Dodaj do ulubionych

Nie płakałem po Kuroniu

19.09.06, 23:22
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3630379.html
czemu takich trendy koszulek nie reklamuje GW tylko takie święte?
no i kiedy panowie od Michniak złożą wniosek o beatyfikację pana Jacka K.?
W końcu przyjaciel klanu pan Żakowski Jacek wprost powiedział, że pan Jacek
K. to na równi z papieżem i trza mu pomniki stawiać w Polsce
Obserwuj wątek
    • Gość: zosia Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:07
      Pomidor
      • Gość: tidi Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.proxy.aol.com 20.09.06, 00:48
        Zgadza sie Zosiu....Jacka nos przypominal pomidor , widac ze za kolnierz nasz
        bohatyr nie wylewal .
        Pil z esbekami .
        • Gość: zosia Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 00:58
          Nic Pan nie rozumie/a może się mylę/
          Pomidor...
          • Gość: tidi Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.proxy.aol.com 20.09.06, 01:09
            No to od czego mial , no , ten...pmidor .
            • Gość: zosia Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 01:11
              Proszę poczytać forum białostockie,to z5rozumie Pan co znaczy --POMIDOR.z
              poważaniem.
              • Gość: tidi Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.proxy.aol.com 20.09.06, 01:21
                Leniwy jestem , nie chce mi sie . Zreszta ogorek jest lepszy .
                • Gość: zosia Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 01:24
                  oooogggóóórrreeekkk/ende/
        • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 08:23
          Gość portalu: tidi napisał(a):

          > Zgadza sie Zosiu....Jacka nos przypominal pomidor , widac ze za kolnierz nasz
          > bohatyr nie wylewal .
          > Pil z esbekami

          przypuszczalnie bardzo nie chciał pić z sbkami czy imprezować z
          kiszczakiem...no ale cóz, zmuszał się biedaczysko, udawał rozbawionego...czego
          się przecież nie robi dla sprawy socjalizmu z ludzką twarzą
          (gdzie postawić pierwszy pomnik świętemu Jackowi K.?)
          • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 09:10
            widzisz mcbride, gdyby nie Kuroń to komunizm w Polsce mógłby się nie skończyć a dzisiaj miałbyś taki sam rezim jak w Wietnamie czy Chinach. Bez Kuronia i innych KORowców (Michnik, Lityński, Onyszkiewicz, Lipski, Lipiński, Wujec, Borusewicz, Chojecki, Romaszewski, Naimski i inni) konsekwencje sierpnia 1980 r. byłyby zupełnie inne. To zieki hasłu Kuronia zamiast palić komitetu budujemy włąsne, mogła powstać Solidarność. Bez trwania Solidarności podtrzymywanego przez garstkę a potem bez okragłego sto łu system komunistyczny w Polsce wcale nie musiał się zawalić.
            • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:30
              alex.4 napisał:

              > widzisz mcbride, gdyby nie Kuroń to komunizm w Polsce mógłby się nie skończyć
              a
              > dzisiaj miałbyś taki sam rezim jak w Wietnamie czy Chinach. Bez Kuronia i inny
              > ch KORowców (Michnik, Lityński, Onyszkiewicz, Lipski, Lipiński, Wujec,
              Borusewi
              > cz, Chojecki, Romaszewski, Naimski i inni) konsekwencje sierpnia 1980 r.
              byłyby
              > zupełnie inne. To zieki hasłu Kuronia zamiast palić komitetu budujemy włąsne,
              > mogła powstać Solidarność. Bez trwania Solidarności podtrzymywanego przez
              garst
              > kę a potem bez okragłego sto łu system komunistyczny w Polsce wcale nie
              musiał
              > się zawalić.
              >

              nie wspomniałeś o czołowym działaczu KORu Macierewiczu;))) hahahaa

              poza tym masz rację skończylibyśmy jak węgrzy albo czesi....biedne narody...nie
              miały swego kuronia:(

              a
              • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:39
                A także o A. Kowlskiej, Mikołajskiej, Lipińskim, Rybińskim, Pajdaku i wielu innych.
                Nie byłoby zmian na Wegrzech i Czechach gdyby nie doszło do nich w Polsce. To dosyć oczywiste:)
                • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:43
                  tak tak
                  a wtedy byśmy skończyli jak chiny
                  tak tak

                  wszyscy wiemy, ze jaruzelski z kiszczakiem w 1988 roku chcieli zrobić masakrę
                  na opozycji
                  wszyscy wiemy, ze rakowski nie zamierzał robić reform libralnych by jego
                  koledzy z partii mogli miękko wyladować po podziale władzy

                  tak tak
                  wogóle gdyby nie kuroń to byśmy tu mieli wojnę w wietnami
                  (a kto z kim by walczył? powiesz nam też to?)
                  • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:55
                    Gdyby nie było KORu nie byłoby Solidarności, Kiszcak z Jaruzelskim z nikim by nie rozmawiali. Gdyby nie było Solidarności PZPR tworzyłoby różne fasadowe ciała taka jak drada konsultacyjna i zachowałąby włądzę. Strajki z 1988 uspały włądze, które byly przekonane że mają za sobą poparcie większosci a przynjamniej jej apatię (starjki spotkały sie z bardzo małym odzewem). PZPR nie potrzebowało placu Tienamień bo opozycja w Polsce była po prostu słąba a większość wycofała się w prywatność i nie chciała ryzykować karier dla ideałów (jak Gilowska). W 1989 r. nie potrzebne były czołgi, opozycja w Polsce była słabsza od boałoruskiej dzis
                    • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:56
                      ojej...a mówileś wcześniej że byłby wietnam:(
                      • alex.4 Re: płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:01
                        A wiesz jak wyglada sytuacja w Wietnamie dziś? Rządzi nadal partia komunistyczna. Gdyby nie Solidarność i zwycięski kompromis to Polska nadal mogła mieć taki sam system
                        • makbrajd Re: płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:03
                          gubisz się w zeznaniach
                          • alex.4 Re: płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:06
                            bie ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Dla ciebie WEietnam od razu kojarzy się z wojna wietnamską abyła mowa o sytuacji po 1989 r.
          • fiat_lux Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 17:37
            makbrajd napisał:

            > Gość portalu: tidi napisał(a):
            >
            > > Zgadza sie Zosiu....Jacka nos przypominal pomidor , widac ze za kolnierz
            > nasz
            > > bohatyr nie wylewal .
            > > Pil z esbekami
            >
            > przypuszczalnie bardzo nie chciał pić z sbkami czy imprezować z
            > kiszczakiem...no ale cóz, zmuszał się biedaczysko, udawał rozbawionego...czego
            > się przecież nie robi dla sprawy socjalizmu z ludzką twarzą
            > (gdzie postawić pierwszy pomnik świętemu Jackowi K.?)
            >

            mysle ze wybor byl taki albo pic z sbekami i zakonczyc komune pokojowo, albo
            wyprowadzic ludzi na ulice i rozlac ich krew. dzis w naszym czarnym ustroju
            ludzie ktorych krew byla przelana za powstanie katolandu w grobie by sie
            przewracali.
            kuron zrobil dobrze jesli pil i ukladal sie z sbekami
    • zewsi Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 08:45

      • Gość: fatso Re: Płakałem po Kuroniu IP: *.server.ntli.net 20.09.06, 09:04
        mnie ten Kuron tez kiedys zwisal ale przyjechalem do Polski
        po raz pierwszy od chwili odzyskania wolnosci, wrzesien 1989r.
        No i leci ten Kuron w TV, opowiada jak go wioza kolejka trojmieska
        w kajdankach, smutno mu bylo. Naokolo szare twarze szarych, zmeczonych
        moralnie zgnojonych swinskich ryjow. I nagle usmiechnela sie do niego
        dziewczyna. I on ten usmiech, ten kwiat paproci mu nagle wreczony cudowny tak
        pieknie opisal. A mnie sie wtedy smutno zrobilo. Bo mnie tez kiedys wieziono w
        kajdankach na moj proces przed wojskowym trybunalem w Lodzi. I nikt sie do mlodego
        "bandyty" nie usmiechnal.

        Problem z wami, Polacy, ze kazdy autorytet, kazdego wspanialego czlowieka
        musicie najpierw opluc, zohydzic, po swinsku zachrumlac. Dlatego ja sprzedalem
        moj klejnot szlachewcki angielskiej krolowej. Do nacji Swinskich Ryjow juz
        wiecej nie chce nalezec.
        • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 09:12
          słowa pełne goryczy, ale nie da się ukruć że poruszające...
          Dzisiejsi "amntykomuniści". którzy najczęściej albo komunizmu nie znali, albo w czasach PRL nimi nie byli czują niesmak z powodu swojego braku zaangażowania w opozycję. Dlatego opluwają tych którzy rzeczywiście w tej opozycji byli i ponsili tego konsekwencje
          • Gość: Gość Re: Płakałem po Kuroniu IP: *.elpos.net 20.09.06, 09:15
            Ty to jesteś chyba jakiś nienormalny. Otóż chcę cię poinformować że twój kuroń
            był ideowym komunictą a raczej trockistą i należał do PZPR. Nawet wtedy kiedy
            przeszedł do tzw. opozycji to nie pozbył się swoich "bolszewickich" poglądów.
            Ostatnia osoba która zasługuje na szacunek to on.
            • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 09:36
              W latach pięćdzisiątych i sześćdziesiątych bormalne było wśród intelektualistów nelzenie do PZPR. Spora ich część dałą jednak potem podwalimy po odzyskanie polskiej niepodległosci. Zreszta to najbarziej boli polską psuedoprawicę. To osoby często o lewicowych poglądach były najbardziej aktywne w opozycji demokratycznej. Prawicowcy siedzieli cicho (a jeśli działali to w tym czasie mieli skrajnie lewackie poglądy jak Antek M.)
              • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:32
                alex.4 napisał:

                > W latach pięćdzisiątych i sześćdziesiątych bormalne było wśród
                intelektualistów
                > nelzenie do PZPR.

                brawo za szczerość!
                normalnym było należenie do pzpr i wielbienie stalina

                za to warcholstwem polskiej prawicy było walczenie w latach 50-tych z komuną
                szlajanie się po lasach, przymusowe emigracje albo zasłużona kula w potylicę!

                precz z kułactwem i warchołami! niech zyje partia i tow. stalin
                o tak...to było wtedy normalne...oj tak
                • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:42
                  Polskiej prawicy? Bendera? Giertycha? Nie bądz śmieszny. W KOR były osoby które zarówno były sądzone przez komunistów (jak Pajdak), ci którzy bronili w stalinowskich procesach, jak ci którzy w młodości byli zauroczeni komunizme. Dotyczy to tak samo Kuronia jak macierewicza.
                  • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:45
                    wyraźnie napisałem o latach 50-tyc bo jak wspomniałeś wówczas było czymś
                    normalnym wielbić stalina twym zdaniem
                    polecam byś zaintersował sie losami polskiej prawicy po wojnie
                    co się działo z działaczami przedwojennego SN
                    i porównaj to a z tym co w tym czasie robili ci "normalni"

                    (nie rozumiesz co sie do ciebie pisze człowieku?)
                    • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:51
                      Prześladowani w okresie stalinizmu byli nie tylko narodowcy ale także socjalisci z PPS. W PRL początkiem opozycji były wydazrenia 1968 r. i powstanie demokratycznej opozycji. W tym czasie środowiska prawicowe (takie jak PAX; przdek LPR) wspólpracowaly z komunistami. Do 1980 r. opozycja osób o polgladach prawicowych była bardzo słaba i dotyczyła kilku osób (takich jak Niesiołowski). jak byś miał wiedzę o polskiej historii to bys o tym wiedział...
                • Gość: Stanisław Re: Płakałem po Kuroniu IP: *.pools.arcor-ip.net 20.09.06, 10:44
                  No i ile wolności wywalczyli ci twoi AK-owcy, ile szkół i fabryk postawił rząd
                  na emigracji? Słuchasz za dużo Radia Maryja.
                  • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:52
                    Akowcy te ż często byli lewicowi. Zresztą połowę w KOR stanowili starsi panowie i panie, którzy byli zarówno w AK jak PPS
                    • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:55
                      alex.4 napisał:

                      > Akowcy te ż często byli lewicowi. Zresztą połowę w KOR stanowili starsi
                      panowie
                      > i panie, którzy byli zarówno w AK jak PPS
                      >

                      tak tak
                      i nawet kuroń był a AK a jeśli nnie byl to na pewno by się tam zapisał
                      tak tak
                      • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:58
                        Zobacz ile miał lat Kuroń, a wtedy nie będziesz wypisywał takich bzdur
                        • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:06
                          aleś ty durnowaty alex...nawet prostej aluzji nie zrozumiałeś....
                          wiec wytłumacze jak chłop krowie
                          kolesie pokorju micchnika i kuronia (ich znajomi, rodzice itp) byli aktywistami
                          komunistycznych partti czy to w polsce czy na ukrainie
                          i przed wojną walczyli przeciwko polsce, dązyli do jej upadku!!

                          wiec nie mieszaj komunistów z patriotami lewicowymi z PPS
                          bo PPS nie miała nic wspólnego z kuroniami i innymi
                          co więcej PPS była prześladowana a jej członkwie gineli z rąk towarzyszy
                          komunistów
                          • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 21.09.06, 09:15
                            mcbride wiem, że historia nie jest twoją mocną stroną:)
                            Tak sie składa że większość kierownictwa PPS wybranych na ostatnim zjeździe przed wojną potem zaliczyła etap członkowstwa w PZPR. Co nie podważa ich patriotyzmu. Dla sporej części polskich elit tym co zdecydowało o stosunku do reżimu komunistycznego było powstanie warszawskie, porwanie się z kijem na slońce, które zakończyło się straszliwą hekatombą ofiar. To wzmocniło pozytywistyczne nastawienie sporej częsci polskich elit i postrzeganie zbrojnego oporu, którego nie można wygrać jako katastrofę i głupotę.
                            Czyli ponownie wyszło szydło z worka. Mcbride potrzebujesz korepetycji historii aby się nie osmieszać
                    • Gość: Gość Re: Płakałem po Kuroniu IP: *.elpos.net 20.09.06, 10:58
                      PPs przed wojną i po wojnie na emigracji w londynie to co innego niż te dziady
                      którzy przywłaszczyli sobie nazwę PPS w Polsce na czele z p. Ikonowiczem.
                      Emigracja całkowicie odcinała się od poczynań tych bałwanów komuchów. co do
                      wypowiedzi stanisława, to jest on chyba niespełna rozumu. Jak prześladowany
                      przez komunistów rząd polski w Londynie maił stawiać szkoły, pomniki itd. w
                      Polsce? człowieku tam właśnie był kwiat polskiej inteligencji nie wybity przez
                      hitlera i stalina. To im należy się szacunek. tylko tuman może myśleć że
                      wybudowanie przez gierka szkół czy fabryk to coś wielkiego - zrobił to przecież
                      za pożyczone pieniądze z zachodu który to dług do dzisiaj przez tą świnię spłacamy.
                      • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:05
                        PPS przed wojną to była partia która była lewicowa. Znajdowali się w niej ludzie o różnych poglądach politycznych (jesli chodzi o stosunek np. do komunistów czy sanacji). łaczył ich liberalizm obyczajowy oraz socjalistyczne (dziś powiedzieliśmyy lewackie poglądy gospodarcze). Przypominam, że delegatem Polski na Kraj miał zostać ktoś taki jak Cyrankiewicz. PO 1945 r. ich losy układały się różnie. Część nieszgadzała się na poddanie Polski dyktatowi moskiewskiemu i zapłąciła za to straszną cene. Inni postanowili mimo wszystko właczyć się w budowę nowego łądu, stosując pracę organiczną. To były straszliwe czasy
                        Absurdalny był głos przede wszystkim mcbride. Nie tylko najwidoczniej nie ma on wiedzy o polskiej przeszłosci, ale szkaluje tych co realnie z komunizmem walczyli i dopropwazili do jego końca
                  • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:54
                    Gość portalu: Stanisław napisał(a):

                    > No i ile wolności wywalczyli ci twoi AK-owcy, ile szkół i fabryk postawił
                    rząd
                    > na emigracji? Słuchasz za dużo Radia Maryja.

                    no niestety nie słucham ostatnio bo mi sie radio popsuło

                    ale to co powiedziałeś jest cenną uwagą

                    był wtedy wybór albo być pokornym wobec systemu albo z nim walczyć
                    ja oddaję hołd tym, którzy walczyli..zreszta i tak by czerwoni ich wytłukli na
                    wolności

                    natomiast problemem jest kwestia tych co poszli na służbę czerwonym panom
                    i były tu zapewne dwie kategorie ludzi
                    jedni jak kuroń czy szymborska, którzy wielbili nową władze z przekonania,
                    wierzyli w nowy lepszy świat stalina :/

                    a drudzy, to ci, którzy za cenę kolaboracji z komunistami chcieli coś dla
                    Polski zrobić - to sa raczej anonimowi ludzie, ci którzy faktycznie budowali
                    szkoły, fabryki itp
                    i tych jestem w stanie jakoś zrozumieć bo przy swym patriotyzmie niewatpliwym
                    byli zmuszeni iść na zgniły układ...tragiczne to było:(
                    • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:59
                      Kaczyński w swoim doktoracie wychwalał PRL i cytował lenina. Strak z LPR brał udział w olimpiadzie wiedzy o PZPR (był za młodu aby do niej należeć), Giertych był sojusznikiem Jzruzleskiego oraz przekazywał swojemu ojcu inform,acje od SB które służyły do szkalowania opozycji demokratycznej...
                      • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:03
                        alex.4 napisał:

                        > Kaczyński w swoim doktoracie wychwalał PRL i cytował lenina. Strak z LPR brał
                        u
                        > dział w olimpiadzie wiedzy o PZPR (był za młodu aby do niej należeć),
                        Giertych
                        > był sojusznikiem Jzruzleskiego oraz przekazywał swojemu ojcu inform,acje od
                        SB
                        > które służyły do szkalowania opozycji demokratycznej

                        wiesz? spieprzaj z tyimi pierdołami jak nie masz nic do powiedzenia w temacie.

                        a jeżeli tak niby cię to drażni to czemu nie umierasz z przerażenia nad
                        tekstami kuronia, michnika, szymborskiej i całej tej gromady co autentycznie
                        zaprzedała sie stalinowcom!!!!
                        stuknij się w swój pedecki łeb i pokaż choć troche logiki i konsewkencji a nie
                        wszystko opierasz na bieżącej działalności partyjnej, walki
                        politycznej...żenujące to
                        bez odbioru
                        • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:09
                          ja nie powiedziałem, że mnie drażni konformizm Kaczyńskiego. Tyle, że wymagam konsekwencji. Polska pseudoprawica nie ma najczęsciej zbytnio pięknej karty podczas PRL (z wyjątkami jak kaczyńscy, czy Dorn). Jesli ktoś dziś pozuje na antykomunistę to powinien to udowodnić gdy za to można było wylecieć z pracy, mieć złąmaną karierę, wylądować w więzieniu.
                          • makbrajd Re: Płakałem po Kuroniu 20.09.06, 20:15
                            konsekwencja:)))
                            hahahahahahahahaha
                            dobre:)
                            no to konsekwetnie wypominaj więc draństwa z lat 50-tych tych, którym ufasz tak
                            bezgranicznie
                            • alex.4 Re: Płakałem po Kuroniu 21.09.06, 09:10
                              Widzisz ja nie krzyczę precz z postkomunistami i jednoczęsnie popieram takich samych komunistów. Strak, Giertych, Jasiński, Kryże i wiele osób z tej koalicji było podczas PRL posłusznymi obywatelami PRL< którzy wspólpracowali z komunistami. A przecież w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych system nie wymagał współuczestnictwa w systemie w takim stopniu jak wczesniej. A mimo to bezwzględni dziś dekomunizatorzy nie byli się w stanie oprzeć systemowi.
    • Gość: GOść Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.elpos.net 20.09.06, 09:12
      Ja tez nie płakałem po Kuroniu. To żaden autorytet a wprost przeciwnie. Jak dla
      mnie to należźy on do najgorszego pokroju ludzi - trockistów (zresztą michnik też).
      • zewsi Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 09:30
        Mylisz się. Najgorszy pokrój ludzi, to ludzie chorzy na nienawiść.
        • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:33
          akurat michnik i kuroń wiedzą co to jest nienawiść
          siali ją współnie wobec prawicy i kościoła w pierwszej połowie lat 90-tych
          krótka pamięc?
          • Gość: Stanisław Re: Nie płakałem po Kuroniu IP: *.pools.arcor-ip.net 20.09.06, 10:39
            No to akurat jest kompletną bzdurą.
            • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:40

              czego się można spodziewać po propagandziście nowego układu:)
            • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:48
              Odpowiadasz na :
              Gość portalu: Stanisław napisał(a):

              > No to akurat jest kompletną bzdurą.


              ale w którym miejscu?
              nie pamiętasz paskudnych artykułów robiących z prawicy faszystów? a z ksiezy
              złodzie co chcą wprowadzic państwo wyznaniowe?
              nie pamietasz zdjęc polityków prawicy kadrowanych by wzbudzić nienawiśc do nich?
              nie pamietasz co michnik z nienawisci zrobił z herbertem na swych łamach?

              pomyśl torszkę, sięgnij do archiwów
              zreszztą teraz tamte czasy wracają.
              • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:56
                mcbride za dużo radia maryja... czas na kuracje zdrowotną...
                • makbrajd Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 10:57
                  poleasz tygodnik nie wraz z wyborczą?
              • zewsi Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 11:13
                Co miał Kuroń wspólnego z artykułami, w których porównuwano księży do złodziei?
                • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 12:58
                  mniej więcej tyle samo co Giertych z opozycją demokratyczną:) czyli nic:)
                  • duch_zenona fałsz i zakłamanie 20.09.06, 16:48
                    To pewnie z miłości do Kuronia alex zapisał się do PD - kolejnej komunistycznej
                    hybrydy kontynuatorki tradycji PZPR-owskich i SB-ckich.
                    • kamilar Pytanie mam 20.09.06, 17:04
                      Czym się różni dyskusja w tym wątku od rozmów z Mikkim, odpowiedź: NICZYM, ma
                      ten sam poziom tylko temt inny.
                      Nie potrzeba tu "Litwina" żeby się z forum robiła kloaka.
                      • duch_zenona Re: Pytanie mam 20.09.06, 17:35
                        kamilar napisał:

                        > Czym się różni dyskusja w tym wątku od rozmów z Mikkim, odpowiedź: NICZYM, ma
                        > ten sam poziom tylko temt inny.
                        > Nie potrzeba tu "Litwina" żeby się z forum robiła kloaka.
                        -------------------------
                        Jeżeli nie widzisz różnicy, kamilar to jest to twój problem, nie mój.

                        Przyjmij więc szczere wyrazy współczucia
                        • fiat_lux Re: Pytanie mam 20.09.06, 17:41
                          duch_zenona napisał:

                          > kamilar napisał:
                          >
                          > > Czym się różni dyskusja w tym wątku od rozmów z Mikkim, odpowiedź: NICZYM
                          > , ma
                          > > ten sam poziom tylko temt inny.
                          > > Nie potrzeba tu "Litwina" żeby się z forum robiła kloaka.
                          > -------------------------
                          > Jeżeli nie widzisz różnicy, kamilar to jest to twój problem, nie mój.
                          >
                          > Przyjmij więc szczere wyrazy współczucia
                          >

                          zenek ja rowniez nie widze. jak na obronce katolicyzmu ktory teoretycznie bazuje
                          na naukach jezusa, straszny pieniacz jestes. nie chcialbym zeby ktos taki jak ty
                          czy mcbrajd znal moj adres czy nawet moje imie, a wyobraz sobie ze forum
                          bialystok kiedy jeszcze was tu nie bylo organizowalo spotkania. nie chcial bym
                          cie czy makbrajda spotkac, bo boje sie psycholi
                          • duch_zenona Re: Pytanie mam 20.09.06, 18:48
                            A ja ciebie fiacie za jenteligenta miałem! Myślałem, że lepiej mnie poznałeś.
                            Bardzo się pomyliłeś.

                            Owszem, jestem zatwardziałym antykomunistą. Przyznaję się do tego i się wcale
                            nie wstydzę. Komunizm uważam za zbrodniczy system totalitarny prowadzący do
                            zbrodni, nędzy i wyzysku. Uważam, że gdyby w Polsce przeprowadzono wzorem
                            Niemiec dekomunizację, to nie rozkradziono by majątku narodowego a
                            złodzieje-aferzyści siedzieliby w więzieniach a nie na wysokich stołkach.

                            Co do mego katolicyzmu, to zapewniam cię, że jest on umiarkowany. Często chodzę
                            na obiady po sąsiedzku do pastora baptystów, pastor z żoną wpadają do nas.
                            Ostatnio poczęstowali nas pierogami z suszonymi grzybami i kapustą, które
                            nauczyła je przyrządzać moja żona.

                            Teraz smutny żart, fiacie. Wiesz czym się różni pastor baptystów od ciebie? Tym
                            mianowicie, że on nigdy nie próbował mnie nawracać na baptyzm, jak ty
                            wielokrotnie próbowałeś nawracać na tym forum na ateizm. Muszę jednak przyznać,
                            że ostatnio zmieniłeś się pod tym względem na lepsze.

                            Pora na wnioski. Przyznaję, że jestem zatwardziałym a nawet trochę agresywnym
                            antykomunistą. Myślę, że twoje wypowiedzi w sprawach polityki są bardziej wyważone.

                            W sprawach kościoła, to przyjąłem postawę obronną a to ty jesteś (byłeś???)
                            stroną agresywną. Zapewniam cię, że dla mnie najlepiej byłoby, żeby temat
                            religii, wyznań kościołów, itd wcale na tym forum się nie pojawiał.

                            Jest tu niestety kilku takich, którzy uważają, że dzień bez ataków na kościół za
                            dzień stracony.
                            • duch_zenona Re: Pytanie mam 20.09.06, 19:00
                              I jeszcze jedno, fiacie. Twoje obawy o swoje bezpieczeństwo są totalnie bzdurne
                              i irracjonalne. Po pierwsze przestrzegam prawa, po drugie nawet gdybym miał
                              okazję z tobą się spotkać, to zapewniam cię, że chociaż uważam, że byłoby to
                              miłe spotkanie, to i tak bym nie przyszedł. Bardzo cenię prywatność swoją i
                              mojej rodziny.
                              • fiat_lux Re: Pytanie mam 20.09.06, 20:02
                                duch_zenona napisał:

                                > I jeszcze jedno, fiacie. Twoje obawy o swoje bezpieczeństwo są totalnie bzdurne
                                > i irracjonalne. Po pierwsze przestrzegam prawa, po drugie nawet gdybym miał
                                > okazję z tobą się spotkać, to zapewniam cię, że chociaż uważam, że byłoby to
                                > miłe spotkanie, to i tak bym nie przyszedł. Bardzo cenię prywatność swoją i
                                > mojej rodziny.

                                bo trzymasz z psycholami - odpowiedz prosta i w sedno
                                regula jest taka ze im bardziej ktos obnosi sie z obrona kosciola i religii tym
                                bardziej nalezy sie tej osoby obawiac i spodziewac agresyjnosci i lajna
                                najgorszego pokroju. nadstawianie drugiego policzka zdarza sie tylko w bajkach
                                sprzed 2000 lat.
                                przyklad masz tu. czy to samo zrobilby jezus?
                                video.google.com/videoplay?docid=-1682714077602076645&q=maryja
                            • fiat_lux Re: Pytanie mam 20.09.06, 20:08
                              alez ja rowniez jestem antykomunista. w sumie w pogladach gospodarczych blisko
                              mi czesto do korwina-mikke. roznica jest taka ze komunizm nie jest zalozenia
                              systemem zbrodnicznym, a np sowiecka implementacja idei nosi cechy zbrodniczej.
                              rozni sie wiec od nazizmu czy faszyzmu tym ze tu implementacja i zalozenia maja
                              cechy zbrodnicze

                              ja nikogo nie nawracam na ateizm. na ateizm sie nie nawraca - do tego trzeba
                              mentalnie dorosnac. a nasza roznica w sprawach kosciola jest taka ze ty myslisz
                              ze ja atakuje, a ja jestem obiektywny. obecnie nawet stwierdzenie typu nie
                              lubilem JP2 odbierana jest jako atak - wiec to ty sie zastanow.
                              co do niemiec argument nie trafiony - efekt jest ten sam ludziom nie zyje sie
                              lepiej, NRD cierpi nadal, a do cierpienia dolaczyl RFN
                            • alex.4 Antykomunista szkalujący tych co walczyli z komuną 21.09.06, 09:19
                              duchu zatwiardzałym antykomunistą???? I popierasz rząd w któym ministrowie byli w PZPR (Jasiński był szefem w urzędzie wojewódzkim służb wewnetrznnyc h i zajmował się tym samym co SB), w którym rządzie jest LPR, której kandydat na prezydenta był doradcą jaruzleskiego i pomagał SB szkalować opozycję demokratyczną? Jesteś antykomunistą (jak twierdzisz ) i szkalujesz tych którzy z komunizmem walczyli???? Z antykomunizmem nie masz nic wspólnego:)
                              • kotwicz69 Re: Antykomunista szkalujący tych co walczyli z k 21.09.06, 19:02
                                no skoro o tym mowa, to co robisz w partii, ktorej czlonkowie...:
                                do jakiej partii nalezal Geremek i jaka funkcje partyjna pelnil na UW.....?
                                jakiego biskupa oskarzal Mazowiecki i jaki system wychwalal z law
                                poselskich....?
                                z kim szef PDoli urzadza konferencje.....czyzby z antykomunistami,
                                badz "opozycja demokratyczna"......?
                                z kim "bogowie opozycji" pili brudzia w Magdalence.....czyzby z
                                antykomunistami...?
                                pamietaj....Demokraci.pl plus SLD plus SdRP plus UP.....Olejniczak chyba trzy
                                razy to powtorzyl.......lewica i demokraci.......czerwoni z rozowymi....tfu!
                                co do Jasinskiego.....to byl to Urzad Miejski.....i naprawde wierzysz, ze
                                wydzial spraw wewnetrznych Urzedu Miejskiego zajmowal sie tym samym co SB.....?
                                pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Jasi%C5%84ski
                                • makbrajd Re: Antykomunista szkalujący tych co walczyli z k 21.09.06, 19:04
                                  oj takie trudne i nieprzyjemne pytania dla tawarisza alexa.....
                                  • duch_zenona komuniści broniący tych, których prześladowali 21.09.06, 20:49
                                    makbrajd napisał:

                                    > oj takie trudne i nieprzyjemne pytania dla tawarisza alexa.....
                                    -------------------
                                    Tawariszcz aleksiej dostał nowe wytyczne - udawać nowoczesnego Europejczyka,
                                    liberała, podczepić się pod byłą opozycję i tak zmieniać tematy wątków, żeby
                                    miały wydźwięk propagandowy.

                                    Zabawa w zmianę tematów wątków zaczyna mi się podobać. Zachęcam więc innych.
                                    • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 10:44
                                      mcbride i duch pieknie. Wedle badaczy IPN wydziałw ewnetrzny w urzedach wojewódzkich własnie zajmował sie inwigilowaniem pracowników czy są na pewno prawomyślni czyli de facto zajmował sie tym samym co SB. Ale czegp wymagac od rządu wktórym wiceministrem jest człowiek który skazał w procesie politycznym za czasów PRL Komorowskiego.... najwidoczniej swój SB jest dla prawicy lepszy niż ten co walczył z komunismem. I taki ma wymiar ten żałosny antykomunizm, po ty jak komunizm, się skończył.
                                • alex.4 Re: Antykomunista szkalujący tych co walczyli z k 22.09.06, 10:42

                                  Wedle historyków pracujących w IPN wydział wewnetrzny urzedów wojewódzkich ZAJMOWAŁ się tym samym co SB.
                                  • kotwicz69 Re: Antykomunista szkalujący tych co walczyli z k 22.09.06, 15:03
                                    to byl Urzad Miejski panie Suski.....
                                    a masz moze cytat badz odnosnik przedstawiajacy stanowisko historykow IPN wtej
                                    sprawie....;)?
                                    • duch_zenona komuniści broniący tych, których prześladowali 22.09.06, 15:42
                                      Czy antypropaganda jest też propagandą? Niestety chyba tak, ale co zrobić.
                                      • bogo2 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 15:57
                                        dlaczego "niestety chyba "...?
                                        czyzbys wartosciowal...?
                                        ty..? antykomunista..?
                                        przeciez to komunizm wartosciowal... !

                                        duch_zenona napisał:

                                        > Czy antypropaganda jest też propagandą? Niestety chyba tak, ale co zrobić.
                                      • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 15:59
                                        W latach 1972-1973 był urzędnikiem w płockim oddziale Narodowego Banku Polskiego. Od 1973 do 1980 był pracownikiem Urzędu Miejskiego w Płocku w tym jako kierownik Wydziału Spraw Wewnętrznych.
                                        Obszerny tekst o ministrze jasińskim i jego PRLowskiej przeszłości z Rzeczpospolitej. Tu tez znajdziesz opinie historykwww.rzeczpospolita.pl/dodatki/liz_060908/liz_a_1.htmla z IPN
                                        • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 16:03
                                          alex;
                                          ze Urzad Miejski, a nie Wojewodzki jak wczesniej podawales....to juz wiemy....
                                          link, ktory podales nie dziala.......
                                          • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 18:15

                                            działa jeśli wykupisz archiwum rzeczpospolitej. Co za problem. Gdybyś był Polakiem to bym cię doezsłał do Bibioteki, ale rozumiem ze w bibliotece nie dotrzesz do papierowego wydania. Tak więc jak wykupisz arcgiwum Rzepy to przeczytasz tekst:)
                                            • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 19:33
                                              tak wiec ponownie jestes "goloslowny", jesli chodzi o stanowisko historykow z
                                              IPNu........Urzad Miejski, Wydzial Spraw Wewnetrznych UM=SB.......holly cow, to
                                              bycie I POPu na UW to chyba bylo tak jak bycie I Sekretarzem KC, nie....:)?
                                              • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 19:47
                                                przeczytałeś tekst z Rzepy???????????
                                                • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 19:51
                                                  daj poczytac........nie badz PDol......;)
                                                  • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:05
                                                    jak przeczytasz to daj znak:) kotwicz wszyscy w Polsce ten tekst czytali. Gdybyś był w Polsce to byś go znał. Proste:)
                                                  • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:07
                                                    no brain.....no pain....simple.......righ Suski...?
                                                    "wszyscy" to znaczy kto.....podaj definicje i liste 40 milionow....jesli sie
                                                    nie myle mowisz owszystkich.......
                                                  • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:10
                                                    Rzepa ma nakład kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy. Niech przeczytało tekst każdy kto czytał tamte wydanie rzepy. Skrót tekstu był zamieszczony w interneowych wiadomościach. Wspominany był przez stacje radiowe, i jeśli dobrze pamiętam odnoszono sie do niego w telewizji. To troche sporo osób:)
                                                  • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:15
                                                    ale czy t o stanowilo...:
                                                    "...kotwicz wszyscy w Polsce ten tekst czytali...."?
                                                    o to pytam doktorku, o to.....
                                                  • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:24

                                                    juz ci powiedziałem. Opisano karierę Jasińskiego w czasach kiedy był on w PZPR a jego żona pracował w Trybunie Ludu (co spotkało się o tyle ze złośliwmi komentarzami, że kilka dni wczesniej Kaczyński podważał wyrok sądu lustracyjnego w sprawie Gilowskiej bo sedzini ma ojca która pracował w tej samej gazecie co żona jego ministra). Opisano jego karierę w delegaturze urzędu wojewódzkiego (zapomniałem jakie to było miasto). Wspomniano o jego tam roli i opisano co IPN sądzi o sobach sprawujących tą funkcję. O tym był ten tekst. Jesli kiedykolwiek będziesz w Polsce to możesz go sobie zamówić w bibiotece.
                                                  • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:31
                                                    no ale wyraznie stwierdziles, ze wszyscy ten tekst w Polsce przeczytali......
                                                    przeskakujesz na skroty myslowe czy tez tracisz poczucie wyrazu "wszyscy"...;)?
                                                  • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:37
                                                    wszyscy którzy są zainteresowani tekst z rzepy znają. Był on powszechnie dostępny. Może gdzieś znajdziesz jeszcze do niego linki. Jeśli nie to moze wybierz się do Polski i go sprawdz:)
                                                  • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 22.09.06, 20:50
                                                    oczywiscie....przeciez wszyscy w Polsce ten tekst przeczytali....oj biedny
                                                    PDolu nawet nie wiesz co piszesz.......
                                                  • alex.4 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 25.09.06, 11:43
                                                    czyli traycyjnie kotwicz próbuje czarować rzeczywistość:)
                                                  • kotwicz69 Re: komuniści broniący tych, których prześladowal 25.09.06, 16:12
                                                    czary mary, czary mary....:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=48904064&a=49088990
                          • makbrajd Re: Pytanie mam 20.09.06, 20:09
                            fiat_lux napisał:

                            nie chcialbym zeby ktos taki jak t
                            > y
                            > czy mcbrajd znal moj adres czy nawet moje imie, a wyobraz sobie ze forum
                            > bialystok kiedy jeszcze was tu nie bylo organizowalo spotkania. nie chcial bym
                            > cie czy makbrajda spotkac, bo boje sie psycholi

                            masz jakieś przykre doświadczenia w tym względzie? ktoś cię scigał? a moze ty
                            kogoś? albo twoi znajomi kogoś?
                        • kamilar Re: Pytanie mam 20.09.06, 22:25
                          duch_zenona napisał:

                          > Jeżeli nie widzisz różnicy, kamilar to jest to twój problem, nie mój.
                          >
                          > Przyjmij więc szczere wyrazy współczucia

                          Hmm odpowiem w podobnej tonacji, jeżeli Ty widzisz różnicę, to masz bujną
                          wyobraźnię, gratuluję.
                          W przypadku Mikiego wiele razy powinienem powstrzymać sie od komentarzy na
                          głupie posty, podobnie jak z postami kotwicza, Twoimi, Stefana, czy Cathofa, nie
                          robiłem tego, czego potem żałowałem, ale w Twoim przypadku postaram sie być
                          konsekwentny i juz więcej nie odpowiadać. Jesteś dla mnie chronicznym
                          przypadkiem do przysłowia o belce i drzazdze.
                          • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 15:09
                            vice versa kamilar, vice versa.......
                            • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 16:00
                              kotwicz jakoś wszyscy mają do ciebie zastrzeżenia. A do kamilara nie. Powinno to ci dac do myślenia:)
                              • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 16:04
                                podaj definicje "wszyscy" i wymien wszystkich.......;)
                                • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 18:17
                                  jak sobie przypomnisz z kim rozmawiasz to zapewne to zauwazyłeś:)
                                  przeczytałeś już tekst w Rzepie o jasińskim?????
                                  • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:35
                                    nie, ale jesli go zamiescisz to napewno przeczytam.......
                                    • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:49
                                      wszystko zalezy od ciebie. wykup sobnie archiwum Rzeczpospolitej:)
                                      • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:51
                                        no money...no honey.......
                              • azp11 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:25
                                Znowu Alex4 wypowiadasz się w imieniu wszystkich. Nieładnie.
                                • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:48
                                  zobacz posty w których o kotwiczu wypowiadają się fiat lux, kamilar, zewsi, nehroskop i kilkanaście inych osób:) kotwicz sporo pracował nad swoją "markę":)
                                  • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:53
                                    hey bananie z TT.....przypomnisz za co cie wywalono......?
                                    "....fiat lux, kamilar, zewsi, nehroskop ......"-to to niby
                                    wszyscy...hahahahahh!
                                    marke to ty masz......marke banana.......
                                    • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 20:06
                                      kultura osobista zawsze z kotwicza wychodzi:)
                                  • azp11 Re: Pytanie mam 22.09.06, 19:58
                                    Nie upoważnia to ciebie do wypowiedania się za wszystkich.
                                    • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 20:08
                                      zdecydowana większość aktywnych uczestników dyskusji dopatrzyła się nieumiejetności prowadzenia przez kotwicza dyskusji. Nie ma on wiedzy potrzebnej do dyskusji. Lubi się wypowiadać o historii choć jego wiedza w tej materii jest nad wyraz skromna. Nie zna polskich realiów. Ponieważ nie ma on argumentów, to prawie każdą dyskusję próbuje zamienić w pyskówkę, używając takiego języka jakiego wobec siebie stosują nasi byli koalicjanci.
                                      • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 20:13
                                        przypomnij jeszcze o wprowadzajacych porzadek i spokoj oddzialach sowieckich
                                        wkraczajacych po 17 IX w granice II RP, o bohaterach walki z
                                        komuna.....Michniku, Mazoowieckim, Geremku, Kuroniu, Bujaku......a tak z
                                        ciekawosci...to gdzie jest $40.000 z nagrody Kennedych, ktore otrzymal Michnik,
                                        Bujak i ks.Popieluszko........rodzice ksiedza nie widzieli zlamanego centa......
                                        czyzby Adam i Zbigniew podzielili sie 50/50.....?
                                        • alex.4 Re: Pytanie mam 22.09.06, 20:21
                                          1 ????????? - to odpowiednio komentarz:):):)
                                          2Tak sie skałda, ze wśród osób które miały największe zasługi dla obalenia komunizmu byli Mazowiecki, Geremek, Kuroń, Michnik, Bujak. Jeszcze Frasyniuk, Celiński, Modzelewski, Wałęsa, i wielu innych. W tym miejscu się z tobą zgodzę
                                          3 ??????? kotwicz to że jakis prawicowy hosztapler napisał nie wynika że jest to prawda:) niech przedstawi dowody:)
                                          • kotwicz69 Re: Pytanie mam 22.09.06, 20:59
                                            1.to byl cytat z "klasyka"...R.Suskiego. doktorka historii
                                            starozytnej......zapomniales o wlasnej "tworczosci".....?
                                            2.to kabaret i nie wymaga komentarza
                                            3.www.videofact.com/polska/aanowi/robocze%20today/bujak.html
                                            • alex.4 Re: Pytanie mam 25.09.06, 11:44
                                              to nie był cytat tylko znowu coś się pokręciło:) nie umiesz czytać, do tego się już przyzwyczaiłem
                                              • kotwicz69 Re: Pytanie mam 25.09.06, 16:13
                                                alez oczywiscie doktorku, oczywiscie....;)
                                                wypierasz sie wlasnej "tworczosci"....;)?
                                      • azp11 Re: Pytanie mam 22.09.06, 20:50
                                        Zmieniasz temat.
                                        • alex.4 Re: Pytanie mam 25.09.06, 11:47
                                          najlepiej widać wiedzę kotwicza w ąłsnie w tym wątku. Powołuje się on na tekst Głebockiego w Arcanach. Tymczasem w Arcanach jest wybór dokumentów z przypisami Głebockiego opatrzony krótkim jednostronnicowym wstępem. tekst Głeboskiego nie sugeruje tego co napisało Życie Warszawy. O czym top świadczy? Kotwicz poraz kolejny nie zna tekstu o którym si ę wypowiada. To jest jego powszechna praktyka, an którą sie wielokrotnie natknełe. Kotwicvz nie czyta książek, zna jedynie fragmenty zamieszczane w necie (tendencyjnie wybrane). Z stąd kiedy się powołuje na jakąś pracę tow ielokrotnie okazuje się, ze jej wydzwięk jest wprost odwrotny niż on uważa
                                          • kotwicz69 Re: Pytanie mam 25.09.06, 16:14
                                            wskaz w ktorym miejscu powoluje sie na tekst kogokolwiek, w ktorym.....miernoto
                                            sojuszu z czwerwonymi....;)?
    • kamilar Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 16:58
      JA też nie plakałem po Kuroniu, po Janie Pawle II, Stanisławie Lemie i Orainie
      Falaci też, ale nie tworzę o tym wątków.
      • fiat_lux Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 17:38
        kamilar napisał:

        > JA też nie plakałem po Kuroniu, po Janie Pawle II, Stanisławie Lemie i Orainie
        > Falaci też, ale nie tworzę o tym wątków.

        a co ma stanislaw lem w tym szeregu????
        • kamilar Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 22:14
          szereg jest zupełnie przypadkowy, jeżeli Ci pasuje, zamiast Lema wstaw Miłosza lub
          Górskiego.
          P.S. Fajna książka Lema "Astronauci" o zwycięstwie komunizmu i planecie Wenus,
          czyli jak to Lem poszedł po najmniejszej lini oporu i chwalił komunizm. Mi to
          wisi, ale co na to nasza forumowa prawica??
          • fiat_lux Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 22:21
            kamilar napisał:

            > szereg jest zupełnie przypadkowy, jeżeli Ci pasuje, zamiast Lema wstaw Miłosza
            > lub
            > Górskiego.
            > P.S. Fajna książka Lema "Astronauci" o zwycięstwie komunizmu i planecie Wenus,
            > czyli jak to Lem poszedł po najmniejszej lini oporu i chwalił komunizm. Mi to
            > wisi, ale co na to nasza forumowa prawica??

            w koncu mamy wolnosc wypowiedzi. z lemem nie bylo za duzo kontrowersji (moze
            oprocz tego ze za 100 lat mozemy uslyszec ze sie nawrocil na lozu smierci), a z
            miloszem - wiadomo
    • fiat_lux Re: Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 17:35
      powinienes zrobic sobie wlasna koszulke wlasnie z tekstem "Nie plakalem po
      Kuroniu" - bardzo dobry tekst
      ja mysle ze kuron byl ok, ale zeby pomniki stawiac to nie wiem.
      co do papieza to w sumie nie cenilem go bo trudno mi powiedziec co konkretnie
      zrobil. bylo duzo rozmow o obalaniu komuny, wiele gestu ekumenicznych, ale bylo
      tez sporo skandali - z pedofilami, z afryka. jak dla mnie powinien byl zrobic
      wiecej (zreszta zawsze bylo tylko mowienie, robienia nie bylo duzo), zeby
      zasluzyc na pomniki
      • morfeusz_1 Nie płakałem po Kuroniu 20.09.06, 19:54

        Jacek był człowiekiem dobrym,na swój sposób zwariowanym i zakręconym
        był idealistą,o Jacku powinno się mówić dobrze albo wcale.

        Najpiękniejszy pomnik Jacka Kuronia znajduje się po prawej stronie Cmentarza
        Wojskowego na Powązkach.pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Powazki_Kuron.JPG

        Zapaliłem świeczkę 3.09.2006r przy jego grobie,bo jestem Jemu to winien w
        imieniu swoim i Przyjaciół.


        *Mówcie sobie co chcecie - ale ja zawsze będę darzył szacunkiem Jacka

        pzdr
        • fiat_lux co to za nowo moda 20.09.06, 19:58
          nazywania kuronia po imieniu? brudzia z nim piles czy jak?
          a moze o jakims innym jacku mowimy? a moze jacem to ksywa artystyczna? cos jak
          agent bolek?
          • morfeusz_1 Re: co to za nowo moda 20.09.06, 20:06
            fiat_lux napisał:

            > nazywania kuronia po imieniu? brudzia z nim piles czy jak?
            > a moze o jakims innym jacku mowimy? a moze jacem to ksywa artystyczna? cos jak
            > agent bolek?
            >
            nie dorabiaj ideologi bo ornamentetorów w naszej historii pod dostatkiem
            jak ci powiem że z nim piłem i nie byłem nigdy sbekiem to uwierzysz....
            chyba nie...
            • fiat_lux Re: co to za nowo moda 20.09.06, 20:09
              morfeusz_1 napisał:

              > fiat_lux napisał:
              >
              > > nazywania kuronia po imieniu? brudzia z nim piles czy jak?
              > > a moze o jakims innym jacku mowimy? a moze jacem to ksywa artystyczna? co
              > s jak
              > > agent bolek?
              > >
              > nie dorabiaj ideologi bo ornamentetorów w naszej historii pod dostatkiem
              > jak ci powiem że z nim piłem i nie byłem nigdy sbekiem to uwierzysz....
              > chyba nie...
              >
              >

              a piles? watpie
              nie wiem jak ty ale ja kuronia pamietam dobrze. i zawsze bedzie dla mnie
              kuroniem, tak jak kuroniowka zawsze bedzie kuroniowka a nie "jackowka"
              • makbrajd Re: co to za nowo moda 20.09.06, 20:11
                a co to była ta kuroniówka?
                oprócz wielkiego halo to o co konkretnie chodzi z tą kuroniówką? hę?
                • fiat_lux Re: co to za nowo moda 20.09.06, 22:22
                  makbrajd napisał:

                  > a co to była ta kuroniówka?
                  > oprócz wielkiego halo to o co konkretnie chodzi z tą kuroniówką? hę?
                  >

                  to samo mozna powiedziec o jezusie. kto to taki byl. oprocz wielkiego halo o co
                  konkretnie chodzi? he?
              • morfeusz_1 Re: co to za nowo moda 20.09.06, 20:13
                wątpienie jest rzeczą ludzką

                Poza tym to nie licytacja
                kto lepiej,więcej,i za jaką sprawę
                chcesz to wierz,nie idź swoją drogą


                było minęło koniec

                • makbrajd Re: co to za nowo moda 20.09.06, 20:14
                  ja ci morfi wierzę..a nawet wiem
    • alex.4 Re: Nie płakałem po Kuroniu 25.09.06, 11:48
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3641507.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka