niz kobieta
              islamu, ktorej edukacje wedle prawa koranu ma zapewnic maz, wyslac ja do takich
              szkol, do jakich ona chce itd., i na mezczyzne nalozony jest wrecz obowiazek
              dopelnienia wszelkich staran, by jego zona byla conajmniej tak wyksztalcona,
              jak on sam.

              itd. itd.

              stosunek islamu do kobiet wiec nie jest zasadniczo rozny od innych religi - tak
              to mozna podsumowac wszystko. w zalozeniach wszystko jest calkiem spoko, ale w
              wykonaniu jest roznie. raz wspaniale, raz tragicznie. jak wszedzie. sa plusy i
              minusy, cale nasze zycie tak wyglada, sa zawsze dwie strony tej samej
              opowiesci. dwie, a nie jedna, jak czasami mozesie nam wydawac na skutek staran
              najrozniejszych Sil Ciemnosci :)

              milego wieczoru,
              Edge
            • Gość: habitus Re: Jak postrzega? IP: *.zigzag.pl 11.01.03, 22:32
              saunne napisała:

              > Jak wiec w rzeczywistosci Islam (jako religia) postrzega kobiety?
              Byłam na konferencji "Kobiety w religiach świata". W Koranie w miejscach gdzie
              występuje słowo "mężczyzna" zawsze jest "i kobieta". A więc "mężczyzna i
              kobieta mają obowiązek rozwijać swoje zdolności". Ale świadek - mężczyzna =
              świadek kobieta + potwierdzenie mężczyzny. Kobiet się nie kupuje - trzeba mieć
              odpowiedni majątek, żeby zapewnić kobiecie i dzieciom byt. Ojciec dziewczyny
              przekazuje mężowi jej wiano, ale jest ono jej niezbywalnym majątkiem, służącym
              zapewne w razie rozwodu do utrzymania się przy życiu (to w krajach arabskich).
              Wiele mogą powiedzieć muzułmanki ze Związku Muzułman Polskich w Białymstoku.
              Polskie muzułmanki uważają, że ich religia daje im więcej praw, niż religia
              katolicka katoliczkom.
              Odniosłam wrażenie, że rola kobiet muzułmańskich jest lepiej, precyzyjniej
              określona. Nie ciąży na nich żadna odpowiedzialność za postępowanie mężczyzny
              (raczej odwrotnie niż w religii katolickiej), pracują i są zadowolone. Może
              jest ktoś ze Związku na tym forum?
              Oglądałaś dokument o sytuacji kobiet w Pakistanie? Ja się nie odważyłam - wiem
              o czym jest.
              • Gość: Edge Re: Jak postrzega? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 11.01.03, 23:02

                katolicyzm jest tak daleki od tego, co nauczal chrystus, jak dalekie sa rzady
                talibow od prawdziwego islamu. wszystkie argumenty przeciwko traktowaniu kobiet
                przez rezim talibanu mozna zastosowac wobec katolikow. oczywiscie, katolicy nie
                moga nakazac kobietom ubierania sie w taki czy inny sposob, ale gdyby tylko
                mogli, to raczej na 100% by w to weszli.

                prawda jest taka, ze wielkimi instytucjami religijnymi, podobnie jak i innym
                grupami o charakterze politycznym, kieruja mezczyzni. czuja sie oni zagrozeni
                potencjalem kobiet, jest to bardzo zrozumiale, bo tak zostali wytresowani na
                przestrzeni wielu pokolen.

            • Gość: Niemy Re: DO WSZYSTKICH IP: proxy:* / *.fan-tex.com.pl 11.01.03, 22:56
              saunne napisała:

              > Jak wiec w rzeczywistosci Islam (jako religia) postrzega kobiety?

              Aby odpowiedzieć na to pytanie chcę przytoczyć historię pewnej kobiety
              aktualnie mieszkającej w sąsiadujcym z nami krajem.
              Aktualnie ma 40 lat,jest córką Polki i Rosjanina pochodzenia niemieckiego,
              ma wyższe wykształcenie pedagogiczne.Mężem jej jest Tatar,którego poznała w
              swoim mieście gdzie odbywał służbę wojskową po ukończeniu studiów.Po ślubie
              mieszkali w wynajętym mieszkaniu. Urodził się pierwszy syn, potem drugi.
              Ona pracowała jako nauczycielka a on jako inżynier w miejcowej dużej
              fabryce.Zdawało się normalne małżeństwo i dom. Po śmierci jej ojca przenieśli
              się do większego mieszkania aby być z jej matką, która jeszcze pracowała.
              Bywałem w tym domu.Tradycje jakie tam były kultywowane to mieszanina sowieckich
              zwyczajów i po trosze polskich. Rodzice opisywanej kobiety byli ludźmi nie
              związanymi z jakąś wiarą, ponieważ jej ojciec był oficerem Armii Radzieckiej i
              służę odbywał i na kresach ZSRR jak i NRD gdzie nb urudziła się ta kobieta i
              jej brat.
              Zmarła jej matka,która była siostrą mojej teściowej.Nie pojechaliśmy na pogrzeb
              bo była to ostra zima.Pojechaliśmy na Wielkanoc wioząc ze sobą trochę żywności
              aby ten wiąteczny stół urozmaicić.Gdy zasiedliśmuy do stołu nasi gospodarze ani
              ich dzieci nie jadło przywiezionych przez nas wędlin, mięs. Matka namawiała
              synów aby spróbowali ale ojciec sprzeciwiał się i namawiał aby jedli "sielodku"
              jakiś twaróg i inne dziwne potrawy. Butelkę wódki, która stała na stole
              wypiliśmy my - goście.
              Zdziwiło to nas, ponieważ poprzednio gdy tam bywaliśmy, gdy jeszcze żyła matka
              to mąż tej młodej kobiety jadł wędliny i pił wódkę.
              Po świątecznym obiedzie wyszedłem z nim na spacer do pobliskiego podmiejskiego
              parku-lasu. W czasie tej przechadzki cały czas przekonywał mnie,że jego religia
              jest zbieżna z chrześcijaństwem bo przecież tak samo określane jest dobro jak i
              zło itp przykłady.
              Wyjeżdzając zaprosiliśmy matkę z synami na lato do siebie. Spędzili u nas około
              miesiąca mieszkając nad jeziorem,zwiedzając okoliczne miasta i żywiąc sie tak
              jak my.
              Po dwóch latach starszy syn przyjechał do nas, ponieważ postanowił studiować w
              Polsce. Naukę j.polskiego pobierał w Konsulacie RP w jego mieście.
              Przywiózł ze sobą zdjęcia rodzinne na których jego matka, piękna,młoda kobieta
              jest ubrana w bluzkę zapiętą pod szyję, spódnicę do kostek i na głowie ma
              chustkę a jej mąż ma zapuszczoną brodę.Z nowych wiadomości przekazał,że matka
              nie pracuje a zajmuje sie domem. Moja żona i jej siostra były tym zaszokowane.
              Pytają co sie stało, dlaczego jest tak ubrana dlaczego nie pracuje?. Chłopak
              odpowiedział, że to tylko na tym zdjęciu tak jest ubrana. A nie pracuje,
              ponieważ ojciec uznał, że powinna być w domu.Napisały do niej list pytając co
              się stało. Odpowiedź przyszła po jakim czasie: "To jest mój mąż, islamista a ja
              jestem żoną islamisty....."
              Syn jej jest już na 3 roku jednej z polskich państwowych uczelni. Bywa u nas
              przed rozpoczęciem roku akademickiego lub w czasie ferii zimowych po sesji.
              Dobrze się u nas pożywi ale milczy na tematy domowe. Dobrze orientuje się w
              polskiej rzeczywistości.Jednak uroda i imię zdradza jego pochodzenie.
              Jak jeszcze był małym chłopcem przyjechał z matką po raz pierwszy do nas
              rozmawiałem z nią o sprawach narodowości obywateli ówczesnego ZSRR aby wiedzieć
              czy ma takie samo zdanie jak jej ojciec, który na to pytanie odpowiadał: "A na
              czto mienia nacjonalność, ja grażdanin Sowietskowo Sojuza" ona potwierdziła to.
              Ale gdy spytałem się synka kto ty jesteś? odpowiedział: Ja? Tatar.
              Teraz po latach, jak na ironię jeden syn studiuje w Polsce a drugi w tym roku
              zdaje maturę i chce iść przetartym przez brata szlakiem.
              Ten młodszy jak był mały zawsze mówił, że jest Polakiem. Urodę ma matki.
              Czy odpowiedziałem na pytanie?
              Pozdrawiam,
              • Gość: Edge Re: DO WSZYSTKICH IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 11.01.03, 23:07

                1. to ze ktos odmawia zjedzenia miesa niz znaczy, ze jest zlym czlowiekiem.
                niektorzy ludzie uwazaja, ze jedzenie miesa jest niezdrowe i nieetyczne.

                2. to ze ktos odmawia zaywania substancji, ktora jest twardym narkotykiem tez
                nie swiadczy zle o czlowieku, a raczej dobrze.

                3. wobec faktu, ze mohamet i jezus mowili podobne rzeczy, nie dziwne jest, ze
                gosc przekonywal cie do podobienstw miedzy religiami.
          • Gość: Pisces Re: DO WSZYSTKICH IP: *.stclar01.mi.comcast.net 11.01.03, 21:35
            Edge,zgadzam sie z toba w 100%.Ja rowniez widzialam podobne filmy,reportaze
            byly wstrzasajace.Najgorsza jest ,ze wszystko to co robia jest
            usprawiedliwiane wiara,ktora w ich interpretacji ,czyni z nich nie mordercow a
            bohaterow .
      • Gość: liberał Re: DO EDGA IP: 217.97.164.* 11.01.03, 22:24

        Edge:
        po pierwsze;widzę,że lepiej ode mnie wiesz co myślę
        po drugie;wiem doskonale,że mieszkają tu od pokoleń muzułmanie,mówiłem o tych
        obecnie napływających
        po trzecie;być może określenie "demokratyczne reguły" nie jest zbyt
        trafione,ale to właśnie między innymi dzięki nim jesteśmy na tym etapie
        rozwoju cywilizacyjnego,chodzi mi np. o równouprawnienie kobiet
        po czwarte;to,że islam przewyższał naszą kulturę w średniowieczu nie znaczy,że
        robi to teraz,jest to wręcz przykład na degenerację tej kultury...
        po piąte;jakie są na świecie państwa wyznaniowe oprócz islamskich?
        po szóste;uproszczenie z Hitlerem jest oczywiście zbyt daleko posunięte,ale to
        ty je podałeś.
        po siódme;wcale a wcale nie myślałem o talibach,
        po ósme;cenię sobie wielokulturowość i nie mam nic przeciwko żadnej
        religii,ale wolałbym,aby osiedlający się w Europie muzułmanie asymilowali
        się ,a nie tworzyli getta.Skoro przyjeżdżają do nas,bo im poziom życia tutaj
        odpowiada,to powinni się dostosować,bo ich reguły u nich takiego poziomu im
        nie zapewniają(mimo milionów petrodolarów)
        pozdrawiam :)

        • Gość: Edge Re: DO EDGA IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 11.01.03, 22:55
          Liberale,

          oczywiscie nie wiem lepiej od ciebie, co myslisz. wybacz bledne zalozenia.
          cieszy mnie zreszta, ze sie mylilem. jesli chodzi o etap rozwoju
          cywilizacyjnego na ktorym sie znajdujemy, to patrzac dookola na ulicy, albo
          ogladajac wiadomosci, nie wiem czym mozna sie tu poszczycic. kultura zachodu
          gnije. rownouprawnienie kobiet? jest do niego daleko. nie mowie, ze blizej jest
          w pakistanie, ale odsylam do mojej odpowiedzi na pytanie suanne po szczegoly.
          to ze teraz kultura islamska nie jest dominujaca na swiecie nie musi byc
          dowodem na jej degeneracje, wydaje mi sie, ze bardzo sie mylisz. to troche tak,
          jakby powiedziec, ze np. fakt, ze wiekszosc rdzennych mieszkancow ameryki jest
          dzis alkoholikami spowodowany jest slabosciami ich kultury. zarowno tu i tam sa
          odpowiednie przyczyny i skutki. inne panstwa wyznaniowe poza islamskimi? i,
          jednoczesnie, takze poza polska? ups, zart. oczywiscie nie ma dzis panstw
          wyznaniowych o charakterze chrzescijanskim, ale 1. byly, 2. jest tak dlatego,
          ze chrzescijanstwo jest dominujace na swiecie, i po prostu nie musi miec panstw
          wyznaniowych.

          oczywiscie rozumiem to, ze czujac sie gospodarzem w tym zakatku swiata,
          pragniesz by to goscie sie dostosowywali do twoich zasad, a nie odwrotnie.
          getta powstaja z wielu powodow, takze z takich, ze 1. nie wszyscy chca, zeby
          sie oni asymilowali, 2. a jak chca to ma to byc teraz, juz i dzisiaj, albo
          arivederci. a tak to niestety nie dziala. tu potrzeba zrozumienia, szacunku i
          czasu. z obu stron oczywiscie. kultura islamu, poniekad w przeciwienstwie do
          europy, slynie ze swojej goscinnosci - ale zeby nie przenosic akcji zbyt daleko
          od naszego podworka posluze sie "europejskim" przykladem - kiedy czesc
          hiszpanii byla pod muzulmanskimi rzadami, zyli tam w wielkiej harmonii
          chrzescijanie, zydzi, islamiscie i ktokolwiek tylko mial ochote.

          zalozenie polegajace na stwierdzeniu, ze muzulmanscy goscie przybywaja w twoje
          strony, bo im odpowiada tutjeszy poziom zycia, ktorego nie maja zapewnionego u
          siebie jest owszem prawdziwe, ale musimy sobie zdawac sprawe, dlaczego tutaj
          jest taki poziom zycia, i jak to jest powiazane z poziomem zycia w innych
          miejscach. sa pewne bezposrednie zaleznosci miedzy standardami zycia w europie,
          czy ameryce polnocnej, a sytuacja w wielu innych miejscach tej planety.

          takze pozdrowienia,
          Edge


          • Gość: saunne Re: DO WSZYSTKICH IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 11:17
            Dziekuje za odpowiedz - wszystkim, ktorzy zabrali glos w tej sprawie. Chetnie
            dowiem sie jeszcze czegos o islamie.

            Edge mam wrazenie, ze troche niesprawiedliwie oceniasz chrzescijanstwo (a
            raczej katolicyzm). Tlumaczysz nam, ze nie powinnismy generalizowac -
            calkowicie sie z tym zgadzam (wystarczy przeciez popatrzec na Turcje), ale i Ty
            postaraj sie tego nie robic.

            pozdrawiam.
            • Gość: Salik Islam w Polsce IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 11:47
              Jesli chodzi o Islam w Polsce to tutejsi tatarzy dawno juz stracili na niego
              monopol - absolutna większość z nich juz swej religii nie praktykuje. Meczety
              zaś znajdują się właściwie w każdym większym mieście w którym mozna znaleźć
              jakąś grupę muzułmanów - ponieważ "meczet" to niekoniecznie orientalna budowla
              z minaretami. Arabskie słowo "masdżid" oznacza dosłownie "miejsce gdzie bije
              się pokłony" i w tym sensie każde miejsce modlitwy jest meczetem. W wiekszości
              polskich miast za meczety służą po prostu odpowiednio urządzone wynajęte sale.
              Meczety-budynki znajdują się w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku, Lublinie oraz
              dwa zabytkowe (nieużywane już w tej chwili) w Bohonikach i Kruszynianach.
              Istnie w Polsce wiele stowarzyszeń muzułmańskich, z sunnickich najbardziej
              znane to Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich oraz Muzułmańskie
              Stowarzyszenie Kształcenia Kulturalnego. Dwa szyickie związki religijne to
              Stowarzyszenie Jedności Muzułmańskiej (www.republika.pl/rberger) oraz
              Międzynarodowe Zgromadzenie Ahlul Bayt.
              Jesli chodzi o pytania dotyczące samego Islamu to zapraszam na stronę
              www.szia.prv.pl na której znajduje się mnóstwo artykułów oraz forum w
              razie ewentualnych pytań.
              Pozdrawiam wszystkich. Arek Salik.
              • Gość: ewe Re: Islam w Polsce IP: *.tkb.pl / 10.1.19.* 13.01.03, 15:55
                Gość portalu: Salik napisał(a):

                > Meczety-budynki znajdują się w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku, Lublinie oraz
                > dwa zabytkowe (nieużywane już w tej chwili) w Bohonikach i Kruszynianach.

                A muszę Ci powiedzieć, że to nie jest prawda :) W Bohonikach i Kruszynianach
                meczety są normalnie otwarte i "używane" :) Każdy może tam pojechać i zobaczyć
                jak wyglądają. pa
    • Gość: Taz Znam kilku Muzułmanów... IP: *.mexico.one.pl 12.01.03, 14:53
      Są to normalni ludzie niczym nie rózniący sie od innych. Na UwB wykłada doktor
      Tatar - jego wykłady były bardzo ciekawe. Mój sąsiad z ulicy też jest
      muzułmaninem (Piękny), nigdy nie słyszałem aby komuś przeszkadzało jego
      sąsiedztwo :-). Zainteresowani mogą również zajrzeć na www.islam.pl
      • Gość: jan serce Re: Znam kilku Muzułmanów... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 13.01.03, 00:18
        a czy obciecie lechtaczki kobiecie to jest normalne?
        • Gość: liberał Re: Znam kilku Muzułmanów... IP: *.iig.pl 13.01.03, 00:40
          a obrzezanie?
          a pokaż Anglikowi zsiadłe mleko,albo kiszoną kapustę i powiedz,że to jesz.Daję
          słowo,wielce się zdziwi. :)
          • Gość: Salik Re: Znam kilku Muzułmanów... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 08:12
            Nie mozna winic Islamu za to że w wielu miejscach świata muzułmanie praktykują
            oprócz swojej religii jeszcze jakieś przedislamskie zwyczaje. Obrzezanie
            dziewczynek nie ma nic wspólnego z Islamem, nie znajdziesz o tym wzmianki ani w
            Quranie ani w Hadisach.
            • Gość: Stanislaw Re: Znam kilku Muzułmanów... IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.03, 17:32
              Muzulmanie machaja zielonymi sztandarami, a u nas w kioskach maja nawet swoja
              gazete - "Zielony Sztandar". Kupilem to i wiem jaki maja skrot: PSL.
            • Gość: norbert Re: Znam kilku Muzułmanów... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 13.01.03, 19:06
              nie zmienia to faktu ze te swinie to robia,
              • Gość: sss Re: Znam kilku Muzułmanów... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 22:49
                Faktu nie zmienia ale przerzuca winę z Islamu na lokalne tradycje.
                W niektórych państwach chrześcijaństwo wymieszało się z wcześniej dominującym
                kultem voodoo. Czy to wina chrześcijaństwa?
                U nas nie jest wyjątkiem jest że Polak-Katolik po pijaku bije swoją żonę...wina
                kościoła czy wódki?
    • Gość: aga Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.tkb.pl / 10.1.19.* 14.01.03, 23:14
      Muzułmanie polscy pochodzą głównie od Tatarów. jest ich od 4 tys. [o liczbie
      wyznawców miałam na gegrze :)) ]
      • Gość: grzegor Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.tkb.pl / 10.1.19.* 19.01.03, 22:11
        ta tak ,ale bardzo mało
      • Gość: qba14 Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.tkb.pl / 10.1.19.* 05.02.03, 23:31
        dziwne, myślałem, ze jakoś więcej.
    • Gość: Ginny Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: router:* / 10.102.21.* 06.02.03, 09:31
      W Białymstoku nie ma jeszcze meczetu. Na razie buduje się on na Skorupach,
      zresztą od lat jest w tym samym stanie. Są natomiast dwa budynki modlitewne (na
      Hetmańskiej i na Grzybowej-os. Piasta). A poza tym to o islamie wiem tyle co
      wszyscy: Bohoniki, Kruszyniany, 5 tys. wyznawców w Polsce itd.
      • Gość: Stanislaw Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.03, 10:54
        Bylem pare lat temu w Bohonikach i Kruszynianach by wlasnie obejrzec Tatarow z
        bliska. Widzialem Meczet i spotkalem sympatycznych ludzi. Niczym sie nie roznia
        od innych Polakow, moze maja ciemniejsza cere ale za to bym nie dal reki
        obciac. Natomiast zwrocilem uwage na ciekawy cmentarz ktory znalazlem na skraju
        wsi. Jest to zalesione wzgorze na ktorym miedzy starymi drzewami, ukryte w
        trawie tkwia roznej wielkosci nieregolarne plaskie kamienie z wyrytymi
        napisami. Napisy sa i po polsku i po (chyba?) arabsku. Najstarsze nagrobki byly
        na samym szczycie gory, najnowsze na dole. I tu ciekawostka - wlasnie z
        nagrobkow mozna dowiedziec sie jakie nazwiska maja najczesciej polscy Tatarzy.
        Otoz w wiekszosci nazwiska koncza sie na -icz, a najwiecej bylo
        Aleksandrowiczow. W czasach potegi jaka byla Polska (od Baltyku po morze
        Czarne) czesc Tatarow odlaczyla od swojej macierzy i przeszla na strone polska.
        Byli najlepszymi i najwierniejszymi zolnierzami pod polskimi sztandarami i
        zostali za to nagrodzeni ziemiami - dzisiejsze Bohoniki i Kruszyniany wlasnie.
        W czasie swego najwiekszego swieta Ramadanu dokonuja rytualnego bicia byka -
        tak mowi(ze zdjeciami) pewien turystyczny folder. Mialem kiedys w pracy kumpla
        o nazwisku Murzicz ale nie chcial mi gadac o swoich korzeciach. Pozdr..
        • Gość: bary Re: co myślisz lub wiesz o Islamie w Polsce?? IP: *.user.nortelnetworks.com 06.02.03, 12:15
          Nie mozna porownywac wszystkich muzelumanow te sama miara. Innaczej sprawy sie
          maja w Arabii Saudyjsiej, Sudanie, inaczej w Maroku czy tez Tunezji a jeszcze
          inaczej w Indonezji. Jednakze nie moge zgodzic sie na takie proste
          uproszczenia, ze Islam jest doskonaly a tylko gdzies tam jacys ludzie robia
          potworne rzeczy. Tak sie akurat sklada, ze w Arabii Saudyjskiej (gdzie elity
          koncza elitarne uczelnie w USA czy Europie Zachodniej) czy Sudanie za przyjecie
          chrztu przez muzelumanina grozi kara smierci. Co wiecej w Arabii Saudyjskiej
          praktyki religijne innych grup wyznaniowych sa zabronione. Z rownouprawnieniem
          kobiet tez wyglada to roznie. Znam jednego Marokanczyka, ktorego wersja Koranu
          nie zaklada rownouprawnienia kobiet. Byc moze to nie ten sam Koran, ktory czyta
          Edge.
          Siegajac do historii. Na podbitych przez Arabow terenach np. Polnocnej Afryce,
          mozna bylo praktykowac chrzescijanstwo, ale rownoznaczne to bylo z placeniem
          podatku, ktorego muzelumanie nie placili. Z koleii stosunek Islamu np. do
          Hindusow, (religii nie wywadzacych sie z drzewa Abrahamaowego) byl krotki -
          przechodza na islam albo smierc.
          Wiem, ze rownie podobne rzeczy mozna by cytowac o religiach chrzescijanskich.
          Zasadnicza roznica jest w tym, ze w przypadku chrzescijanstwa tyczy sie to
          minionych wiekow, zas co do Islamu, jest to wciaz rzeczywistoscia.
          Sa kraje zacofane - Sudan, gdzie wciaz mozna ukamienowac kobiete za
          cudzolostwo, albo skazac na smierc za odejscie od wiary. Sa kraje nowoczesne -
          Arabia Saudyjska, gdzie jest podobnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka