Dodaj do ulubionych

WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ

IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 19:35
Kochani Białostoczanie!Bardzo aktywnie przez niemal 3 miesiące toczyliście
dyskusję na temat kształtu Rynku Kościuszki. A wiecie Państwo dlaczego nasze
miasto jest takie "urokliwe"? ogromny wpływ na nasz region, jego przestrzeń,
architekturę wsi, miast i miasteczek mają architekci! rzeczywiście mają! i to w
95% wykształceni w białostockim Wydziale Architektury! to ich marne
wykształcenie popycha do fatalnych rozwiązań i w rezultecie trwałego
zaśmiecania naszej wspólnej przestrzeni. A wiecie dlaczego? dlatego, bo w 95%
prowadzący zajęcia ze studentami, przyszłymi adeptami architektury prowadzą
tacy sami niedouczeni adepci tego wydziału! i tak dalej... nie ma komu uczyć,
nie ma pieniędzy na naukę, to fasuje się studentów na płatne studia zaoczne czy
też wieczorowe!!!! i produkuje się FELCZERÓW ARCHITEKTURY!! Oszukanych adeptów,
tak oszukanych, bo ich mistrzowie okradli swoich uczniów z czasu jaki im się
należy i dostali ochłapy wiedzy. Proszę o głosy. Pozdrawim dydaktyków
architektów i wszystkich dumnych architektów. XXL
Obserwuj wątek
    • Gość: atomski Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 13:41
      Jestem po powyższym wydziale.Ukończyłem dwa lata temu.
      Owszem jest tendencja spłycająca wykształcenie przyszłych architektów:
      Rekrutacja na I rok studiów ok 250 studentów !!!!
      A wykładowców jakby tyle samo.
      Co do wykształcenia i kwalifikacji wykładowców to bym nie dramatyzował.
      Mnie wykształcono na tyle dobrze,ze teraz w firmie (nie białostockiej)
      wybałuszają gały :)))))
      Dodam (konspiracyjnym tonem),że moje szefowstwo jest po wydziale gdańskim.
      Do tego mam na koncie wyróżnienia ,publikacje - nie białostockie .Ogólnokrajowe.
      Mój kolega ,z którym razem kończyliśmy,a który też opuścił Białystok ma na
      swoim koncie jeszcze większe osiągnięcia.
      Czyli może problem nie w tym,że poziom wykształcenia jest zły (jest na pewno
      coraz gorszy właśnie w wyniku olbrzymiego "przerobu" ),lecz w tym,że miasto nie
      jest zatrzymać najzdolniejszych i najambitniejszych ????
      • Gość: J-23 Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 23:16
        Szanowny obrońco Wydziału Architektury! Nie twierdzę, że w Białymstoku, czy
        regionie brakuje ambitnych, zdolnych ludzi, lecz lat naście temu, studenci,
        dyplomanci czy absolwenci tego Wydziału nie tylko pracowali dobrze w
        pracowniach w całej Polsce czy za granica, pisali o architekturze, ale brali
        też czynnie i widocznie udział w konkursach czy dyskusjach o kształcie naszego
        miasta. A dziś, szanowny młody architekt mówi o swoich talentach czy
        osiągnięciach na niwie zadwodowej bardzo ogólnie! i dalej pokutuje fałszywe
        pojęcie o wyławianiu talentów, i co może mamy ich hołubić, pieścić, zapraszać
        do pracy?! groszem podsypać zapał? oczywiście że aktywność i postawę odbiera
        się w szkole i w rodzinie; jeżeli szanownego adepta architektury mistrzowie są
        wsobni, zadufani w swoje talenta, leniwi i egocentryczni to i wychowankowie nie
        będą inni; a jakość talentów widać po efektach! zdrowia życzę szanownemu
        architektowi i sukcesów w świecie! widzę, że dzięki temu wydziałowi
        architektury przybędzie w Polsce ponad 200 zdolnych i dobrze wykształconych
        fachowców rocznie! uspokoiłem się zupełnie, teraz tylko czekać, a nasze miasto
        będzie niebawem (za sprawą tych prężnych i profesjonalnych) stolicą światowej
        architektury! życzę sukcesów; J-23
    • Gość: Etiop Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: 212.160.211.* 27.11.01, 08:55
      Trochę się zagalopowałeś, dużo architektów to ja nie znam i w sumie po paru
      decydentach (urzędnikach) nie oceniaj całego wydziału Ci urzędnicy mogą byc
      kiepscy bo zostali urzędnikami, jakby byli dobrzy toby mieli pracownię i jazda
      trzepać kasę i projekty a tak jak jest się marnym to aby trzepac kasę trzeba
      się wesprzeć urzędem ;)Co wcale nie znaczy, że tak jest. Druga istotna sprawa w
      planowaniu miejskim to poza wizją artystyczno - funkcjonalną to kasa jaką
      miasto na to może wydać a z tym krucho i być może tak krawiec kraje jak mu kasy
      staje. Co do poziomu wykształcenia to efekt nauki w 5% zależy od wykładowcy, a
      w 95% od studenta, jego zaangażowania studia kurde to nie szkółka niedzielna
      gdzie mają ci wtłoczyć wiedzę, a STUDIOWANIE czyli ty sam masz się uczyć,
      wykładowca ma tylko sygnalizować obszar na jakim w danym momencie masz się
      skoncentrować. To tak jak w sporcie jak zawodnik nie ma serca do tego co robi
      yto i najlepszy trener mu nie pomoże.
      • Gość: atomski Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 15:15

        J-23:
        "Strasznie Ci zależy na dobrym imieniu tego Wydziałku!

        Mniej niż Tobie na sprowokowaniu odzewu(mam paskudne wrażenie,ze XXL i J-23 to
        te same osoby :).Już to pisałem.
        Jak napisał Etiop i co ja sugerowałem -spłycasz temat .By odnieść
        lepsze "wrażenie" zarzuty muszą być przecież dramatyczne i jasne.
        To się uczepiłeś wpływu ilości na poziom wykształcenia jako jedynego czynnika
        tych niedobrych rzeczy jakie wyprawiają się w architekturze Białegostoku.
        A to nie jest prawda .



        "rozumiem Cię doskonale,ale prestiż wykształcenia nie zależy od samych
        wykształconych czy też nawet od zapewnień kadry akademickiej, prestiz to ocena
        tej "reszty"!
        Kadra jest moim skromnym zdaniem całkiem niezła.Do tego posiłki sprowadzane z
        Wawy i Krakowa (i kiedyś z Katowic).
        resztę widzę jak Etiop.



        • Gość: J-23 Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 18:41
          Problem nie tyle należy spłycić, co uprościć, bo tylko kontrastowe postawienie
          sprawy sprawia, iż jest czytelna. A ty dalej nie wiesz, że wiesz niewiele! I
          trudno, bo gdybyś wiedział to byś nie protestował. Poziom kształcenia na tym
          wydziale jest niski i basta! Ale znam kilku rozsądnych dyplomantów oraz
          dydaktyków na tym wydziałku, którzy nie są tak dufni w swoje wykształcenie; Ci
          z pewnością wiedzą o czym mowa! Życzę sukcesów w pracy na niwie ....!
      • Gość: J-23 Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 18:53
        Z tym studiowaniem to nie masz racji; takie studiowanie "autonomiczne" było
        dobre 20-30 lat temu, kiedy poziom dojrzałości maturzystów był inny; dziś w
        dobie "prowadzenia za rączkę" do końca liceum i dalej na studiach dobry
        dydaktyk musi inspirować swoją postawą; leń i ignorant nawet inteligentny
        nauczy tylko ignorancji i zadufania w siebie! i potem powstają lokalne style
        rodem z Sokólki czy Białegostoku, bo nienauczeni pokory adepci realizują swoje
        własne niepodparte wiedzą czy doświadczeniem chore wizje; i masz "nowoczesny"
        Białystok! popatrz "atomski" tropi ksywkę a nie łapie istoty problemu; a
        problem jest! na marginesie w 100% (no może w 99)zgadzam się z XXL; ten gość
        chyba zna tośrodowisko; ja znam trochę, jestem tu ciągle nowy; pozdrawiam.
        • Gość: atomski Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 09:21
          Gość portalu: J-23 napisał(a):

          > Z tym studiowaniem to nie masz racji; takie studiowanie "autonomiczne" było
          > dobre 20-30 lat temu, kiedy poziom dojrzałości maturzystów był inny; dziś w
          > dobie "prowadzenia za rączkę" do końca liceum i dalej na studiach dobry
          > dydaktyk musi inspirować swoją postawą; leń i ignorant nawet inteligentny
          > nauczy tylko ignorancji i zadufania w siebie! i potem powstają lokalne style
          > rodem z Sokólki czy Białegostoku, bo nienauczeni pokory adepci realizują swoje
          > własne niepodparte wiedzą czy doświadczeniem chore wizje"

          Mistrzu najmilejszy ,skąd ty się urwałeś ?
          A wiesz ,ze istnieje coś takiego jak szkoła gdańska (chodzi właśnie o lubowanie
          się w pewnych charakterystycznych detalach ),wrocławska itp.
          Ty chcesz by szkoła białostocka była bezstylowa ????


          ; i masz "nowoczesny"
          > Białystok! popatrz "atomski" tropi ksywkę a nie łapie istoty problemu; a
          > problem jest! na marginesie w 100% (no może w 99)zgadzam się z XXL; ten gość
          > chyba zna tośrodowisko; ja znam trochę, jestem tu ciągle nowy; pozdrawiam.

          A masz porównanie np ze średnią wykształcenia np po wydz. Architektury
          Politechnice Poznańskiej ,czy innej ?
          Uważasz ,ze jest dramatycznie niski poziom w Białymstoku.Na podstawie jakiegoś
          rankingu,czy subiektywnych doznań ?

        • Gość: Etiop Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: 212.160.211.* 28.11.01, 12:29
          Dobrze wiem jacy niedouczeni i wyzbyci samodzielności w zdobywaniu wiedzy mogą
          być maturzyści, jak w ograniczony sposób mogą postrzegać to co studiują, i nie
          uważasz, że studia to ostatni moment kiedy muszą nauczyć się samodzielnie
          zdobywać wiedzę, bo idąc Twoim tokiem rozumowania "prowadząc za rączkę"
          uzyskamy znakomitych absolwentów, może i tak, ale wtłoczonej i podanej wiedzy
          starczy im na dwa lata po dyplomie, w tym czasie świat się zmieni, będą nowe
          technologie i nie będzie komu im ich wtłoczyć do główek, a samodzielnie nie
          będą potrafili zdobyć wiedzy i będą uchodzili za niedouczonych i kółko się
          zamknie, poza tym z tego co wiem nie ma uniwersalnych i idealnych uczelni bez
          względu na poziom alma mater (czy jak to się pisze) 95% absolwentów to ci co
          się prześlizgali, 5% to ci co studiowali. A ponadto architektura hmmm, zawsze
          krzyczycie, że to taki mniej inżynierska bardziej artystyczna dziedzina, czyli
          trza mieć talent, być może wielu z przyjętych to beztalencia a na to nikt nie
          zaradzi w końcu do pewnych rzeczy trzeba mieć iskrę - nie, a wtłoczyć i nauczyć
          to można wiedzę pasji się nie przekaże bez udziału drugiej strony.
          PS.
          Nie jestem architektem ani nijak nie jestem związany z wydziałem o którym mowa.
          PS.2
          W pełni się zgadzam, że każdy kolejny rocznik maturzystów reprezentuje coraz
          niższy poziom wiedzy ogólnej.
          • Gość: J-23 Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 21:56
            zgadzam się z Tobą Etop, że "prowadzenie za rękę" na studiach nie ma racji
            bytu; tylko sam wiesz, że by zaszczepić chęć samodzielnych poszukiwań
            intelektualnych to trzeba dydaktyków, a przede wszystkim autorytetów; a jednych
            i drugich tu jak na lekarsatwo; ci co są, to z racji na "zasobnosć" nie
            wykazują ochoty do altruizmu; tak.... architektura to studia dosyć elitarne i
            nie powinny stać się powszechne; może jest tych studentów za dużo? kwadratura
            koła!
            myślę, że samodzielny Instytut (nie Wydział)Architektury jest potrzebny w tym
            mieście; zawsze to szkoła estetyki! a tak brak tu ośrodka, który promieniowałby
            kulturą estetyczną; myślę, że jest tam grupa dydaktyków i studentów którzy będą
            w stanie wydżwigąć tę szkołe z zapaści w jaką teraz od kilku lat wpada; rany ,
            gdyby był tam zapał jak w szkole lalkarskiej! Pozdrawiam! J-23
      • Gość: my Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: 212.33.70.* 29.11.01, 00:57
        1. znam studentów tego wydzialu - zdecydowana wiekszość krytykuje wydzial -
        zdecydowana wiekszość jak nie wszyscy nic nie robią w kierunku zmian. jest
        ponoc jakies koło naukowe Forma ale wiekszość studentow o tym nie wie. może
        członkowie Formy tez nie wiedzą o istnieniu FORMY
        2. jestem studentem tego wydziału - ta szkoła nie lubi studentów
        1. studenci nie mówią o autorytetach bo chyba ich nie mają
        2. asystenci to ludzie przypadkowi: znajomi nieautorytetow - oni w
        szczegolnosci nie lubią studentów
        1. czytelnia też nie jest dla studentów!
        2. czytelnia jest dla pokemonów!
        1. bibliotekarka jest pokemonem
        2. w czytelni też wypada mieć znajomości
        1. ten wydział może skończyć nawet koleś który robi przed budynkiem
        uniwersytetu luk tryumfalny wprost z la defense i dostaje za to piec (praca
        wisi na korytażu i straszy - oceń sam)
        2. dzien dobry czy zastalem jolke
        1. jolka też może skończyć ten wydział
        2. jolka jest teraz asystentką

        cdn

        czy studenci mają swoich mistrzów na wydziale?
        • Gość: J-23 Re: WYDZIAŁ ARCHITEKTURY POLITECHNIKI BIAŁOSTOCKIEJ IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 21:42
          Dzięki Bogu jest nadzieja! jest kilku sprawiedliwych i to daje szansę; bo
          wiedzą o swoich niedostatkach; zaczną swoje doświadczenie zawodowe z pokorą i
          świadomością niewiedzy! niech to doda Wam mocy i wzmocni "szpona" do szperania
          w literaturze i samokształcenia; zróbcie "pomost konsultacji" np.z Wydziałem w
          Warszawie; na białostockim Wydziale jest też kilku zagubionych dobrych
          dydaktyków (prócz tych ziomków nieautorytetów); a ci asystenci z przypadku
          rzeczywiście nie lubią studentów, bo się ich boją; nie czekajcie na koniec
          studiów bo potem jest tylko.......brak pracy; zróbcie prawdziwą grupę roboczą i
          róbcie np. konkursy japońskie - wspaniałe zabawy intelektualne; wciągnijcie
          tych kilku prawdziwych dydaktyków, a resztę olać; już na III roku trzeba mieć
          dorywczą pracę w zawodzie i jakieś osiągnięcia poza studiowaniem; inaczej nie
          ma co liczyć na jakiś sukces; 1 ze 100 będzie miał pracę; wystarczający doping?
          powodzenia! odezwę się; J-23

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka