Gość: temida IP: *.neto.pl 14.08.06, 20:07 Zasłużył na rehabilitację czy na potępienie? Jak myślicie? Oto przykład jednej z ocen: historycy.pl/Strony/Artykuly/2002%2002/Kuras.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fiat_lux Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 14.08.06, 21:01 aura i sasiedztwo innych nagrodzonych przez lub przy uczestnictwie obecnego prezydenta automatycznie nadaje tej osobie status kontrowersyjnej niezaleznie od faktow i opinii historykow. tak mi sie wydaje. to jest prezydent podzialu Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 14.08.06, 21:05 to ten tez jest "podrzucony".......;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłop 100%-owy Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.neto.pl 14.08.06, 21:08 ale ten chociaż od kobit nie stroni! Bo drugi to fe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia bedę nudny, ale teraz o innym chopie z pomników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 21:54 ten cały Kuraś to proszę: cytat z publikacji do której prowadzi link wyżej: ....Późną wiosną 1939 roku Kuraś został wezwany na kilkutygodniowe ćwiczenia w szeregach 1 PSP w Nowym Sączu . 25 sierpnia uległ zmobilizowaniu . Walczył w szeregach 8 kompanii pod dowództwem kpt . Lucjana Świerczewskiego ... a ja tradycyjnie, pytam publicznie po raz n-ty, gdzie był bohater pomnikowy niemalże w każdej mieściny, czyli Karol Wojtyłła póżniejszy JPII, dlaczego rocznik 1920 został w cywilu jakoś niezauważony? czy jak jest pobór do wojska to można ot tak sobie nie stawić się? nawet na ten coroczny wiosenny? a tu przecież była wojna i mobilizacja powszechna, za ile lat ta historia wyjdzie na jaw i poznamy prawdę ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.sub-66-174-92.myvzw.com 14.08.06, 22:02 Oj, ciezko, ciezko idzie czesci spoleczenstwa polskiego owo przemywanie oczu aby zaczac widziec historie Polski taka, jaka ona naprawde byla, a nie malowana przez zlajdaczonych (polskich?) historyko-politrukow, ktorych ksiazki byly, i jak widac sa, jedyna wykladnia dziejow kraju. W latach 1945 -1946 (czasy akcji wojskowych Kurasia), Polska rzadzili (z nadania rosyjskiego): bialoruski przybleda i drobny zlodziejaszek - Bierut(pozal sie Boze prezydent Polski), oraz panowie Berman i Minc. To oni z poruczenia Moskwy potraktowali Armie Krajowa i jej agendy jako organizacje "zdradzieckie", tylko dlatego, ze te byly przeciwne wladzy "radzieckej". Stad mordowali patriotow polskich jak popadlo, bardzo czesto bez sadow kogo tylko udalo im sie zlapac, a juz ze szczegolnym okrucienstwem tych ktorzy zlamac sie nie dali. To wstyd, by dzisiaj w wolnej Polsce, trzeba bylo sie tlumaczyc przed zgraja, ze jednak ten narod wydal prawdziwych Polakow, ktorzy z honorem oddali swoja krew za rzecz niezwykla, inni to nazywaja Rzeczpospolita - Polske niezalezna. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 15.08.06, 04:08 podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?3 Odpowiedz Link Zgłoś
fiat_lux Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 15.08.06, 05:33 tak tylko problem jest z tym przemywaniem oczu. z mojej perspektywy w tym przemywaniu stare mydliny zastapiono nowymi, tyle ze mniej wyrachowanymi. radyjo mydlilo oczy ze masoni sa be a tu prosze - mason wildstein dyrektorem panstwowych mediow, a mason olszewski doczekal sie filmu w ktorym jest najlepszym premierem swiata. radyjo mydlilo ze "500 000 zydow do polski sie planuje sprowadzic" - no biada! a tu prosze ulubiona partia takie buty - wasserman, dorn, byl meller, itp itd. na dodatek (niestety panie jarku) mamy wolne media i widac jacy wy jestescie wyksztalceni i elokwentni a aparycji wspominac szkoda.... czy taki pan lech kaczynski zostanie profesorem w georgetown jak zakonczy swoj zywot polityczny? watpie. on nawet wstydzi sie przyznac ze ruski zna, prostej reki podac nie umie moze powiesz ze media sa wybiorcze i nie sa wolne, ale sa momenty kiedy mozna sobie naszych politykierow obejrzec na zywo i bez komentarza, i nie musze niczym oczu przemywac zeby widziec naszych nowych "bohaterow", co i tobie polecam szkoda mi jedynie niektorych akowcow ktorych docenic nalezalo, bo pojawiaja sie w kontrowersyjnym (conajmniej) towarzystwie. ciesze sie ze przynajmniej jednego z moich typow doceniono forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=562&w=43141283&a=43225299 Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 15.08.06, 13:17 na temat misiu, na temat prosze..... co do Mazurkiewicza, to popelnil blad......wielki blad..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekfekt Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.neto.pl 15.08.06, 17:40 <<To wstyd, by dzisiaj w wolnej Polsce, trzeba bylo sie tlumaczyc przed zgraja, ze jednak ten narod wydal prawdziwych Polakow, ktorzy z honorem oddali swoja krew za rzecz niezwykla, inni to nazywaja Rzeczpospolita - Polske niezalezna.>> na razie wśród tych odznaczanych to widzę raczej bandziorów. Pokaż mi tych, którzy nie maja krwi na rękach. A delkakalog mówi: nie zabijaj*. *nie dotyczyło katolików? Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 15.08.06, 18:58 dekalog mowi w orginale...:"lo’ tircah"..... czy napewno jest to "Nie Zabijaj".....? chcesz tych bez krwi na rekach.....wlasnie ich wykopuja w okolicach Bykowni..... Odpowiedz Link Zgłoś
fiat_lux Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 15.08.06, 20:31 kotwicz69 napisał: > dekalog mowi w orginale...:"lo’ tircah"..... > czy napewno jest to "Nie Zabijaj".....? > chcesz tych bez krwi na rekach.....wlasnie ich wykopuja w okolicach Bykowni.... > . kotwicz walnij krotkiego maila do papieza, bo on caly czas mysli ze jest "nie zabijaj" - nie skoryguje to do konca tygodnia. zrob cc do dziwisza i glempa niech szybko poprawia polska wersja tak zeby sie zgadzala z twoja ekspercka opinia Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 15.08.06, 22:08 nie wiedzialem, ze jestes tak biegly w hebrew........ moja opinia jest moja opinia i nic w niej eksperta..... skoro to ty jestes ekspertem, to przetlumacz na jez. polski "lo'tircah"....i zobaczymy, czy nadal bedzie to "nie zabijaj", czy tez........ Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 16.08.06, 09:42 kotwicz nie widzisz ironii:) Ludzie sie z ciebie śmieją, a ty na powaznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 16.08.06, 13:03 doktorku starozytnej historii..... "lo'tircah"....przetlumaczysz.....;)? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 16.08.06, 15:06 Naprawdę nie widzisz, że jestes przedmiotem drwin. Twoje zadufanie i brak kompetencji w sprawach które się wypowiadasz są oczywiste. Podobnie jka brak kultury osobistej Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 16.08.06, 16:18 nie zakrecaj Wisly kijem........ przetlumaczysz, czy nie potrafisz........? drwiny.....fiat i ty.....niech bedzie, ze drwiny........ Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 23.08.06, 09:19 Oj zakrecanie Wisły jest wytłumaczenie tobie cokolwiek z historii. Nie rozumiesz historii i nie próbujesz jej zrozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 15.08.06, 19:08 Do "ekfekta": Czlowieku, nie dotykaj zagadnien etyki chrzescijanskiej, przeciez ty w tak prostym slowie jak "dekalog", potrafiles zmiescic az trzy bledy! Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 16.08.06, 09:45 idzikczortu ty też nie masz pojęcia o chrześcijańskiej etyce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekfekt Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.neto.pl 16.08.06, 13:35 <<przeciez ty w tak prostym slowie jak "dekalog", potrafiles zmiescic az trzy bledy!>> myśląc i pisząc o "dekalogu" podchodzę do tego zawsze emocjonalnie dlatego drży mi ręka podczas czytania. Niektórzy do "dekalogu" podchodzą bezpłciowo bo podobno ich to nie dotyczy. Nawet różne wersje poszcze głólnych punktów dekalogu sie pojawiło. Róbta z tym co chceta czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Józef Kuraś "Ogień": bohater ! 15.08.06, 04:20 wg mnie to bohater chociaz wiem, ze Ci, ktorych krewnych zabil wezma go za lotra. a jednak to on walczyl i z niemcami i sowietami. czesc Jego pamieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wąs Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater ! IP: *.koba.pl / *.koba.pl 15.08.06, 08:06 Z sowietami to on akurat w czasie wojny współpracował. A wyrok śmierci wydany na niego przez AK zapewne był zmową polskich komunistów z AK? Podobno do pracy do UB poszedł z powodu "układów"? A za to że AK wydała na niego wyrok smierci trzeba ją wykreślić z historii Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 wziales leki? 15.08.06, 18:23 nie myl sowietow z mikolajczykiem. on szedl tworzyc polske pslu mikolajczyka, ale jak sie kazalo, ze nie da rady to poszedl w las. ak go nigdy nie przekreslila...wyrok smierci zostal uchylony. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.a ... bohater czy bandyta? 15.08.06, 08:34 Mialem zaszczyt poznac innego BOHATERA-"bandyte" w celi Strzelec Opolskich 1968, Jozef Ciesla z Rzeszowszczyzny, okolice Krosna (Chrzastowka, Wojaszowka, Zofiowka). Dzialal podobnie jak Kuras. Ujawnil sie w pierwszych dniach "odwilzy" za gomoly. Dostal ... 83 lata, 3 KaeSy i 3 dozywocia. Po gomolkowskiej amnestii - dozywocie. Mial wyjsc we wrzesniu -69. Czekalem. ... dowiedzialem sie ze "wyszedl" w trumnie. ... na 2 tygodnie przed ... "zachorowal". To byl moj profesor polityczny. CZESC ICH PAMIECI! Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: ... bohater czy bandyta? 15.08.06, 15:01 A ja zwrócę uwagę na to, że znowu nikt nie ujawnił miejsca pochówku zamordowanego. Część z tych oprawców zapewne żyje i pobiera wysoką UB-cką emeryturę nie od swego mocodawcy w Moskwie, ale naszą polską. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik.a Re: ... bohater czy bandyta? 15.08.06, 16:59 duch_zenona napisał: > A ja zwrócę uwagę na to, że znowu nikt nie ujawnił miejsca pochówku > zamordowanego. Część z tych oprawców zapewne żyje i pobiera wysoką UB-cką > emeryturę nie od swego mocodawcy w Moskwie, ale naszą polską. > > Masz na mysli mojego wspolwieznia Jozefa Ciesle? - jego zona Helus (tak ja nazywal) powiedziala mi ze pochowano Go we Wronkach lub Sztumie. Juz nie pamietam. Jego adiutanta zastalem u niej. Ozenil sie z Helena z Jozefa rozkazu (!?). Tacy Oni byli ... Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: ... bohater czy bandyta? 15.08.06, 17:02 Miałem na myśli Kurasia. Swoim barbarzyńskim zwyczajem, oprawcy do dziś nie ujawnili gdzie go pochowali. Też pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiena Re: ... bohater czy bandyta? IP: *.neto.pl 15.08.06, 17:45 Takich bandytów nie chowa sie na cmentarzach. Ich ciała rzuca się psom. Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 wziales leki? 15.08.06, 18:25 wstydu nie masz za grosz. dlaczego za wszelka cene chcesz draznic? chcesz byc taki jak kuba wojewodzki? gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wąs Re: Pomnik dla Jakuba Szeli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.koba.pl / *.koba.pl 15.08.06, 18:41 A co nie można? Może mieć Kuraś może mieć i Szela Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Re: Pomnik dla Jakuba Szeli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.06, 20:23 szela wystepowal przeciwko polakom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: ... bohater czy bandyta? IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 15.08.06, 19:30 "Hienie" (Nomen Omen?), odpowiadam: Aczkolwiek obaj piszemy po polsku to jednak nalezymy do dwoch roznych swiatow. Jak widze, tobie nie zrobiloby roznicy gdybys byl pisal dzisiaj po rusku. Nie mam teraz czasu aby sie zastanawiac komu "zawdzieczasz" swoja zruszczona janczarska filozofe zycia nazywana niegdys, za komuny, "internacjonalistyczna" - rodzicom? czy politrukom mowiacym po polsku (w szkole, w wojsku czy w "jedynie postepowej partii")? Ty nigdy tego nie zrozumiesz, sa takze ludzie z rodzin o rodowodzie i o tradycjach ludzi myslacych samodzielnie, ktorzy zawsze marzyli o Polsce wolnej a nie zniewolonej. Chce ci tez powiedziec, ze ludzie dumni ze swoich korzeni, nawet gdy zwycieza wsciekle walczacego wroga, to nie rzucaja ich cial - psom. Ba, czesto-gesto oddaja hold pokonanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiena Re: ... bohater czy bandyta? IP: *.neto.pl 16.08.06, 13:30 <<Hienie" (Nomen Omen?), odpowiadam: Aczkolwiek obaj piszemy po polsku to jednak nalezymy do dwoch roznych swiatow. Jak widze, tobie nie zrobiloby roznicy gdybys byl pisal dzisiaj po rusku. Nie mam teraz czasu aby sie zastanawiac komu "zawdzieczasz" swoja zruszczona janczarska filozofe zycia nazywana niegdys, za komuny, "internacjonalistyczna" - rodzicom? czy politrukom mowiacym po polsku (w szkole, w wojsku czy w "jedynie postepowej partii")? Ty nigdy tego nie zrozumiesz, sa takze ludzie z rodzin o rodowodzie i o tradycjach ludzi myslacych samodzielnie, ktorzy zawsze marzyli o Polsce wolnej a nie zniewolonej. Chce ci tez powiedziec, ze ludzie dumni ze swoich korzeni, nawet gdy zwycieza wsciekle walczacego wroga, to nie rzucaja ich cial - psom. Ba, czesto-gesto oddaja hold pokonanym.>> nie wiem o czym ty pleciesz. Idzi k czortu więc. Nikt nie będzie mi wybierał bohaterów. Onanizujcie się więc postępkami bandytów. Mnie to nie bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: ... bohater czy bandyta? 16.08.06, 09:44 Kuraś organizował MO i SB.... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: ... bohater czy bandyta? 16.08.06, 13:02 eee doktorku.....w ktorym roku powstalo SB, a w ktorym zginal Kurac....? "elitarny" doktorek z PDolskiego nadania bredzi......PD+SLD+SdRP=zbawieniem narodu......;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: ... bohater czy bandyta? 23.08.06, 09:20 Kotwicz czy ty wiesz czym były służby bezpueczeństwa (nie tylko SB)? Widzę, ze nawet podstawowa wiedza o PRL (nazywajac tak cały okres włądzy komunistów a nie od czasu zmiany konstytucji w 1952 r.) jest ci po prostu obca... Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Re: ... bohater czy bandyta? 16.08.06, 20:41 no pracowal dla mo ale pamietaj, za mikolajczyka- jak mikolajczyka pogonili to on tez odszedl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mundurowy Ogień-bohater narodowy IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.08.06, 21:48 To prawdziwy bohater ,no i przedewszystkim polski Polak .a nie jakiś polskojęzyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
fiat_lux Re: Ogień-bohater narodowy 15.08.06, 22:00 Gość portalu: mundurowy napisał(a): > To prawdziwy bohater ,no i przedewszystkim polski Polak .a nie jakiś > polskojęzyczny. w skali 1 do 10 jak polski byl ten polak? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 09:49 Kuraś jest postacią skomplikowaną. To przykłąd osoby która chciałą jak najlepiej ale mu nie wyszło. Ciekawy jestem czy na pomniku jest wspomniane jka umacniał władzę PPR organizując odpowiednie słuzby:) Bo je organizował:) Co wiecej jako szef tych służb wypełniał swoje zadanie aresztując tych co chcieli przekroczyć granicę i znaleść się poza komunistycznym rajem. Ciekawy jstem czy obrońcy jego imienia doczytali się tej części jego biografii:) Kuraś miał skomplikowan elosy tak jka skomplikowana była sytuacja. Pokazują one, że posługowanie się biało czarnymi kliszami jest idiotyczne. To tak na marginesie:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 13:10 alus histeryk napisal....: "....Co wiecej jako szef tych służb wypełniał swoje zadanie aresztując tych co chcieli przekroczyć granicę i znaleść się poza komunistycznym rajem......" w ktorym miejscu alus jest o tym mowa, w ktorym.....;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seofol Re: Ogień-bohater narodowy IP: *.neto.pl 16.08.06, 13:41 Co by nie mówić Kuraś był człowiekiem, który przystosowany był jedynie do życie w chaosie, podobnie jak dziesiątki innych przywódców niekoniecznie z AK. W takim przypadku na siłę szuka się wroga aby móc usprawiedliwić swój parszywy charakter. Przecież do takich oddziałów przeważnie garnął się głównie outlaw. Takie hieny czyhaja tylko na konflikty zbrojne i chaos. Mieliśmy już tego nawet przykłady z czasów Solidarnościowych. Na szczęście nie dopuścili ich do władzy. Są więc w uspieniu i czyhają na stosowny moment. Niektórzy z nich błąkają się tutaj jak smród po gaciach po forum. Tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 13:48 dziekujemy towarzyszu za wytlumaczenie.....zawiadomimy o terminie nastepnego plenum........;) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 15:07 kotwicz nie ośmieszaj się (ponad to co zwykle). Przeczytaj co wiadomo o Kurasiu.:):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 15:33 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3551754.html Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 16:24 ciekawy tekst.....:"ponoc", "dowodow nie ma", "poszlaki", "kto zabil nie wiadomo" i ani slowa o lapankach na ludzi przechodzacych przez "zielona granice"...... alus.....doktorku.....mi i tak wesolo...... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Ogień-bohater narodowy 18.08.06, 09:54 To gdzie pracował Kuraś doskonale wiadomo... oj kotwiczu obrońco ubeków:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Ogień-bohater narodowy 18.08.06, 15:48 idz sie wyspowiadaj ojcu Czajkowskiemu.....;) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Kotwicz broni UBeka 22.08.06, 09:58 Dla Kotwicza do tej pory świat był prosty. z jednej strony antykomuniści z drugiej komuniści. Ogień w ten schemat oczywiście zamknąć się nie da. Był on człowiekiem porywczym którego losy były bardzo skomplikowane. Był twórcą UB na Podhalu. Pilnował aby ludzie nie uciekali z "komunistycznego raju". Ogień został przez AK skazany na śmierć, po czym związał sie z lewicą. jego losy były skomplikowane i dramatyczne jak wielu ludzi, któzy wtedy zyli. Tak jka oficerów II RP, AK, czy polskich sił podziemnych któzy weacali do Polski, walczyli z podziemiem a potem byli sadzeni przez komujistów. jak sędziowie którzy skazali na śmierć Fieldorfa, którzy mieli chwalebna przeszłość podczas II wojny światowej. Wiele osób dokonywało bardzo dramatycznych wyborów. To nie znaczy, że nalezy stawiać ich na pomniki. Kuraś nalezy do nich. Watażka, patriota, UBek. Kuraś najlepiej pokazuje, ze manichejski podział jest po prostu głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kotwicz broni UBeka 22.08.06, 13:09 neobolszewiku.....mow do mnie jeszcze, az przejda mnie dreszcze......;) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Kotwicz broni UBeka 23.08.06, 09:21 Jesteś bolszewikiem i to po twoich poistach widać:_) Staraj się napisać jka bedziesz miał w końcu coś do powiedzenia. Na razie pokazujesz tylko swoje nieuctwo Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kotwicz broni UBeka 23.08.06, 16:26 idz wycaluj, wiesz co......towarzyszom z SLD i SdRP.....neokomuchu...... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kotwicz broni UBeka 23.08.06, 16:29 a....zapomnialem......dodaj cos o tych przechodzacych "zielona granice" i o Kurasiu, ktory ich tak dzielnie lapal........ oj doktorku falszu historycznego......z PDolskiego nadania...... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 16:19 wlasnie oczekuje na fragment, ktory mowi o lapankach, ktore urzadzal na ludzi przechodzacych przez zielona granice..... Odpowiedz Link Zgłoś
monte83 Re: Ogień-bohater narodowy 16.08.06, 20:44 dla tyc, ktorzy nie chca, zeby poslka miala swojego boahtera zawsze sie znajdzie rys. a dla mnie oj jest bohaterem. wielkim naduzyciem z twojej strony jest jesli piszesz, ze robil mo i sb bo doskonale wiesz, ze on dzialal jak byl mikolajczyk z psl, chcial tworzyc poske ludowa ale wg mikolajczyka a nie jakies sowieckie bagno. zrozum to bo inaczej nie warto z toba dyskutowac. Kuras wiecznie zywy! Czesc Jego pamieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: temida Re: Ogień-bohater narodowy IP: *.neto.pl 16.08.06, 23:11 czy ogieniek podobnie jak inni również rabował żydów, którym udało się uciec z transportu? Znam charaktery tych co czczą szatana. Pytam: dlaczego przyszła pora na oddanie czci bandytom? Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: Ogień-bohater narodowy 17.08.06, 06:28 Gość portalu: temida napisał(a): > czy ogieniek podobnie jak inni również rabował żydów, którym udało się uciec z > transportu? > Znam charaktery tych co czczą szatana. > Pytam: dlaczego przyszła pora na oddanie czci bandytom? ------------------------------- Ciekaweee.... a czy ja mogę prosić o ciąg dalszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: temida Re: Ogień-bohater narodowy IP: *.neto.pl 17.08.06, 07:53 ..........Pytam: dlaczego przyszła pora na oddanie czci bandytom?.... nie wiem o jaki c.d. Ci chodzi. Ja uważam, że to już powinno być uznawane za kataklizm, kiedy następuje afirmacja zabójców i szabrowników. Nie ma tutaj logiki bo z jednej strony próbuje się ratować zygoty a nie bierze się pod uwage setki niewinnych zamordowanych lub okaleczonych. I jednocześnie podnosi sie do rangi świętości ich oprawców. Owszem zdarza się, że przestępca żałuje swoich czynów i potem bohaterstwem i fiarnością niejako odpłaca swoje złe czyny ale ktoś uważany przedtem za bohatera zmienia się w bandziora musi kończyć na stryczku. Nie godny jest nawet na smierć przez rozstrzelanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KT Józef Kuraś "Ogień": może terrorysta? IP: *.bsk.vectranet.pl 17.08.06, 09:51 Gdyby żył dzisiaj i postępował tak, jak postępował, to z pewnością zostałby okrzyknięty TERRORYSTĄ. Czy wszyscy ci, którzy piszą i mówią, że to bohater akceptowaliby takie metody walki politycznej dzisiaj? A czy czasem działania Kurasia to nie były to tylko UB-eckie porachunki i walka o władzę w MO? Czasem odnoszę wrażenie, że gdyby go nie wykopali z władz MO, to byłby to największy kat w strukturach komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sbs Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: 217.97.203.* 17.08.06, 11:19 Taka sama dwuznaczna kanalia jak Kuklinski. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 18.08.06, 09:57 Kuraś jest postacią bardzo skomplikowaną. Miał wiele zakrętó w swoim zyciu. Był odwaznym bojownikiem za Polske, który dostał WYROK ŚMIERCI od AK. Współpracował z AL, działął w UB. Zatrzymywał osoby które chciały ucieć z socjalistycznego "raju". Potem walczył z komunistami. Kuraś był watażka, który na pomniki się nie nadaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sbs Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: 217.97.203.* 18.08.06, 10:19 > Kuraś był watażka, który na pomniki się nie nadaje Zgadzam sie, wedlug mnie tak samo Kuklinski sie nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 18.08.06, 15:45 a mozesz rozszerzyc watek o zatrzymywaniu osob uciekajacych z socjalistycznego "raju".....? Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 18.08.06, 16:11 Nie oczekuj od tych ludzi żadnych faktów od alexa i jemu podobnych, kotwiczu. Dla nich UB-cki oprawca czy morderca z NKWD to bohaterzy a wszyscy inni to bandyci. W wiadomościach wypowiadał się przedstawiciel IPN i stwierdzł, że nie ma najmniejszej wątpliwości, że Kuraś miał szerokie poparcie wśród lokalnej ludności a jego przeciwnicy pojawili się już po jego śmierci w wyniku nachalnej komunistycznej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.elpos.net 19.08.06, 10:00 O co chodzi Zenonie w tych twoich lędźwiach i głowach ? Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 19.08.06, 13:04 Właściwie to o nic nie chodzi. Zrobiłem sobie tydzień solidarności z sienkiewiczowskim Podlipiętą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.elpos.net 19.08.06, 13:52 Skoro o nic ci nie chodzi to po co paplasz bezsensownie jak baba ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 19.08.06, 14:09 bo jemu woda swięcona w mózgownicy się zagotowała Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 19.08.06, 14:10 Pisząc, że o nic mi nie chodzi miałem na myśli, że ja takich ślubów jak Podlipięta Najświętszej Panience nie składałem. Właśnie sprawdziłem, że w filmie Ogniem i Mieczem jest również ta scena - nie tylko w książce. Obejrzyj więc ten film a nie będziesz paplał bezsensownie jak baba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.elpos.net 19.08.06, 16:57 A skąd jakiś Podlipięta wziął się w "Ogniem i mieczem" ? Nie słyszałem o takowym Coś ci się plącze w twoich złotych myślach. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 19.08.06, 17:27 nie ośmieszaj się człowieku - kończ waść wstydu (sobie) oszczędź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karea Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.neto.pl 19.08.06, 17:35 duch zenona musi nurzać się w literaturze o zamierzchłych czasach. Niezbyt często odnajduje w rzeczywistości podłość. I to jego tragedia. To człowiek nie na tę epokę. Stan wojenny, godzina milicyjna to czasy dla duszka zenona wzór jego parona z Werony. he he. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 19.08.06, 17:46 Trylogia to jak elementarz. Czytana była w polskich domach już w późniejszych czasach zaborów i dziś większość Polaków przynamniej ekranizacje tych powieści zna. No chyba, że ktoś otrzymał bolszewickie wychowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 21.08.06, 09:50 Trylogia pod względem hiostorycznym jest dziełem marnym. Nie dziwię się brakom historycznym ducha skoro z niej uczył się historii.:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: UBek wzorem dla ducha-zenona:) 21.08.06, 09:51 Kuraś był UBekiem. Czy dla zenusia Światło to tez bohater:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: UBek wzorem dla ducha-zenona:) 21.08.06, 13:58 Kuron, Geremek, Mazowiecki.....alex to twoi bohaterzy....;)? nadal czekamy na fakty mowiace o wylapywaniu ludzi przechodzacych przez "zielona granice" przez Kurasia.....doczekamy sie doktorku.....? Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: UBek wzorem dla ducha-zenona:) 21.08.06, 14:36 Trylogia nigdy nie aspirowała do rangi podręczników historii. Gdyby alex jednak zapoznał się trochę z polską literaturą, nauczyłby się pisać poprawnie po polsku a tak jego polszczyzna jest żenująca. Nie doczekasz się żadnych faktów od alexa, kotwiczu. Tak samo ja też się nie doczekam żadnych faktów w sprawie raportu IPN z innej dyskusji. Alex już dawno odkrył, że w merytorycznej dyskusji nie ma szans, więc rzuca tylko obelgami wyzywając innych od UB-ków, antysemitów, itd. - =================== look around and choose your own ground Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: UBek wzorem dla ducha-zenona:) 22.08.06, 09:51 zenuś Trylogia to gniot pod każdym względem. Słaba powieść, która jest poważana tylko dlatego, ze miałą wywoływać patriotyczne uniesienia. Zenuś oczywiście nie ma nic dopowiedzenia. To zabawne, że ten "prawicowiec" (czyli kolejny bolszewik) nagle zaczyna występować w obronie człowieka który budował UB na Podhalu. Przy okazji dopuszcał się wielu czynów, za które dziś mogłyby trafić przed sąd III RP ). jak widać dla ludzi takich jak zenuś nasz UBek to dobry UBek:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: UBek wzorem dla ducha-zenona:) 22.08.06, 09:53 Kotwicz w jakiej organizacji pracował Ogień???? W UB:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: alex wsrod swoich....PD+SdRP+SLD..... 22.08.06, 13:11 to on razem z toba w tej samej uczelni...???? ciekawe rzeczy mowisz....... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Kotwicz i Duch Zenona obrońcy UBeka 23.08.06, 09:22 Kotwicz tradycyjnie pokazuje, że nie ejst w stanie wziąźć udział w dyskusji i nie ma żadnych argumentów. Kotwicz zupełna kompromitacja. jak zawsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kotwicz i Duch Zenona obrońcy UBeka 23.08.06, 16:28 kompromitacja mowisz.....no coz...: PD+SLD+SdRP......"postsolidarnosciowe" dziedzictwo.....nie wiedzialem, ze PDole maja sklonnosci samobojcze.......;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 19:48 Jeżeli chcesz poznać nieznane ogólnie prawdy w intereującej sprawie zadzwoń 0 691 813 893. Uczciwie i kulturalnie !! Wiadomości trzy razy sprawdzone !! Gwarancja rzetelności i prawdy ! Wysyłam materiały !! Referencje !! Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Józef Kuraś "Ogień": bohater czy bandyta? 21.08.06, 19:52 Czy te gwarancje są na piśmie? Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona Re: doktorek - analfabeta 22.08.06, 16:52 (drobna popraweczka) alex.4 napisał: > zenuś Trylogia to gniot pod każdym względem. Słaba powieść, która jest poważana > tylko dlatego, ze miałą wywoływać patriotyczne uniesienia. Zenuś oczywiście ni > e ma nic dopowiedzenia. ------------------------- encyklopedia.pwn.pl/67607_1.html "1905 została mu przyznana Nagroda Nobla za „znakomite zasługi jako pisarza epickiego”. Myślę, że w tym przypadku mój komentarz jest zbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: duch zenona - analfabeta i bolszewik 23.08.06, 09:29 1 zenuś nagroda nobla nie zostałą przyznana za trylogię. Chyba nawet osoba która ma bardzo słabe wykształcenie o tym wie. Jedyna powieść Sienkiewicza która było szeroko tłumaczona na jezyki obce (i dzięki temu dostała nagrodę nobla) to Quo Vadis 2 Albo nie miałeś pojęcia o tak podstawowym fakcie (taka niewiedza jest kompromitujaca), albo to jest twoja zła wola. Próbujesz celowo zniekształcać rzeczywistość. Albo wychodzisz na idiotę, albo na cwaniaka:) 3 Nagroda nobla nie jest dowodem czy ktoś był dobrym pisarzem czy też nie. laurellatem nagrody nobla są T. Momsen za podręcznik historii Rzymu, czy Churchill za swoje pamietniki co z beletrystyka nie miało nic wspólnego 4 Jak rozumiem teraz duch zenona zacznie piać z zachwytu nad Jelinek czy Dario Fo. Też laurelaci literackiego nobla:) 5 Duch zenona wskazujac Trylogię jako swoje źródło wiedzy kompromituje się. Trylogia nie była dziełem historycznym, tylko beletrystycznym. Rozmija się ona w najwazniejszych wydarzeniach z rzeczywistością. Wystarczy porównać biografię Kmiciców: powieściowego Andrzeja i rzeczywistego Samuela 6 Teraz wiem dlaczego duch zenona nie ma pojęcia o histroii,. Skoro jego źródłem są drugorzędne powieścidła:). To jak uczyć się historii Francji na podstawie Dumas:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
duch_zenona doktorek - nieuleczalny analfabeta 23.08.06, 15:54 Wybitny recenzent, znawca literatury niejaki alex, znowu zabił mi ćwieka. Komu mam teraz wierzyć? Czy naukowcom z PWN czy też "genialnemu" aleksiejowi? Przecież w encyklopedii twierdzą, że "zyskał sławę jednego z największych twórców prozy pol. i świat. jako autor powieści hist. pisanych „ku pokrzepieniu serc”. To dlaczego dali mu nagrodę Nobla? Niech się wypowie jeden z jurorów: - "rzadko spotykany geniusz, który wcielił w siebie ducha narodu". O jaki naród mu chodziło, myśle sobie. O starożytnych Rzymian? Smutno mi się zrobiło. Tak to jest jak rzuca się perły między wieprze. Później ktoś o móżdżku kury twierdzi, że (cytuję): "Trylogia to gniot pod każdym względem. Słaba powieść, która jest poważana tylko dlatego, ze miałą wywoływać patriotyczne uniesienia." ---------------------- Dalej właściwie nie ma sensu pisać. Jedno wielkie kłamstwo i obelga. Czyż nie byłoby np łatwiej wymienić powieści Sienkiewicza które NIE BYłY tłumaczone na inne języki? Czegóż jednak się spodziewać po imbecylu, który nie rozumie tego co czyta. Przecież trochę wyżej jest moja wypowiedź sprzed 2 dni: "Trylogia nigdy nie aspirowała do rangi podręczników historii." jak to się ma do aleksiejowego (???): "Duch zenona wskazujac Trylogię jako swoje źródło wiedzy kompromituje się." Przypomniał mi się Norwid, "Fortepian Szopena" "Jękły Odpowiedz Link Zgłoś