Dodaj do ulubionych

białostockie lotnisko

IP: *.euro-net.pl 09.11.07, 10:51
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071109/BIALYSTOK/71108042
"Przedstawiciele protestujących mieszkańców Białegostoku nie wierzą w te
zapewnienia. Mówią, że będą bardziej dumni, jeśli lotnisko powstanie gdzie
indziej, na przykład w Topolanach.
- Gdzie Białystok, a gdzie Łódź! To dzień i noc - denerwował się Józef
Korolczuk, mieszkaniec Dojlid.

Z taką zaściankową mentalnością paru krzykaczy to miasto nigdy nie podźwignie
się po "ciemnych" latach rządów poprzedniego prezydenta Białegostoku. Tych
ignorantów interesuje jedynie własny trzos, cztery litery. W 300 tyś. mieście
wojewódzkim pragną "sielskości i anielskości", a jak wiadomo to niemożliwe.
Jeśli nie godzą się z pewnymi małymi niedogodnościami (bo przecież zwykły ruch
uliczny powoduje więcej decybeli niż kilka lądowań i startów samolotów
dziennie; ciekawe czy tym ludziom nie przeszkadzają obecnie latające samolotu
aeroklubu? ) to niech wracają tam skąd przyjechali- do zabitych dechami wioch,
a miastu nie utrudniają tak potrzebnego rozwoju. Tylko dlaczego osiedlili sie
w Białymstoku? Czyżby właśnie dla wygodniejszego życia i większych szans na
rozwój dla siebie i swoich dzieci?. Właśnie tak, to się nazywa dopiero
hipokryzja! Po za tym lotnisko na Krywlanach istnieje od końca lat 20-tych XX
wieku, wiec byli świadomi gdzie się budują tudzież przeprowadzają. Nasi
przodkowie wytyczyli pas praktycznie na linii prostej z monumentalnym
kościołem św. Rocha(centrum) i nikomu to nie przeszkadzało, a teraz linia
lądowań i startów ma przechodzić obok kilkunastu domków jednorodzinnych i
podnosi się wielki krzyk. Jakiś krzykacz bredzi coś o lotnisku w "mitycznych"
Topolanach oddalonych od Białegostoku o ok. 30km, fatalnie z nim
skomunikowanych i nie gwarantującym, że samoloty podczas startów nie
naruszałyby przestrzeni powietrznej Białorusi. Minęły już bezpowrotnie czasy
gdy lotniska budowano kilkadziesiąt km od miast w szczerym polu z których
wielu nie chciało korzystać ze względu na żmudny, długi dojazd. I jeszcze
powtarzane kretynizmy o jakiś zrzutach paliwa, po co tak się kompromitować.?
Naprawdę nikt was do tego miasta nie przywiązał, ale dajcie szansę pozostałym
mieszkańcom życia w prężnie rozwijającym się mieście, bo jak na razie wielu
młodych kreatywnych ludzi nie widzi tu dla siebie przyszłości. A to od nich
potencjalnie będzie zależał rozwój tego miasta ,regionu i kraju ,a nie od
ciągle narzekających "moherów".
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: białostockie lotnisko 09.11.07, 11:42
      - Gdzie Białystok, a gdzie Łódź! To dzień i noc - denerwował się Józef
      Korolczuk, mieszkaniec Dojlid.

      No właśnie Panie KorolczUK, dzięki takim jak Pan Białystok to noc, a Łódź to dzień!
      Więcej protestujcie, czy to Wy czy działkowcy, to na zawsze tą nocą zostaniemy!

      Przyjechałeś Pan z jakichś Walił, albo Bełszczyny, gdzie noc trwa od wieków i
      chcesz aby tu też tak było?
      --
      Moje oczko wodne
      Travian
    • Gość: sans Re: białostockie lotnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 12:31
      Po co lotnisko w takim razie dla tych kilku lądowań dziennie?
      Porównujesz silnik jakiegoś ledwie pierdzącego Antka do Boeingów?
      No i najlepsze. Naruszanie przestrzeni Białorusi przez samoloty startujące z
      okolic Topolan. Większej głupoty dawno nie słyszałem. Pewnie już Łukaszenka
      tylko czeka aż będzie mógł wykorzystac swoje S-300 i postrzela sobie jak do kaczek.
            • Gość: sans Re: białostockie lotnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 14:33
              Czy myślisz że łukaszenka naprawdę jest taki głupi że będzie strzelał w cywilne
              samoloty w razie ewentualnego naruszenia ich przestrzeni powietrznej? Nie
              rozumiem jednej rzeczy w takim razie. Dlaczego dla samolotów które latają ze
              wschodu na zachód i odwrotnie i mają swój korytarz powietrzny nad Białorusią
              jeszcze nic nie stało się. Jaka będzie różnica między tymi przypadkami
              • zewsi Re: białostockie lotnisko 09.11.07, 14:40
                Pamiętasz Puchar Gordon-Bennetta z 10 lat temu?
                Pamiętasz incydent z zestrzelonym balonem przez białoruską obronę
                przeciwlotniczą?
                --
                "Srutututu" - Joachim Brudziński - poseł PiS - na wieść o sprawnych
                negocjacjach koalicyjnych PO i PSL
                • Gość: Gość Re: białostockie lotnisko IP: 212.160.172.* 09.11.07, 14:52
                  A czy w końcu ktoś potwierdzi czy może zaprzeczy co do gruntów w
                  Topolanach. Czy są u innych właścicieli niż Skarb Państwa ???. Może
                  to tu jest problem. Krywlany to atrakcyjne miejsce dla deweloperów i
                  to też jest problem 2. Po za tym koszty budowy jak i możliwości
                  czasowe są chyba bardziej po stronie Krywlan.
                  PS
                  Silnik AN-2 nie pierdzi. Ta maszyna bardzo mi się podoba. i fajnie
                  nią się lata.
                    • koleshka Re: białostockie lotnisko 09.11.07, 15:20
                      Gość portalu: sans napisał(a):

                      > Jednak różnica w poziomie hałasu między silnikiem Antka a
                      pasażerskim jest dosc
                      > znaczna

                      NA niekorzyść Wiktora. jeszcze gorzej w przypadku mi2 i mi8,
                      śmigłowców które czasami na krywlanach ląduja i startują. Zwłaszcza
                      ten ostatni jest jednym z najgłośniejszysz śmigłowców w ogóle.
                      Współczesne odrzutowce, poza krótkim momentem startu, mu zasadniczo
                      do pięt nie dorastają


                      --
                      Jeśli w porannej gazecie nie ma mojego nekrologu, to znaczy że muszę
                      się ubrać i pójść do pracy
                      koleshka.blox.pl
                        • koleshka Re: białostockie lotnisko 09.11.07, 15:43
                          Gość portalu: sans napisał(a):

                          > Współczesne turboodrzutowce to większości konstrukcje mające
                          kilkadziesiąt
                          > lat;). Dla mnie osobiście te lotnisko to może być na Krywlanach, w
                          Topolanach
                          > lub gdzie indziej. Jednak współczuję tym ludziom bo właśnie o ten
                          moment start
                          > u
                          > chodzi

                          A wspólczujesz tym co mają w domu okapy???
                          Bo to porównywalny, na dystansach o jakich tu mowimu, hałas. I to w
                          dodatku z raz, dwa razy dziennie. Przyznasz więc że ta cała panika,
                          to robienie z igły wideł.


                          --
                          Jeśli w porannej gazecie nie ma mojego nekrologu, to znaczy że muszę
                          się ubrać i pójść do pracy
                          koleshka.blox.pl
                      • koleshka Re: białostockie lotnisko 09.11.07, 15:34
                        Gość portalu: Gość napisał(a):

                        > Hałas od AN-2 i Boinga nie zabija i da się z tym żyć w
                        Białymstoku.
                        > Kobiety będą dalej rodzić, a mężczyźni nie będą impotentami,
                        Dzieci
                        > nie stracą słuchu (szybciej od słuchania mp3) a kury będą znosić
                        > jajka. Więc jestem za lotniskiem na Krywlanach.

                        I to jest właściwe podejście ;)))

                        --
                        Jeśli w porannej gazecie nie ma mojego nekrologu, to znaczy że muszę
                        się ubrać i pójść do pracy
                        koleshka.blox.pl
                        • Gość: vlad Re: ignorant sans IP: *.euro-net.pl 09.11.07, 15:47
                          Po co z tym ignorantem rozmawiać, wszędzie widzi jakieś zagrożenie, spisek,a do
                          tego nie ma żadnego przygotowania merytorycznego. Nie zdziwiłbym się gdyby to
                          był ten krzykacz z Dojlid Górnych. Ludzi takiego pokroju nic nie jest w stanie
                          przekonać. Jeżeli nie podzielasz ich poglądów to od razu identyfikują cię jako
                          "wroga" i oprócz inwektyw
                          niczego nie wnoszą do rozmowy.
                          • Gość: vlad Re: Nieoficjalna wersja mówiąca o Topolanach IP: *.euro-net.pl 09.11.07, 16:10
                            Pozwolę sobie w tym miejscu wkleić wypowiedz "krzy65śka" z wątku o lotnisku
                            regionalnym na skyscrapercity
                            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=249871&page=20
                            "Nieoficjalna wersja mówiąca o Topolanach jest taka:

                            Kiedyś, dawno temu, chłopak studiujący gdzieś budownictwo czy coś podobnego (nie
                            wiem gdzie), a pochodzący bodajże z Michałowa, napisał bardzo dobrą pracę
                            magisterską na temat "budowa lotniska w województwie podlaskim". Ponieważ był z
                            Michałowa, wybrał sobie właśnie takie miejsce jakie wybrał - było niedaleko,
                            pasowało mu ukształtowanie terenów, przeanalizowano pokrótce strukturę własności
                            terenów.. . praca była naprawdę niezła.

                            Zachwyciła promotora, który wziął ją i poszedł z nią do prezydenta. I udało mu
                            się go przekonać, że to dobry pomysł - szczególnie ze względu na strukturę
                            własności ziemi - wydawało się wtedy, że Skarb Państwa przekaże grunty za darmo.
                            Pas mieli budować zagraniczni inwestorzy (Włosi).

                            Problem w tym, że ów student, nie zwrócił uwagi na wiatry wiejące w terenie i
                            to, że w szczególnych warunkach podejście do lądowania większych samolotów
                            będzie wymagało naruszenia przestrzeni powietrznej Białorusi. W dodatku, co mnie
                            irytowało zawsze, lotnisko zlokalizowane jest w rejonie słabo zaludnionym, co
                            oznacza, że wszyscy mają tam daleko! I całą infrastrukturę trzeba zbudować tam
                            od podstaw.

                            Dlaczego ów student nie wziął pod uwagę przedwojennego lotniska w Wysokiem
                            Mazowieckiem (które w tym czasie też było jeszcze własnością Skarbu Państwa)?
                            Albo rosyjskiego pasa startowego z 1941 roku w Sierkach (koło Tykocina)? Pewnie
                            dlatego, że był z Michałowa i pisał pracę magisterską, a nie projektował
                            lotnisko dla województwa podlaskiego.

                            Nadal uważam, że zbudowanie lotniska w połowie drogi pomiędzy Łomżą,
                            Białymstokiem i Bielskiem Podlaskim (na przykład) w pobliżu linii kolejowej, ma
                            znacznie większe zalety i uzasadnienie biznesowe niż budowa na Krywlanach.
                            Choćby dlatego, że w promieniu tych 50 km od lotniska mamy naprawdę 800 tys
                            ludzi i dość łatwo możemy zorganizować dojazd:

                            Linia kolejowa: możemy na przykład zrobić dworzec kolejowy zintegrowany z
                            terminalem z bardzo łatwym dojazdem do Białegostoku (Grodna), Łomży (Ostrołęki),
                            Bielska Podlaskiego (Siemiatycz),

                            Łatwo też możemy podłączyć lotnisko do projektowanych tras szybkiego ruchu: S8
                            (Warszawa, Zambrów, Białystok, Suwałki), S19 (Grodno, Sokółka, Bielsk Podlaski,
                            Lublin).

                            Uważam, że lotnisko umieszczone gdzieś w rejonie Tykocin - Łapy - Wysokie
                            Mazowieckie jest znacznie lepszym przedsięwzięciem biznesowym niż Krywlany.
                            Infrastruktura jest dokładnie taka sama (czyli nie ma nic), uwalniamy bardzo
                            atrakcyjne (i drogie) tereny inwestycyjne w Białymstoku, nie musimy płacić
                            odszkodowań za wycinkę lasu, nie pakujemy się na tereny zurbanizowane (mniejsza
                            ilość protestów).

                            Tylko - boję się, że jest zbyt późno. Może lepiej niech już budują na
                            Krywlanach... byle nie w Topolanach.

                            Pozdrawiam
                            Krzysiek "
                            • Gość: Gość Re: Nieoficjalna wersja mówiąca o Topolanach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 20:22
                              Też zgadzam się z taką koncepcją i miejsce docelowe też uważam, że
                              powinno być analizowane pomiędzy Białymstokiem a Łomżą, bo jest
                              logiczniejsza niż Topolany a powiązanie komunikacyjne dla dwóch
                              miejscowości a może i pozostałych. Ale póki, co to Krywlany. Nawet
                              jak lotnisko za x lat zostanie przeniesione to to co zostanie na
                              Krywlanach może być dalej wykorzystywane pod lotnictwo General
                              Aviation które też się rozwija.
                              • Gość: t. Re: Nieoficjalna wersja mówiąca o Topolanach IP: *.bsk.vectranet.pl 10.11.07, 13:17
                                Gość portalu: Gość napisał(a):

                                > Też zgadzam się z taką koncepcją i miejsce docelowe też uważam, że
                                > powinno być analizowane pomiędzy Białymstokiem a Łomżą, bo jest
                                > logiczniejsza niż Topolany a powiązanie komunikacyjne dla dwóch
                                > miejscowości a może i pozostałych. Ale póki, co to Krywlany. Nawet
                                > jak lotnisko za x lat zostanie przeniesione to to co zostanie na
                                > Krywlanach może być dalej wykorzystywane pod lotnictwo General
                                > Aviation które też się rozwija.

                                A czemu między Łomżą? Sokółka czy Hajnówka też chcą mieć bliżej
                                lotnisko!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka