Gość: ny
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
26.05.03, 15:44
Pani Renia, podniecona niczym ekshibicjonista biegający po parku, obnażyła
swoją psychikę. Bez pruderii i zahamowań etyczno-moralnych ujawniła swoje
upodobania i preferencje seksualne: „Ja tu mówię o zdrowym seksie. Takim,
który uprawia mężczyzna z kobietą i kobieta z mężczyzną”. Jeżeli zaś chodzi
o orgazmy przeżywane przez gwiazdę Samoobrony, to sprawa jest prosta jak
cep,a "kurwiki " w oczach posłanki przesłaniają cały świat. I jak tu nie
adorować Begier Renaty ?