dokb
10.11.06, 14:24
Wczoraj w klubie METRO dwóch tzw. ochroniarzy pobiło gościa. Wstukali mu
prosto w twarz. Zbili mu okulary, rozkwasili nos. Było tam pełno ludzi i nikt
nie zareagował. Z tego co wiem ochrona jest zatrudniana w celu zapewnienia
spokoju w lokalu. Jeżeli klient, w ocenie pracowników klubu, nie zachowywał
się odpowiednio to powinien zostać wyproszony z lokalu, a jeżeli swoją postawą
stwarzał jakiekolwiek zarożenie to powinna zostać wezwana policja. Czy
właścieciel klubu METRO płaci swoim pracownikom za bicie klientów? Co jest do
cholery??? Dzicz!!!