Dodaj do ulubionych

Sondaż o podlaskich kierowcach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 22:03
Dobrze byłoby wiedzieć, o czym się pisze i rozróżniać podstawowe
terminy. Domyślam się, że Pan redaktor pisząc o "wymijaniu" miał na
myśli wyprzedzanie. To dwa zupełnie różne manewry. Proponuję zajrzeć
do kodeksu drogowego.

"Równocześnie ponad połowa sama przyznała się do ciężkiej nogi, a co
szósty do wymijania wolniejszych w miejscach niedozwolonych."
Obserwuj wątek
    • Gość: nick.t Sondaż o podlaskich kierowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 22:09
      Dobrze byłoby wiedzieć, o czym się pisze i nie mieszać
      pojęć. "Wymijanie" to nie to samo, co wyprzedzanie. To dwa zupełnie
      różne manewry. Proszę zajrzeć do Kodeksu drogowego.

      "Równocześnie ponad połowa sama przyznała się do ciężkiej nogi, a co
      szósty do wymijania wolniejszych w miejscach niedozwolonych."
    • Gość: SamP Re: Sondaż o podlaskich kierowcach IP: *.bsk.vectranet.pl 27.09.07, 00:06
      A co to za różnica:)Tak samo jak nadmierna prędkość czy nie
      zachowanie odległości od poprzedzającego pojazdu. To są typowe
      przyczyny-wytrychy kiedy Policja nie potrafi/nie chce ustalić
      rzeczywistej przyczyny. Najlepszy przykład jest ze światłami. Ich
      używanie miało zmniejszyć liczbę śmiertelnych wypadków; statystyki
      pokazują co innego. Szwecja i Austria zastanawiają się nad
      zniesieniem tego obowiązku właśnie ze względu na brak wpływu
      świateł na ilość wypadków. Nawiasem mówiąc Policja w Białymstoku
      mogłaby się pochwalić jaka jest struktura przyczyn wypadków oraz
      mandatów. Jestem ciekawy czy pokryje się to z moim odczuciem
      wcinania się przed maskę, braku sygnalizacji kierunkowskazów przy
      zmianie kierunku jazdy czy zmianie pasa ruchu, wyprzedzanie przed
      przejściem, "skręcanie w lewo" na rondzie po zewnętrznym pasie.
      jestem również ciekawy ile razy Policja zgłosiła do Zarządu Dróg
      niewłaściwe oznaczenia ulic (znaki drogowe, oznaczenia poziome
      itd), uszkodzenia ulic wpływające na bezpieczeństwo, pozostawienie
      ograniczeń prędkości po dawno zakończonych remontach. Policja jest
      od egzekwowania prawa ale chyba i od prewencji. Tylko po co? Nie
      łatwiej postawić fotoradar? Łatwiej. Statystyka lepiej później
      wygląda (tyle mandatów że ho ho). Tylko co to ma wspólnego z
      bezpieczeństwem na drodze?
      • Gość: J07 Re: Sondaż o podlaskich kierowcach IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.09.07, 03:46

        Zacznijmy od prawidlowego szkolenia kierowcow,a nie wymyslania
        utrudnien egzaminacyjnych.- W pierwszych dniach wrzesnia,w TV regjo-
        nalnej E.Karawajczyk zaprezentowal talerz z pileczka tenisowa na
        masce samochodu szkoleniowego.Talerz i pileczka,jako tester
        hamowania.Uwazam,ze wiekszy bedzie pozytek jesli przetestuje sie
        "rozomki" p.p.egzaminatorow i szkoleniowcow.
      • Gość: Zenon Re: Sondaż o podlaskich kierowcach IP: *.zetobi.com.pl 27.09.07, 09:25
        Technika jazdy to jedno a kultura drugie. Obie jednak rzeczy są
        niezbedne w ruchu drogowym. Zgadzam się z opinią gościa SamP że
        nagminne jest wcinanie się przed maskę (szczególnie przy zbliżaniu
        się np. do czerwonych świateł czy przeszkody na drodze, brak
        sygnalizacji zamiaru skrętu czy chęci parkowania ale także przy
        manewrach wyprzedzania i wymijania, wolna jazda blisko środka jezdni
        i inne. Takie zachowanie świadczy o braku szacunku dla innych
        użytkowników ale takze mocno wpływa na bezpieczeństwo na drogach.
      • Gość: Taxi Re: Sondaż o podlaskich kierowcach IP: *.aster.pl 27.09.07, 20:20
        Nic dodać ,nic ująć.Amen>
      • Gość: viking Do SamP IP: *.ang.sth.bostream.se 27.09.07, 21:46
        Nie slyszalem i powaznie watpie (znajac dobrze Szwedow) aby
        zamierzali zniesc obowiazek palenia swiatel mijania. Swiatla sa
        jednym z czynnikow, ktore zwiekszaja bezpieczenstwo (np widzialnosc
        samochodow z przeciwka przy wyprzedzaniu). Gdy jednak wplyw
        czynnikow zmniejszajacych bezpieczenstwo rosnie szybciej, ilosc
        wypadkow i tak bedzie rosla. A ilosc zabitych w wypadkach w Szwecji
        jest ponad 10 razy mniejsza niz w Polsce przy okolo czterokrotnie
        mniejszej liczbie ludnosci. Ryzyko smierci na drodze w Polsce jest
        wiec ok 2,5 raza wieksze niz w Szwecji...
    • Gość: Z pijanego gangu Skansen UBekistanu – Kraków Mogilska 109 IP: 62.233.214.* 27.09.07, 19:32
      ==== Rewolucyjne zmiany kadrowe w kierownictwie

      13 posterunku Kraków Siemiradzkiego 24

      oraz w kierownictwie Skansenu UBekistanu Kraków Mogilska 109

      Zastępcą kustosza Skansenu UBekistanu Kraków Mogilska 109

      został ulubieniec dam i dotychczasowy kierownik 13 posterunku

      Marek Woźniczka


      img211.imageshack.us/img211/3788/marekwoniczkaczylisexwwbe2.jpg

      Na stanowisko kierownika 13 posterunku Kraków Siemiradzkiego 24

      awansowano Macieja Tomczyka

      img252.imageshack.us/img252/4200/maciejtomczykkierownik1cy8.jpg

      Zmiany przeprowadzono cichcem i bez rozgłosu .

      Prezes Niezależnego Obywatelskiego Centrum
      Badania i Monitoringu
      Stopnia Zdeprawowania Demoralizacji i Patologii w Policji
      Paweł Witkowski serdecznie gratuluje nowych stanowisk .

      Bankiet dla uczczenia zmian odbędzie się w Still - barze

      ul . Gołębia

      w nocy z soboty na niedzielę 29. 09 . 2007 r. / 30 . 09 .
      2007 r.

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

      Nelly Rokita została powołana na prestiżowe stanowisko

      doradcy Prezesa Niezależnego Obywatelskiego Centrum
      Badania i Monitoringu
      Stopnia Zdeprawowania Demoralizacji i Patologii
      w Policji

      - do spraw kobiet molestowanych seksualnie
      przez pijanych policjantów .

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

      Pan Prezes ze swym nowym doradcą .


      cuckarnia.bzzz.net/indymedia/nelly_rokita_zostala_powolana_na_prestizowe

      img211.imageshack.us/img211/4166/pawelnelly1ko4.jpg
      img209.imageshack.us/img209/7005/pawelnelly2go9.jpg

      Czyż Oni nie są piękni :

      www.malopolska.policja.gov.pl/kierownictwo.php#start


      Z pijanego gangu :

      www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
    • Gość: Mariusz Sprawdzanie wiedzy teoretycznej IP: *.crowley.pl 27.09.07, 19:42
      Zapewne dla wielu będzie to abstrakcyjne i radykalne natomiast ja uważam, że
      poniższy pomysł mógłby przywrócić wiedzę kierowców o prawidłowym zachowaniu się
      na drodze.

      Prawo jazdy kat. B mam już ponad 10 lat. Niedawno (po tych dziesięciu latach)
      postanowiłem zrobić kat. A. Miałem świadomość, że pewne rzeczy ulotniły się z
      mojej głowy, więc usiadłem i zacząłem "studiować" testy egzaminacyjne, prawo o
      ruchu drogowym, przeglądałem internet, etc. Zajęło mi to jakiś konkretny czas i
      uświadomiło mi to co mnie już jakiś czas męczyło, ale nigdy nie było czasu, że
      wiedza nie powtarzana się po prostu ulatnia. A to najprostszy sposób do tego aby
      się niebezpiecznie zachować na drodze. Dzisiaj wiem, że co roku będę zaglądał do
      kodeksu patrząc co i jak, aby odświeżyć nietypowe sytuacje.

      Pierwszy pomysł związany był z koniecznością corocznych egzaminów odświeżających
      dla wszystkich kierowców. Niestety pomysł radykalny i już widzę te oburzone głosy.

      Natomiast lżejszą formą byłoby nieobligatoryjne bezpłatne odświeżanie, ale to z
      drugiej strony nikogo nie będzie interesowało. Chyba, że przyniosłoby jakieś
      korzyści (może zdjęcie paru punktów - ale coś takiego już jest).

      Kolejnym pomysłem byłoby jednak obligatoryjne odświeżanie egzaminacyjne dla
      osób, które chociaż raz w danym roku otrzymały jakikolwiek mandat związany z
      poruszaniem się po drodze. Od mandatu byłby rok na zdanie egzaminu
      odświeżającego. Jeżeli dana osoba nie chciałaby przystąpić do takiego egzaminu
      prawo jazdy mogłoby zostać chwilowo zdeaktywowane aż do momentu gdy kierowca
      zdałby egzamin. Sam egzamin byłby łatwiejszy, złożony tylko z teorii i nie
      powodowałby wymiany prawa jazdy czy jakichkolwiek innych dokumentów.

      Te wszystkie przemyślenie wiążą się z tym, że jako kierowca samochodu sam wiem
      jakie popełniałem i popełniam (chcący/nie chcący) błędy na drodze i jakie błędy
      popełniają inni. Biorąc pod uwagę poruszanie się motocyklem tym bardziej jest
      istotne aby mieć do czynienia ze świadomym uczestnikiem ruchu jakim jest
      kierowca prowadzący samochód.

      Podstawowe błędy (nie wiem czy do wyplenienia na obecnych zasadach) to:
      - nie używanie kierunkowskazów
      - używanie kierunkowskazów dopiero w trakcie wykonywania manewru lub na jego końcu
      - wciskanie się między samochody na końcu z pasa, na którym dawno jest
      zasygnalizowane zwężenie
      - jazda z pasa w innym kierunku niż nakazują znaki
      - nie włączanie kierunkowskazów podczas włączania się do ruchu
      • Gość: SamP Re: Sprawdzanie wiedzy teoretycznej IP: *.bsk.vectranet.pl 27.09.07, 19:58
        Może nie co rok ale co 5 lat byłoby do przyjęcia. No i przede
        wszystkim testy psychotechniczne. Iluż furiatów na drodze, jakby
        chociaż co 10. został wyeliminowany o ileż bezpieczniej by się
        jeździło.
      • Gość: ja_adam 1000 metrów wstaniałej jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:17
        Jadę sobie do pracy
        1
        przed wiaduktem jest banda tak blisko jezdni, że odbijam w lewo akurat w miejscu
        gdzie jest górka, która znosi samochód na lewo.
        Dwa problemy nakładają się w jednym miejscu.
        Jadąc z kimś "nowym" nie rzadko widzę jak znosi go na lewą stroną tak mocno iż
        przekracza dwie linie ciągłe. (na tej trasie jeździ kilka setek tirów dziennie)

        2
        Wspaniała nowa droga, szeroka jak w USA, cudownie oznaczona, 200km/h jak
        marzenie. Przelotówka między dużymi miasteczkami, gdzieś w połowie w szczerym
        polu rondo. Na CB radio każdego dnia słyszę co za idiota postawił tu rondo
        (informuję, dlatego że jest tu stacja paliw)

        3
        zaraz za wiaduktem jest wąska droga z wysokimi krawężnikami. Po obu stronach
        piękne przyku..ste dęby. Trochę deszczu wystarczy by mój prawie 2 tonowy
        samochód brodził w wodzie. Nie ma szans by na tej nieoświetlonej drodze ktoś
        dobrze ocenił ile tam jest wody.
        A co się dzieje gdy z prędkością 80km/h wpadasz w rów wody.
        Zaznaczam droga jest wąska, krawężniki wyżej jak kołpaki, i co chwila śmigają
        obok przeładowane tiry.
        A jeśli komuś udało sie wyjść z opresji chwilę dalej jest wysepka

        4
        Następne rondo. Od środka zawsze zabłocona trelinka, radzę sobie doskonale, tyle
        że tir przede mną...wyłączam CB.
        Byłby ciekawy reportaż gdyby ktoś z TV odtworzył na ekranie cytaty
        doświadczonych kierowców...

        5
        zaraz będzie mój ulubiony zakręt, doskonałe 90 stopni. II-ka za szybka, odbijam
        lekko w lewo i wciskam się szybko na prawo licząc na to że nie najadę na prawy
        krawężnik...
        Hehehe - skręca za mną tir
        Na przelotowej trasie!!!
        Musi maksymalnie zjechać na lewo wjeżdżając pod prąd i to w sytuacji gdy po
        prawej stronie nie będzie żadnego samochodu.
        Korek każdego dnia, bo wyczekiwanie chwili gdy jakiś kierowca z przeciwka i
        lewej strony odpuści i zatrzyma sie prze skrzyżowaniem jest lekko wyprowadzająca
        z równowagi. Na szczęście jak wspomniałem jeżdzi tą droga wiele "swoich" blokują
        swym ciałem drogę umożliwiając karkołomny skręt. Podziwiam ich.

        6
        no dobra wracam do domu...
        80 na liczniku i nagle czuje jakbym kogoś przejeżdżał...stres, serce wali jak u
        sportowca i znowu drugie łubudubu...
        no tak...zapomniałem, że od zawsze po tej stronie jest zwalniacz drogowy
        powstały przez szkody górnicze, dość wysoki i w ogóle nie widoczny. Jest tak
        idealnie wyprofilowany, że nawet wiedząc gdzie on jest omijam go na "czuja".

        Jeżdżę od 15 lat, bez wypadku. Boję się jeździć.
      • Gość: viking Re: Sprawdzanie wiedzy teoretycznej IP: *.ang.sth.bostream.se 27.09.07, 22:04
        Zgadzam sie co do "odswiezania" wiadomosci. Mam tez podobne
        doswiadczenia bo majac "polskie" prawo jazdy kat. B od 1977, w
        2003 "zrobilem" tez kategorie E, zdajac cala teorie po szwedzku.
        Troche sie buntowalem przeciw temu myslac, ze i tak wszystko wiem
        ale teraz uwazam, ze mi sie przydalo.

        Mam zas troche inne zdanie na temat podstawowych bledow polskich (i
        zreszta nie tylko polskich) kierowcow. Wiadomo, wyprzedzanie przed
        pasami czy zle uzywanie kierunkowskazow to bledy tylko wtedy
        rozdrabniamy sie na szczegoly!
        A podstawowym bledem jest nie stosowanie sie do zasady ograniczonego
        zaufania!
        Wszyscy albo prawie wszyscy jezdza tak, jakby nikt wokol nich nie
        mogl popelnic bledu, a wiec tak szybko i tak blisko, ze gdy ktos
        inny popelni blad to nie ma szansy na unikniecie wypadku.
        Czy ktos jeszcze mysli podobnie?
      • Gość: tj Re: Sprawdzanie wiedzy teoretycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 22:40
        nie tylko wiedza wyleciała ale w ciagu ostatnich lat zmieniło sie
        kilka dodatkowych zasad oraz weszło kilka nowych znaków . nie dawno
        zdałam egzaminy to wiem . własciwie od 2004 obowiazuja inne zasady
        np
        zielona strzałka przy skrecie w prawo oznacza znak stopu i wjazd
        dopiero kiedy nie ma pieszych , ( w tym czasie piesi wchodza z
        prawej strony skrzyzowania ) dzis byłam swiadkim lawirowania
        kierowców miedzy pieszymi . wszyscy na hura zauwazajac
        strzałkewjezdzali na skrzyzowanie .
        Wielu kierowców ( nawet pieszych) powinno zapoznawac sie ze
        zmianami w ruchu drogowym
        i przestudiowac co jakis czas KD . najlepiej raz w roku niekiedy co 2
        lata .
        Jeszcze jedno te wciskanie sie pod maske w ostatniej chwili i
        gwałtowne hamowanie powoduje czesta ilosc stłuczek i kolizji
        drogowych . oraz brak kiernkowskazów przed manewrami lub odwrotnie
        jazda z właczonymi kierunkowskazami przez pół miasta ( bo i takie
        wypadki sa)
    • Gość: atol Sondaż o podlaskich kierowcach IP: *.cpe.quickclic.net 27.09.07, 20:37
      Ja i tak uwazam,ze polscy kierowcy sa jednymi z najgorszych w
      UE.Nie wiem od czego to zalezy,czy od szkolenia,czy od nich
      samych.Ale mniemanie o sobie maja baaaardzo wysokie i
      niejednokrotnie bedac za granice m.in.wyzywaja na tubylcow,ze za
      wolno,ze juz staja zanim ktos ma zamiar przejsc,ze ze jeden
      drugiemu udziela pierwszenstwa.A prawda jest taka,ze jak wracam do
      Polski i widze to chamstwo na ulicach to boje sie tu jezdzic.Sami
      prosza sie o wypadek.
    • Gość: eX-rajdowiec ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:57
      Takie sondaże to można potłuc o kant dupy!

      Przejechałem 2,000,000 km!

      Mam prawo jazdy od 1967 roku!

      Na drogach trzeba zlikwidować wpierw typowe POLSKIE chamstwo!

      Zacząć wreszcie budować DROGI n na KRUSZYWIE tak jak to się robi w krajach
      cywilizowanych, a nie na piasku, i używajac plasteliny zamiast asfaltu!!

      Zmienić przewóz drogowy TIRami na przewóz kolejowy TIRów!
      Po to sa właśnie koleje

      1. Zlikwidować wszystkie radary!
      To strata pieniędzy na bezużyteczny sprzęt, nikt tego badziectwa się nie boi,
      a jest toi doskonały cel dla posiadaczy wiatrówek!


      2. Zlikwidować idiotyczne wysepki na drogach!
      Aby zaosczędzić zycie jednej osoby na pasach ryzykuje sie zyciem 1000
      kierowców i ich pasażerów!

      3. Budować "mosty dla pieszych" (over pass) albo podziemne przejscia "under
      pass"!!

      4. Uczyć kierowców respektu jeden dla drugiego i kultury!

      5. Dawać bardzo wysokie mandaty za "najeżdzanie na zderzak" ("tailgate")

      6. Uczyć cchamów jeżdzących "AUDI", "Skoda" i "WV" kultury!

      7. Odbierać bezkondycyjnie prawo jazdy za wyprzedzanie na trzeciego!

      8. Zakazac TIRom wyprzedzania na drogach! (absolutny zakaz!).

      9. Zmienic ograniczenia prędkosci na drogach i w osiedlach:

      15 km koło szkoły i na drogach wewnętrznych i parkingach, 50 km na drogach
      miejskich w terenach gdzie są pojazdy szynowe, 70 km na drogach mikejskich
      bez pojazdów szynowych. 80 km na dwupasmowych w każdym kierunku drogach miejskich.

      90 km na dzielonych drogach dwupasmowych, i drogach przelotowych. .

      130 km na drogach między miejskich.
      160 km na autostradach.

      (Autostrada to droga expresowa zawierajaca 4 pasy drogowe w kazdym kierunku (i
      nie mniej).)

      10. Wszystkie TIRy powinny być wyposażone w CHLAPACZE na kazdym kole!

      11. WYPOSAżEYć WSZYSTKIE TIRY W biegnace migające ŚWIATłA na górze
      szoferki aby były widoczne z daleka.

      12. Ograniczyć prędkość TIRów do 90 km na godzinę.

      13. Odbierać prawo jazdy za prowadzenie samochodu po piciu alkoholu (0.1
      promil - powinien być normą!).

      14. Zlikwidowac znaki takie jak teren zabudowany - wprowadziuć wszystkie
      znaki drogowe jako znaki INTUICYJNE! Karać GMINY za zły stan dróg i za żle
      ustawione znaki!

      Kierowca nie bedzie się zatrzymywał i zastanawial co ten znak znaczy!

      15. Wprowadzić żółte linie jako linie oddzielajace kierunki ruchu!
      dodawać miki, albo pudru szklanego aby pasy były odbłyskowe!

      16. Wprowadzic oznaczenia na drogach według AMEREYKAŃSKICH przepisów
      drogowych, które sa o wiele lepsze niż Europejskie!!

      17. Odebrać POLICJI prawo do zatrzymywania pod pretekstem "kontroli drogowej"!
      Policja powinn a tylko wtedy zatrzymywać pojazd jęzeli jest podejrzenie o
      spożyciu alkoholu, albo popełnione wykroczenie drogowe.

      18. Nike policjant a sąd powinien decydowac o wartosci nałożonego mandatu!

      19. Zlikwidować PUNKTY!

      20. Zmienić przepisy na prtawo jazdy i wyeliminować pierwszą pomoc!

      Obowiazkiem kierowcy jest kierowanie pojazdem a nie udzielanie pierwszej
      pomocy, która moze sie okazać ŚMIERTELNĄ!

      Jężdzę po polsce około 100,000 km rocznie i spotkałem się z wieloma kierowcami
      TIRow którzy mają wieksza kulturę jazdy od kierowców samochodów osobowych!
      Wielu wie że my im tęz możemy pomóc na drodze w trudnym ruchu!




      • Gość: kierowca atol,ty chyba jestes azbest? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 27.09.07, 21:22
        jeśli tak, to won podcierać dupe dla samobójczych amerykanów!!!!!
        • robert.zimnicki Re: atol,ty chyba jestes azbest? 27.09.07, 21:52
          Gość portalu: kierowca napisał(a):

          > jeśli tak, to won podcierać dupe dla samobójczych amerykanów!!!!!


          Glupek! Niestety, ale Gość portalu: kierowca ma racje, oprocz kilku punktow. Ale
          po kilkakrotnym przeczytaniu i zrozumieniu, przestaja byc zawile.

          Okazuje sie, ze nasi "kierowcy" w niemczech wlaza w dupe policji, jezdzac
          "beziecznie i spokojnie", a w Polsce sa dalej sqrwysynami, takimi, jak ich matka
          powila. Niemcy maja ograniczenia i jazde na wyczucie, w malych miasteczkach (w
          BAwarii) tacy niedo.....i dresiarze nie mieliby czym szpanowac, bo za duzo
          jest ograniczen, ale na autostradzie..... tyle, ze moi rodacy dalej by plakali,
          bo nie da sie pomykac wiecej, niz 140 km/h. No, ale coz, fure kupuje sie do
          jazdy, a nie do wyrywania panienek i szpanowania sasiadom (swoja glupota).
        • Gość: atol Re: atol,ty chyba jestes azbest? IP: *.cpe.quickclic.net 27.09.07, 22:19
          Azbest i beton to Ty jestes.I chyba za malo podrozujesz po
          swiecie,bo nie wiesz jak sie gdzies indziej jezdzi oprocz Polski.Sa
          miejsca na swiecie ,gdzie obowiazuje KULTURA jazdy.Wiecej nie mam
          nic do powiedzenia betonku.
      • Gość: tj Re: ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 23:00
        zgodze sie z wieloma propozycjami , ale z 3 nie .
        Pierwsza o udzielanie pomocy . unas karetka dojezdza około 30 minut
        do wypadku jesli nikt nie udzieli pomocy ( np złamnie otwarte
        konczyny z uszkodzona zyła lub tetnica - człowiek wykrawi sie na
        smierc). zreszta I pomocy powinny uczyc w gimnazjum , aha jeszcze
        jedno jesli ktos jest nieprzytomny i odddycha nie ruszamy nie
        szarpiemy tylko wzywamy karetke .
        równiez alkohol uwazam 0.2 wystarczajaca norma 0,1 to naprawde mało .
        a alohol a własciwie alhelyd octowy po zjedzeniu objetnie czegosc .
        O.2 promilla bedzie miał pan przynajmniej ja mam po wypiciu
        kefiru , maslanki czy zsiadłego mleka oraz kazdego owocu i tu mam
        az 0,3(- nieznajmosc fizjologi). TAK JESTEM ZA ZABIERANIEM PRAWOJAZD
        ZA PICIE JESLI ZAS JAZDA JEST PO ALKOHOLU I BEZ PRAWOJAZD ( prawko
        zabrano za alkohol) ZABIERAMY SAMOCHÓD I MANDAT DLA TAKIEGO
        DELIKWENTA W WYSOKOSCI 5000-ZŁ Z NATYCHMIASTOWA EGZEKUCJA.
    • robert.zimnicki calkiem jak PiS 27.09.07, 21:41
      >>>>- Poradzimy sobie w każdej sytuacji na drodze - jest przekonanych 70 procent
      badanych przez TNS OBOP podlaskich kierowców. [...] Tuż po ocenie własnych
      kwalifikacji kierowcom zadawano pytania o to, jak zachować się na drodze w
      konkretnych sytuacjach, np. podczas poślizgu czy gwałtownego hamowania. Tylko co
      ósmy z ankietowanych odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania techniczne. Co
      dziesiąty nie znał odpowiedzi na żadne.



      Calkiem jak w polityce. To nie MY, to oni - kosmici, zydzi, wyksztalciuchy,
      masoni, niemcy, pajace, niepelnosprawni, homoseksualisci.....

      I tak sie wciska ludziom od II wojny swiatowej glupote. A takim nidojeb....om
      jak warszawscy kierowcy sie udaje, bo skoro debila z palacu prezydenckiego nie
      wolno doktnac, to tym bardziej "kierowce". W normalnych warunkach, ci kolesie
      mieliby cos w postaci zwyklego ludzkiego wstydu, ale w Polsce chamstwo jest
      cnota i sztuka. Ba, nawet jest bohaterem filmow i telenowel.....
    • bibbi5 za szybko jeżdżą i stąd ten problem, zważywszy na 27.09.07, 21:52
      nasze kiepskie drogi, ok? Mają dobre samochody, którymi powinni
      jeździć w cywilizowanych krajach, gdzie ulice w miastach i drogi są
      do tego przystosowane, ale nie w Polsce. W naszym kraju sieją grozę
      i zabijają ludzi. Taka jest prawda, ok?
      • Gość: Ranger Re: za szybko jeżdżą i stąd ten problem, zważywsz IP: 65.197.200.* 27.09.07, 22:06
        System w Polsce jest paskudny..to raz. W Californii prawko robi sie
        raz na 5 lat, ja dostalem po raz drugi bez zdawania przepisow, bo
        nie mam zadnego wykroczenia drogoweego w swojej "historii". Druga
        sprawa firmy ubezpieczeniowe wydrenuja kieszen, jak ma sie wypadki,
        wzystko informacje sa przekazywane do ubezpieczyciela. -
        ubezpieczenie skacze.
        Dwa w Polsce drogi sa do d..... a tu drogi sa swietne, ale
        obowiazuje ograniczenie predkosci - max. 70 mil na autostradzie i
        zasada stosowanai zdrowego rozsadku... Policja jest bezwgledna,
        swietnie wyszkolona i wszyscy sie tutaj ich boja.
        No i ostatnie i najwazniejsze polskie chamstwo nie zna granic...
    • Gość: Ti poszukiwane testy IP: *.sds.uw.edu.pl 27.09.07, 22:28
      czy ktos wie gdzie znalezc takie testy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka