Dodaj do ulubionych

Koniec Tea Time, początek Tea Time...

02.06.03, 17:37
Postanowiłem zawiesić pisanie na najdłuższym wątku na tym Forum. Jednocześnie
zapraszam wszystkie foremki i wszystkich forumowiczów na założone właśnie
forum, o znanej skądinąd nazwie Tea Time (link poniżej).
Moim marzeniem jest, żeby kiedyś to nowe forum stało się podforum Forum
Białystok. Żeby móc o tym myśleć, potrzeba jednak wielu wpisów, dopiero
wówczas można będzie poprosić któregoś z Adminów o dokonanie właściwego
podczepienia. Wiem, że jest to możliwe, bo coś takiego działa na trójmiejskim
forum. Wojtku, czy mogę liczyć na Twoją pomoc w tym względzie?

Zachęcam więc do pisania. Chciałbym żeby to forum stało się naszą
herbaciarnią (ale jeśli kto woli kawę, lub chłodne piwo - może się czuć
równie swobodnie), w której zawsze można się spotkać i poprowadzić miłą
rozmowę na każdy temat, byle kulturalnie i bez osobistych wycieczek...
Zapraszam i jednocześnie proszę o pomoc w prowadzeniu.

Rals

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10955
Obserwuj wątek
    • saunne Re: Koniec Tea Time, początek Tea Time... 02.06.03, 19:59
      hej, hej!

      Bardzo dobry pomysł! Już zostawiłam tam swój ślad :)

      pozdrawiam.
      • Gość: koro Re: Koniec Tea Time, początek Tea Time... IP: *.stnet.pl 03.06.03, 11:51
        nie bardzo rozumiem o co biega. bardzo mi się podobało gdy widziałem kolejne
        wpisy na twym rekordowym wątku. miało to posmak kolejnych skoków siergieja
        bubki. coraz wyżej i wyżej i znów kolejna granica zdawałoby się nie do
        pokonania została łyknięta. osiemset, dziewięćset, tysiąc. rzadko bywam
        ostatnio na forum, i za bardzo się na tym nie wyznaję, ale odnoszę wrażenie, że
        idea podforumów raczej się nie sprawdzi. pozdrawiam i życzę miłego dnia
        • ralston Re: Koniec Tea Time, początek Tea Time... 03.06.03, 12:15
          Coraz trudniej się już tam pisało, wątek ładował się długo, wpisy nie
          pokazywały się po kolei - czas coś z tym było zrobić. Jeśli się nie uda, to
          spróbujemy czegoś innego :)
        • awee Re: Koniec Tea Time, początek Tea Time... 03.06.03, 12:26
          Gość portalu: koro napisał(a):

          > nie bardzo rozumiem o co biega. bardzo mi się podobało gdy widziałem kolejne
          > wpisy na twym rekordowym wątku. miało to posmak kolejnych skoków siergieja
          > bubki. coraz wyżej i wyżej i znów kolejna granica zdawałoby się nie do
          > pokonania została łyknięta. osiemset, dziewięćset, tysiąc. rzadko bywam
          > ostatnio na forum, i za bardzo się na tym nie wyznaję, ale odnoszę wrażenie,
          że idea podforumów raczej się nie sprawdzi. pozdrawiam i życzę miłego dnia

          Choć w życiu wszystko można sprowadzić do bicia rekordów: wyżej, więcej, dalej,
          szybciej, mocniej, lepiej, a to chyba nie o rekordy tu chodzi........a po
          pierwszym dniu to chyba za wcześnie na wnioski że coś się nie sprawdzi :))
          Trzeba czekać:)

          • alex.4 Re: Koniec Tea Time, początek Tea Time... 03.06.03, 16:51
            a nie mozna było po prostu ogłosić, ze otwiera się nowy-stary wątek bedący
            kontynuacją poprzedniego.... tak byłoby prościej....
            Pozdr i powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka