Dodaj do ulubionych

Obejrzyjcie...

IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 10.02.03, 15:11
...arcydziela...
na stronie www.tosto2.republika.pl/bv-kal84.html
to sa dopiero dziela sztuki (ujme tylko ze sa malowane recznie, to nie
zdjecia i nie komputerowe montaze...)
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Obejrzyjcie... 10.02.03, 15:36
      Raczej niezle sztuki!

      > to sa dopiero dziela sztuki
      • alex.4 Re: Obejrzyjcie... 10.02.03, 15:40
        Oj Kasandro, Kasandro ...
        Ale ty rzeczy oglądasz ....
        Obrazki są rzeczywiście ładne ....
        Miło Cię znowu tu widzieć
        Pozdr
        • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 10.02.03, 16:40
          ... to nie chodzi o to konkretnie co na nich jest, ale w jaki sposob zostaly
          ujete... trza miec talent zeby to tak ujac... nie maja ubran by wiecej
          pokazac...
          Alex... ja tu ciagle bywam, ale nie mam do czego pisac...
          • Gość: nikt! bo nie wiem! Re: Obejrzyjcie... IP: 212.244.27.* 10.02.03, 18:40
            Mam nagrane na płycie dokladnie... 66 "dzieł" Borisa. Wówczas jeszcze nie
            miałem Internetu (było to, zdaje się, przed potopem, czy też jeszcze
            wcześniej), więc pytałem znajomych, czy nie posiadają w kolekcjach swoich
            sztuki tegoż artysty. Trudno, niezwykle trudno było znaleźć cokolwiek. W końcu
            dałem za wygraną. Nagrałem przy pierwszej nadarzającej się okazji wszystko na
            płytę. Teraz, gdy już w każdym niemal domu (zapędziłem się troszkę), w moim
            również, jest Internet, coś pękło, coś znikło. Nie chodzi mi o piękno, gdyż
            wątpię, czy ono minie. Mam na myśli fakt, iż ze sztuki niemal nieosiągalnej
            wtedy dla mnie, stała się ona ogólnie dostępna. Wystarczy wejść choćby na
            powyższą stronę, a oczom moim, waszym, wszystkich ukażą się wiadome obrazy.
            Brakuje już stanu lekkiego oszołomienia w chwili, gdy uzyskałem informację o
            Borisie; tzw. klapek na oczach, kiedy brałem dyskietke/ki z zamiarem
            skopiowania. Być może trochę przesadzam, ale chciałem jedynie pokazać, że
            czasem ułatwienie dostępu do czegoś może spowodować zmniejszenie się liczby
            entuzjastów owego "czegoś". Zostaje przerwana jakby niewidzialna nić
            prywatności, łącząca sztukę z człowiekiem. Uff, znów się zapędziłem. Tym razem
            niezwykle daleko.
            Tym niemniej sztuka Borisa Vallejo wciąż jest przepiękna. Być może ja
            przestałem to zauważać. Wy nie przestawajcie.

            Pozdrawiam wszystkich.
            • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 10.02.03, 20:27
              wzruszylam sie... chociaz mnie sie wydaje, ze lepiej jest jak dziela sa ogolnie
              dostepne... wiecej osob moze je podziwiac...
              w czasach jak piszesz gdzie ogladalo sie je na dyskietkach czy jakos tak, bylo
              malo odbiorcow, a co za tym idzie malo fanow tej sztuki...
              nie wiem dlaczego padlo stwierdzenie ze cos peklo... dla mnie uroslo, ze moge
              podziwiac wszystkie dziela (wszystkie sa na stronie:
              b7xyz.republika.pl ) kazdy obraz ma w sobie cos... jest arcy
              dzielem... jezeli beda wsrod ludzi ogladajacych ci ktorzy nie zrozumieja nic z
              tego jak wielkie jest to wszystko, to obok z nich znajda sie i ci, ktorzy
              dzieki temu poznaja cos i beda to doceniac...
              • Gość: nikt! bo nie wiem! Re: Obejrzyjcie... IP: 212.244.27.* 11.02.03, 00:37
                Na ten temat zapewne nie będę już polemizował. Przeczuwam bowiem, że nie zdołam
                przekonać nikogo do mych racji. Cóż, pewnie jeszcze za młody jestem, by jednym
                zaledwie słowem zamykać wszelkie usta oraz opierać się na autorytecie lub
                czymkolwiek z nim związanym. A może po prostu nie mam racji.
                Tak czy inaczej, skoro mowa o sztuce nie- oraz dostępnej, to zwrócić chciałbym
                uwagę na krótki film, rozpowszechniany na niewiarygodnie szeroką skalę,
                sięgającą hen! aż do Hollywood. Mowa oczywiście o "Katedrze" Tomasza
                Bagińskiego. Pod wizualnym względem istnieją pewne motywy zbieżne w grafice
                autora filmu i sztuce Borisa Vallejo. Dlategoż właśnie polecam w tymże
                wątku "Katedrę". Poleciłbym pewnie i opowiadanie (nowelę?), na którym opiera
                się dzieło Bagińskiego, ale czytałem krótki fragment, więc kończę.
                Mimo iż film jest ogólnie dostępny, nie zauważam niechęci, obojętności z mojej
                strony w stosunku do niego. Wynika z tego w takim razie, iż obrazy pana Vallejo
                nie wzbudzają już we mnie takiego entuzjazmu jak dawniej. Obecnie mówię sobie,
                że dzieła jego są piękne, ale nie "czuję" tego.
                A jak napisał nasz wieszcz narodowy:
                Czucie i wiara silniej mówią do mnie
                Niż mędrca szkiełko i oko.
                O! To właśnie chciałem napisać. Może jeszcze tyle, iż to fajnie, że się
                wzruszasz. Mam nadzieję, że ja to sprawiłem ;) (próżny ze mnie człek, trza to
                przyznać).

                P.S. Z tym czasem to ciut przesadziłem. Miałem na myśli rok około......1999,
                może 2000. A prawdziwy fan będzie fanem i bez Internetu. W moim przypadku
                początek Internetu to koniec bycia fanem. Cóż... bywa.

                Pozdrawiam
                CARPE DIEM :)
          • Gość: AS Re: Obejrzyjcie... IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 11.02.03, 07:44
            No to o co chodzi? Atrakcyjne smagle ciala kobiet, obite cycki, erotycznie
            naladowane pozy... jednym slowem monumentalny kicz!

            > ... to nie chodzi o to konkretnie co na nich jest, ale w jaki sposob zostaly
            > ujete... trza miec talent zeby to tak ujac... nie maja ubran by wiecej
            > pokazac...
            > Alex... ja tu ciagle bywam, ale nie mam do czego pisac...
            • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 11.02.03, 07:58
              zastanow sie czy latwiej byloby Tobie narysowac kobiete majaca na sobie 5
              swetrow czy w samym stroju kapielowym lub nawet bez niego? Odpowiedz jest moim
              zdaniem prosta...
    • alex.4 Re: Obejrzyjcie... 11.02.03, 20:00
      Aż dziwne, że struże moralności nie przyczepili sie do ciebie i nie próbują Cie
      zlinczować.... Ale to może znak, że troche pod tym względem normalniejemy i nie
      robi się niepotrzebnego hałasu, tam gdzie go być nie powinno.
      Pozdr
      • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 11.02.03, 21:00
        w sumie to ludzie chyba przywykli do takich rzeczy.... chociaz to sa
        arcydziela ;)
        • Gość: as Re: Obejrzyjcie... IP: *.yp.net.au 11.02.03, 21:11
          Arcydziela!!!!!!! to sa kicze na poziomie jeleni na rykowisku, tyle, ze
          technicznie troche lepsze.
          • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 11.02.03, 21:37
            a jednak sa ludzie o odmiennym zdaniu ;) w sumie ciesze sie...
            co jak co... ale to sa arcydziela...
            • Gość: as Re: Obejrzyjcie... IP: *.yp.net.au 11.02.03, 21:52
              Podejrzewam Kasandra, ze albo masz 13 lat i jeszcze rajcuja cie takie wulgarne
              polaczenia horroru z erotyzmem, albo wczesnie skonczylas edukacje i nigdy nie
              mialas okazji zobaczyc przyzwoitego obrazu.
              • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 11.02.03, 22:06
                dla twojej swiadomosci mam 18 lat i jeszze nie ukonczylam swojej edukacji, mam
                zamiar isc na studia i dalej sie ksztalcic...
                dla mnie te obrazy nie sa czyms w rodzaju "polaczenia humoru z erotyzmem" ja
                dostrzegam w nich talent autora... kazda linia jest dobrze poprowadzona... ale
                w sumie co ja tu bede gadac... "o gustac sie ponoc nie rozmawia"...
              • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 11.02.03, 22:08
                napisalam gdzies wyzej "polaczenia humoru i erotyzmu" a mialo byc jak
                zauwazylam w innym poscie "polaczenia horroru z erotyzmem"
                przepraszam... moj blad
              • Gość: Stanislaw Re: Obejrzyjcie... IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.03, 22:08
                STOP, stop, stop - o gustach sie nie dyskutuje i nie dojdziecie do niczego.
                • Gość: as Re: Obejrzyjcie... IP: *.yp.net.au 11.02.03, 22:11
                  Oczywiscie ze nie, ale kicz to jest kicz i basta. Jesli wchodzisz do kogos do
                  domu i wdzisz na scianie jelenie na rykowisku, to od razu wiesz na jakim
                  poziomie intelektualnym jest gospodarz.

                  > STOP, stop, stop - o gustach sie nie dyskutuje i nie dojdziecie do niczego.
                  • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 11.02.03, 22:13
                    a jezeli widzisz u kogos w domu mape? to od razu myslisz ze wlasciciel jest
                    wielkim uczonym geografem? lub tez podroznikiem?
                  • ralston Re: Obejrzyjcie... 12.02.03, 16:48
                    Gość portalu: as napisał(a):

                    > Oczywiscie ze nie, ale kicz to jest kicz i basta. Jesli wchodzisz do kogos do
                    > domu i wdzisz na scianie jelenie na rykowisku, to od razu wiesz na jakim
                    > poziomie intelektualnym jest gospodarz.
                    >
                    >
                    I błąd. Można się nieźle naciąć. Widziałem już takie kiczowisko w profesorskim
                    domu. A gospodarz jest humanistą, ogromnym erudytą, świetnym pedagogiem i
                    powszechnie szanowanym człowiekiem. Nie sądźmy po pozorach...
    • alex.4 Re: Obejrzyjcie... 12.02.03, 18:03
      O gustach sie nie dyskutuje ....
      Róznica między arcydziełem a kiczem moze być czasami bardzo cienką czerwona
      linią.
      Pozdr

      • Gość: nikt! bo nie wiem! Re: Obejrzyjcie... IP: 212.244.27.* 12.02.03, 21:55
        Niejednokrotnie zdarza się, iż dzieło stworzone przez artystę, ocierające się
        niebezpiecznie o granice kiczu, zostaje po pewnym czasie dziełem wręcz kultowym
        dla wielu osób. Czyż nie tak stało się np. z "Pulp Fiction", "Gorączką
        Sobotniej Nocy", piosenką Krawczyka "Ostatni Raz Zatańczysz Ze Mną"? Ważne
        jest, by granica kiczu nie została przekroczona. Właściwe użycie nutki ironii w
        sztuce, kiedy jest to uzasadnione, z pewnoscią nie umniejszy wielkości dzieła.

        Moim jednak zdaniem, "obrazki" Borisa Vallejo nie kwalifikują się do kategorii
        kiczu. Powiedziałbym, iż należą one do ogólnie pojętej sfery fantasy, o której
        dyskutowanie nie ma najmniejszego sensu, jeśli rozmówcy nie zgadzają się, co
        do "niesamowitości" tegoż świata. Liczba fanów fantasy jest ogromna, wciąż
        rośnie, lecz wiele osób nigdy nie zrozumie, dlaczego jest to tak osobliwe i
        wciągające. Podobnie ze sztuką "naszego" artysty. Jeśli ktoś nigdy nie
        zagłębiał się w marzeniach o fantastycznych światach, nie spodoba mu się
        zapewne obraz niemal nagiej kobiety, z mieczem w dłoni, walczącej z potworem,
        choćby nie wiem jak piękna była to istota...

        Mimo wiedzy, iż o gustach się nie dyskutuje, raz jeszcze ogłoszę swoje zdanie,
        które brzmi mniej więcej następująco... Mam wielki szacunek dla sztuki pana
        Vallejo, dawniej byłem ogromnym entuzjastą jego dzieł, wielkim fanem, dziś je
        po prostu podziwiam.

        Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam.
    • aand Re: Obejrzyjcie... 12.02.03, 23:22
      Boris Valejo to klasyka sztuki S-F. Masz bardzo dobry gust Kasandro. Wiekszosc
      jego obrazow powstala w latach 70-tych i 80-tych. I oczywiscie znalazlo sie
      mnostwo nasladowcow...takie czasy :)
      • Gość: Kasandra Re: Obejrzyjcie... IP: *.ld.euro / 10.100.0.* 13.02.03, 21:45
        aand napisał:

        > Masz bardzo dobry gust Kasandro.

        :)
        dzieki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka