Dodaj do ulubionych

brud nad Białką

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:54
Kto odpowiada za sprzątanie terenów nad rzeką? Mówię konkretnie o łąkach i
żwirówce na przeciwko Podlasiaka. Mieszkam w okolicy i strasznie mnie mierzi
panujący tu bród - istne wysypisko.Można tu znaleźć wszystko - od starych
wersalek po duże części samochodowe, że już nie wspomnę o reklamówkach z
domowymi odpadkami i psim łajnie (trzeba dobrze się koncentrować, żeby nie
wleźć).Dla szykujących się do komentarza informacja - ja NIGDY nie wyrzuciłam
tam nawet papierka.
Obserwuj wątek
    • skoropis Re: brud nad Białką 23.03.07, 13:18
      Sama napisałaś, że o odpowiednią oprawę zadbali okoliczni mieszkańcy. Jak ktoś
      chce się pozbyć w ten sposób śmieci, to robi to jak najbliżej. Właśnie do tego
      potrzebna jest straż miejska: powinna skontrolować posiadanie aktualnych umów na
      wywóz śmieci, a tym, którzy nie mają wlepić mandat tak ze 200 zł. Roczny koszt
      wywozu śmieci z 1 pojemnika jest mniejszy. Powinni też zrobić rewizytę za
      miesiąc. I jak dalej nie ma to kolejne 200 zł. I tak aż do skutku. Wtedy można
      wziąć się za sprzątnięcie baaganu, ktry już jest.
    • bogo2 Re: brud nad Białką 23.03.07, 13:19
      a gdzie to...?
      wybacz za glupie pytanie...ja w tym miescie juz dawno nie bylem... kiedys
      chodzilem z psem na spacery wzdluz bialki....stara linia kolejowa od nowotki
      do drewnianej... i z powrotem... ;)


      Gość portalu: mieszkanka napisał(a):

      > Kto odpowiada za sprzątanie terenów nad rzeką? Mówię konkretnie o łąkach i
      > żwirówce na przeciwko Podlasiaka.
    • koczisss Re: brud nad Białką 23.03.07, 13:47
      Problemem nie jest brak sprzątających, a śmiecący!
      Wszędzie gdzie nie spojrzeć panuje straszny syf!

      Gdyby przyjechał jakiś obcokrajowiec, oczywiście z zachodu, to co sobie o nas
      pomyśli?

      Brudasy i nic więcej!
      • Gość: sru... Re: brud nad Białką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 14:04
        A właśnie że to dwa problemy! Śmiecący nie są wychowywani do czystości, ale
        łatwiej bez skrupułów syfić zasyfione niż czyste. W Londynie ludzie
        przyzwyczaili się na ulicach walić smiecie na glebę. Chyba ze względu na
        długoletni brak koszy na ulicach (grożby zamachów IRA), ale wszędzie latają
        sprzątacze, po kilka razy dziennie, z wózeczkami, miotełkami, łopatkami,
        chwytakami... I da się żyć...
        • bogo2 Re: brud nad Białką 23.03.07, 14:20
          najlepsza definicja efektywnego "public service"...
          warte zastosowania nad bialka...!
          pytanie tylko, czy to miasto, na to stac....?

          Gość portalu: sru... napisał(a):
          (...)
          > ale wszędzie latają sprzątacze, po kilka razy dziennie, z wózeczkami,
          > miotełkami, łopatkami, chwytakami... I da się żyć...
          • Gość: sru... Re: brud nad Białką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 14:42
            To jest pytanie: jak sie ma stosunek tego co miasto robi do tego na co je stać.
            Efektywność.... Bo jeśli komuś zależy to może wykazać, że nie stać nawet na
            wywiezienie tego co przez lata zalega, nie mówiąc o sprzątnięci i utrzymaniu w
            czystości...
            • bogo2 Re: brud nad Białką 23.03.07, 14:59
              alez to latwo wyliczyc....]
              wystarczy podzielic dochody przez wydatki...to sie nazywa budzet.....


              Gość portalu: sru... napisał(a):

              > To jest pytanie: jak sie ma stosunek tego co miasto robi do tego na co je
              stać.
              >
              >
              • Gość: mieszkanka Re: brud nad Białką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 21:51
                do bogo2 ------. to właśnie ta żwirówka (nasyp) tylko troche dalej, od
                Drewnianej do Ciołkowskiego. A przy wylocie Drewnianej jest tak samo jak
                tutaj.Ciekawa jestem, co na to ekolodzy by powiedzieli - tu jest mnóstwo
                ptakow - bażanty, kaczki, sroki, sójki itp, że o żabach i innych stworzeniach
                nie wspomnę.
                • Gość: azp11 Re: brud nad Białką IP: *.elpos.net 23.03.07, 22:08
                  Jeżeli ktoś jest świadkiem zasmiecania, powinien zastanowić się nad możliwą
                  reakcją. Może komuś uda się sfotografować takie wydarzenie - i na forum. Może
                  ktoś zapamięta numery samochodu, z którego śmieci zostały wyrzucone - prosimy
                  na forum. Może ktoś zna takich ludzi, co wyrzucają śmieci, gdzie się da?
                  Z "przyjemnością" przeczytamy o nich . W każdym razie naprawę tego stanu rzeczy
                  zaczynajmy od siebie.
        • koczisss Re: brud nad Białką 23.03.07, 21:59
          A w Sztokholmie nikt nie śmieci, to sprzątacze nie muszą latać jak kot z
          pęcherzem przez cały dzień.
          Który model jest lepszy?
          • Gość: azp11 Re: brud nad Białką IP: *.elpos.net 23.03.07, 22:18
            Sądząc po ilości wyrzucanych śmieci, tam gdzie nie należy, w Białymstoku pewnie
            można by sporo zarobić na mandatach. Np. na giełdzie samochodowej miasto
            mogłoby dziurę budżetową załatać.
        • ogabignac Re: brud nad Białką 23.03.07, 23:33
          O widzisz - to jedna z niedogodności okupacji Irlandii Północnej.


          Gość portalu: sru... napisał(a):

          > W Londynie ludzie
          > przyzwyczaili się na ulicach walić smiecie na glebę. Chyba ze względu na
          > długoletni brak koszy na ulicach (grożby zamachów IRA), ale wszędzie latają
          > sprzątacze, po kilka razy dziennie, z wózeczkami, miotełkami, łopatkami,
          > chwytakami... I da się żyć...
      • Gość: LasVegasMan Re: brud nad Białką IP: *.dhcp.embarqhsd.net 24.03.07, 00:40
        koczisss napisał:

        > Problemem nie jest brak sprzątających, a śmiecący!
        > Wszędzie gdzie nie spojrzeć panuje straszny syf!
        >
        > Gdyby przyjechał jakiś obcokrajowiec, oczywiście z zachodu, to co sobie o nas
        > pomyśli?
        >
        > Brudasy i nic więcej!

        Takie wlasnie mialem wrazenie, chociaz sam z Bialegostoku pochodze.

        www.bstok.pl/foto/?foto=3534
        www.bstok.pl/foto/?foto=3533
        www.bstok.pl/foto/?foto=3532
        www.bstok.pl/foto/?foto=3531
        Gość portalu: azp11 napisał(a):

        > Sądząc po ilości wyrzucanych śmieci, tam gdzie nie należy, w Białymstoku pewnie
        >
        > można by sporo zarobić na mandatach. Np. na giełdzie samochodowej miasto
        > mogłoby dziurę budżetową załatać.

        Zanim miasto zarobi na tym, gospodarze miasta powinni najpierw zrozumiec, ze w
        smieciach sie nie mieszka. Bez rozumienia estetyki nic z tego nie bedzie. Miasto
        pozwala na stragany handlowe wszedzie, gdzie tylko jest kawalek miejsca.
        Estetyka dla miasta nie jest wazna. Pogonic na zbity pysk tego rodzaju handel i
        rozebrac wszystkie stragany i straganopodobne "biznesy". To jest HANBA dla
        miasta, aby tak wygladalo jak wyglada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka