dotera
06.01.26, 13:11
wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32508751,usa-stawiaja-ultimatum-wenezueli-jest-na-krotkiej-smyczy.html#s=BoxPWD
Jaka jest różnica w żądaniach?
Putin nie chciał rozszerzenia NATO . Słowa nawet nie było o kwestii wejścia do EU. Ich nie interesują kwestie zarzadzania gospodarczego. Ich interesuje architektura bezpieczenstwa. Imperializm Rosji nie wynikał z chęci obłowienia się jak imperializm zachodni tylko z braku naturalnych granic. Albo oni do Pacyfiku, albo Mongołowie u nich. Wojska zachodnie podchodziły pod Moskwę w chwilę wielokrotnie. Ratował ich tylko generał zima. Zmiana sojuszy wojskowych to przygotowywanie nowej wojny
Trumpowi przeszkadza to co zalecali całemu światu. Wolny rynek. Miały USA wygrywać na nim do końca świata. Okazało się inaczej i raptem przeszkadza mu ze Wenezuela Chinom sprzedaje ropę. CHiny nie zrobiły żadnego wrogiego ruchu w stronę USA. Chcą tylko wolnego rynku który im zalecono. USA które ma naturalne granice zawsze ktoś zagraża na drugim końcu globu. Po prostu chcą nakraść jak zwykle zachód miał w zwyczaju. Bez kolonializmu zachodu nie ma.