Dodaj do ulubionych

Lotnisko dla Michłowa?

31.03.08, 18:34
Komu ma służyć lotnisko na końcu świata? Lokalizacja w Topolanach
drastycznie zawęża krąg zainteresowanych naszym regionalnym portem.
Widać, społeczne pieniądze można marnotrawić.
No chyba, że to ma być lotnisko wojskowe, a to już inna bajka...
Obserwuj wątek
    • azp11 Re: Oczywiście Lotnisko dla Michałowa, a nie 31.03.08, 18:37
      Michłowa.
      • Gość: Stanisław Niezbudka IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.08, 19:32
        Między nami Sewerynem Michałowskim dziedzicem majętności Niezbudki z jednej a
        Augustem Klemtem z drugiej strony stanęła dobrowolna w następujących punktach umowa:

        1. Michałowski daje wspomnianemu fabrykantowi Klemtowi sto siedemdziesiąt i
        jeden prętów kwadratowych litewskiej miary w erpacht ziemi pod zabudowanie i
        ogród za opłatą coroczną erpachtowego czynszu dziewięćdziesiąt kopiejek srebrem
        , które to pieniądze w dniu 24 juni rok rocznie opłacać obowiązuje się.
        Michałowski zaś przyrzeka nie nakładać żadnych innych opłat na Klemta.

        2. Michałowski przyrzeka do dnia 1-go oktebra bieżącego roku wystawić na
        erpachowym placu Klemta dom trzydzieści dwa łokcie długi a szesnaście łokci
        szeroki z dowolnym ze strony Klemta urządzeniem i potrzebną ilością drzwi, okien
        i okiennic. Kominem, okuciem żelaznym, sklepem na siedem łokci kwadratowych
        obszernym oraz ma go pokryć dachówką i ogrodzić plac ze strony ulicy deskami a z
        tyłu domu zwyczajnym płotem. Daje do tego Michałowski stajnię na erpachowym
        placu Klemta stojącą.

        3. I tak urządzony dom fabrykant Klemt obowiązuje się opłacić dziedzicowi
        majątku Niezbudki trzysta trzydzieści siedem i pół rubla srebrem i to
        następującym sposobem. Czterdzieści dwa rubli srebrem i osiemmnaście i pół
        kopiejek srebrem obowiązuje się dać Klemt przy zaczęciu roboty, taką samą sumę
        to jest czterdzieści dwa rubli srebrem i osiemnaście i pół kopiejek srebrem w
        dniu skończenia budowy domu. Opłaci mu pozostałe za robotę pieniądze w ilości
        dwustu pięćdziesięciu i trzech rubli srebrem i kopiejek dwunastu srebrem w
        przeciągu lat siedmiu po sobie następujących w równych ratach w dniu 1-go
        januari przypadających zaczynając opłatę 1-go januari 1839 roku po trzydzieści
        sześć rubli srebrem i szesnaście kopiejek srebrem do kasy majątku Niezbudka.

        4. Michałowski daje Klemtowi pastwisko na jedną krowę bezpłatnie.

        5. Michałowski pozwala brać karpinę na potrzeby domowe oraz pozwala zbierać
        opadłe z drzew liście i mech. Przyrzeka także dać opał bezpłatnie z beży na
        jeden rok.

        6. Michałowski przyrzeka mieszkającym w kolonii Michałowo fabrykantom nie
        pozwalać Żydom zakładać tam sukiennych fabryk, które przyrzeczenie powtarza i za
        dotrzymanie tego Klemtowi zaręcza.

        7. Zezwala się Klemtowi zbudować na jego placu fabrykę i mieć na wyroby
        własny stempel.

        8. Dowóz wszelkich żywności do życia jak i do fabryki potrzebne rzeczy
        pozwala Michałowski Klemtowi brać skąd mu się podoba wyją wszy wódki, piwo i
        mleko które nigdzie indziej jak na miejscu w Niezbudce brać ma. W razie zaś
        przeciwnym zgadza się dobrowolnie za każdą kwartę wódki, piwa lub mleka po rubli
        srebrnych trzy sztrafu opłacić i każdym razie pozwala na rewizję ile razy
        zwierzchnojć Niezbudki uzna za potrzebną.

        9. Klemt po zupełnym opłaceniu za dom wyżej w kontrakcie wymienionej
        należności może go sprzedać, darować (...), dom albowiem z miejsca przeniesiony
        być nie może.

        10. W razie jeżeli familia wymrze, dom i plac erpachowy zajętym do dziedzica
        majętności Niezbudki powraca. Obydwie strony za siebie i za swych lokatorów
        warunki sobie dotrzymania punktów niniejszego kontraktu objętych, a na pewność
        dotrzymania bezpiecza na całym swoim majątku tak ruchomych jak i nie ruchomych
        zapisujące się na warunki te dobrowolnie umowy własnoręcznie przy postronnych
        świadkach podpisują się.
        • Gość: Stanisław Re: Niezbudka IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.08, 19:50
          A tu cała historia Michałowa:

          www.michalowo.ug.gov.pl/monografia/s02.html
    • natt Re: Lotnisko dla Michłowa? 31.03.08, 21:54
      azp11 napisał:

      > Komu ma służyć lotnisko na końcu świata? Lokalizacja w Topolanach
      > drastycznie zawęża krąg zainteresowanych naszym regionalnym
      portem.
      > Widać, społeczne pieniądze można marnotrawić.
      > No chyba, że to ma być lotnisko wojskowe, a to już inna bajka...

      A tam czepiasz się. Ważne że marszałek Dworzański, poseł Tyszkiewicz
      i radny Cylwik będa mieli cicho w swoich obejściach. No i kury im
      bedo niosły i krowy mleko dawały.
      A w ogóle to po co komu takie lotnisko? Dziadek nie latał, taktko
      nie latał. To co, my lepsi od nich mamy być?
      • Gość: miastowy-pl Re: Lotnisko dla Michłowa? IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 31.03.08, 22:22
        ... i wozem drabiniastym bedziemy smigac do Topolan, to tylko 30 km. hahaha-
        lotnisko na zadupiu. Brawo PO, pogratulowac.
        • Gość: azp11 Re: Lotnisko dla Michałowa? IP: *.elpos.net 31.03.08, 22:29
          Nam 30, ale np. tym z Łomży, Zambrowa, Moniek, Łap...Ta lokalizacja
          jest bez sensu właśnie między innymi z powodu oddalenia od wielu
          okolicznych miasteczek. W topolanach lepiej byłoby wybudować operę,
          przecież to tylko 30 km.
          • natt Re: Lotnisko dla Michałowa? 31.03.08, 23:56
            To już wiecie komu za dwa i pół roku za tę prywatę przy urnie
            podziękować. Oj, długo to PO w naszym województwie, pod takim
            zagrodowym przywództwem, nie porządzi.
            • Gość: Stanisław Re: Lotnisko dla Michałowa? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.08, 07:44
              Nigdy wszystkim nie dogodzisz a za lokalizację w Topolanach ucieszą się
              mieszkańcy Michałowa, Bondar czy Starego Lewkowa.
    • stachkonwa Re: Lotnisko dla Michłowa? 01.04.08, 09:23
      > Komu ma służyć lotnisko na końcu świata?

      No proszę, tyle lat szukali tego końca świata, wyprawiali się na ten koniec i
      znaleźć go nie znaleźli. A on był tuż. Teraz już nie ma wyjścia. Trzeba budować
      w Topolanach. "Lotnisko na końcu świata": wspaniałe hasło promocyjne! Wprawdzie
      nie wiem, na czym polega drastyczność tego oddalenia zważywszy, że dojeżdżając z
      Łomży do lotniska będzie można ominąć Białystok, a nie telepać się przez centrum
      miasta. Prędzej podejrzewałbym, że niektórzy mieszkańcy naszego miasta chcieli
      na taksówce zaoszczędzić i "piechtą" na lotnisko z walizkami podrałować. (z
      Antoniuka jakaś godzinka maleńkim truchtem przecie jeno)
      • stachkonwa Re: Lotnisko dla Michłowa? 01.04.08, 15:14
        natura2000.mos.gov.pl/natura2000/dane/mapy/PLB200003_13.jpg
        To wydaje mi się bardziej logicznym kontrargumentem
        • koleshka Lotnicze alegorie 01.04.08, 18:27
          Alegoria pierwsza:
          Załóżmy że stawiamy dom. W domu tym potrzebna jest nam kabina
          prysznicowa. Sypialnię mamy na piętrze. Do instalacji kanalizacyjnej
          jest najbliżej w piwnicy. Ta też, bo tak akurat wyszło, jest
          najbardziej zaawansowana w budowie. Na ścianach są tynki a na
          podłodze kafelki. Normalny, odpowiedzialny człowiek wstawi tę kabinę
          w miejscu, gdzie będzie ona najbardziej potrzebna. Marszałek
          Dworzański, zaś tam, gdzie będzie się to dało zrobić najszybciej.
          I to nie ważne zupełnie, że będzie to w piwnicy, dwie kondygnacje od
          sypialni, w miejscu do którego schodzimy wyłącznie po to, żeby
          schować stare słoiki.
          Ale za to będzie szybko.
          Mamy władze dla których nie ważne jak, nie ważne po co. Ważne żeby
          było szybko.

          Alegoria druga:
          Żołnierska izba pełna skoszarowanych poborowych. Żelazne wyra jedne
          obok drugiego, w powietrzu unosi się specyficzny smród mytych raz na
          kilka dni ciał, starych skarpet i gazowych produktów przemiany
          kiepskiego gulaszu i gliniastego razowego chleba. Gdy leżący na
          wozie Nowak pierdnie, to hałas tego pierdnięcia usłyszy być może
          leżący na sąsiednim wozie Kowalski. Smrodu zaś nie poczuje nikt,
          rozpłynie się on w naturalnych woniach tła.
          Gdy tego samego Nowaka wpuścimy w elegancki salonik, w czas
          kulturalnego podwieczorku, to na odgłos jego piardu spłonią się
          pensjonarki w najdaolszym kącie. Smród zaś trzeba będzie wyganiać z
          saloniku przeciągiem.
          Nasz pan marszałek ze swoim hamulcowym zastępcą wolą pierdzieć w
          saloniku.
          Bo tak jest szybciej. A że głupio i mało kulturalnie? A kogo to
          obchodzi.
    • Gość: azp11 Re: Gdzie leży Białystok? IP: *.elpos.net 01.04.08, 18:51
      130 km. od Suwałk i 30 od Topolan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka