Dodaj do ulubionych

Konopie indyjskie w sklepach

12.07.06, 23:29
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: sssss Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 01:09
      Dziennikarzyny z wyborczej znowu nie wiedzą o czym piszą. Nikt konopii nie
      sprzedaje tylko z nich wytwarzany olej - ale oczywiście wystarczy zamieścić
      tytu "Konopie w spozywczym" by zmanipulować ludzi.

      Olej z kopii jest NORMALNYM środkiem spozywczym dopuszczonym do obrotu przez
      GIS. Tabletki (drażetki?) z pewnością zawierają go trochę - dodano tylko
      substancje pomocnicze. Ale po co kupować tabletki skoro można legalnie kupić
      czysty olej???

      www.gis.gov.pl/pdf/dhzzipu/wykaz2005.pdf
      A wam dziennikarzyny miernoty, polecam się douczyć, a później pisać.

      • Gość: kasumo Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:05
        O rany... a moja firma ma w ofercie olej z konopi a co gorsza olej z maku...
        Co mnie czeka jak ktos złoży donos że wożę czasami w samochodzie po kilka
        kartonów do klientów? Antyterroryści mnie wywleką z auta na jakiejś blokadzie?
        Debile...
        • 220wolt Co za kretyni... 13.07.06, 10:13
          Niedlugo za sprzedaz karmy dla kanarkow albo sznurkow z konopii beda wsadzac do
          pierdla...
          • Gość: qnick Absurdy w prawie to demonstracja siły IP: *.iop.krakow.pl 13.07.06, 17:55
            Co z tego, że konopie są mniej szkodliwe od alkoholu? Co z tego, że papierosy
            zabijają rocznie tysiące ludzi. Przecież nie chodzi o poprawę zdrowia narodu
            tylko o zademonstrowanie obywatelom, że to nie oni decydują i żeby lepiej nie
            podskakiwali, bo może być jeszcze gorzej.
            Olej z nasion konopii zawiera śladowe ilości THC albo nawet wogóle go nie
            zawiera. Trzebaby zjeść ze 100 opakowań takiego preparatu żeby cokolwiek poczuć
            ale pewniej wcześniej amatora jazdy wzięły by mdłości, więc preparat jest
            absolutnie nie groźny. Olej ten zawiera natomiast spore ilości pożytecznych
            substancji, typu nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, etc. Nie wierze w
            działanie wspomagające tego środka, ale to nie ono jest jak sądzę przedmiotem
            obaw organów władzy. Chodzi prawdopodobnie o to, że istnienie takiego preparatu
            godzi w obraz świata propagowany przez władzę. Ograniczanie dostępu do
            jakichkolwiek rzeczy jest sposobem na uświadamianie obywatelom, że nie mają tu
            nic do gadania. Dobrym przykładem był monopol na produkcję soli (sic!) narzucony
            niegdyś Hindusom przez Brytyjczyków. Obalenie tego monopolu oczywiście w żaden
            sposób nie nadszarpnęło budżetu Królestwa ale stało się zarzewiem do odzyskania
            przez Hindusów niepodległości. Nasze władze podobnie bronią swojego autorytetu.
            Absurdalne rozwiązania legislacyjne to taka tersura narodu. Wszyscy się boimy
            fiskusa i paru innych rzeczy, czyli władza ma władzę. I tak już będzie, bo jak
            świat światem tak właśnie było.
        • frant3 Coke 13.07.06, 10:28
          Kiedyś w Coca-Coli były śladowe ilości narkotyku z liści koli, ale teraz nie ma nawet śladu po narkotyku. A może jednak są jakieś ilości homeopatyczne?

          --
          Frant - humor, satyra, krytyka
          • Gość: vfc Re: Coke IP: *.cryptotech.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:07
            frant3 napisał:
            "Kiedyś w Coca-Coli były śladowe ilości narkotyku z liści koli, ale teraz nie ma
            nawet śladu po narkotyku. A może jednak są jakieś ilości homeopatyczne?"

            Cos ci się pomyliło... od kiedy Kola jest narkotykiem?
            Roślina ta zawiera 2% ale ... kofeiny :)
            proponuje poczytac tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Kola_%28drzewo%29

            Inna sprawa ze zawierała domieszke z lisci Koki...
            en.wikipedia.org/wiki/Coca ... składnik ten został wycofany na poczatku
            XX wieku. W kolumbi od grudnia 2005 roku produkuje sie inna Cole zawierajaca
            ekstrakt z Koki en.wikipedia.org/wiki/Coca_Sek

            pozdr

            • Gość: adg Re: Coke IP: *.chello.pl 13.07.06, 13:24
              ku.. nazwa sklada sie z COCA czyli poczatku nazwy lacinskiej kokainy i cola
              czyli drzewa cola kiedyś była kokaina w koka koli :O
              pl.wikipedia.org/wiki/Coca-Cola
              • Gość: gem58 Re: Coke IP: 62.233.251.* 13.07.06, 13:47
                chodzilo moze o liscie koki, to taki krzew bardzo popularny w ameryce poludniowej:)
                • zupa_wolowa Dlaczego władze zakazują narkotyków? 13.07.06, 13:53
                  Nie rozumiem.
                  Co ma robić społeczeństwo mające takie władze, jeśli nie pić, łykać i ładować
                  sobie na potegę?
            • frant3 Re: Coke 13.07.06, 14:10
              Właśnie, chodziło o kokę, ale na klawiaturze komputera "k" leży obok "l" i można przez pomyłkę walnąć w nie ten klawisz co potrzeba. Przyznaję się nie trafiłem w "k".

              --
              Frant - humor, satyra, krytyka
        • Gość: umghhh Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 13.07.06, 11:10
          debile jak najbardziej.
          Im dluzej sie przygladam zjawisku (wojna z narkotykami) tym bardziej jestem
          przekonany ze z jednej strony oplaca sie wladzom kryminalizowac zachowania
          spolecznie malo szkodliwe ale za to latwe w 'obsludze' przez policje a do tego
          dajace im wladze (ciekawe jak wygladaja statystyki - ilu ludzi ginie wskotek
          tego ze produkcja narkotykow jest nielegalna a ile faktycznie od naduzywania) a
          z drugiej strony ze (nie tylko u nas) decyzje na ten temat podejmowane sa przy
          braku elementarnej wiedzy czy przy zastosowaniu zwyklej ciemnoty.
          Artykul napisal tez osobnik malo poinformowany w materii oddzialywan bilogiczno
          chemicznych ale za to zapewne sprawny w materii polityczno-kryminalnej.

          Debile z jednej strony (ustawy i wladze PSSu) a z drugiej kretyn w gazecie.
          Oczywiscie wszystkie narkotyki sa zle. Jak najbardziej. Alkochol i papierosy
          tez. Samochody zabijaja ludzi a telewizja (i systemy edukacyjne) ich oglupia.
          Dlaczego by i tego nie zkryminalizowac i zakazac? Hmmm czyzby tego ktos juz nie
          probowal? Jak to bylo w Afganistanie? Jak Taliban przyszedl to produkcja maku
          spadla?


          //
          • Gość: Ssijmipento Alkohol!!! IP: *.chello.pl 13.07.06, 13:18
            pisze sie alkohol
            • Gość: KX Re: Alkohol!!! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 08:55
              Popieram
      • Gość: Emilio Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.07.06, 18:01
        Tak! Konopie to najlepsza pożywka dziennikarska... przyszło lato mało tematów,
        a towar już wycofany z pułek ;)
        • Gość: tolo Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:33
          Kompletna paranoja - po raz kolejny dziennikarze z Biełegostoku stali się
          pośmiewiskiem całej Polski. I jeszcze jedno - czy tego "newsa" nie napisała ta
          sama dziennikarka, która pisała o kanistrach pod Jeżewem? Bo nazwiska się
          zgadzają - Agnieszka Domanowska. Moze ktoś wie?
          • Gość: xxx Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.pl 26.07.06, 22:27
            aga tego nie napisała ktos ją podpisał pod textem
      • Gość: kac Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 03:29
        siedz cicho, narkomanie.
      • Gość: KOOdaq Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 08:49
        a jesli chodzi o to ze tabletki mozna kupic tylko w PSS Społem to sie autorzy
        grubo mylą :D

        sam na własne oczy widziałem jak je można kupić w sklepie sieci Lewiatan ale juz
        nie w Białymstoku tylko w okolicy Zakopanego w w.w. markecie :P wystarczy
        poszukac lepiej a sie znajda inne sklepy w ktorych to mozna kupic ;)

        a tabletki same w sobie mnie rozsmieszyly ;)
    • Gość: ~>SmokE WeeD<~ Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.07.06, 05:36
      Kto jest za legalizacja marihuany? 15 lat pale dobry towar, nigdy nie mialem
      checi do twardych narkotykow, a po joincie czuje sie jak mlody Bog! Palcie
      ziolo ludzie! Wielu ludzi jest za legalizacja marihuany! Zdrowsze niz
      papierosy, a dym z joita jest nieporownywalny! Smoke weed every day
      • anka1 Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 08:15
        mam tylko nadzieje ze nie jezdzisz samochodem gdy czujesz sie jak mlody bog.
        • Gość: laxigen 350 Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.iitd.pan.wroc.pl 13.07.06, 08:49
          nie mam prawa jazdy , ale jezdziłem z upalonymi juz z setki razy za kazdym razem
          zdejmowali noge z gazu i byli 1000 razy ostrozniejsi tak wklasnie wplywa na
          kierowce marihuana
          • Gość: JAZZEK niezła reklama IP: 194.50.252.* 13.07.06, 09:55
            Jak nazywa się ten specyfik i gdzie go można kupić w Warszawie - chętnie go
            wypróbuję ;)
            • Gość: owiec Re: niezła reklama IP: *.bazapartner.pl 13.07.06, 09:57
              ganda ma wlasciwosci pobudzajace i pomaga w skupieniu ? pierwsze slysze :D
              • Gość: ef Re: niezła reklama IP: *.it-net.pl 13.07.06, 10:20
                nieuwierzyłbym gdybym nie zobaczył jak moj znajomy upala sie a potem skutecznie
                uczy matamatyki, na rozne osoby gandzia roznie dziala , na poczatku moze i
                rozprasza ale po latach sie to zmienia

                --

                punkt skupu
                • Gość: robert Re: niezła reklama IP: 141.65.96.* 13.07.06, 10:29
                  zalezy jaka palil

                  jak palil z dodatkiem sniegu, albo zlizal wczesniej troche sniegu, to mozesz
                  mowic, ze skutecznie uczyl sie matematyki.

                  poszukaj informacji na tema palenia, a dowiesz sie, ze istnieja skuny, lighty,
                  psychodele........
                  i wszystkie towary sa rozne a przez to roznie dzialala (niekoniecznie wspomagaja
                  nauke)
              • asmok6 Re: niezła reklama 13.07.06, 11:10
                Gość portalu: owiec napisał(a):

                > ganda ma wlasciwosci pobudzajace i pomaga w skupieniu ? pierwsze slysze :D

                Oczywiście że nie. Tylko że ten specyfik jej przecież nie zawiera. Zawiera
                wyciąg z nasion. Prawdopodobnie równie dobrze mogli użyć rzepaku zamiast
                konopii, a zdecyowali się na konopię ze względów marketingowych. Młodzież jak
                zobaczy listek to kupi, przecież większość ludzi, włącznie z autorką artykułu i
                częścią osób komentujących nie wie nawet co to THC i nie odróżnia niewinnych
                nasionek od wyrośniętych dojrzałych roślin.
                • Gość: Gorzki Re: niezła reklama IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 13.07.06, 11:16
                  nie. to tak jak olej z rzepaku i oliwa z oliwek.

                  Wyciąg z nasion nie zawiera THC (poszukajcie info o piwku z konopii w holandii
                  bodajże).

                  Po prostu ma niezły skład minerałów i dlatego jest dobrym suplementem diety.
                  Jest to równie bliskie narkotykom jak sok pomidorowy......

                  Oczywiście powyższa opinia opiera się na deklaracji producenta, ze THC w
                  produkcie nie ma. Ktoś powinien to sprawdzić
                  • perro69 thc w oleju z nasion??? 13.07.06, 13:12
            • Gość: zuz Re: niezła reklama IP: 62.29.138.* 14.07.06, 09:20
              ja widziłam w super-pharmach nawet jest w takiej gazetce reklamowej za jakieś
              5zl
          • Gość: Wyga Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:29
            Nie do końca. Jechałem nastukany raz. Wiele lat temu. U mnie spowodowało to
            jakby odmienny stan swiadomości (sen na jawie). Nie byłem pewny, czy to co
            jest, to jest naprawdę, czy mi się wydaje. Owszem, byłem ostrożny, bo cholernie
            się bałem (lęki, tzw. "zła jazda"). Po kilkuset metrach musiałem się zatrzymac
            i posiedzieć 1-2 godzinki, aż ze mnie zeszło. Później nie robiem tego nigdy
            więcej. Zarówno samochód jak i środki odurzające są dla ludzi. Jednak powinny
            być używane osobno.
            P.S. nadmieniam, że jestem teraz dorosłym człowiekiem i do takich eksperymentów
            już mnie nie ciągnie. Jestem za legalizacją, ale dlatego, żeby
            opodatkować "towar" i utrącić mafię wzbogacając jednocześnie państwo, a nie ze
            względów "ideologicznych". Sam tego gówna nie ruszam od lat i nie mam zamiaru.
            Młodość ma swoje prawa i wszystkiego w życiu trzeba spróbować. Dorosłość polega
            na umiejętności powiedzenia "stop", kiedy młodość staje się już tylko miłym
            wspomnieniem.
            P.S.2 kto powiedział, że zioło jest mniej szkodliwe niż fajki? Jeden gram zioła
            to tyle smoły co karton papierosów! Tortura dla płuc niesamowita.
            • Gość: 4g63 Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: 157.25.9.* 13.07.06, 11:20
              dobrze,
              tylko jak to wyliczyłeś, że 1gr = karton fajek ???

            • Gość: Gorzki Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 13.07.06, 11:21
              > P.S. nadmieniam, że jestem teraz dorosłym człowiekiem i do takich
              eksperymentów już mnie nie ciągnie. Jestem za legalizacją, ale dlatego, żeby
              > opodatkować "towar" i utrącić mafię wzbogacając jednocześnie państwo, a nie ze
              > względów "ideologicznych". Sam tego gówna nie ruszam od lat i nie mam zamiaru.
              > Młodość ma swoje prawa i wszystkiego w życiu trzeba spróbować. Dorosłość polega
              > na umiejętności powiedzenia "stop", kiedy młodość staje się już tylko miłym
              > wspomnieniem.

              niekoniecznie ;P choć podejście mam podobne jak Twoje - uważam, ze słusznie
              zrobiłem, że poznałem co to ziółko, z drugiej strony juz mija 5 latek od
              ostatniej fai.
              Legalna marysia oprócz dochodów dla budżetu i zmniejszenia kryminalnych zachowań
              wśród dilerów itd. pozwoliła by na jakąś kontrolę, czy to co palisz nie jest
              przypadkiem sianem alboi co gorsza jakimś wynalazkiem spryskanym jakimś gównem....

              > P.S.2 kto powiedział, że zioło jest mniej szkodliwe niż fajki? Jeden gram
              zioła to tyle smoły co karton papierosów! Tortura dla płuc niesamowita.

              Ha, poszukam dokłądniej ale wydaje mi się, ze kiedyś pojawił się artykuł chyba w
              "Journal of Ameriacn Medical Society" lub cóś takiego gdzie porównywali
              zapadalność na raka wśród Jamajczyków niepalących i palących blanty oraz
              palących fajki..... i co dziwne marycha okazała się mniej groźna od fajek... ale
              czytałem to tak dawno, ze nie pamiętam..... poszukam u źródeł ;P
          • Gość: raf Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.07.06, 12:46
            Bzdury kolego opowiadasz - THC powoduje porównywalny spadek reakcji psychofizycznych jak alkohol - dlatego pewnie żeńskie kwiaty cannbis (pełne tej substancji) uznaje sie za narkotyk.
            Co do legalizacji jestem ZA! Oczywiście piwa nikt mi nie zabrania, ale prowadzić samochód po 2 strongach to frajerstwo takie samo jak po blancie czy kielichu.
            Co do uzależnienia faktem jest, że uzależnia tak samo jak fajki, alko, sex, gry komputerowe, internet i wszystko inne co powoduje że czujemy się lepiej i lubimy. Palenie albo blantowanie wybór należy do ciebie.
            Rząd powinien pomyśleć o prewencji uzależnień, a nie ścigania upalonych licealistów dla poprawy statystyk.
            W Holandii mają najlepszy system zapobiegania narkomanii chociaż palenie marii jest legalne. Państwo steruje hodowlą, dystrybucją, nakłada ogromne podatki na branżę i ma full kasy na walkę z narkomanią. Ironia losu ale prawdziwa - po co się szarpać z dilerką, przemytem do którego dokładamy z naszych podatków na pracę policji - idźmy przykładem mądrzejszych od nas. Legalizacja i twarda ręka w obrocie. Po co nam jakieś szemrane biopaliwa z rzepakowego oleju. Wieś zarobi więcej wchodząc w licencyjny system uprawy konopii indyjskich. Nie tylko na potrzeby odurzania. Konopie indyjskie mają setki zastosowań w przemyśle i nie tylko. CZY WIECIE, ŻE PIERWSZA KONSTYTUCJA NA ŚWIECIE BYŁA ZAPISANA NA PAPIERZE POCHODZĄCYM Z KONOPII INDYJSKICH. Jakoś Waschingtonowi to nie przeszkadzało a naszym Giertychą i Kaczym tak.
          • Gość: janasa stara Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:24
            swiete slowa, my tez tak mamy z jazda po bacie - 1000 razy ostrozniej, ale za to
            ile radosci z jazdy ;))
      • Gość: and Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:09
        Ja tesz jerum ot 10 lit.Kumpli gadaium zech iesd bardzo wajny facet i umirajom
        ze smiechu jak im cos powim.Jesce dopiszem ze jezdem calkim zdrowim.
    • pizza ignorancja 13.07.06, 10:00
      nasiona konopii, także indyjskich nie są zabronione w Polsce. Nie zawierają
      psychoaktywnych składników typu THC i nie są uważane za "prekursory". Prażone
      nasiona itp były od dawna elementem polskiej diety ludowej zwłaszcza na
      terenach wschodnich i są bardzo zdrowe. Po prostu jak jakiś skończony .. widzi
      liść konopii to wpada w panikę. To niesamowite że udało się wmówic wielu
      ludziom że konopie (od strony toksykologicznej zupełnie bezpieczne) to zło -
      tym samym ludziom którzy bez wahania wlewają w siebie legalnie zakupione
      dowolne (także śmiertelne) dawki etanolu.
      • Gość: Konsument Tu chodzi o nazwe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:09
        ...MARIHUANA... dla moherków brzmi tak egzotycznie, iż wyobrażają sobie, że po
        ich spożyciu konsumentom zaczną wyrastać dodatkowe ręce albo zmienią ich w żuli
        przydworcowych... tymczasem w sklepach mamy o wiele goroźniejsze papierosy i
        alkohol...
        • the_rapist Re: Tu chodzi o nazwe... 13.07.06, 13:24
          Gość portalu: Konsument napisał(a):

          > ...MARIHUANA... dla moherków brzmi tak egzotycznie, iż wyobrażają sobie, że po
          > ich spożyciu konsumentom zaczną wyrastać dodatkowe ręce albo zmienią ich w żuli
          > przydworcowych... tymczasem w sklepach mamy o wiele goroźniejsze papierosy i
          > alkohol...


          Tu już nie chodzi nawet o spieranie się czy marihuana jest szkodliwa, a jeśli jest to czy bardziej niż alkohol i papierosy. Chodzi o proste odróżnienie liści i kwiatostanów od nasion, które żadnych substancji psychoaktywnych nie zawierają. Autorka powinna to sprawdzić, ale tego nie zrobiła. Czyżby rzetelność dziennikarska nie obowiązywała?
    • Gość: abhaod Haszysz , a wlasciwie THC w religiach sziwaickich IP: *.adsl.alicedsl.de 13.07.06, 10:01
      (hinduistycznych) uzywany jest podobnie jak wino w kosciele r-k.
    • unhappy Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 10:04
      > " W ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii konopie indyjskie są jednoznacznie za
      > kwalifikowane do środków odurzających - odpowiada szef inspektoratu Jan Chlabic

      Jakie to szczescie, ze "wadza" nie wpadla na pomysl zdelegalizowania wody :D
      Jednoznacznie nalezaloby pana Chlabica zakwalifikowac do typowych urzedowych
      nieukow, ktory nie tylko uzywa myslowych skrotow ale tez przy ich pomocy mysli :D
    • Gość: prostak Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:16
      Czeka nas zatem wycieczka do Białegostoku i dużym plecakiem :(
      • Gość: jasiek Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: 213.47.163.* 13.07.06, 10:23
        Gość portalu: prostak napisał(a):

        > Czeka nas zatem wycieczka do Białegostoku i dużym plecakiem :(

        tak,jedz,ty i tobie podobni,potem wsiadajcie za kierownice,przeciez to gowno wspomaga koncentracje...

        Jakie to zalosne.
        • Gość: Pfk kompany Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: 83.16.44.* 13.07.06, 10:36
          Blehehehe koleś to ty jesteś żałosny. Pewnie nigdy na oczy nie widział a już tym bardziej nie spróbował i teraz krzyczy ekspert od siedmiu boleści.

          "Panie i panowie
          Są tacy co stają na głowie
          Tak, jakby wszyscy byli w zmowie
          Do czasu aż sobie jeden z drugim uzmysłowi
          Jacy oni wszyscy są małostkowi
          Aż rzygać się chce
          Ten kto to wie, ku..
          Życie upstrzone jak gołębim gównem
          Bulwar
          Zrobi tak jak ja
          Pójdzie własną drogą
          Prócz cienia
          Nie ma ze mną nikogo"
          Pfk
        • asmok6 Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 11:01
          Gość portalu: jasiek napisał(a):

          > tak,jedz,ty i tobie podobni,potem wsiadajcie za kierownice,przeciez to gowno
          wspomaga koncentracje...

          > Jakie to zalosne.

          Ale właściwie co żałosne? Wspomaganie koncentracji?
          • Gość: jasiek Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.5.15.vie.surfer.at 13.07.06, 12:28
            asmok6 napisał:
            Ale właściwie co żałosne? Wspomaganie koncentracji?

            Nie to nie jest zalosne,zalosny jestes ty i tobie podobni...
            • Gość: nikodem Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 13.07.06, 12:41
              Dobry człowieku - przecież producent twierdzi, że w specyfiku nie ma THC. Użyj
              przez chwilę głowy do czegoś innego niż noszenie czapki.

              Jedni widzą liść i dlatego kupują, a drudzy widzą liść i dlatego krytykują.
              Jedni i drudzy są ignorantami.
        • Gość: golarz.filip [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.06, 11:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: gość Banda idiotow IP: *.elk.mm.pl 13.07.06, 11:47
          Einstein nie ćpał a ile osiągnął...

          Weźcie wy sie idioci we łby puknijcie... skoro to tylko olej to po co tego tak
          zarzarcie bronic, jesli on nie ma zadnych wlasciwosci narkotycznych(a przecierz
          na tym wam zalerzy)...

          Słusznie walczy się z narkotykami, gdyby to bylo legalne to nasza rasa juz by
          wygineła... wystaczy ze gosć który odpowiada za arsenał nuklearny by miał schizy
          po trawie i żegnaj świecie...

          Banda świrow i cponow.. idzcie wy sie leczyc na nogi bo na glowe juz nie ma ratunku.
          • Gość: nikodem Re: Banda idiotow IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 13.07.06, 12:44
            Należy bronić bo podobno mamy coś takiego jak 'wolność gospodarcza'. Jeśli
            środek ten nie zawiera THC to równie dobrze należałoby zabronić produkcji
            sznurów konopnych. O tych ostatnich to w szczególności - można się na nich
            powiesić! Co jest najlepszym dowodem na to, że konopie zabijają :>
          • Gość: sijmipento Re: Banda idiotow IP: *.chello.pl 13.07.06, 13:25
            Gó.. się znasz i nie jesteś"gość" tylko ćwok.
      • Gość: gofer Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:28
        Nie musisz jechać do Białegostoku, wystarczy, że dobrze poszukasz w Warszawskich
        Aptekach :)
    • Gość: lalalala Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:22
      "To sytuacja niedopuszczalna. Chciałabym wiedzieć, kto dopuścił ten produkt do powszechnego użytku"
      a mowiono ze czasy w ktorych wladza dopuszcza produkty do uzytku sie skonczyla i teraz wszystko zalezy od pomyslowosci przedsiebiorcow. Olej mozna kupic bez problemu, wiec o co chodzi?
    • Gość: normalnie idioci.. Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.aster.net.pl 13.07.06, 10:27
      zenada... nasiona nie zawieraja w sobie thc i sprzedaz ich nie jest zakazana w
      pl. tak wiec sprzedawany preparat nijak sie ma do konopii :)
    • Gość: bezmózgu pijcie dalej wódę... IP: *.jota.digi.pl 13.07.06, 10:28
      ...bo na trzeźwo takich bzdur nikt nie wymyśli.
    • Gość: ebok kraj ćpunów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:29
      Ten kraj juz dawno zszedł na psy... czy może byc jeszcze gorzej??

      ta, może....

      Niedługo wyjdziesz na ulice, a tam same "ziomale" i inne flety, usmiechnieci od
      ucha do ucha jarają trawe.

      A tych idiotow z PPS postawił bym pod sąd, itp. Gdyby mogli, to by i dziwki
      sprzedawali między regałami z bułeczkami a wodą mineralną, aby tylko kasa
      płynęła.

      Skur******
      • Gość: DonPedro Piwo z dodatkiem THC tez sprzedaja IP: *.novos.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:56
        No i co z tego? jak chcesz to kup jak nie to nie. A denaturat to trucizna a stoi
        na poleczkach i penery pija go w krzaczkach a pozniej leza na srodku ulicy
        pijani w sztok. I co? Gdzie oburzenie, gdzie glosy krytyki? Toksyczne pety
        powodujace choroby smiertelne tez na poleczkach i co? Chcesz to kupujesz a nie
        to nie. Kazdy letni weekend lapie sie kilkaset pijanych kierowcow - potencjalne
        zagrozenie na drodze. Alkohol stoi na poleczkach. I co?
        • Gość: NieTAK Re: Piwo z dodatkiem THC tez sprzedaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:00
          > Alkohol stoi na poleczkach. I co?
          To, ze pie****ony rzad na tym zarabia... i to duzo
      • pizza Re: kraj ćpunów 13.07.06, 10:57
        niech zgadnę na kogo głosowałeś ... pis?
      • asmok6 Re: kraj ćpunów 13.07.06, 11:04
        Gość portalu: ebok napisał(a):

        > Ten kraj juz dawno zszedł na psy... czy może byc jeszcze gorzej??
        > ta, może....
        >
        > Niedługo wyjdziesz na ulice, a tam same "ziomale" i inne flety, usmiechnieci
        od ucha do ucha jarają trawe.

        > A tych idiotow z PPS postawił bym pod sąd, itp. Gdyby mogli, to by i dziwki
        > sprzedawali między regałami z bułeczkami a wodą mineralną, aby tylko kasa
        > płynęła.

        Postawiłbyś pod sąd za co? Za to że handlują? Przecież to firma handlowa. Niby
        co mają robić? Artykuły do gazet pisać? Nie rozumiem o co ci chodzi
        > Skur******
      • Gość: bart Re: kraj ćpunów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:26
        dziecko!! taki mały a taki brzydkich słów używasz. koniecznie musisz isc sie
        wyspowiadac. i odpokutowac.

        proponuje abys rozejrzał się za jakims mozgiem w formalinie i postarał go sobie
        wszczepivc pod pustą czaszkę. wymieniajac oczywiscie ten, ktory masz obecnie bo
        gorzej juz byc nie moze. jestes prymitywnym człowiekiem, bez horyzontow, bez
        wiedzy, bez kultury? lubisz zabierac zdanie w sprawach, o ktorych nie masz
        pojecia? moze jestes prowokatorem? z krwi i kosci. a moze tylko szaraczkiem
        pospolitym sfrustrowanym soba niedorajdą? zajaraj i sie wyluzuj! alebo wiem.
        idz nachlaj sie w trupa. to jest przeciez dozwolone w tym zacofanym,
        ksenofobicznym i schodzacym na psy państwie polskim. same radia maryja, pisy,
        lpry, samoobrony, ZENADA, cofamy sie i do prawdziwej otwartej europy sie
        oddalamy. przez takich ludzi jak ty. ha!

        to nie ma znaczenia. aaa no i pewnie głosowałes na lpr albo pis. jesli masz 18
        lat, bo ni wyglada na to..
      • Gość: NieTAK Re: kraj ćpunów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:48
        Gość portalu: zbok napisał(a):

        > Ten kraj juz dawno zszedł na psy... czy może byc jeszcze gorzej??
        >
        > ta, może....
        >
        > Niedługo wyjdziesz na ulice, a tam same "ziomale" i inne flety, usmiechnieci od
        >
        > ucha do ucha jarają trawe.
        >
        > A tych idiotow z PPS postawił bym pod sąd, itp. Gdyby mogli, to by i dziwki
        > sprzedawali między regałami z bułeczkami a wodą mineralną, aby tylko kasa
        > płynęła.
        >
        > Skur******

        Wiesz co... Tobie to sie wlasnie THC przyda, bo narazie chorujesz na nerwice
      • zewszad_i_znikad Tak, KRAJ ĆPUNÓW 13.07.06, 13:45
        Tak! tak! kraj cholernych narkomanów, bo alkohol jest narkotykiem!! Większość
        społeczeństwa ćpa, a wielu jest wręcz tak zdegenerowanych, że na haju włóczą
        się po ulicach!!!
        Kilka wątków.
        Po pierwsze ciąg dalszy tego, co napisałam powyżej. Wojna narkotykowa to
        absurd. Alkohol jest ewidentnie bardziej szkodliwy od wielu środków oficjalnie
        nielegalnych (choć owszem, bywa spożywany tylko do smaku, w ilościach
        nieaktywnych albo aktywnych śladowo - osobiście nawet smaku alkoholu nie
        znoszę, ale de gustibus non disputandum est), ale ma uprzywilejowaną pozycję i
        nie jest postrzegany jako narkotyk.
        Dlaczego "ziomale" palący trawę mają być większym zagrożeniem, niż menele
        pijący alpagę? (Pomijając już, że spożycie w miejscach publicznych jest
        niedozwolone i najpewniej po legalizacji wolno byłoby palić tylko w
        wyznaczonych miejscach albo w domu.) Jako żywo bardziej agresywny jest raczej
        pijany menel...
        Po drugie ten tekst to akurat "z igły widły". Wolno sprzedawać produkty z
        konopi indyjskich, jeżeli zawartość THC nie przekracza pewnego poziomu. Piwem
        konopnym się nie najarasz ;), upić się nim owszem można. Oczywiście te
        wszystkie tabletki, piwa, herbatki az wyciągiem konopi to trochę wyciąganie
        kasy - klienci oczywiście domyslają się, że nie podziała, ale kupią, bo to
        takie zbuntowane, wow. :P
        Po trzecie chociaż sama nie używam środków psychoaktywnych mocniejszych niż
        herbata ;), jestem zdecydowaną zwolenniczką legalizacji narkotyków. Oczywiście
        pod warunkiem zachowania ścisłych reguł, takich jak rzetelna edukacja na temat
        związanych z nimi zagrożeń, przyznawanie zezwoleń na zakup danego środka po
        zdaniu trudnego egzaminu teoretycznego, udowadniającego wiedzę na jego temat.
        Ale po prostu nie zgadzam się z samą pierwotną zasadą prohibicji. Uważam, że
        stan świadomości obywatelki lub obywatela nie jest sprawą państwa. Kiedyś już
        ktoś mi mówił, że zawsze mogę się upić (nie zależy mi na wrażeniach tego
        rodzaju, zresztą najpierw potrzebowałabym lejka z rurką, żeby wlać trunek
        prosto do gardła nie czując smaku ;)). Ale to doprawdy nie jest argument, bo
        alkohol działa zupełnie inaczej, niż trawka albo np. grzybki. Sformułuję
        pytanie w wersji uproszczonej i prowokacyjnej: dlaczego wolno legalnie być
        przymulonym, ale nie wolno legalnie odczuwać euforii albo mieć wizji?
        Mam nadzieję, że uda mi się sprowokować dyskusję.
    • Gość: Roman Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:53
      Można je kupic w sieci "CENTRUM" np w Dębicy
    • ribik Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 10:55
      Yes, yes, yes
    • asmok6 Hmm, dziennikarzowi się nie chciało sprawdzić więc 13.07.06, 11:00
      więc ja wykonam pracę za Panią Agnieszkę Domanowską - autorkę artykułu.

      " W ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii konopie indyjskie są jednoznacznie
      zakwalifikowane do środków odurzających - odpowiada szef inspektoratu Jan
      Chlabicz."


      Załącznik nr 2 "WYKAZ ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH"
      4. Środki odurzające grupy IV-N
      KONOPI ZIELE I ŻYWICA innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne,
      a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste

      Jednoznacznie? Nie sądzę. Pojęcie konopii indyjskiej w ogóle nie występuje w ww
      ustawie. Ponaddto nawet gdyby tak było to sama kwalifikacja jeszcze nic nie
      zmienia, bo pod pewnymi warunkami także środki odurzające mogą być dopuszczone
      do obrotu.

      Żeby uszczegółowić:
      Art. 4.
      Użyte w ustawie określenia oznaczają:
      37) ziele konopi - kwiatowe lub owocujące wierzchołki konopi, z których nie
      usunięto żywicy, a w przypadku roślin w stadium przed zawiązaniem wiechy -
      liście i łodygi konopi;
      38) żywica konopi - żywicę i inne produkty konopi zawierające
      delta-9-tetrahydrokannabinol lub inne aktywne biologicznie kannabinole.

      Co do tego co jest nielegalne:
      Art. 36.
      1. Zbiór mleczka makowego i opium z maku oraz ziela lub żywicy konopi innych niż
      włókniste jest dozwolony wyłącznie w celu prowadzenia badań naukowych, po
      uzyskaniu zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

      Tymczasem w artykule napisano:
      "W ich skład wchodzą wyciągi z nasion konopi indyjskich. "

      Wniosek? Dziennikarce się nudzi a sezon ogórkowy w pełni. Już lepiej niech
      gazeta pisze o polityce, wtedy bezsensowne lanie wody trudniej zweryfikować.
      Ale fakt, nie mogli przecież napisać co na to tak naprawdę nasze prawo bo wtedy
      okazałoby się że nie ma żadnej sensacji więc i sensu w publikacji artykułu o niczym.

      • Gość: sssss Re: Hmm, dziennikarzowi się nie chciało sprawdzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:07
        Wracała pewnie Agniecha po robocie i stała w kolejce do kasy, kiedy zauważyła
        listek marihuany. Myślać że dostanie Pulitzera nabazgrała artykuł, niewiele
        mający wspólnego z fachowym dziennikarstwem. Wstyd!!!!
      • asmok6 a co o prawdomówności dziennikarzy: 13.07.06, 11:29
        Koło artykułu jest link:
        "Komentuje Janina Telejko, szefowa Zakładu Farmacji Stosowanej w białostockiej
        Akademii Medycznej (12-07-06, 23:00)"

        Tymczasem jak dowiadujemy się ze strony ww zakładu:
        www.amb.edu.pl/wydzialy/farmacja/stosowana/personel.html
        szefem (tymczasowym) jest dr n. farm. Katarzyna Winnicka.
        A pani Telejko to nie Janina tylko Elwira i nie szefowa tylko współpracownik.
        Ciekawe czy pani Tlejko wie jakie bzdury wkłada się w jej usta, w końcu jako
        członek PTFarm i wojewódzki konsultant ds farmkologicznych powinna być osobą
        kompetentną i wiedzieć że nasiona konopii nie zawierają substancji szkodliwych.

      • the_rapist Re: Hmm, dziennikarzowi się nie chciało sprawdzić 13.07.06, 13:19
        Podsumowując: w nasionach konopi indyjskich nie ma kannabinoli, tak jak w nasionach maku nie ma morfiny. Autorka mogłaby ścigać cukierników sprzedających makowce albo podnieść alarm na widok paczki maku na sklepowej półce (nie daj boże z wizerunkiem makówki na opakowaniu). O narkotykach każdy w Polsce coś tam wie bo przeczytał w Gazecie czy widział w telewizji. Problem w tym, że ci, którzy nam tą "wiedzę" sprzedają sami mają ogromne braki.
        • Gość: ssssss Re: Hmm, dziennikarzowi się nie chciało sprawdzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:21
          Za taki tekściarski bubel, to w mojej redakcji już by autorka poleciała.
          Niestety Wyborcza o wysoki poziom nie dba wcale.
        • Gość: Do rapista W makowcach są narkotyki "pogromcy mitów" to udo- IP: 195.117.126.* 13.07.06, 13:47
          wodnili w swoim programie na "Discovery Channel" więc nie pieprz głupot tylko
          nikt tego nie ściga i tyle baranie a nasz bacie dawały makowe główki niemowletom
          do ssania żeby szybciej zasnęły!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ssssss Re: W makowcach są narkotyki "pogromcy mitów" to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:51
            sa rózne rodzaje maku pacanie.. ten w spozywczym jest to odmiana
            niskomorfoinowa - zatem owszem cząsteczki morfiny sa tam - ale żby odczuć jej
            działanie musiałbyś zjeśc tego z przyczepę :D a to już zdaje się dawka
            smiertelna każdego produktu spozywczego.
    • Gość: zz+ Yes Yes Yes IP: *.aster.pl 13.07.06, 11:11
      czy dystrybutorzy potrzebni?
    • Gość: ssssss Do red. Agniechy Domanowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:11
      Nie rób ty więcej zakupów w Społem, bo pośmiewisko z siebie robisz. Zobacz jak
      się z ciebie ludzie śmieją...
    • gekon1979 zalegalizowac ziolo!!!!!!!!!!! 13.07.06, 11:14


    • Gość: gosc portalu Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.pool.mediaWays.net 13.07.06, 11:24
      www.aptekarodzinna.pl/index.php?se=3c1d4749d4db119b679000f0f01d08a7&str=prod&idp=222
    • Gość: gość Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:25
      Sam zdajesz się być debilem :-/ Czy nie jest w artykule napisane, że tabletki
      zawierają olej właśnie z rzeczonych konopii? A jakimi właściwościami różni się
      owoc od wyciskanego z niego świeżego soku, prócz zmiany formy?

      Jeśli zawsze będziemy kwestionować obowiązujące przepisy i będziemy sprytniejsi
      niż ładniejsi to nigdy nie będzie dobrze w Polsce...
      • asmok6 Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 11:32
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Sam zdajesz się być debilem :-/ Czy nie jest w artykule napisane, że tabletki
        > zawierają olej właśnie z rzeczonych konopii? A jakimi właściwościami różni się
        > owoc od wyciskanego z niego świeżego soku, prócz zmiany formy?
        >

        Doczytaj to zobaczysz czym się różni. Przede wszsystkim nie jest z owoców tylko
        z nasion. A szkodliwe są liście. Różnica między nasionkami a kwitnącą rośliną
        jest taka jak między jajkiem a kurą.

        > Jeśli zawsze będziemy kwestionować obowiązujące przepisy i będziemy sprytniejsi
        > niż ładniejsi to nigdy nie będzie dobrze w Polsce...

        Nie wierz we wszystko co napiszą w jakimś portalu, zweryfikuj, przecież to
        łatwe. Tu nie ma żadnego kwestionowania przepisów, jest tylko wprowadzający w
        błąd artykuł.
      • pizza Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 11:43
        no widzisz gościu i kompletnie nie kumasz - olej z konopii w postaci znanej na
        rynku nie zawiera THC - grupy substancji psychoaktywnych, zawiera za to szereg
        innych zdrowotnych substancji zawartych w konopiach i dlatego on i wiele innych
        preparatów z konopii dopuszczonych jest do obiegu - pewnie sam masz parę rzeczy
        w domu pochodzenia konopnego tylko o tym nie wiesz.
      • Gość: oil Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.system.szczecin.pl 13.07.06, 13:03
        Debilem jest ten co oleju od zywicy nie odroznia! Mozesz to zaobserwowac na
        przykladzie slonecznika:
        -nasionka tluste i gdy zgnieciesz w chusteczce zostawiaja slad "oleju",
        -łodyga natomiast jak i kwiat jest baaardzo klejaca (szczypiornisci mogliby
        dlonie tym smarowac zamiast specyfikiem ze sloiczka!)
        Proste, nie, debilu!
    • mannaznieba4 tyle tabletek w sklepach bez recept sprzedają 13.07.06, 11:54
      i nikt nie robi aj waj. skoro sa ulotki informacyjne , jest zezwolenie na
      handel to po co pisać głupoty . każdy powinien sam decydować co chce jesć palic
      czy zarzywać pod warunkiem dokładnego opisania skutków . co z tego wynika że
      arszenik jest trujący?
      jak ktoś wie o tym i chce zarzyć to jest jego wybór.
      • obrazoburca Re: tyle tabletek w sklepach bez recept sprzedają 13.07.06, 14:15
        mannaznieba4 napisała:

        > i nikt nie robi aj waj.

        ale legalne sa tylko te z krzyzykiem, a te z listkiem są be.
    • Gość: Keram Wistagano Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.06, 12:03
      I juz macie sie czym podniecac. Ze marichuana pomaga lagodzic skutki uboczne
      chemoterapi przy nowotworach to juz zaden dupek nie chce slyszec. dajecie sie
      szczuc jak bezmyslne psy. A wystarczyloby troszeczke na ten temat poczytac.
    • Gość: NieTAK Posiadacze narkotykow to grozni przestepcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:10
      Posiadacze narkotykow to grozni przestepcy !!! Trzeba ich surowo karac i zamykac w wiezieniach !!! Statystyki policyjne od razu sie poprawia i wreszcie bedziemy zyc w bezpiecznym kraju...
      Tylko czemu innych przestepcow n.p. Jaruzelskiego nikt nie wsadzil do wiezenia? Czyzby wyrzadzil dla Polakow mniej szkody niz gimnazjalista przylapany na paleniu trafki?
      Rzad sie sam nie ukarze, a prawo surowsze daje bo lubi czuc, ze wladze posiada
    • Gość: normalny Najgorszy narkotyk alkohol za to dostępny od ręki IP: *.rybnet.pl 13.07.06, 12:30
    • okana Re: Konopie indyjskie w sklepach 13.07.06, 12:44
      ciekawa jestem, jak to działa- czy ktoś z czytelników sprawdzał na sobie
      działanie tego produktu?
      • Gość: ssssss Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:09
        Działanie jest niezauważalne, natomiast reklama w Wyborczej spora :) Naprawdę,
        juz lepiej wypij mocna kawę - choć i po tym nic nie zauważysz :) Albo biegnij
        po piwko
      • Gość: Tereska Re: Konopie indyjskie w sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:51
        Ja czasami zażywam te tabletki i działają (przynajmniej na mnie)

        Pozdrawiam
    • Gość: ssssss A na choleree mni więcej Polaków :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:11
      Jakby się Polacy nie bronili tak zaciekle to jeździłbym po niemieckich
      autostradach a nie żył w uciśnionym, i biednym Kaczogrodzie.

      A ty zamiast biadolić, złap jakąś pannę, i się rozmnażaj - choć niestety -
      wtedy zapewne statystyczna zachorowalność na choroby psychiczne mogłaby się
      zwiększyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka