Dodaj do ulubionych

Znany pisarz walczy o fabrykę

09.06.08, 23:57
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • tescjankesa Znany pisarz walczy o fabrykę 10.06.08, 08:37
      Mam nadzieję, że polskie prawo spadkowe jednakowo traktuje
      wszystkich obywateli. Nie będzie więc miało znaczenia to,że o
      fabrykę walczy znany pisarz, a wspomagać go będzie znany adwokat.
      Dwa lata temu byłem w podobnej sytuacji, tyle że wartość spadku była
      nieporównywalnie mniejsza. Nagle zmarł mój brat cioteczny, który był
      osobą samotną i którym opiekowałem się przez kilka ostatnich lat
      jego życia. Brat był właścicielem mieszkania własnościowego
      spółdzielczego. I co się okazało? W świetle prawa, pokrewieństwo
      braci ciotecznych nie jest żadnym pokrewieństwem. Zostałem
      potraktowany jak osoba obca, a mieszkanie " odziedziczył " skarb
      państwa, czyli spółdzielnia mieszkaniowa. Będę z uwagą śledził
      poczynania pana Kobylańskiego i być może skorzystam z kruczków
      prawnych, które zaproponuje Stillerowi w walce o fabrykę. Wolałbym
      jednak aby obaj panowie zostali potraktowani podobnie jak ja
      szaraczek.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 10.06.08, 09:13
        "Wolałbym jednak aby obaj panowie zostali potraktowani podobnie jak
        ja szaraczek."

        polskie prawo nie dzieli obywateli na szaraczków i pisarzy. ale jak
        na całym świecie, rozprawa sądowa jest pojedynkiem pomiędzy
        umiejętnościami prawników.

        mnie zastanawia inny aspekt tej sprawy. oto stuletnia fabryka jest
        rozbierana, choć protestują przeciwko temu architekci i historycy.
        ale konserwatorów zabytków to wcale nie rusza. na miejscu stuletniej
        fabryki stanie wieżowiec.
        tymczasem kilka dni temu czytałem artykuł, że konserwtor zabytków
        wstrzymał prace adaptacyjne przy walącym się obiekcie - stajniach
        Moesa w Choroszczy.
        tam inwestor pomimo tego że zachowa bryłę i dokona remontu budynku,
        prac zdaniem konserwatora prowadzić nie może. tu budynek rozbierają
        do fundamentów, lecz mimo protestów, konserwator swą zgodę dał.
        co jest grane panie konserwatorze?
        • Gość: tescjankesa Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.cnb.com.pl 10.06.08, 15:05
          Chłopie! Ten interesujący Ciebie inny aspekt sprawy, był już
          dokładnie omawiany na forum i w G.W. W pełni podzielam Twoją opinię.
          Ale mnie interesują przedstawione w omawianym artykule przyziemne
          sprawy związane z prawem spadkowym. I bzdury opowiadasz twierdząc,
          że wszystko zależy od sprytu adwokata. PRAWO W POLSCE JEST JEDNO I
          DOKŁADNIE PRECYZUJE NIUANSE ZWIĄZANE Z DZIEDZICZENIEM. Celowo
          sprowokowałem temat, licząc na potwierdzenie moich stwierdzeń. I
          jeszcze raz podkreślam, jesli pan pisarz z panem adwokatem, osiągną
          więcej niż ja szaraczek, to biada im. Będzie to bowiem świadczyło
          nie o umiejętnościach prawniczych, a o t.zw. sile przebicia.
          • Gość: Niedoszły prawnik Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.homenett.pl 10.06.08, 18:34
            Mimo iż nie praktykuję prawa, a skończyłem je lata temu, to
            zapewniam niedoszłego spadkobiercę, że prawo spadkowe jest proste
            jak budowa cepa - akurat w tym przypadku. Zapraszam do zapoznania
            się z definicjami zstępnych, wstępnych itp.
    • Gość: joasia Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:42
      Białostocka Przestępczość Zorganizowana nic nie poradzisz
      • Gość: barbara Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: 212.160.172.* 10.06.08, 11:58
        Chciałabym, żeby dzięki tej aferze całe to szemrane towarzystwo z
        magistratu wylądowało na bruku. I to z wielkim hukiem!
        • anka1 Re: Znany pisarz walczy o fabrykę 10.06.08, 16:46
          Basiu optymistka z Ciebie :) przeciez wiadomo nie od dzis, ze w
          Polsce jak robic przekrety to tylko na miliony albo wiecej, bo za
          mniej idziesz do paki. takiego co porzadnie nakombinowal nikt nie
          ruszy.
        • zewsi Re: Znany pisarz walczy o fabrykę 10.06.08, 16:50
          Ooooooo. A o jaką aferę chodzi?
          • Gość: ras Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.elpos.net 10.06.08, 20:47
            oni coś wiedzą. forumowicze to znani dziennikarze śledczy,pewnie z Naszego
            Dziennika, właśnie wpadli na trop wielkiej afery w UM!
            niestety muszę rozczarować wielbicieli sensacji - działania UM to jedynie
            urzędniczy bezwład, a dziania deweloperów to proste prawa rynku - co nie jest
            zabronione, to jest dozwolone.
            • Gość: Czytelnik Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.06.08, 14:22
              A OD KIEDY TEN STILLER JEST ZNANYM PISARZEM.
              Takich pisarzy jak on są tysiące na świecie a może i dziesiątki tysięcy.




              • Gość: Niedoszły prawnik Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.homenett.pl 11.06.08, 21:21
                Taki z ciebie i czytelnik. Nie uważam się za zbytniego
                intelektualistę, ale Stillera znam. Nie tylko jako pisarza,
                tłumacza, ale i felietonistę, polityka, lingwistę, językoznawcę, a
                nawet gawędziarza itp., itd. Człowiek-legenda. Chyba czytamy i
                słuchamy czegoś bardzo przeciwnego ;-)
        • Gość: roma Re: Znany pisarz walczy o fabrykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 18:29
          A co tam opinie architektów, teraz to rodzinka w urzędzie jest
          ważniejsza.
          • Gość: wójt Nowe apartamenty są potrzebne IP: *.csk.pl 10.06.08, 21:20
            Jestem za tym nowym budynkiem , co ma tam powstać , zamierzam kupić
            200 metrowy apartament , więc niech nikt nie przeszkadza !!!
            Tak Więc zazdrośni gołodupcy i inni wkoronkiewicze mieszkający w
            zaszczanych wieżowcach zamknijcie swe pryszczate buźki !!!
    • Gość: idzikczortu Re: Nowe apartamenty są potrzebne IP: *.sub-75-194-207.myvzw.com 11.06.08, 19:31
      Widze, ze p. Koronkiewicz jest dosc laskawy dla roznych "wojtow",
      ktorzy zbyt nachalnie interesuja sie jego zona, bo przeciez moglby:
      Wieta "wojcie", z waszym wscibstwem to mnie w d...pe pocalujcie...
      Jednako, to jest watek o restytucji prawa wlasnosci.
      W tym kontekscie, rzecz nie w tym czy ow Robert Stiller jest znanym
      pisarzem zas to, ze nigdy mi sie nie obilo o uszy jego nazwisko
      wcale nie musi oznaczac, ze mu sie nic z Bialegostoku nie nalezy.
      Wiem takze, ze skoro Polska nie jest monarchia to oznacza, ze
      wszyscy Polacy maja rowne prawa a wiec takze i do ziemi jak i do
      wlasnosci legalnie nabytej.
      Ale...
      Ze smutkiem to pisze poraz kolejny, ze ani kolejny rzad ani
      Prezydent nic nie robia, poza pustymi deklaracjami, aby w koncu
      wypracowac oficjalny rzadowy dokument zatwierdzony przez Sejm, na
      temat kompleksowego zwrotu mienia.
      Nie mozna bowiem zostawiac ludzi, ani gmin, ani miast, ani nawet
      wojewodztw nie dysponujacych funduszami, na pastwe tabunow
      najlepszych adwokatow oplacanych przez zawodowych graczy czy
      zorganizowane grupy wypozyczajace pieniadze z bankow a conto
      przyszlych zyskow z "wlasnosci z odzysku".
      To Polska wlasnie zostala napadnieta przez dwa, niegdys
      najgrozniesze militarnie kraje: Niemcy i Rosje sowiecka. To wlasnie
      Polska byla terenem bezprecedensowej eksterminacji i ludnosci i dobr
      przez bezwzglednych zaborcow. Ale tez i Polska byla sygnatariuszem
      ukladu powojennego uchwalonego w Poczdamie, regulujacego zadania i
      reparacje w stosunku do sasiednich krajow co zostalo parafowane, a
      jakze, przez cztery wowczas najwieksze mocarstwa swiata: Ameryke,
      Rosje sowiecka, Anglie i Francje.
      I jak to sie dzieje, ze dzisiaj, a to gdzies w Olsztynie a to w
      Bialymstoku, sklady sedziowskie lepiej czy gorzej przygotowane (a
      jak znam zycie - przygotowane gorzej), walcza z najlepszymi
      zespolami adwokackimi odwracajacymi generalne, miedzynarodowe
      postanowienia polityczne? W obecnym balaganie prawnym w Polsce, w
      tej swoistej prawnej wolnoamerykance, traca miliony Polakow ktorzy w
      to prawo wierza...
      Juz sie zawiazuja miedzynarodowe korporacje prawnicze poza krajem
      ktore wypracowuje strategie najlepsza w tym polskim balaganie:
      Wyrwij kes najwiekszy jaki udzwigniesz i w nogi... Co za okrutny
      scenariusz ktorego sie tak obawial niegdys Stefan
      Zeromski: "Rozdziobia nas kruki, wrony". A gdzie tu jest miejsce dla
      Polakow, ktorzy niesli cale to komunistyczne jarzmo na swoich
      grzbietach bedac caly czas w Polsce a ktorym "w nagrode", w latach
      50-tych "Rzad robotniczo-chlopski" "wykupywal" domy i kamienice
      placac np. 250 Zlotych (wowczas, pol urzedniczej pensji miesiecznej).
      Te, jak i wszystkie inne krzywdy historyczne winne sie znalezc w
      jednym, kompleksowym dokumencie prawnym zatwierdzonym przez Sejm.
      Taki dokument stanowilby tez cos w rodzaju metrum, podstawy milionow
      indywidualnych dochodzen.
    • good_natured oni to potrafią! 12.06.08, 13:14
      ze Stillera zrobili znanego pisarza,tak jak z maturzysty Bartoszewskiego profesora.
      Acha, no i był jeszcze jeden mgr.
      Pajace ,nic więcej.
    • Gość: aku pisarz robert stiller walczy o fabryke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:57
      dlaczego 10 lat po śmierci J.Kozłowskiego p.Robert walczy (z sądem!) o fabrykę ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka