grat.nowy
16.07.08, 21:35
"- Ogłaszając przetarg postawiliśmy bardzo wysokie wymogi, jakie musiały
spełniać startujące w nim firmy. To zawęziło liczbę ofert i ograniczyło ich
konkurencyjność - oceniał zajmujący się w samorządzie inwestycjami
wicemarszałek Bogusław Dębski. Dlatego przy kolejnym przetargu wymagania mają
być sformułowane w taki sposób, by potencjalnych wykonawców było więcej."
deja vu? coś jak z placem inwalidów, ustanowili wysokie wymagania, któych nikt
nie miał ochoty spełniać...
ja się może nie znam, jestem laikiem itd, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie,
że władze tego miasta i regionu regularnie strzelają samobója za samobójem!