Gość: xxx
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
28.02.03, 20:15
W czasie posiedzenia komisji poseł Smolana z Samoobrony ujawnił, iż złożył
na policji doniesienie na Michnika, że mianowicie podżegał Rywina do
popełnienia przestępstwa. Przecież art. 4 ustawy o sejmowej komisji śledczej
wyraźnie stanowi, iż w skład komisji nie może wchodzić poseł, który
występuje w jakiejkolwiek roli procesowej w postępowaniu prowadzonym w tej
samej sprawie przez inny organ państwowy. Poseł Smolana powinien więc być
natychmiast wyłączony ze składu komisji śledczej. (Inne pozaprawne
przemawiające za tym racje na str. 1 i 2).
Dlaczego dziennikarze wolnej prasy nie podnieśli wrzasku w tej sprawie? Ano
dlatego, że wcześniej inny opozycyjny członek komisji Nałęcza – poseł Ziobro
z PiSuaru – doniósł do prokuratury na Millera. I też powinien być z tego
powodu wykluczony ze składu komisji (w świetle art. 4, w związku z art. 8
ustawy z 21 stycznia 1999 r. o sejmowej komisji śledczej).
Żądanie wykluczenia Smolany pociągałoby za sobą konieczność wyłączenia
Ziobry. Poprawność polityczna na to nie pozwala.