Remonty na kolei

11.05.07, 12:41
Mysle, ze ta wypowiedz jest doskonala odpwiedzia na wszysztkie pytania
dotyczace kolei w naszym wojewodztwie. Brak jakiegokolwiek planu, strategii,
pomyslu. Wszystko co potrafia powiedziec: zmodernizowac kolej do Warszawy,
bedzie szybciej. Zadnych konkretow. Nawet nie chce wchodzic w takie szczegoly,
ze po ostatnich remontach w okolicach Wolomina, niedlugo cala trasa bedzie na
120 i trzeba bedzie cudu, aby ktos sie do niej dotknal, gdy w calym kraju
jezdzi sie na magistralach po 80.

A gdzie jakas decyzja dotyczaca przyszlosci kolei regionalnej? Czy wciaz o
rozkladach jazdy, obowiazujacych od poczatku grudnia, bedziemy dowiadywac sie
pod koniec listopada? Znamy juz plany rozkladu jazdy w Czechach, na Slowacji,
wczoraj podali swoj rozklad Szwajcarzy. Czy PKP do spolki z UM moga nam
powiedziec, co planuja? Czy to jest jakas tajemnica? Mozna sie domyslac, ze
znow poleci Elk, bo wrocil TYLKO I WYLACZNIE ze wzgledu na majowe wybory, co
potwierdzali nawet politycy.

Gdzie sa nastepne szynobusy? Bydgoszcz miala kiedys tyle szynobusow co my,
dzisiaj dostaje 13ty! A my mamy 5. W calym kraju rozklady jazdy sa coraz
lepsze (Zachodniopomorskie, Mazowieckie, Wielkopolskie), coraz czesciej oparte
na takcie. Co mamy powiedziec o rozkladzie w podlaskim? Przeciez tu rzadzi
przypadek. Nie dalej jak rok temu, 3 pary pociagow do Czeremchy obslugiwaly 3
rozne sklady! Przeciez to rekord swiata.

Jaka oferte ma UM do spolki z PKP dla mieszkancow Podlasia? Gdzie normalne w
calym swiecie bilety strefowe, dzienne, tygodniowe, weekendowe w obszarze
wojewodztwa? Dlaczego, skoro UM placi z naszych podatkow miliony zlotych, nie
mozna wymagac zmiany ceny i oferty dla mieszkancow wojewodztwa. Dla kogo sa te
pociagi, bo na pewno nie dla pasazerow.

Reaktywacja jakiejs linii? Bez zartow. To sie tu nie moze zdarzyc, mimo iz w
skali kraju otwiera sie obecnie okolo 10 linii rocznie.

Rok temu na trasie do Warszawy, w Jezewie doszlo do tragedii, gdzie zgineli
mlodzi ludzie. Nikt nigdy nie zapytal, czemu tego dnia rano jechalo z
Bialegostoku kilka oddzielnych autokarow, mimo iz wiadomo, ze droga jest
niebezpieczna. A przeciez o 6tej rano z dworca odjezdza bezposredni pociag do
Czestochowy. Mozna bylo doczepic 4 wagony a autokary wynajac na miejscu? Mozna
bylo. Tylko, ze bezpieczenstwo w podlaskim wycenione jest dokladnie na 0
zlotych. Jesli bilet autobusowy kosztuje 15 PLN a kolejowy 16PLN to ludzie
pojada autobusem.

Pytan jest tysiace. W takiej formie jak kolej funkcjonuje w podlaskim dzisiaj,
nie jest warta ani grosza. Lepiej po prostu to zamknac na 4 spusty.
Szkoda, ze nie w miescie jednej osoby, ktora moglaby zadac normalne pytania
politykom a po takiej odpowiedzi jak ta udzielona w artykule, przedstawic
wlasna opinie i analize porownawcza. No, chyba, ze wszystko jest ok, I tylko
mi sie wydaje, ze nie jest.

A co do podtytulu. Podlasie nie jest pokrzywdzone. Dostaje tyle, na ile zasluguje.
    • Gość: Gupik Re: Remonty na kolei IP: *.piasta.pl 11.05.07, 21:51
      dobre drogi i koleje i szybka kolej, to podstawa rozwoju naszego kraju.
Pełna wersja