zidi1 22.07.08, 04:54 Jakie, ostatnio,dane było Wam przeżyc zabawne wydarzenie lub śmieszną historię??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anka1 Re: zabawne wydarzenie,historie 23.07.08, 08:49 niedawno czekalam na pewnym przystanku na autobus. obok mama z dwoma chlopaczkami.jeden spokojniutki, drugi tzw. zywe srebro, umazane jak nieboskie stworzenie, wiec mama dla swietego spokoju bluzeczke mu zdjela. zbliza sie przyjazd autobusu, mama usiluje go "doczyscic". podalam jej troche specjalnych chusteczek. "czyszczenie" poszlo calkiem niezle. dzieciatko przejmuje od mamy chusteczki i zaczyna czyscic wiate na przystanku. przyjezdza autobus. maly rzuca sie do kol i zaczyna czyscic opony. mama ledwie wciaga go do autobusu, taki byl zajety. protesty malego slychac bylo jeszcze, gdy autobus ruszyl z przystanku ... Odpowiedz Link Zgłoś
grat.nowy Re: zabawne wydarzenie,historie 23.07.08, 09:11 dobre! stoję w realu w dziale serów, obok mnie wyraźnie zdenerwowany gość, widać że czegoś nerwowo szuka na półkach. Nagle rzuca ze złością na cały głos: "no żesz k... mać, wszystkie są, a ziołowego nie ma!" Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: zabawne wydarzenie,historie 23.07.08, 17:51 Najzabawniejsze jest to, ze zaraz sam ide szukac tego serka ziolowego... Odpowiedz Link Zgłoś
grat.nowy Re: zabawne wydarzenie,historie 23.07.08, 19:20 no to nie wiem czy znajdziesz :) powodzenia tak czy inaczej :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: zabawne wydarzenie,historie 24.07.08, 08:55 skutki remontu skrzyzowania Malmeda i Bialowny :) : stoje przy przejsciu dla pieszych u wylotu Bialownu do Malmeda. obok mama z dziewuszka 4- moze 5-letnia. mala kloci sie, ze chce przejsc do drogerii po przejsciu ktorego juz nie ma. mama tlumaczy jej, ze tam juz nie ma przejscia i nie wolno tam chodzic, bo pasow nie ma. zapala sie zielone swiatlo. przechodzimy, ja troche obok pasow. mala obraca sie do mnie i oburzona krzyczy : a pani tez nie idzie po pasach ! nastepne przejscie pokonalam juz grzecznie po pasach ... Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: zabawne wydarzenie,historie 24.07.08, 16:42 mój dwuletni syn nauczył się przechodzić do sąsiadów przez szparę pomiędzy balkonami. wszedł tam dwukrotnie. za pierwszym razem sąsiadka odprowadziła "zgubę". za drugim jednak razem, mały wymknął się (trwało to sekundę) gdy sąsiadów nie było w mi4eszkaniu. ale zostawili otwarte drzwi balkonowe. no i widac było, jak nasz smyk biega po ich salonie, wchodzi na meble i stuka w klawiature ich laptopa! na wszelkie wołania odpowiadał smiechem. jaka świetna zabawa! tymczasem mieszkania nasze znajdują się na 3 piętrze. i tak są skonstruowane, że poręcz nie stanowi linni prostej. aby przejśc z jednego balkonu na drugi, trzeba pokonać wybrzuszenie, a nie bardzo jest czego się złapać i gdzie postawić nogę. poza tym głupio tak jakoś do sąsiadów się ładowac przez balkon. a potem co? podawać sobie rozbrykane dziecko na wysokości 3 piętra? zaczęliśmy dziecko kusić. a to piciem, a to ciastkami, żona przyniosła nawet grającą zabawkę. nic nie działało. w końcu znaleźliśmy przedmiot, który sprowadził naszego syna z powrotem. smoczek! od tego czasu szpara na balkonie jest zastawiona wielką donicą. a sąsiada poprosiłem, by tez czymś zatkał. jego syn jest młodszy o rok. blokada się jeszcze przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: zabawne wydarzenie,historie 25.07.08, 08:51 dzieci sa niesamowite ... moje dziecie ostatnio stwierdzilo, ze wynalazlo lep na smierdziaszki. jak zapytalam co to sa smierdziaszki to z mina pelna politowania popatrzylo na mnie i wyjasnilo : mamo to sa przeciez brzydkie zapachy, brisa nie bedziesz musiala kupowac ! Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: zabawne wydarzenie,historie 24.07.08, 11:57 grat.nowy napisał: > no to nie wiem czy znajdziesz :) powodzenia tak czy inaczej :) bo kur... mać tego ziołowego to naprawdę nigdy nie ma!;) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabinia.podlaska Re: zabawne wydarzenie,historie 25.07.08, 13:23 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=82454270 Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: zabawne wydarzenie,historie 31.07.08, 08:41 niezly ubaw ... przypomnialo mi sie jak przed Wielkanoca poszlam z mlodym do kosciola poswiecic koszyczek. grzeczniutki byl, ale jak wychodzilismy ze swieconka zapytal mnie glosikiem slyszalnym w calym kosciele : a jaja ci poswiecili ? duszac sie ze smiechu odpowiedzialam, ze tak, myslac w duchu : cale szczescie ze z tatem nie przyszedl ... Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: zabawne wydarzenie,historie 31.07.08, 19:52 zachodzę wczoraj do swojej kolektury toto i już z daleka widzę wóz transmisyjny telewizji. pytam więc panią, czyżby padła u was szóstka - tak - odpowiada pani - wyciągam więc kupon i juz się zastanawiam ilez to miejsca zajmuje takie 9 i pół miliona złotych. pani wkłada kupon do maszyny sprawdzającej. a z emocji drżą jej ręce. w końcu maszyna połknęła papierek, patrzymy na siebie w napięciu - niestety to nie pan - mówi pani z kolektury następnego dnia czytam w gazecie, że kupon został złożony o godz.17. pięć zakładów na chybił trafił. ja zagrałem o 9:17. i tylko trzy zakłady. od 9 milionów dzieliło mnie 6 godzin i dwa zakłady. Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: zabawne wydarzenie,historie 31.07.08, 20:34 No dobrze... Ale ja to raczej odczytuje jako malo zabawne, ze Pana az tyle dzielilo od glownej wygranej... Odpowiedz Link Zgłoś
grat.nowy Re: zabawne wydarzenie,historie 01.08.08, 08:26 tu się zgodzę, to jest wręcz smutne :( ;) Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: zabawne wydarzenie,historie 01.08.08, 10:30 smutne? ależ przez te kilka sekund w kolekturze byłem naprawdę milionerem. i zaręczam, że to dopiero jest balast. dzisiaj natomiast spokojnie opisuję swoją historyjkę, a Ci którzy wygrali muszą się ukrywać! Odpowiedz Link Zgłoś
w.koronkiewicz Re: zabawne wydarzenie,historie 01.08.08, 10:35 no dobra! dziś sporo radości dał mi fragment z "Alfabetu wspomnień" Słonimskiego. Historyjka o Stefanie Jaraczu "Gdy grał starego Moora w "Zbójcach" Schillera, inspicjent poustawiał na scenie parę skrzynek drewnianych, które imitować miały pieńki drzew. Były świeżo pomalowane na brązowo, więc gdy Jaracz w majestatycznej białej szacie siadł na jednym z tych pieńków, nie wyglądało to ładnie. Gdy padły słowa "Wyprowadźcie starca do lasu" i jaracz wstał, i odwrócił się tyłem do widowni, ktos krzyknął z galerii: "Już nie trzeba!" Odpowiedz Link Zgłoś