Rozmowa z prof. Janem Turulskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 23:30
Czapki z głów przed Panem profesorem. Czapki z głów.
Z wyrazami szacunku
M. Muczyński, Gdańsk
    • Gość: Anfernee Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.elpos.net 16.04.07, 23:49
      Naprawdę trzeba mieć jaja, żeby mieć taki dystans do samego siebie ("pierdołowatości"). Chociaż uważam, że profesor nie powinien zniżać się do poziomu rynsztoka (choć z drugiej strony, skoro prezydent RP, może kazać spieprzać dziadom...), tym niemniej w tej sytuacji popieram taki manifest. Wyrazy uznania, profesorze! Wypiję za pana zdrowie nieco C(2)H(5)OH :->
    • Gość: oli Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.04.07, 06:33
      Pozorna odwaga, myślę ,że studenci mają prawo być pewni co do czystych rąk ich
      profesorów.Niestety wielu z nich nie ma czystych sumień.
    • Gość: Konserwa Czy profesor jest demokratą, czy idiotą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:45
      Bo jeżeli demokrata, to powinien z dumą oświadczenie złożyć. Jeżeli jest
      totalitarystą, to powinien identycznie opisać np. PiTa. Podobnie jesli jest
      anarchistą.
      A może rżnie głupa?
      • yavorius Re: Czy profesor jest demokratą, czy idiotą? 17.04.07, 10:01
        A może ma dość gówna, które zaserwowali nam Twoi polityczni ulubieńcy?
      • koloratura1 Re: Czy profesor jest demokratą, czy idiotą? 17.04.07, 14:51
        Gość portalu: Konserwa napisał(a):

        > Bo jeżeli demokrata, to powinien z dumą oświadczenie złożyć. Jeżeli jest
        > totalitarystą, to powinien identycznie opisać np. PiTa. Podobnie jesli jest
        > anarchistą.
        > A może rżnie głupa?

        Nie On...
      • Gość: dozepsutejkonserwy demokratą - a ty jesteś idiotą IP: 62.233.211.* 17.04.07, 16:08
    • Gość: Piszczyk Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.devs.futuro.pl 17.04.07, 10:35
      Szanowny Panie profesorze !!!

      Trzymamy za Pana kciuki. Jest nas naprawdę wielu. Nie spodziewali -
      śmy się wszyscy, że sprawy przyjmą tak drastyczny obrót, w tak
      krótkim czasie. Cóż, pewnie taki już nasz los. Zawsze zanjdą się
      jacyś faceci ze sztandarami. Nie ważne co na tych sztandarach jest.
      Byle je mieć !!! I wtedy już można gnioć innych !

      Jeszcze raz - życzę powowodzenia i odporności na wicher w oczy.
      Jesteśmy z Panem.
      • Gość: J07 Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.04.07, 05:41
        Hoja,hoja,hoja Piszczyk,a za komuny jak gnoiliscie innych,to bylo w porzadku!
        Teraz z wami,sa podobni wam.
    • Gość: michal Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: 62.73.56.* 17.04.07, 10:41
      Brawo ! Brawo ! Panie Profesorze
      • Gość: cyrk4us Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.connectpa.co.uk 17.04.07, 10:59
        poniewaz niestety politycy nie maja jaj, wlasnie tacy normalniu i porzadni
        ludzie jak Pan Profesor moga cos zmienic i przez swoja postawe pokazac tez
        mlodziezy ze obojetnosc i robienie kasy nie oznacza wcale byc "cool"
    • Gość: mikron w 1988 IP: *.desy.de 17.04.07, 11:03
      i chyba do konca 1989r na pewno obowiazywala Ustawa o Szkolnictwie Wyzszym, w
      mysl ktorej kazdy pracownik awansujacy na pozycje naukowa musial zlozyc
      stosowne oswiadczenie na posiedzeniu Senatu. Sformuowan dokladnie nie pamietam,
      ale pamietam znakomicie tresc: oswiadzam, (m. in.)ze bede wychowywal studentow
      zgodnie z duchem idei socjalizmu. Dla mnie, ktory mial nieco inne wyobrazenie o
      ideach, w ktorych warto wychowywac mlodszych kolegow, bylo to wyjatkowo
      upokarzajace i nie do przyjecia.
      Czy wowczas pan Turulski tez uwazal, ze panoszy sie zlo? Czy dodal, zeby go
      pocalowali w dupe? Mozliwe, tego nie wiemy. W kazdym razie nie dowiemy sie z
      wywiadu, ktory GW przeprowadza. Takie chamskie pytanie o postawe w latach przed
      nadciagnieciem PiS-owskiego zla w ogole nie pojawia.
      Najpewniej w obecnych czasch brunatnego zla nic sie mu sie nie stanie,
      sekretarka rektora do niego nie zadwoni i nie oswiadczy mu, ze jak sie nie
      opamieta, to straci robote.
      Przy okazji pozdrowienia dla sekretarki prof. Janowskiego, z podziekowaniami za
      mila rozmowe w lutym 1989.
      • Gość: koko Re: w 1988 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:07
        No właśnie!! Przecież tym razem też musiał wypełnić- i zrobił to! Jak widać
        metody nie zmieniły się od 88-mego. Jedyne zwycięstwo to ten bezkarny dopisek.
        Czy to nie za mało? Chyba zasługujemy na coś więcej? Bo Pan Profesor z
        pewnością!
        • Gość: mikron Re: w 1988 IP: *.desy.de 17.04.07, 12:26
          > No właśnie!! Przecież tym razem też musiał wypełnić- i zrobił to! Jak widać
          > metody nie zmieniły się od 88-mego.

          nie widzisz roznicy miedzy deklaracja sluzby jednej ideologii (czyli myslenia
          wg. narzuconego politycznie wzorca) a deklaracja, ze nie byles wspolpracownikiem
          SB?

          > Jedyne zwycięstwo to ten bezkarny dopisek.

          szkoda czasu.


          • Gość: koko Re: w 1988 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:37
            Jasne,ze jest roznica. Kiedys protest graniczyl z heroizmem, ktory przewaznie
            ociera sie o glupote. Teraz to jest obowiazek, bo metoda jest tak samo zla.
            Pewnie, ze szkoda czasu. Nas wszystkich.
            Pozdrawiam. koko
            • Gość: mikron Re: w 1988 IP: *.desy.de 17.04.07, 15:11
              > Jasne,ze jest roznica. Kiedys protest graniczyl z heroizmem, ktory przewaznie
              > ociera sie o glupote.

              nie obrazaj odwagi ani madrosci tych, ktorzy chcieli zyc z podniesiona glowa.
              Bez ich dumnej postawy moze nie byloby wolnosci dzisiaj.

              A dzisiejszy protest srodowiska akademickiego jest zalosny z kilku powodow:
              problem jest przejaskrawiony, reakcja nieproporcjonalna, forma zalosna.
              I nie mowie o konkretnym "pocalujcie mnie w de", bo to akurat wydaje mi sie
              smieszne i wyzwala moja sympatie: ot czlowiek nie lubi formularzy i ich
              wypelniania. Bardziej bym sie smial z jego zartu, gdyby to zrobil na rocznym
              zeznaniu podatkowym.

              Pozdrawiam,
              Mikron
              • Gość: koko Re: w 1988 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 18:26
                Bardzo szanuje postawe Tych, ktorzy mieli (i maja) dume i odwage. Oczywiscie,
                ze wtedy cechy te byly wiecej warte. To byl Ich wybor i Ich zwyciestwo.
                Jednak Panstwo nie ma prawa żądać od obywateli takich postaw. Postawa
                pragmatyczna (nie konformistyczna) jest rownie godna szacunku i byc moze
                wymagala wiecej wysilku- chociaz nie prowadzila do rewolucji.
                Dlatego zarowno Ci dumni jak i ci pragmatyczni maja prawo byc urazeni, skoro
                Panstwo traktuje ich rownie obcesowo, jak przy zeznaniu podatkowym.
      • Gość: ven Re: w 1988 IP: *.bsk.vectranet.pl 17.04.07, 12:53
        Na uniwerku w Bstoku (dawniej filia Uw) wykladal sam jarosław kaczynski. Czy on
        tez to podpisywal?
        • Gość: mikron Re: w 1988 IP: *.desy.de 17.04.07, 15:03
          > Na uniwerku w Bstoku (dawniej filia Uw) wykladal sam jarosław kaczynski.
          > Czy on tez to podpisywal?

          tego nie wiem. Takie przykre oswidczenia trzeba bylo skladac (w formie
          wystapienia przed Senatem uczelni) przy awansie na kolejny stopien dydaktyczny.
          Jesli Ustawa kogos "zastala" juz na stanowisku, to moze mogl uniknac takiego
          upokorzenia. Nie wiem.
          Jak dlugo ta ustawa obowiazywala - tez nie wiem. Przestalem miec kontakt z
          Ustawa i praca uczelniana, gdy odmowilem zlozenia stosownego przyrzeczenia.
          • Gość: re Re: w 1988 IP: *.acn.airbites.pl 18.04.07, 10:08
            kochanieńki wtedy wszyscy pletli takie trzy po trzy wierząc że ten fatalny ustrój bedzie trwał i trwał.Jedni na uczelniach inni w wojsku przysiegali na socjalizm i wierność,był to rytuał powtarzany przez wszystkich jak mantra.Głupi.wszyscy sie z tego nasmiewali i nikt przy zdrowym rozumie nie traktował tego serio.Ale jest zasadnicza różnica miedzy tamtymi a terazniejszymi czasami,nie po to wyszlismy z socjalizmu by fundować sobie następny.Jestem za lustracja ale niech to IPN ogłosi kto donosił i po sprawie a nie wymuszać na ludziach bzdurne oświadczenia.Szkoda czasu,papieru piniędzy.Oj mikronku coś Ci sie pomyliło.
    • Gość: Uqui rozwoj polskiej nauki IP: *.upc.es 17.04.07, 11:04
      Odwaga jest mowic otwarcie to o czym inni boja sie pomyslec.
      Meritum reformy w systemie oswiaty i szkolnictwie wyzszym nie polega na
      zlustrowaniu kadr. Niestety po raz kolejny mydli sie nam oczy i odwraca uwage od
      spraw naprawde istotnych. Jakie sa naklady budzetu na szkolnictwo wyzsze i
      rozwoj nowych technologii? Czy ministerstwo finansow swoimi reformami pomaga w
      rozwoju i promocji badan naukowych? Dlatego ja (i odobnie wielu moich kolegow)
      zdecydowalem sie robic doktorat zagranica. Poki co wyksztalceni ludzie sa zbedni
      IVRP...
      Smutne to. Quo vadis Polsko?
      Z wyrazami szacunku Panie Profesorze.
      Lukasz Budzisz
      Barcelona
      • Gość: mikron Re: rozwoj polskiej nauki IP: *.desy.de 17.04.07, 11:20
        > Meritum reformy w systemie oswiaty i szkolnictwie wyzszym nie polega na
        > zlustrowaniu kadr.

        to prawda, ale kto twierdzi, ze polega?

        > Niestety po raz kolejny mydli sie nam oczy i odwraca uwage
        > od spraw naprawde istotnych.

        nie chce uderzeac w niestosownie wyskie tony, ale skojarzenie jest proste:
        czy zniszczone IIw.s. Niemcy, nie powinny zamiast przeprowadzac denazyfikacje,
        skierowac wszystkie sily na odbudowe panstwa?
        A jednak, rownolegle do ruchow gospodarczych, przeprowadzono denazyfikacje.
        Zle chyba na tym nie wyszli.

        > Jakie sa naklady budzetu na szkolnictwo wyzsze i
        > rozwoj nowych technologii? Czy ministerstwo finansow swoimi reformami pomaga w
        > rozwoju i promocji badan naukowych?

        jaki budzet jest, kazdy widzi. Spytaj sie, czy przed PiSem bylo lepiej?
        Powojenna Polska jest panstwem z 60 letnia, bardzo smutna historia, i
        z malo zasobnym budzetem i wielkimi wydatkami na sfere budzetowa.
        Nauka dostaje bardzo malo, ale tez malo dostaja pielegniarki, strazacy,
        policjanci, wojskowi, urzednicy itd.

        > Dlatego ja (i odobnie wielu moich kolegow)
        > zdecydowalem sie robic doktorat zagranica.

        piekne to i pochwaly godne. Z pewnej odleglosci lepiej tez widac
        problemy Polski, ale i jej dobre strony. Nie bez znaczenia jest mniejszy wplyw
        tej czesci mediow, ktore lustracje uwazaja za najwieksza tragedie od czasu
        upadku komuny.

        > Poki co wyksztalceni ludzie sa zbedni
        > IVRP...

        a ten wniosek skad? Zadna firma nie chce Cie zatrudnic?
        Nie chcesz pracowac w szkole i uczyc dzieci? Czy moze uwazasz, ze do tego nie
        trzeba ludzi wyksztalconych? A moze gola prawda jest taka, ze chcesz zarabiac
        lepsze pieniadze, niz polski rynek oferuje. To w koncu zrozumiale.

        • Gość: Uqui Re: rozwoj polskiej nauki IP: *.upc.es 18.04.07, 10:43
          > > Meritum reformy w systemie oswiaty i szkolnictwie wyzszym nie polega na
          > > zlustrowaniu kadr.
          >
          > to prawda, ale kto twierdzi, ze polega?

          obecny rzad

          > > Niestety po raz kolejny mydli sie nam oczy i odwraca uwage
          > > od spraw naprawde istotnych.
          >
          > nie chce uderzeac w niestosownie wyskie tony, ale skojarzenie jest proste:
          > czy zniszczone IIw.s. Niemcy, nie powinny zamiast przeprowadzac denazyfikacje,
          > skierowac wszystkie sily na odbudowe panstwa?
          > A jednak, rownolegle do ruchow gospodarczych, przeprowadzono denazyfikacje.
          > Zle chyba na tym nie wyszli.


          na to byl czas na poczatku lat 90. Mysle tez ze troche inna jest skala problemu
          w powojennych Niemczech i Polsce po roku 1989. To zbyt daleko idace
          uproszczenie. Ale ad meritum. W tej chwili sa sprawy istotniejsze i czas
          postawic na rozwoj nowych technologii i solidna prace nad nimi. Popatrzmy do
          czego mozna dojsc solidna praca w dziedzinie nowych technologii na przykladzie
          kraju z naszej czesci Europy, Estonii - u nas skala jest wieksza i odpowiednio
          wiekszy powinien byc nasz wysilek.

          > > Jakie sa naklady budzetu na szkolnictwo wyzsze i
          > > rozwoj nowych technologii? Czy ministerstwo finansow swoimi reformami pom
          > aga w
          > > rozwoju i promocji badan naukowych?
          >
          > jaki budzet jest, kazdy widzi. Spytaj sie, czy przed PiSem bylo lepiej?
          > Powojenna Polska jest panstwem z 60 letnia, bardzo smutna historia, i
          > z malo zasobnym budzetem i wielkimi wydatkami na sfere budzetowa.
          > Nauka dostaje bardzo malo, ale tez malo dostaja pielegniarki, strazacy,
          > policjanci, wojskowi, urzednicy itd.

          Wiem ze przed PiSem nie byl o lepiej ale wiem rowniez ze to nalezy ZMIENIC i tu
          jest sedno sprawy, ktore zdajesz sie omijac, szukajac wytlumaczen ze to wina
          innych. Nie o to chodzi czyja to wina, chodzi o grzech zaniechania.

          > > Dlatego ja (i odobnie wielu moich kolegow)
          > > zdecydowalem sie robic doktorat zagranica.
          >
          > piekne to i pochwaly godne. Z pewnej odleglosci lepiej tez widac
          > problemy Polski, ale i jej dobre strony. Nie bez znaczenia jest mniejszy wplyw
          > tej czesci mediow, ktore lustracje uwazaja za najwieksza tragedie od czasu
          > upadku komuny.

          Wplyw mediow nie ma tu nic do rzeczy. Patrz komentarz wyzej.

          > > Poki co wyksztalceni ludzie sa zbedni
          > > IVRP...
          >
          > a ten wniosek skad? Zadna firma nie chce Cie zatrudnic?
          > Nie chcesz pracowac w szkole i uczyc dzieci? Czy moze uwazasz, ze do tego nie
          > trzeba ludzi wyksztalconych? A moze gola prawda jest taka, ze chcesz zarabiac
          > lepsze pieniadze, niz polski rynek oferuje. To w koncu zrozumiale.

          Patrzac z zewnatrz na to co dzieje sie w Polsce w ostatnich 5 latach (tyle czasu
          uplynelo od mojego wyjazdu) coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu o
          slusznosci mojej decyzji. Bo parafrazujac pewnego politykiera lud coraz bardziej
          ciemny jest w stanie wszystko kupic. I wladzy jest z tym dobrze. Stad ten wniosek.
          O moja prace nie masz sie co martwic, w mojej dziedzinie nie ma z tym klopotu, w
          krajach ktore stawiaja na rozwoj zaawansowanych technologii, a nie kolejnych
          coraz mniej potrzebnych swiatynii. Zreszta sadzac po adresie z ktorego piszesz
          powinienes to rozumiec doskonale.
          Pozdrawiam
    • nowytor5 A jakąż to odwagą w 1982 się wykazał, jak kolegów 17.04.07, 11:38
      mu wywalali? Zresztą "naukowcy" z lat 1981-1983, którzy przeszli przez sito
      "selekcji negatywnej" to było niezłe badziewie. A pewnie honoru i godności mają
      teraz tyle co i wtedy.
      • Gość: koko Re: A jakąż to odwagą w 1982 się wykazał, jak kol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:16
        Nie należy mylić odwagi z... głupotą
    • Gość: student Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 11:43
      Wstyd i hanba.Menele z Targowka maja wiecej honoru i godnosci osobistej.
    • Gość: D. Cetera, Poznan Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: 195.6.82.* 17.04.07, 11:48
      Chapeau beaux Panie Profesorze!!
    • Gość: Mateo Szacunek Panie Profesorze! IP: 80.169.134.* 17.04.07, 12:02
      Tak trzymac! Brawa za odwage w przeciwstawieniu sie polowaniu na czarownice.
    • Gość: muls Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.07, 12:03
      Panie profesorze .Duża buzka.To jest wieksza odwaga niż za komuny.
      • jrjrjr Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim 17.04.07, 12:53
        Panie Profesorze, przyprawił Pan swojego rektora o spory ból głowy. A Kaczor
        dostanie dyspepsji.
      • Gość: mw Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:58
        A w którym miejscu ta odwaga? Trzeba było nie składać oświadczenia - to by była
        odwaga.
    • fjerzy Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim 17.04.07, 13:10
      mam wiele szacunku dla postawy Profesora. Jego decyzja o napisaniu oświadczenia
      z inwektywami, wydaje mi się (społecznie) celniejsza, od mojego poglądu, że
      oświadczenia nie należy składać, narażając się na sankcje. temu draństwu trzeba
      się przeciwstawiać, bo obudzimy się z ręką w nocniku ksenofobii i kolejnej
      dyktatury. Śmiejemy się z kartofli, a oni w tym czasie dają nam opalić.Brawo
      Panie profesorze.
    • Gość: P Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 13:27
      BRAWO!!!!!!!!!!!! Niech PiSuary wiedzą, że są jeszcze odważni ludzie! Aż mi się
      humor poprawił na resztę dnia! Szkoda, że w czterdziestomilionowym kraju
      znalazł się jeden sprawiedliwy. Ale to szczególnie cieszy!
    • Gość: Poqelin Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.cnb.com.pl 17.04.07, 13:36
      Brawo, gratulacje, wyrazy szacunku składam Panu Profesorowi!

      Teraz zobaczą że są nas miliony!
      • Gość: mw Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:00
        Miliony? Kogo miliony?
    • Gość: Byla syudentka Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.cnb.com.pl 17.04.07, 13:57
      Zawsze bede milo wspominac Pana Profesora.To Czlowiek wielkiej klasy.Oby wiecej
      takich ludzi w naszym spoleczenstwie.Chyle czola.Z wyrazami szacunku.
    • Gość: Jerzy z Krynicy Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: 195.116.43.* 17.04.07, 14:13
      Brawo Panie Profesorze! Podziwiam Pańską odwagę i jasność widzenia
    • Gość: yaga Re: Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 14:19
      Podziwiam Pana!
      Podziwiam odwagę z jaką broni Pan swojej godności i honoru.
      Ukłony.
      A.Janowska
      • Gość: KatonWosranejTodze czy ten Turulski to moze docent marcowy jakis? IP: 194.176.105.* 17.04.07, 14:36
        mala prowincjonalna uczelnia na zadupiu,
        nazwisko nieznane, dziwna chec odreagowania
        czegos. Docent marcowy?
        • koloratura1 Re: czy ten Turulski to moze docent marcowy jakis 17.04.07, 15:02
          Gość portalu: KatonWosranejTodze napisał(a):

          > mala prowincjonalna uczelnia na zadupiu,
          > nazwisko nieznane, dziwna chec odreagowania
          > czegos. Docent marcowy?

          Piszesz bzdury.
          Docent marcowy nigdy nie zdobyłby się na podobny gest co Profesor Turulski.
          Znałam paru...
          • panzerfaust100 Nie wierze w jego uczciwosc i tyle. 17.04.07, 15:08
            Nie wierze w jego uczciwosc i tyle.
          • Gość: KatonWosranejTodze Re: czy ten Turulski to moze docent marcowy jakis IP: 194.176.105.* 17.04.07, 15:44
            No nie wiem co o tym sadzic, dlatego pytam.
            Odwaga ostatnio staniala bardzo. Kiedys, gdy
            ona kosztowala drogo, wlasnie w okresie gdy
            wylewano z uczelni trefnych a wpuszczano na katedry
            sieczke, to pierwszy bym chylil kapelusza. Ale gdy mnie
            z uczelni jako studenta relegowano w kamasze to jakos
            zaden Swinski Ryj glosu nie dal. Dzis, odpowiednio na
            wyzsza komende zrehabilitowany, mowie wam co sie wypinacie
            po blaszki i ordery- a gdziescie wowczas byli? Dlatego nie
            drzyjcie pyska dzis gdy wam ustawodawca nakazuje wypelnic
            druczek lojalke czy inny papierek. kto placi ten wymaga, ot co.
            Ja sam dzisiaj, pracujac za granica, musialem juz po raz drugi
            wypelnic tzw Perwert Certificate. Czyli zaswiadczenie od Policji,
            ze nie jestem jej znany. Ok, chodzi rzekomo o ochrone naszych
            milusinskich przed pedofilami ale oni w ten sposob pozbawiaja
            mnie rowniez mojego obywatelskiego prawa do kradziezy w sklepie
            czy tez oplucia policjanta czy bicia wlasnej zony. Bo kto mnie
            zatrudni jak sie takie cos wyda? A chodzi tu juz o duze pieniadze,
            nie o parutysieczna pensyjke bialostockiego pseudo-bohatera.
            No wiec co mam robic? Zaciskam zeby i ankiete wypelniam.
        • Gość: J 07 Re: czy ten Turulski to moze docent marcowy jakis IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.04.07, 06:02
          Katon...napisal:
          >nazwisko nieznane,dziwna chec odreagowania.
          Nie,nie dziwna.Po prostu,chec posiadania wlasnego bohatera.
    • Gość: Aleksander Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 15:04
      Szacuneczek Panie Profesorze
    • Gość: Ewa B nauczyciel Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.04.07, 15:12
      Gratulacje za odwagę, za dokonania naukowe i za to, że nie przeszedł pan
      obojętnie obok głupoty jaka się wokół panoszy
    • mulla_komar Prostaczek z tego profesorka. 17.04.07, 15:45
      Swoja droga, mnie ze przytaczanie podobnych slow (nawet cytowanych) cenzuruja na
      tym forum. No ale ja tylko glupi mulla.
      Swoja droga ciekawa jest argumentacja profesorka. Oto do czasow rzadow PiS-u
      Polska byla krajem szczesliwym, mlekiem i miodem plynacym. Zlo nie zaczelo sie w
      1939, nie zaczelo sie nawet z przyjsciem komunistow. Zlo przyszlo do Polski
      razem z Kaczystami. Idiote z siebie facet robi i tyle.
    • Gość: poiu Brawa dla prof! IP: *.200-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.04.07, 16:04
      W I E L K I E B R A W A !!!!!!!!!
    • Gość: piotrh Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: 213.77.28.* 17.04.07, 16:16
      Wyrazy glebokiego szacunku Panie Profesorze!!!
    • Gość: grek Rozmowa z prof. Janem Turulskim IP: *.sggw.waw.pl 17.04.07, 17:37
      Pamiętacie może Eugeniusza Geta-Stankiewicza i jego oświadczenie w wersji XXl?
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4028411.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja