Gość: Włodek z Poznania
IP: *.icpnet.pl
25.02.07, 15:20
tak bardzo dają zrobić sobie wodę z mózgu. Zupełnie jakby Wam poprzedni system
za mocno głowy wyprał.
Czy do nikogo jakoś nie dotarło, że:
1. cała Polska mieszka na trasach szybkiego ruchu, gdzie jeżdżą TIR i jakoś
np. w Wielkopolsce nikomu przez dekady nie przychodziło do głowy niszczyć
przyrodę dla zbudowania obwodnicy na 2-ce, 5-tce, czy 11-tce? Może mało
jeździcie po kraju, gdyż patrząc na dane o natężeniu ruchu drogowego, to
znacznie więcej samochodów jeździ krajową 5-tką przez Leszno i Gniezno, o 2-ce
nie wspominając. I wszyscy cierpliwie czekają, gdyż kraj mamy biedny, choć
coraz bogatszy.
2. gra nie idzie o to, by obwodnicy nie budować, lecz nadać jej innych
przebieg. Opóźnienie będzie można liczyć w skali 2-4 lat, gdyż Polska ma
obligacje do zbudowania całego odcinka. A zamiast tego moglibyście
WYNEGOCJOWAĆ wybudowanie dziesięciu przejść dla pieszych z sygnalizacją
świetlną, co uchroniłoby ludzkie życie Augustowian.
3. w interesie nas wszystkich jest budowa przez Raczki, gdyż pozwoli ona ...
oszczędzić ok. 40-50 mln PLN z naszych, budżetowych pieniędzy. Mimo, że byłaby
(wierzę, że będzie!) dłuższa o 15 km, to i tak byłaby tańsza!
4. jesteście w prostacki sposób manipulowani. W jakiś dziwny sposób lokalne
władze od dekady forują ten przebieg. W jakiś dziwny sposób, gdyż władze się
zmieniają, a wspólnie forsują takie absurdalne rozwiązanie. Dlaczego nie
alternatywa przez zwykłe pola przez Raczki? Widać komuś bardzo (bardzo,
bardzo, bardzo) zależy, aby trasa biegła po starej trasie Augustów-Suwałki.
Może kupił tam grunty? POWINNIŚCIE do tego sami dojść.
5. nie ma małej grupy ekologów, którzy protestują przeciw przecięciu Rospudy w
tym miejscu. To jest powszechna solidarność przelewająca się przez kraj.
Wystarczy popytać ludzi na innych forach Gazety w innych miastach co o tym sądzą.
Mam nadzieję, na rzeczowe odpowiedzi, a nie krzyki klakierów mających swe
drobne interesy.