Gość: Pracownik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.01.07, 12:08
Ta kobieta zajmuje tymczasowo stołek dyrektora szkoły, po swojej przyjaciółce
Barbasi Nerkowskiej i nic się nie zmieniło. Metody stosowane przez poprzednią
dyrektorkę są wciąż aktualne w naszej szkole. STOŁEK zawdzięczna pani Łucji
Orzechowskiej! DALEJ W SZKOLE PANUJE ATMOSFERA MOBBINGU, ZASTRASZANIA I
PONIŻANIA! Klika nie została rozbita! Nie możemy z nikim rozmawiać, bo pani
Krystyna robi wielką awanturę! Wpada w furię i łyka tabletki uspakajające. W
piątek na radzie pedagogicznej bez podstawnie odwołała z grupą oddanych jej
nauczycieli (piesków- które dostają wynagrodzenie za to, że jej służą)
wspaniałą i jedyną sprawiedliwą osobę, która zajmowała wyższe stanowisko, bo
była jej nie wygodna (stała za pracownikami i nie zgadzała się na bagno,
które panuje w szkole i ciągle się pogłębia). Jeden Hitler odszedł, ale
nadeszły rządy Stalina.