23hans
21.08.08, 21:26
Na 11.08.2008r. burmistrz Czepe zarządził przeprowadzenie II-części sesji Rady
Miejskiej z dnia 04.08.2008r. w sprawie powołania spółki w Zakładzie
Wodociągów i Kanalizacji.
Trzeba przyznać, że dziwna to była sesja,
- ale i burmistrz Łap jest szczególny i wyjątkowy. ;)
Otóż na sesji po kolejnych "naciskach" Czepego miała być podjęta decyzja o
powołaniu spółki z.oo na majątku ZWiK.
Pan Czepe przez tydzień przygotowywał się intensywnie do tej sesji i radnych
również.
Jednakże po jej rozpoczęciu zorientował się, że z tą większością w Radzie nie
jest do końca jasna sprawa powołania spółki, dlatego w ostatniej chwili
zmienił decyzję i kazał swoim wiernym i poddanym (11-tu radnym z PiS-u)
zagłosować za zdjęciem tego punktu z obrad.
Obawiał się, że podczas dyskusji w sprawie powołania spółki (tego chcieli
pozostali radni) może dojść do odrzucenia wniosku.
Na zgłaszane wnioski, aby problem przedyskutować nie pozwolił uzależniony od
burmistrza przewodniczący pan Zdzisław Penza ŁAMIĄC KOLEJNY RAZ STATUT GMINY.
Ale cóż to dla takiego pana Penzy Zdzisława ZŁAMANIE PRAWA, jeżeli tylko w
oczach Czepego zobaczy aprobatę?.
Oczywiście zgodnie z "poleceniem" Czepego 11-stu radnych z PiS-u na czele z
przewodniczącym Penzą zagłosowało za zdjęciem tego punktu z obrad
niedopuszczając do najmniejszej dyskusji nad tą sprawą, a że to był jedyny
punkt sesji to na tym zakończono jej obrady.
Na pewno teraz burmistrz lepiej się przygotuje wzmacniając naciski na radnych
(straszeniem ich i ich najbliższych utratą pracy, zapowiadaniem cichej wojny z
radnymi niewspierającymi jego pomysłów itd.).
Oczywiście, że tak całkiem się nie ujawni, bo od tego ma podporządkowanych
kierowników jednostek gminnych oraz argumenty w postaci dotacji z budżetu
gminy i przesunięć terminów opłaty i umorzeń podatków.
Zatem można zapytać:
- Po co było ściągać Radnych, Sołtysów i inne osoby na sesję trącącą groteską? :)