Dodaj do ulubionych

Boguś oszalał na starość

13.01.07, 00:02
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3844911.html
Obserwuj wątek
    • littlun1 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 09:38
      Nieee . Nie uwierze i tyle. Jesli to nie sprawka faktu , to Kaczynski faktycznie potrzebuje opieki.
    • the_woman_in_violet Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 12:07
      nigdy go nie powazalam, moim zdaniem kaczynski to nadety bufon i jedyne na czym
      sie zna, to opera. zawsze wk...ly mnie jego gadki szmatki na konkursie
      wieniawskiego - bo on nie ma pojecia o skrzypcach...
      Jego popieranie Rubika nie dziwi mnie wcale a wcale, Kaczynski juz dawno oszalal
      ale na punkcie...pieniedzy, zaczal sie strasznie pojawiac w telewizji, wiecej
      niz na to zasugiwal, w jakiejs kretynskiej komisji zasiadal jakiegos
      kretynskiego programu dla pseudoaktorow, zaczely o nim pisac damskie brukowce,
      jaki to on nie jest kulturalny, ę, ą, itd. Dla mnie czlowiek ponizej poziomu.
      Poparcoie dla Rubika to tylko kolejne pograzenie kaczynskiego.
      Nic wiecej nie mam do dodania.
      • maro76 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 12:24
        jesli facet który wysłuchał w życiu tyle muzyki klasycznej
        pisze takie peany to faktycznie albo sfiksował,albo mu płacą
        za te opinie albo powinniśmy się dokładniej przysłuchać muzyce
        Rubika bo może coś przegapiamy;)

        a okazji do przysłuchania sie bedzie sporo, bo PR komponuje
        teraz kantaty rocznicowe dla różnych miast (Kraków, Gorzów)
        no a dodatkowo zapowiadana jest płyta z romantycznymi
        utworami na wiolonczelę;)
        • eeela Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 14:05
          Ja w ogole bardzo slabo sie orientuje, kto to jest Piotr Rubik.
          Kolezanka wyslala mi kiedys, w ramach naszego tradycyjnego nabijania sie z
          calego swiata, teledysk z wyzej wymieniownym, z piosenka do jakiejs polskiej
          komedii romantycznej. O ile sie nie myle, Rubik mial byc kompozytorem piosnki i
          pojawial sie tam jako jasnowlosy cool dyrygent.

          Nic wiecej nie wiem i nie slyszalam. Ale zgaduje, ze te wszystkie oratoria i
          romanse na wiolonczele nie naleza juz do nurtu muzyki pop? Czy ktos je slyszal?
          • maro76 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 14:44
            eeela napisała:

            > Ja w ogole bardzo slabo sie orientuje, kto to jest Piotr Rubik.
            > Kolezanka wyslala mi kiedys, w ramach naszego tradycyjnego nabijania sie z
            > calego swiata, teledysk z wyzej wymieniownym, z piosenka do jakiejs polskiej
            > komedii romantycznej. O ile sie nie myle, Rubik mial byc kompozytorem piosnki i
            > pojawial sie tam jako jasnowlosy cool dyrygent.
            >
            > Nic wiecej nie wiem i nie slyszalam. Ale zgaduje, ze te wszystkie oratoria i
            > romanse na wiolonczele nie naleza juz do nurtu muzyki pop? Czy ktos je slyszal?

            pół Polski słyszało i się zachwyca;)

            jest na tym forum wątek dość obszerny o Rubiku
            na innych forach też widziałem że ludzie dyskutują

            ja słyszałem obszerne fragmenty oratorium Tu es Petrus
            patetyczne, z zadęciem ale bez ducha i większego talentu imho
            właściwie pop z użyciem instrumentarium muzyki klasycznej

            ale gros ludzi zachwycających się PR ma wrażenie jakby słuchało
            genialnej muzyki klasycznej a niektórym wydaje sie że można
            Rubika np z Mozartem zestawiać

            no i ważna rzecz, teksty w tych oratoriach są śmieszno-straszne
            rymy częstochowskie i jakieś grafomańskie metafory mogą powalić
            na podłogę;) - niby to nie wina samego Rubika tylko tekściarza
            no ale trzeba na to patrzeć jako na całość

            wkleje kawałek z ostatniego(?) oratorium

            Psalm z krzakami czarnych jeżyn"
            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy

            Dojrzałej śliwy pień podparty
            Wrzesień i w Moskwie Bonaparte
            Bawiące szablą się bachory
            Wrzesień i Polski dwa rozbiory

            Bukiet piwonii dla dziewczyny
            Wrzesień z Hitlerem i Stalinem
            Światowy szyk Zakopanego
            Wrześniowy pogrzeb Witkacego

            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy

            Morderczy upał na ulicach
            Wrzesień i cyklon B w Auschwitzu
            Pszczoły, co w sadzie słodko brzęczą
            Zamach na olimpiadę w Niemczech

            Horyzont z kwiecia wrzosowego
            Wrzesień i cela Wyszyńskiego
            Stolik herbata i gazeta
            Wrześniowy przewrót Pinocheta

            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy

            Lasy, co kosze grzybów dają
            Wrzesień Dagestan i Basajew
            Ciężarne cierpkim jabłkiem sady
            Wrzesień z początkiem Intifady

            Babcia, co odebrała rentę
            Wrzesień i trupy w World Trade Center
            Chrupkie pieczywo na śniadanie
            Wrzesień i z kosą śmierć w Biesłanie

            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie z krzakami czarnych jeżyn
            Wrześnie jak niemy płacz psałterza...
            Wrześnie jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy płacz
            Jak niemy



            >
            >
            >
            • eeela Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 16:40
              Uo Jezusicku sliczny, alez tekst, ojejej :-D
              No dobrze, jesli muzyka jest adekwatna do tekstu, pojmuje zale :-)
              • littlun1 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 16:47
                Uo Jezusicku sliczny, alez tekst, ojejej :-D

                haha proponuje z oprawa muzyczną ja mam tekst alternatywny
                Och podparta sliwa
                Jak konska grzywa
                wrzesien wrzesien jest jak jelen
                A jelen to straszny len
                trawa z pola wchodzi weń
                pisze dla ciebie bos twarda jak pień
              • bwv1004 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 18:11
                eeela, na stronie www.tu-es-petrus.pl/ są 30-sekundowe fragmenty
                wszystkich piosenek (bo inaczej nie można tego nazwać) ze wszystkich
                trzech """oratoriów""" składających się na "Tryptyk Świętokrzyski", czyli,
                hehe, opus magnym Piotra R. Możesz sobie posłuchać.

                Ja sobie opinię wyrobiłem na podstawie fragmnetów oratorium 2 ("Tu es Petrus") -
                po prostu musical. Sztampowy. Pompatyczny. Słabo zaśpiewany. Słabo
                zrealizowany technicznie (mimo, ze same mikrofony uzyte wg strony do
                nagrania "Tu es Petrus" kosztowały wg moich szacunnków ponad 100 000 zł).

                Istnieje mozliwość, że ja słyszałem słabe oratorium "Tu es Petrus", a Boguś K
                świetną być może częśc 1 ("Świętokrzyska Golgota") lub 3 ("Psałterz
                Wrześniowy"), i stąd różnica poglądów. Ale nie sądzę. I na razie nie mam siły
                zweryfikować słuchając fragmentów 1 i 3. Wolę sobie puścić prawdziwą muzykę.
                • schaetzchen zawsze był szalony 13.01.07, 19:48
                  Przemkowa, masz moje pełne poparcie! Z małym zastrzeżeniem - pan B.K. zna się być może na operetce, na operę bym tego nie rozciągała. Pretensjonalny był zawsze, jego opinia nt Rubika mnie nie dziwi.
                  Z drugiej strony może być i tak, że skoro tę nowinę podaje "Fakt" to mogli wyciąć jedno zdanie z kontekstu i robią "newsa".
                  Z trzeciej strony nawet jeśli to naciągane, to bardzo "stylowe" ;)
                • eeela Re: Boguś oszalał na starość 19.01.07, 13:09
                  > eeela, na stronie www.tu-es-petrus.pl/ są 30-sekundowe fragmenty

                  Przesluchalam.
                  Zenada.
                  Slow mi brak, czy cus.
              • rumburakk1 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 21:59
                kiedyś na nudnych wykładach towarzycho bawiło się kto napisze głupszy teks i jak
                najbardziej beznadziejne rymy. bezapelacyjnie wygrałby rubik. cyklon wierzby i
                stalin... wieszcz poczułby swą małość wobec potęgi tych dystychów.
                nie wierzę ze kaczyński coś takiego powiedział. moze coś bąknął okajonalnie i
                tak poszło w świat bez kontekstu. dla mnie rubik choćby z tego powodu ze za
                granica nikt o nim nie słyszał jest wydmuszka polskiego chorego i kulejącego
                przemysłu fonograficznego. tandeta jak multimetry z chin za 9pln na wiejskim
                targowisku. I Lipa w dodatku. za rok nikt nie bedzie o tym pamietał.
            • x-man66 Re: Boguś oszalał na starość 14.01.07, 23:38
              W okolicach Bożego Narodzenia w prześwietnej TV (zwanej publiczną) "leciały"
              oratoria, psałterze imć P Rubika.
              Po krótkim osłuchaniu się z tą pop muzyką następowały u mnie nerwowe ruchy palca
              na pilocie w celu zmiany kanału na dowolną stację.
              Lecz wpadły mi w ucho słowa ( kantaty ?) i było coś o faksie (takie urządzenie).
              I mogłem to przyjąć za omamy słuchowe - lecz czytając powyższy tekst, uznaję iż
              ze słuchem u mnie raczej jest OK !
              W świetle działań P Rubika zespół "Ich Troje" postrzegam zupełnie inaczej. I
              cytując (niedokładnie) wypowiedź Kwinty (znany muzyk jazzowy z filmu Va Banque):
              bardziej uczciwe jest jak złodziej kradnie niż gdy czyni to dyrektor banku.

              Śmieszne jest też, gdy mnóstwo wielbicieli P Rubika uważa iż obcuje z muzyką
              wielką i nie trzeba w tym celu udawać się do Filharmonii, do której chodzą nie
              do końca normalni i słuchają mało zrozumiałej muzyki np. Pendereckiego czy też
              innego Prokofiewa.
              Co do p.B Kaczyńskiego to jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę, lecz z
              drugiej strony to pismo Fakt nie jest jednak dla mnie miarodajnym źródłem
              informacji i trudno jest dyskutować o wypowiedziach tam zamieszczanych.

              Tak ostatnio zastanawia mnie, dlaczego porównuje się Rubika z Mozartem, a nie z
              Chopinem co z polskiej ziemi pochodził i polską twórczość ludową przetwarzał.
            • marekkrukowski Re: Boguś oszalał na starość 19.01.07, 14:08
              > Psalm z krzakami czarnych jeżyn"

              Proszę, proszę, proszę

              Powiedz, że to jest wymślone przez Ciebie w celach prześmiewczych, że to taka
              złośliwość bez żadnego powodu

              Proszę, proszę, proszę

              Dojrzałej śliwy pień podparty
              Wrzesień i w Moskwie Bonaparte

              To nie moze być prawda, po prostu nie może
      • pafcio01 Re: Boguś oszalał na starość 13.01.07, 23:28
        Mnie też szalenie irytuje.
        Ostatnio był w jakimś programie podsumowującym kulturalne wydarzenia roku 2006.
        Rozbiło mnie kompletnie, gdy była mowa o Rafale i jego licznych zagranicznych
        koncertach zaczął nagle (pełen zaaferowanego och i ach) rozwodzić jak to go -
        zwłaszcza w Japonii - uwielbiają.
        "(...)Tamże tysiące, ba, nawet miliony miłośników gry naszego mistrza zrzeszają
        się w fanklubach(...)"
        Komentarz zbędny...
    • apfelbaum Re: Boguś oszalał na starość 21.01.07, 10:26
      Niedawno czytałem, że jakaś lokalna gazeta opublikowała artykuł "Kaczyński
      wzgardził sałatką".
      Oczywiście - w IV RP (prawie) wszyscy od razu myślą, że chodzi któregoś o
      włodarzy tego kraju.
      Akurat chodziło o B.K, który odmówił zjedzenia legendarnej sałatki
      (jarzynowej?), ponieważ się odchudza.
      I teraz - uwaga! - jeżeli jest to dieta Atkinsa (pełnotłusta i b. mięsna), to
      może się zdarzyć, że przeciążona nadmiarem tłuszczu wątroba nie jest w stanie
      rozłożyć aminokwasów, których jest przecież tak wiele w mięsie.
      Znane są przypadki silnych zaburzeń pracy mózgu wśród osób nadużywających
      odżywek białkowych. Skądinąd osobom z uszkodzoną wątrobą często nie podaje się
      na początku leczenia mięsa ze względu na fakt, iż organ ten źle trawi białko,
      które bez prawidłowego rozłożenia po prostu niszczy neurony.
      Czyżby takie wytłumaczenie zagadki na miarę Herculesa Poirot?
      Czy raczej Sherlocka H.?
      apf
    • x-man66 Re: Boguś oszalał na starość 22.01.07, 11:52
      Rozwiązanie problemu nt "Boguś oszalał na starość" (przynajmniej częściowo).
      W komentarzu do Dziennika Boguś ujawnił się jako prorektor ds. artystycznych AM
      podczas gdy "gieniuś" Rubik był studentem.
      I tenże splendor poprzez osmozę przechodzi na Bogusia K.
    • azulceleste "Disco Polo Classic" 29.01.07, 23:43
      Wczoraj z ciekawości obejrzałam sobie teledysk do słynnego monumentalno-
      discopolowego utworu pt. "Psalm dla Ciebie"

      Oto tekst:
      1.Choć nie masz oczu
      bardziej błękitnych niż tamta miała ,
      Tamta co kiedyś dla żartów niebo
      w strzępy porwała

      Choć nie masz oczu chmurnych jak burza
      Pod koniec lata
      Ty każdym latem i każdą burzą
      Mojego świata

      Ref.Pytam się gwiazdy co drogę wskazać błądzącym miała
      czemu ze wszytkich pragnień na świecie to ty mnie wybrałaś gwiazda co w rzece
      wciąż się przegląda też tego nie wie czemu ze wszytkich pragnień na świecie
      wybrałem ciebie

      połóż mnie na twym ramieniu
      połóż jak pieczęć na sercu
      poczuj smak mego pragnienia
      jak pieczęć proszę połóż mnie

      2.Choć nie masz dłoni
      która policzek jak ogien pali
      dłoni chłopaka
      po który został w komodzie szalik

      Choc nie masz dłoni
      jak ta co w serce
      klawiszem stuka to twojej dłoni
      przecież dłon moja od zawsze szuka

      Ref. Ref.Pytam się gwiazdy co drogę wskazać błądzącym miała
      czemu ze wszytkich pragnień na świecie to ty mnie wybrałaś gwiazda co w rzece
      wciąż się przegląda też tego nie wie czemu ze wszytkich pragnień na świecie
      wybrałem ciebie

      połóż mnie na twym ramieniu
      połóż jak pieczęć na sercu
      poczuj smak mego pragnienia
      jak pieczęć proszę połóż mnie



      połóż mnie na swym ramieniu
      połóż jak pieczęć na sercu
      poczuj smak mego pragnienia
      jak pieczęć proszę połóż mnie


      połóż mnie na twym ramieniu
      połóż jak pieczęć na sercu
      poczuj smak mego pragnienia
      jak pieczęć proszę połóż mnie


      Utwór z teledyskiem dostępny choćby na Onecie (to dla osób-sczęśliwców żyjących
      wyłącznie w świecie klasyki, ja na razie tylko w nim goszczę ;-)

      Tekst (autorstwa Janusza Radka) nie odbiega poziomem od "sępa miłości" (Ich
      Troje) i innych diamentów grafomanii polskich tekściarzy. Teledysk -
      między "lepszym" disco polo a "gorszym" popem, ot trywialna, sentymentalna
      historia pary ze wspomnieniami i motocyklem w tle (na maszynie sam Mistrz Rubik
      w finale teledysku).

      Dodajmy do tego fragmenty klipów innych teledysków i koncertów Rubika, i
      jesteśmy w domu: chodzi o to, żeby masom, które do tej pory maksymalnie
      sięgnęły po klasykę popu, wydawało się, że oto znalazły się na koncercie muzyki
      klasycznej/operowej, i co więcej, świetnie się w tym odnajdują :-)

      "Prawdziwa" klasyka jest wymagająca, jest szkołą "odroczonej gratyfikacji".
      Często trzeba przesłuchać nagranie kilkadziesiąt razy, aby je poczuć, ale efekt
      w postaci wrażliwości na dźwięk pozostaje na zawsze i ten, kto rzeczywiście
      poczuje klasykę, już nie będzie sobie mógł wyobrazić dnia bez tej godziny-dwóch
      z Bachem, Mozartem, Rachmaninowem, Chopinem... etc. I codziennie będzie
      odkrywał nowe lądy, a może sam chwyci choćby za flet?

      Muzyka Rubika może i porywa tłumy, ale niczego od nich nie wymaga. Jest takim
      muzycznym fast-foodem, który po pewnym czasie się znudzi i nic po sobie w tych
      ludziach nie zostawi. Jak pizza z paczki albo zestaw z McDonalda.

      W tej muzyce nie ma ciszy, którą rozkoszujemy się u Chopina czy (ja) J.Rodrigo,
      a więc dla słuchacza nie ma już miejsca. Zbrodnia, oszustwo i wielki sukces
      kasowy ;-)

      Panu Rubikowi gratulujemy wykreowania nowego gatunku muzycznego, czyli Disco
      Polo Classic.

      • bwv1004 Re: "Disco Polo Classic" 30.01.07, 03:19
        Wiecie, ale ja bym się tekstów aż tak bardzo nie czepiał. (choć są
        wstrząsające).

        Taki Czarodziejski flet w warstwie tekstowej tez jest mocno kretyński i
        pompatyczny... Ale przynajmniej muzyke ma niezłą, a Rubik ma, że tak się
        elegancko wypowiem, kupiastą.
        • the_woman_in_violet Re: "Disco Polo Classic" 31.01.07, 12:03
          Bwv, za te ostatnie słowa - uwielbiam cię;-)
          Przeprasowany mydłek, ot co. Przeprasowany w sensie włosów. Nagroda którą dostał
          od czytelników Teletygodnia świadczy o czytelnikach...
          Ale czyż to społeczeństwo nie zadziwiło nas już wiele razy?
          Swoją miłością do Ich troje, swoim wyborem obecnej władzy, w ogóle wieloma,
          wieloma rzeczami...
          Im jestem starsza, tym mniej mnie to uderza...
      • stokrootka40 Re: "Disco Polo Classic" 17.02.07, 07:39
        mój 17-letni syn nazywa ten utwór "Psalmem samobójcy". Twierdzi, że jeśli
        wyskoczysz do dziewczyny z tekstem "choć nie masz oczu bardziej błękitnych, niż
        tamta miała", to jesteś przegrany na starcie.... :-)))
    • azulceleste Re: Boguś oszalał na starość 30.01.07, 15:55
      Właśnie chciałam podjąć ten sam temat: Jak sądzicie, jak się miały oryginalne
      teksty klasycznych dzisiaj oper/operetek do "wysokiej" bądź
      też "klasycznej/elitarnej" mowy w tamtych czasach?

    • lohengrin4 Re: Boguś oszalał na starość 02.02.07, 12:09
      przeczytajcie nieco poważniejszą wypowiedź

      tygodnik.onet.pl/1548,1386460,4,dzial.html
      Też potępiam Rubika, też uważam tą muzykę (jednak muzykę) za straszliwą
      popelinę, ale co pisze Chłopecki:

      Rubik, nie gardząc najprostszymi przesunięciami harmonicznymi rodem z wzorców
      najgorszej anglo-amerykańskiej muzyki repetytywnej(...) potrafi przeprowadzić w
      prawidłowy sposób modulację harmoniczną w obrębie tonalności dur–moll, co
      trudno stwierdzić w muzyce Zbigniewa Preisnera.

      O to, to. Na Preisnera mam alergię (już zwłaszcza muzyka do Niebieskiego, taki
      bełkot, że Rubik przy tym to kilka banalnych, ale poprawnie zestawionych nut).

      Rubik to wiadomo co - popelina, ale alergii na niego nie mam. O wiele gorsze od
      jego muzyki sa okładki jego płyt. Na szczęście muszę je oglądać tylko w
      sklepach.



    • azulceleste Polecam art. w "Polityce" o panu P.R. 07.02.07, 16:42
      j.w., numer dzisiejszy;

      Może nie są to szczyty dziennikarstwa, ale jak dla mnie ok; niezły obraz
      powstającej w PL klasy średniej: najpierw nauczyli się, że białe
      sparpetki "niei idą": z garniturem, potem, że dobrze jest słuchać smooth jazzu,
      a teraz, że wypada bywać na koncertach muzyki klasycznej...np. koncertach
      Rubika :-)))

      No comments ;-)
      • eeela Re: Polecam art. w "Polityce" o panu P.R. 18.02.07, 12:54
        Czytalam :-)
        Bylam niedawno z wizyta w Polsce i mialam tez okazje wysluchac CALEGO tryptyku.
        No i tak. Szkodliwe to to nie jest - ot, bardziej melodyjna muzyka pop.
        Stanowczo wole, zeby to lecialo w supermarketach, zamiast Britnej Spirs. Nie
        gniewam sie tez, ze lud nieswiadomy zalozy krawat i bedzie koncert celebrowac,
        czujac sie wzniosle w kontakcie z kultura 'wyzsza'. Doprawdy, nie przeszkadza mi
        to. Ale fakt, ze Bogus opowiada takie farmazony i w zasadzie ow nieswiadomy lud
        tylko oszukuje, to mi sie juz nie podoba.
        • crannmer O wyzszosciach 18.02.07, 13:34
          eeela napisała:

          > Stanowczo wole, zeby to lecialo w supermarketach, zamiast Britnej Spirs.

          Mozesz przyblizyc powody?
          I wytlumaczyc wyzszosc tworczosci Rubika nad nagraniami wykonywanymi przez pania
          Spears lubo inne gwiazdy popu?

          MfG

          C.

          Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
          • eeela Re: O wyzszosciach 18.02.07, 14:40
            Moje czysto subiektywne odczucie jest takie, ze u Rubika, w przeciwienstwie do
            zwyklego popu, linia melodyczna jest jednak nieco bogatsza, polifonia odrobine
            bardziej skomplikowana, no i nie ma tego lupania w tle ;-)
            Poza tym muzyke Rubika jestem w stanie, teraz, juz po zapoznaniu sie, odroznic -
            nie jestem koneserem muzyki pop, nie znam sie i wszystko w niej brzmi w moim
            odczuciu tak samo.
            • apfelbaum Re: O wyzszosciach 18.02.07, 15:05
              Hm, kiedy eeela napisała, że w supermarkecie wolałaby PR, zamyśliłem się nad
              kuszącą alternatywą dla "um-cyk" (lub dosadniej "dup-cyss" - Zamku, to nie jest
              skatologia, Boże broń, tylko onomatopeja :-)), jednak wolę Britney Sp.,
              ponieważ mogę się ze śmiechem odciąć (na wspomnienie, czego to znowu Britnej
              nie pokazała :-)), chyżo pomykając między serkami a papierem, zaś sacropolo w
              takim miejscu by mnie rozdrażniło ;-)
              Raz jedyny - o dziwo! - cud się w Tesco stał. Mówię o Tesco w Krakowie na
              Kapelance. Puszczono CZESŁAWA NIEMENA "Warszawski dzień" (który lubię) oraz
              Czerwone gitary, socpop, ale jakże nostalgiczny. Rozmarzyłem się szczerze, bo w
              Tesco głos młodego Seweryna Krajewskiego, a jeszcze w przedświątecznej porze,
              zabrzmiało ożywczo i z pewnością podniosło chęć do zakupów w grupie 50 - 60 :-).
              • eeela Re: O wyzszosciach 18.02.07, 15:32
                Sacropolo, dobre slowo :-D

                Mnie lupanie na trzy nuty drazni w uszy. Rzeczywiscie wolalabym sacropolo w Tesco.
                • kanarek2 Re: O niezrozumieniu 18.02.07, 22:56
                  Muszę przyznać że nie rozumiem ani powodu popularności Rubika, ani powodów
                  nagonki na niego. Zwłaszcza tego drugiego.

                  Nigdy nie twierdził że jest Mozartem, lepszy od dużej części krajowego popu, a
                  atmosfera dokoła porównywalna do alergicznej reakcji na muzykę Preisnera (jakoś
                  tam dobrze dopasowaną do Kieślowskiego). Czy to o pieniądze chodzi (w przypadku
                  kompozytorów), czy o bezinteresowną polską miłość do bliźniego?

                  Skąd ta chęć do podpisania się pod stwierdzeniem braku gustu Rubika? to takie
                  potwierdzenie i świadectwo wyrafinowania smaku tych co na niego psioczą?
                  papierek lakmusowy potwierdzający wysoki poziom rozwoju intelektualnego?

                  Utwór na obchody wielolecia Krakowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka