11.05.03, 00:32
Byłem kiedyś w Kazimierzu nad Wisłą. Patrzyłem na tłum Warszawiaków
zachwycających się...no właśnie. Nie wiem. Czym? Wczoraj byłem w
Drohiczynie. Popatrzyłem z Góry Zamkowej na mieniący się w słońcu Bug, na
lasy ciągnące się aż po horyzont, na drewniane domy z ciosanymi podpórkami
dachów, na jakąś przedziwną paradę trębaczy, która wyszła z kościoła, na
przedziwne wspomnienie dawnej Polski-tej, której nigdy nie poznałem,bo
urodziłem się kiedy już jej nie było, a która tak mnie urzekła, tam w tym
miasteczku ciągle obecna ...I pomyślałem: jak to dobrze,że Warszawiacy jeżdżą
do tego Kazimierza.
Obserwuj wątek
    • Gość: hmc Re: Drohiczyn IP: *.xen.pl / 10.0.4.* 11.05.03, 00:38
      Ech masz rację, i nie chodzi tu tylko o Warszawiaków, ale ogólnie o
      zadeptywanie fajnych miejsc.
      Pozdrawiam
      • Gość: deeem Re: Drohiczyn IP: *.police.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 00:55
        A co do zadeptanych fajnych miejsc, to jest ich kilka pomimo tej "wady" ale i
        tak można tam zawsze odkryć zakątki mało uczęszczne. Ja na ten przykład lubię
        Kotlin Kłodzką, ilekroć tam jestem zawsze coś nowego, urzekającego znajdę.
        • ogabiniak Re: Drohiczyn 11.05.03, 07:12
          Przed kilku laty postanowilem zobaczyc nasze polskie morze.
          Pchalem sie przez godzine po jakichs prowizorycznych drogach
          ulozonych z Wielkiej Plyty blokowej do miejscowosci Dabki (albo Debki).
          W wyobrazni widzialem samotna plaze i suszace sie sieci rybackie,
          mewy krzykliwe i osmolowane kurty z szarpanymi na wietrze kolorowymi
          choragiewkami... I moze jeszcze swieze fladry smazone przez
          zone rybaka. Niestety.
          Nad morzem bylo pusto a pareset metrow dalej za pasem wydm i krzywym
          od wiatru laskiem zobaczylem - pasaz lub deptak gdzie tam i nazad
          spacerowalo pareset Warszawiakow pijac, ogryzajac hoddogi i
          robiac typowy gwar bazaru Rozyckiego. Ohydne podwarszawskie
          domostwa stojace gesto po obu stronach oferowaly wszelkiego
          rodzaju uslugi turystyczne a kazdy wolny kat podworek zastawiony byl
          namiotami. Calosci dopelnial fetor przepelnionych i wylewajacych sie
          szamb. Smutne to bylo.
          Ale nie czepiam sie tu wcale warszawki chociaz to tych samochodow
          bylo najwiecej. Smazonej fladry tez nie bylo ale paluszki rybne
          i owszem:)
    • inks Re: Drohiczyn 11.05.03, 13:02
      Ach..zapomniałem opowiedzić o tym co po drodze...od Białgostoku po Lublin
      ciągnie się kraina optycznego "fantasy": wesoła, kolorowa, pełna tajemnic,
      egzotyczna, fotogeniczna, przyjazna. Chrzanić Kazimierz, chrzanić Sopot! (No
      ale do Jastarni to bym pojechał :-) )
      • Gość: anka1 Re: Drohiczyn IP: 212.33.74.* 11.05.03, 13:04
        i trzeba sie modlic zeby nie tylko Drohiczyna ale w ogole Podlasia nam nie
        zadeptali :)
        • ralston Re: Drohiczyn 12.05.03, 10:09
          Na szczęście może, urok Podlasia poznawać można najlepiej przemieszczając się z
          miejsca w miejsce. Wtedy najlepiej odkryć te barwy i tę egzotykę, nigdzie
          więcej już w Polsce nie spotykaną, o której pisze Inks. A większość narodu, w
          tym w olbrzymiej mierze ta warszawska, poszukuje na wypoczynek miejsc, w
          których brzeg wody nieodległy jest od budki z piwem i smażalni... Dlatego,
          jeśli spotykasz turystę na wschodniej ścianie, czy to będzie Podlasie, czy
          Lubelszczyzna, czy Roztocze, czy Pogórze Przemyskie i Bieszczady, to
          najczęściej będzie to ktoś z kim warto kilka słów zamienić. Te tereny mają moc
          przyciągania ludzi niezwykłych...
          • Gość: Oszołom z RM Re: Drohiczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 14:31
            Jak miło słyszeć te słowa..ja właśnie często podrużuję w tamte rejony czy to
            kiedyś ze szkolnymi wycieczkami czy teraz z pielgrzymkami albo z grupą
            przyjaciół...te miejsca są urokliwe z wielu wzgledów..a to że one się uchowały
            to zasługa m.in tak przez was wyśmiewanej kulturze chłopskiej i tradycyjnosci
            tamtejszych mieszkańców.. na ścianie wschodniej łatwiej jakoś o patriotę niż w
            innych częściach kraju u jakoś na sczęście nie widać tych hord rozwydzronych
            eurofanów.. tamtejsi ludzie są tradycyjni pobożni... jak wiadomo ludzie pobozni
            żyją w zgodzie z naturą..nie niszcą bezmyślnie srodowiska naturalnego jak to
            czynili wcześni kapitaliści i komunisci..
            • Gość: anka1 Re: Drohiczyn IP: 212.33.74.* 13.05.03, 08:18
              Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

              > Jak miło słyszeć te słowa..ja właśnie często podrużuję w tamte rejony czy to
              > kiedyś ze szkolnymi wycieczkami czy teraz z pielgrzymkami albo z grupą
              > przyjaciół...te miejsca są urokliwe z wielu wzgledów..a to że one się
              uchowały
              > to zasługa m.in tak przez was wyśmiewanej kulturze chłopskiej i tradycyjnosci
              > tamtejszych mieszkańców.. na ścianie wschodniej łatwiej jakoś o patriotę niż
              w
              > innych częściach kraju u jakoś na sczęście nie widać tych hord rozwydzronych
              > eurofanów.. tamtejsi ludzie są tradycyjni pobożni... jak wiadomo ludzie
              pobozni
              >
              > żyją w zgodzie z naturą..nie niszcą bezmyślnie srodowiska naturalnego jak to
              > czynili wcześni kapitaliści i komunisci..

              nie niszcza bezmyslnie ? nie rosmieszaj mnie . mialam okazje widziec jak nie
              niszcza : smieci wyrzucane do lasow, scieki wylewane do rzek, wycinanie drzew
              tylko dlatego ze ktos sie do pily mechanicznej dobral, okrucienstwo wobec
              zwierzat i mozna by tak dlugo wymieniac.
              • Gość: Oszołom z RM Re: Drohiczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.03, 09:39
                Gość portalu: anka1 napisał(a):

                > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
                >
                > > Jak miło słyszeć te słowa..ja właśnie często podrużuję w tamte rejony czy
                > to
                > > kiedyś ze szkolnymi wycieczkami czy teraz z pielgrzymkami albo z grupą
                > > przyjaciół...te miejsca są urokliwe z wielu wzgledów..a to że one się
                > uchowały
                > > to zasługa m.in tak przez was wyśmiewanej kulturze chłopskiej i tradycyjno
                > sci
                > > tamtejszych mieszkańców.. na ścianie wschodniej łatwiej jakoś o patriotę n
                > iż
                > w
                > > innych częściach kraju u jakoś na sczęście nie widać tych hord rozwydzrony
                > ch
                > > eurofanów.. tamtejsi ludzie są tradycyjni pobożni... jak wiadomo ludzie
                > pobozni
                > >
                > > żyją w zgodzie z naturą..nie niszcą bezmyślnie srodowiska naturalnego jak
                > to
                > > czynili wcześni kapitaliści i komunisci..
                >
                > nie niszcza bezmyslnie ? nie rosmieszaj mnie . mialam okazje widziec jak nie
                > niszcza : smieci wyrzucane do lasow, scieki wylewane do rzek, wycinanie drzew
                > tylko dlatego ze ktos sie do pily mechanicznej dobral, okrucienstwo wobec
                > zwierzat i mozna by tak dlugo wymieniac.

                - to zjawiska typowe dla społeczeństw w których rządy sprawują bądź to różnej
                maści socjaliści bądź dogmatyczni liberałowie typu Balcerowicz i spółka czy też
                tacy z Ameryki Południowej
    • inks Re: Drohiczyn 12.05.03, 18:24
      Nas?
      • ralston Re: Drohiczyn 12.05.03, 18:27
        inks napisał:

        > Nas?

        A o co się hr Inks dopytuje, bo umysłem mym wąskim pojąć nie zdołałem?
    • inks Re: Drohiczyn 12.05.03, 19:00
      Tu cytat z wypowiedzi imci Oszołoma : "Jak miło słyszeć te słowa..ja właśnie
      często podrużuję w tamte rejony czy to
      kiedyś ze szkolnymi wycieczkami czy teraz z pielgrzymkami albo z grupą
      przyjaciół...te miejsca są urokliwe z wielu wzgledów..a to że one się uchowały
      to zasługa m.in tak przez was wyśmiewanej kulturze chłopskiej i tradycyjnosci
      tamtejszych mieszkańców.. "
      i te "nas?" to w kontekscie tego "was". A ja tylko chciałem wywołać wątek,
      że mało doceniamy to co jest tak blisko nas. No i się nie da, cholera, bo zaraz
      jakaś zaraza zaczyna o polityce.
      • ralston Re: Drohiczyn 12.05.03, 19:17
        Już chciałem nieśmiało zaproponować, żeby wpis o Drohiczynie zamieścić wobec
        tego na wątku Polska Egzotyczna - atrakcje podlaskie, ale sprawdziłem przed
        chwilą - zaraza i tam dotarła... Nie sieją tego, nie orzą a chwaściska same się
        mnożą... Ma ktoś może jakieś herbicydy na owo?
        Ale tak, czy inaczej Drohiczyn wart jest szerszego opisania pośród najbardziej
        zacnych atrakcji Podlasia...
    • inks Re: Drohiczyn 12.05.03, 23:36
      Refleksja mnie jeszcze taka naszła..że z Białostoczan to prawdziwi
      szczęściarze: wystarczy wsiąść w samochód/autobus i w 10/30 minut być na skraju
      niezłego "Leśmiana" ( metafora taka: że ładnie i bajkowo) czyli łąk ciągnących
      się tuż za Supraślem, które są moim typem na najlepszy krajobraz w kolejnej
      edycji konkursu Teraz Polska :-) taki Warszawiak...no to co on zobaczy jak
      ujedzie 10/30 minut? Park Saski...a fu!
      • ralston Re: Drohiczyn 13.05.03, 10:32
        inks napisał:

        > Refleksja mnie jeszcze taka naszła..że z Białostoczan to prawdziwi
        > szczęściarze: wystarczy wsiąść w samochód/autobus i w 10/30 minut być na
        skraju
        >
        > niezłego "Leśmiana" ( metafora taka: że ładnie i bajkowo) czyli łąk
        ciągnących
        >
        > się tuż za Supraślem, które są moim typem na najlepszy krajobraz w kolejnej
        > edycji konkursu Teraz Polska :-) taki Warszawiak...no to co on zobaczy jak
        > ujedzie 10/30 minut? Park Saski...a fu!

        No, nie tylko Park Saski... Może jeszcze ujrzeć na ten przykład kominy Huty
        Lucchini ;)))
    • ralston Re: Drohiczyn 26.05.03, 11:16
      inks napisał:

      > Byłem kiedyś w Kazimierzu nad Wisłą. Patrzyłem na tłum Warszawiaków
      > zachwycających się...no właśnie. Nie wiem. Czym? Wczoraj byłem w
      > Drohiczynie. Popatrzyłem z Góry Zamkowej na mieniący się w słońcu Bug, na
      > lasy ciągnące się aż po horyzont, na drewniane domy z ciosanymi podpórkami
      > dachów, na jakąś przedziwną paradę trębaczy, która wyszła z kościoła, na
      > przedziwne wspomnienie dawnej Polski-tej, której nigdy nie poznałem,bo
      > urodziłem się kiedy już jej nie było, a która tak mnie urzekła, tam w tym
      > miasteczku ciągle obecna ...I pomyślałem: jak to dobrze,że Warszawiacy jeżdżą
      > do tego Kazimierza.

      Byłem w ubiegłym tygodniu w Kazimierzu nad Wisłą. Patrzyłem na świat poprzez
      krople deszczu. Tłumu warszawiaków nie widziałem, jeśli nie liczyć trojga:
      jedno z Olsztyna, jedno z Białegostoku i jedno z Buska-Zdroju :)) Senne
      uliczki, odnowione spichrze nad Wisłą, stary kościół i wieża na wzgórzu,
      zagubiony wśród drzew żydowski cmentarzyk, trzy krzyże na innym pagórku...
      Piękne miejsce, może nie tak, jak Drohiczyn, ale zawsze piękne...
    • aand Re: Drohiczyn 26.05.03, 16:03
      inks napisał:

      > Byłem kiedyś w Kazimierzu nad Wisłą. Patrzyłem na tłum Warszawiaków
      > zachwycających się...no właśnie. Nie wiem. Czym? Wczoraj byłem w
      > Drohiczynie. Popatrzyłem z Góry Zamkowej na mieniący się w słońcu Bug, na
      > lasy ciągnące się aż po horyzont, na drewniane domy z ciosanymi podpórkami
      > dachów, na jakąś przedziwną paradę trębaczy, która wyszła z kościoła, na
      > przedziwne wspomnienie dawnej Polski-tej, której nigdy nie poznałem,bo
      > urodziłem się kiedy już jej nie było, a która tak mnie urzekła, tam w tym
      > miasteczku ciągle obecna ...I pomyślałem: jak to dobrze,że Warszawiacy jeżdżą
      > do tego Kazimierza.

      ...tam jezdza przeflancowani warszawiacy. Rodowici natomiast - going East!
      Strzez sie Inks...;))!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka