ka-go
02.05.08, 10:02
Ja dodam od siebie jeszcze jedną ciekawą trasę, którą sam
wypróbowałem. Trasa liczy ok. 50 km.
1.Wyjeżdżamy z centrum miasta w kierunku Dojlid Fabrycznych.
Kierujemy się ul. ks. Suchowolca w kierunku ulicy św. Proroka
Eliasza, w którą skręcamy i dojeżdżamy do pętli 15 i 19 w Dojlidach
Górnych. Dalej jedziemy tą kamienną ulicą do końca, po czym skręcamy
w lewo w Halicką. Mijamy inne piaskowe uliczki o ciekawych nazwach,
np. Zielone Jabłuszko, Sezamkową, Nad Potokiem i Margerytki. Za
ulicą Margetytki kończy się Białystok, co sygnalizuje wysoko
umieszczona zielona tablica. W dalszym ciągu jedziemy tą drogą,
dojeżdżamy do wsi Halickie. Na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w
lewo, w drogę prowadzącą do lasu. Jedziemy tą drogą prosto i
dojeżdżamy do miejscowości Białostoczek, gdzie znajduje się POM -
Prowincjonalny Ośrodek Muzyczny. Wyjeżdżamy ze wsi i jedziemy w
dalszym ciągu prosto. Dojeżdżamy do pętli 101 w Kurianach. Skręcamy
w lewo na drogę krajową nr 19, i jej poboczem dojeżdżamy do DRUGIEGO
zakrętu, gdzie skręcamy w prawo. Droga, którą teraz jedziemy
prowadzi przez wieś Kuriany. Wyjeżdżamy ze wsi, i na rozstaju dróg
skręcamy w prawo. Jedziemy prosto,przejeżdżamy przez dwa ostre
zakręty - pierwszy w prawo, drugi w lewo. Pomiędzy nimi będzie
zakręt w lewo, w polną drogę, który omijamy. Dojeżdżamy do wsi
Sobolewo, mijamy bloki i pętlę 105, jedziemy prosto do ronda w
Grabówce. Za rondem jedziemy prosto, przez Grabówkę, mijamy pętlę 14
i kościół. Wyjeżdżamy z Grabówki. Jedziemy prosto, przez las.
Dojeżdżamy do pierwszego skrzyżowania. Jedziemy drogą prowadzącą do
wsi Ciasne, jest to droga ułożona z "kocich łbów", ale jedzie się
nią nawet nieźle. Jedziemy nią ciągle prosto, kocie łby się kończą,
zaczyna się żwirówka, zaraz potem wieś Ciasne. Dojeżdżamy do zielono-
czerwonego przystanku PKS w Ciasnych, za którym skręcamy w lewo.
Jedziemy dalej prosto i dojeżdżamy do Ogrodniczek. Na pierwszym
rozstaju skręcamy w prawo, na drugim też. Dojeżdżamy do pętli 3 i
13. Możemy zajechać nad zalew i stok, potem wracamy ścieżką rowerową
do Białegostoku. (Można też zamiast przez Ciasne, pojechać przez
Sowlany i Karakule, trasą linii nr 13. Wtedy, wyjeżdżając z
Grabówki, na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy nie w drogę z "kocich
łbów", tylko w drogę z betonowych płyt, prowadzącą do Sowlan. W
Sowlanach można wjechać lub wejść na hałdy, z których przy dobrej
pogodzie, widać cały Białystok. Dalej za pętlą 13 w Sowlanach
jedziemy prosto, przez zagajnik i Karakule, dojeżdżając do
Ogrodniczek.) Polecam wziąć ze sobą aparat fotograficzny.