Dodaj do ulubionych

Ludzie w bialych koszulach.

29.06.03, 07:26
Czy znajde na forum podobnych mi oszolomiastych co
lubia nosic biale koszule?
Niezaleznie od pory roku uwielbiam biale koszule.
Bawelna, z kolnierzykiem, zawsze ze dwa numery za duza
zeby nie krepowala ruchu no i niestety uprasowana.
Mam tego pol szafy i nie jestem soba jak nie wyjde
rano w swiezej bialej koszuli.
Moze dziwak jakis jestem:)
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Ludzie w bialych koszulach. 29.06.03, 11:57
      Staszku, jesteś po prostu schludny. :)
      • ogabiniak Re: Ludzie w bialych koszulach. 30.06.03, 01:00
        habitus napisała:

        > Staszku, jesteś po prostu schludny. :)

        Moze to glupio wyszlo ale nie pomyslalem ze ktos tu
        mnie skomplementuje.
        Na prawde jakos sie fajnie czuje tak w bialym...
    • ralston Re: Ludzie w bialych koszulach. 29.06.03, 23:21
      Białych koszul mam ze sześć. Ale na ogół jednak chodzę w kolorowych.
      Najbardziej lubię szare. Ale znam jeszcze inne osoby, które chodzą wyłącznie w
      białych...
      • Gość: enigma Re: Ludzie w bialych koszulach. IP: *.ld.euro-net.pl 30.06.03, 00:06
        Ja też uwielbiam białe koszule i białe bluzeczki. Może dlatego, że sprawiają,
        że człowiek wygląda czyściutko i młodo.
        A może też dlatego, że w młodości /wczesnej/ nosiłam same czernie, bo taka
        była moda/.

        I jeszcze pytanie do panów: mam nadzieje, że sami sobie te koszule pierzecie i
        prasujecie...
        A jeśli jakaś dobra dusza /damska/ wyjątkowo was zastąpi, to nie zapominacie z
        uśmiechem podziękować?
        • ogabiniak Re: Ludzie w bialych koszulach. 30.06.03, 01:04
          Gość portalu: enigma napisał(a):

          > Ja też uwielbiam białe koszule i białe bluzeczki. Może dlatego, że sprawiają,
          > że człowiek wygląda czyściutko i młodo.
          > A może też dlatego, że w młodości /wczesnej/ nosiłam same czernie, bo taka
          > była moda/.
          >
          > I jeszcze pytanie do panów: mam nadzieje, że sami sobie te koszule pierzecie
          i
          > prasujecie...
          > A jeśli jakaś dobra dusza /damska/ wyjątkowo was zastąpi, to nie zapominacie
          z
          > uśmiechem podziękować?

          Sam sobie piore i (z bolem) prasuje a jak sie czasem jakas
          bratnia dusza mnie w tym wyreczy to bratniej duszy rower
          napompuje albo jak trzeba to i dentke skleje:)
        • ralston Re: Ludzie w bialych koszulach. 30.06.03, 13:00
          Pierze żona. Ale prasuję sam.
          • Gość: iza Re: Ludzie w bialych koszulach. IP: *.ld.euro-net.pl 30.06.03, 22:23
            Mężczyzna w białej koszuli wygląda elegancko i swieżutko.Ty na pewno
            jesteś wysoki i przystojny...wiec biel dodaje ci więcej
            blasku ....rekawy rozprasowujesz ,czy zostawiasz kant ???są różne
            metody prasowania...mam zepsuty rower ...moge cię czasami wyręczyć
            Staszku......pozdr.
            • ralston Re: Ludzie w bialych koszulach. 01.07.03, 09:56
              Rękawy obowiązkowo rozprasowuję. Nie lubię jakoś kantów na rękawach. Ilekroć
              jestem w podróży i oddaję koszule do prania/prasowania w hotelach - prasują
              zawsze na kant.
              A dziś mam na sobie białą koszulę, którą wyjątkowo w ramach niespodzianki
              uprasowała żona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka