Dodaj do ulubionych

Co to za ptaszek?

11.02.05, 20:15
Proszę o werdykt bieglych. Oczywiście ptaszek po wizycie na mojej werandzie
zmartwychwstał i odlecial, jak zwykle.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=20492849&v=2&s=0
Obserwuj wątek
        • micamic Re: Co to za ptaszek? 11.02.05, 21:51
          Wymizerowany bo to ptak z rodziny drozdowatych, które powinny odlatywać do
          ciepłych krajów, ale ocieplenie klimatu, rozrost osiedli ludzkich i dokarmianie
          przez ludzi powodują, że niektóre osobniki decydują się pozostać na zimę. Jeśli
          jednak chwyci silniejszy mróz a ludzie zapomną dosypać do karmnika to efekt
          jest taki jak na zdjęciu.
          • vww Re: Co to za ptaszek? 11.02.05, 21:54
            nie wiem, czy jest ich więcej, ale co mogę im dać dać do jedzenia - tak w miarę
            uniwersalnie, może i inne ptaki skorzystają, chociaż głowę daję, że wszystko
            zeżrą sroki.
            • uwazna Re: Co to za ptaszek? 11.02.05, 22:39
              Kos najbardziej by się ucieszył z dżdżownic, ślimaków... No ale mamy zimę. Jak
              chcesz mu zrobić frajdę, wybierz się do sklepu zoologicznego; może będą mieli
              jakieś larwy? Możesz też sypnąć suszonych owoców, najlepiej jagodowych.
              Zimujące u nas kosy żywią się odpadkami, więc pewnie i chlebem by nie
              pogardził. Ale i tak, jak słusznie zauważyłeś, sroki raczej będą pierwsze.
              Próbuj, może się uda i kos też coś skubnie.
              • vww Re: Co to za ptaszek? 12.02.05, 08:34
                Skąd im wezme owoce jagodowe i to suszone? Pierwsz rzecz, jaka mi przyszła do
                glowy, to rodzynkismile)
                Chleba zawsze podsypuję, ktoś go zjada, dominują sroki, reszta ptaszkow jest
                malutka, ja się na nich nie znam.......nie zawsze się załapią na jedzenie.
                A - i jeszcze zaobserwowalam takie wielkie gołębie, ze dwa razy większe niż te
                normalne, ładne takie, ale one do mnie nie przychodzą, nieraz widuję je w lesie,
                też nie wiem, co to za gatunek.
                Do niedawna po lesie hulał dzik, widać bylo ślady na śniegu, trochę się bałam,
                że sie z nim spotkam podczas spacerów z psami.
                Niestety, dzik wylazl na jezdnię i uderzyl go samochod.
                I dzika musieli zastrzelic. Podobno nie miał szans na przeżycie.
                Pewnie go zeżarli!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka