e-moll
18.06.06, 10:15
Zidentyfikowano obiekt "spadający". Zdaniem saperów z Orzysza obiekt, który dziś rano (sobota) spadł z nieba i z ogromną siłą uderzył w zaparkowany samochód na ul. Kazańskiej to stary rosyjski silnik rakietowy. Przedmiot ma ok. 15 centymetrów średnicy, 50 centymetrów długości.
Do Łomży wezwano specjalistów z jednostki wojskowej w Orzyszu. Eksperci ocenili m.in. kąt wbicia się przedmiotu w samochód i linię jego lotu, którą udało im się w pewnej mierze odtworzyć. Doszli do wniosku, że walcowaty przedmiot może być fragmentem silnika rakiety. Saperzy potwierdzili - na auto spadł fragment pocisku.
Teraz policja sprawdza, kto mógł feralny pocisk wystrzelić. Wszystko wskazuje na to, że ktoś przeprowadzał militarny eksperyment. Być może wcześniej znalazł przypadkiem silnik rakietowy i postanowił pocisk wystrzelić. Takiej osobie grozić może kara, konieczność pokrycia kosztów akcji i naprawy zniszczonego samochodu.
www.4lomza.pl/index.php?wiad=8057
www.4lomza.pl/index.php?wiad=8053
czyżby jakieś wygolone, zadresione debile z trzema paskami na mózgu zorganizowało sobie zabawę?!
pieprzone tumany
Moi rodzice mieszkają w bloku obok, nawet nie chcę myśleć.....