Gość: jerzy IP: 83.151.32.* 16.12.06, 08:56 Oj będzie się dziś działo na Pułaskiego!Kto się nie wybiera, to w TVP3 jest transmisja,musimy,musimy,musimy,wygrać nieważne w jakim stylu byle wygrana była nasza! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hehe Re: Rywalki bez kompleksów IP: *.chilan.net 16.12.06, 14:29 prponuje obstawiac wyniki-moim zdaniem 1:3 w plecy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Rywalki bez kompleksów IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.12.06, 08:44 Niestety masz racę. Przegraliśmy 3;2, ale w stylu " rozpaczliwy". Starałem sie do tej pory nie krytykowac naszej "zgrywającej się" drużyny. Po wczorajszym dniu - mam kilka pretensji i myślę, że uzasadnionych. Zacznę od trenera. Niestety spał pan panie trenerze w czasie meczu. Kibice podpowiadali - zmień Plute na Palczewską. Nawet po to - by Pluta odpoczęła troche. Zrobił pan to za póżno i na zbyt krótko. Zmiany które robił pan z Eleną były niezrozumiałe dla kibiców- bo to była wczoraj nasza najlepsza zawodniczka. Powinien pan zmienic Pycię- która rozegrała wczoraj fatalny mecz. Zachowywała się - jak by ja coś mocno bolało. Raz się tylko uśmiechnęła. Nie wspomne, że w ogóle nie odpowiedziała na powitanie jej brawami przez kibiców. Jestem pewny, że wczoraj Kasia Kalinowska by więcej zablokowała niz księżniczka Pycia. Nadal fatalnie gra Skowrońska. Ona w ogóle nie patrzy obiektywnie na swoją grę. Ona chce wygranej. To trzeba grac a nie partaczyc pani Elu ! A w ogóle panie trenerze - mam nadzieję, że wczorajszy mecz pan nagrał- bo można się uczyć od tych 16 , 17 i 19 latek z Wrocławia jak sie broni i jak się kończy z pierwszego zbicia. Co się u nas stało, że nasze zawodniczki nie potrafią z pierwszej piłki "wbić gwożdzia". Czy to tylko małolaty potrafią? Wstyd było patrzeć jak te wrocławskie małolaty biły nasze księżniczki - dosłownie po buzi ! Dobre wyniki w poszczególnych setach w dużej mierze podarowały nam małolaty swoimi błędami. To nie były punkty wcale zdobyte przez nasze zawodniczki. Mam nadzieję, że to towarzystko księżniczek weżnie się do roboty porządnej, przestaną się błąkać po boisku. Zaczną się rozumieć i będą wygrywac. Tego zespołowi i sobie życzę. Bo mam dość patrzenia na beznadzieję księżniczek skupionych z całego kraju do Białegostoku . Trzeba walczyć - choćby jak te dzieci z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Rywalki bez kompleksów IP: *.chilan.net 17.12.06, 09:00 gramy slabo taktycznie...nieporozumieniem jest zeby bedaca w pierwszej lini kinga baran(swietny mecz i wielkie slowa uznania)dostawala od tak doswiadczonej zawodniczki jak pluta tyle pilek do skonczenia majac na srodku pycie i koczorowska i hendzel.nie gramy nic 1 strefa,srodkowe graja tylko obiegniecie choc i tak wtedy blok moze isc w ciemno do lewego ataku,nic mi sie nie podoba,a transfery...no coz-nominalna rozgrywajaca zmieniona na libero a wystawiana na lewym skrzydle,a panie kosek sachmacinska zasilaja kwadrat a na prawe skrzydlo trzeba bylo przestawic noinalna srodkowa dla ktorej nie ma alternatywy do zmiany-smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Rywalki bez kompleksów IP: 83.151.32.* 17.12.06, 12:06 Do Misiek:Polecam ci zapowiedż meczy na stronie strefa siatkówki 100% trafności.Ja mam takie zdanie:Pluta żeczywiście się zgubiła porę razy,Hendzel fatalna w obronie,Saad grała najlepiej,Kinga to ta której szuka Trener,uniwersalna i dobry duch zespołu ona mobilizowała zespół.Przeczytaj statystyki za ubiegły rok na LSK wrocławianek to zmienisz zdanie o małolatach Gomułka zdobyła 344 punkty i one grają juz długo w LSK razem,tak samo Gedania i inne zespoły tylko my mamy cały zespół nowy nie zgrany i grający pod dużą presją.Głowa do góry za miesiąc będzie lepiej,tylko nam potrzeba chłodnej głowy i zdrowia.W piątek będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś