Dodaj do ulubionych

Pomniki - śmieszne i do śmiechu

21.11.08, 08:39
Pani Redaktor! W Białymstoku jest jeszcze jeden pomnik papieża, to w
zasadzie replika pomnika z kościoła św. Kazimierza, bo też autorstwa
Wakulińskiego, a znajduje się przy kościele p.w. Najświętszego Serca
Jezusa przy ul. Traugutta. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sebcioo Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 12:07
      Moze w koncu ludzie przejrzą na oczy i zaczna nazywac rzeczy po imieniu. A
      konkretnie chodzi mi o dziesiatki szkaradziejstw przedstawiajacych nowego bozka
      ludu czyli JP2.
      Pelnia szczescia bedzie gdy ktos myslac o posatawieniu nowego uzna ze jest
      dosyc. I ze nie trzeba ich wiecej.
      • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 13:57
        sebcioo napisał:

        > Moze w koncu ludzie przejrzą na oczy i zaczna nazywac rzeczy po imieniu. A
        > konkretnie chodzi mi o dziesiatki szkaradziejstw przedstawiajacych nowego bozka
        > ludu czyli JP2.
        > Pelnia szczescia bedzie gdy ktos myslac o posatawieniu nowego uzna ze jest
        > dosyc. I ze nie trzeba ich wiecej.


        Bożka ludu? Co ty chory z nienawiści człowieku pierdzielisz? Skąd ta pogarda?
        Najwyższe głowy państw, możni tego świata pochylili nad nim głowy. Telewizja
        amerykańska przerwała programy, gdy umarł, flaga w Białym Domu została
        spuszczona do połowy.
        • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 14:16
          "Z kolei w wolnej już Polsce zaczęły się pojawiać pomniki związane z bohaterami,
          którzy przyczynili się do obalenia komunizmu i te przy obiektach sakralnych. O
          ile te pierwsze w tej chwili na nowo nabierają wartości jako swego rodzaju
          relikty minionej epoki, to w tych drugich trudno doszukać się wyrafinowanej
          formy artystycznej."

          ////////////////

          To mamy nowy biełastocki autorytet w dziedzinie sztuki - panią redachtorę...

          Pomniki białostockie (oczywiście szczególnie te przy obiektach sakralnych) nie
          zadawalają jej wieeelce wyrobionego i wyrafinowego gustu artystycznego.

          O jej "wyrafinowaniu" i "dobrym guście" najlepiej chyba świadczy "wielce
          subtelne" poczucie humoru. Uznała prostacki dowcip z przezwiskiem "yeti"
          jakiegoś podrzędnego cynicznego, nikomu nie znanego pisarza za godny
          opublikowania. Jej dusza "artystyczna" okazała się dziwnie wrażliwa na
          prymitywną prowokację polityczną Urbana i jego przydupasów, czyli majtki na
          pomniku. Uznała za artystyczny happening.

          Gratuluję "dobrego" gustu...
          • ball7 Latarnik 21.11.08, 16:20
            Jesteś latarnikiem,ale średniowiecza.Mamy XXI wiek,a ty dalej zyjesz
            w epoce plawienia czarownic.
            • ultramontanist1 Re: Latarnik 21.11.08, 17:06
              "Siodmy Ballu" zapisz i mnie jeszcze do tej "epoki plawienia
              czarownic".
              "Llatarnik" pisal z niejakim obrzydzeniem m.in., o "...prymitywnej
              prowokacji politycznej Urbana i jego przydupasow" gdzie?
              Ano wlasnie, przy jednym z pomnikow uwieczniajacych wyjatkowy,
              wyrosly z polskich korzeni zrywu narodowego - ruchu Solidarnosci i
              do tego przy kosciele.
              A kto to taki ten Urban jeden?
              Pewnie jestes gowniarzem to ci przypomne: poza cala sfora prywatnych
              drobniejszych squooorwien, glowny "intelektualista" polityczny Wojny
              jaruzelskiej z wlasnymi obywatelami. Ponadto, glowny Rzeznik czasow
              tej wojny to on pisal swoje slynne "felietony" o roznych ksiezach,
              ktore, niczym w czasach jakobinskich, oznaczaly wyrok smierci dla
              nich, ze wspomne chocby X. Popieluszke.
              .....
              Wiem, ze to brzydkie, ale chetnie bym tez chcial tego czarownika
              splawic...
            • llatarnik Re: Latarnik 21.11.08, 21:54
              ball7 napisał:

              > Jesteś latarnikiem,ale średniowiecza.Mamy XXI wiek,a ty dalej zyjesz
              > w epoce plawienia czarownic.


              Na paCZcie Państwo. Niby mamy XXI wiek, a nadal istnieją szeptuchy rodzaju
              żeńskiego, czy jak w tym przypadku, nijakiego...

              Takie cÓś karty rozrzuci, w szklaną kulę swym mętnym, przepitym wzrokiem spojrzy
              i już pofeNsjonalna diagnoza gotowa - rozszyfrowałem Llatarnika, on jest taki i
              taki.

              Mam szeptuchu nawiedzony taką propozycję. Skoro mnie tak dogłębnie i bezlitośnie
              swym postępowo-lewacko-proroczym intelektem mnie przejrzałeś, to bądź chociaż
              raz przydatny społeczeństwu i powiedz mi, jaka pogoda będzie w sylwestrową noc w
              Londynie, bo tam właśnie chcę przywitać nadchodzący, wyjątkowy Nowy Rok a
              ciężkich czemadanów niebardzawo lubię po lotniskach dźwigać...
          • makjus Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 14:51
            - Te "llatarnik"..!Napinac się ową "polskością" można na różne
            sposoby.Wiele miernot poprawia swoje notowania inicjując w różnych
            miejscach budowanie pomników papieskich.W marnych miejscach stawiane
            są marne "dzieła" służące nie temu biednemu tym narodem Polakowi ale
            inicjatorom takich dzieł.Ale Polak, ni to to ni to sio w oczach
            cywilizowanej Europy,("ciemny naród wszystko kupi" wg posła
            niejakiego Kurskiego)nabiera się na różne na badziewa z logo
            (sic!!!) JPII. A wisz czemu,człowieku? Bo wiara nie ma nic wspólnego
            z rozumem...Przeciętny Polak jak niegdysiejszy koń dorożkarski w
            sprawach firmy pt. Kościół rzymsko-katolicki i jego urzędnicy, nosi
            czarne klapki wokół oczu. I to są od wieków te ciężarki u nóg Orła
            Białego. Widziec to, na co owe klapki pozwalają.
            • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 22:08
              makjus napisał:

              > - Te "llatarnik"..!Napinac się ową "polskością" można na różne
              > sposoby.Wiele miernot poprawia swoje notowania inicjując w różnych
              > miejscach budowanie pomników papieskich.W marnych miejscach stawiane
              > są marne "dzieła" służące nie temu biednemu tym narodem Polakowi ale
              > inicjatorom takich dzieł.Ale Polak, ni to to ni to sio w oczach
              > cywilizowanej Europy,("ciemny naród wszystko kupi" wg posła
              > niejakiego Kurskiego)nabiera się na różne na badziewa z logo
              > (sic!!!) JPII. A wisz czemu,człowieku? Bo wiara nie ma nic wspólnego
              > z rozumem...Przeciętny Polak jak niegdysiejszy koń dorożkarski w
              > sprawach firmy pt. Kościół rzymsko-katolicki i jego urzędnicy, nosi
              > czarne klapki wokół oczu. I to są od wieków te ciężarki u nóg Orła
              > Białego. Widziec to, na co owe klapki pozwalają.


              Ten sam język, te same pierdoły typu Kurski, "kościół rzymsko-katolicki i jego
              urzędnicy", "czarne klapki wokół oczu", itd , tylko nick nowy. Może zamiast
              wymyślać nowe nicki wymyśliłbyś lewaku coś nowego a nie po raz setny PUBLICZNIE
              klapiesz ten swój nędzny komuchowski pacierz. Nudny jesteś jak flaki z olejem.

              Gdybyś miał chociaż trochę oleju w głowie, to byś ze zdumieniem odkrył, że nikt
              tu nie chce z takim fanatycznym ateistycznym głąbem jak ty dyskutować na poważne
              tematy istnienia czy nieistnienia Boga. Nikt nie chce ciebie na żadną wiarę
              nawracać.

              Twoja chora wiara w swoje zdolności nawracania innych na ateizm rzeczywiście nie
              ma nic wspólnego z rozumem. Skrajny, ateizm (jak to jest w twoim przypadku) to
              już nawet nie wiara. To chory, przesiąknięty nienawiścią fanatyzm.
              • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 22:44
                I jeszcze jedno. Nie udawaj żałosny fanatyku ateistyczny znawcy sztuki. Jan
                Paweł II był i jest autorytetem ŚWIATOWYM. Pierwszy przykład znaleziony przez
                Google po wpisaniu słów: John Paul II poll

                abcnews.go.com/International/PollVault/Story?id=596695&page=1
                "The pope is broadly popular: Sixty-seven percent of all Americans and 87
                percent of Catholics view him favorably, about the same as in October 2003, on
                the 25th anniversary of his papacy."

                (Papież jest ogólnie popularny: 67% wszystkich Amerykanów i 87% katolików jest
                mu życzliwych, prawie tak samo jak w październiku 2003, w 25 rocznicę jego
                pontyfikatu.)

                Jeżeli w cywilizacji, w której żyjemy istnieje zwyczaj stawiania pomników osobom
                wybitnym, to kto w Polsce miałby być pomnika bardziej godzien? Engels, Lenin,
                Stalin?

                USA nie jest przecież krajem katolickim. Przeważają tu protestanci, ale i oni
                potrafili docenić u uszanować tą niezwykłą osobę. To że garstka chorych,
                ateistycznych fanatyków go nienawidzi, to mnie najmniej martwi. Psy szczekają a
                karawana jedzie dalej...
        • sebcioo Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 18:17
          I wedlug ciebie to wszystko usprawiedliwia stawianie dziesiatek maszkaronow? Nie
          pomnikow - bo pomnik to cos przemyslanego i artystycznego. A wlasnie maszkaronow.

          Poza tym czemu stawia sie tyle pomnikow dla zwyklego czlowieka a nie np dla
          Jezusa Chrystusa? Kto tu w koncu jest bogiem? Jezus czy JP2?
          • ball7 Ultramontaliści i wszelkiej maści podobnej 21.11.08, 19:15
            gó...arze , postawcie sobie w ogródku swoje pomniki.Nawt Hitler nie
            pozwolił sobie stawiać pomników.Stawiano za życia WYŁĄCZNIE
            Stalinowi i ... Janowi Drugiemu Papieżowi Pawłowi,z czego obaj
            bardzo się cieszyli,za życia.
            • azp11 Re: Ultramontaliści i wszelkiej maści podobnej 21.11.08, 19:35
              > Nawt Hitler nie
              > pozwolił sobie stawiać pomników
              __________________

              Gratuluję autorytetu.
              • ball7 Re: Ultramontaliści i wszelkiej maści podobnej 21.11.08, 19:45
                azp11 napisał:

                > > Nawt Hitler nie
                > > pozwolił sobie stawiać pomników
                > __________________
                >
                > Gratuluję autorytetu.
                Gratuluję JPII.
                • azp11 Re: Ultramontaliści i wszelkiej maści podobnej 21.11.08, 19:52
                  Dziękuję.
            • llatarnik Re: Ultramontaliści i wszelkiej maści podobnej 21.11.08, 21:40
              ball7 napisał:

              > gó...arze , postawcie sobie w ogródku swoje pomniki.Nawt Hitler nie
              > pozwolił sobie stawiać pomników.Stawiano za życia WYŁĄCZNIE
              > Stalinowi i ... Janowi Drugiemu Papieżowi Pawłowi,z czego obaj
              > bardzo się cieszyli,za życia.

              WYŁĄCZNIE?????????????? a to dooobre...

              Lecz się, póki czas, bo później trzeba cię będzie chyba już tylko przymknąć i
              przed wypuszczeniem wysterylizować...
          • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 21:36
            sebcioo napisał:

            > I wedlug ciebie to wszystko usprawiedliwia stawianie dziesiatek maszkaronow? Ni
            > e
            > pomnikow - bo pomnik to cos przemyslanego i artystycznego. A wlasnie maszkarono
            > w.
            >
            > Poza tym czemu stawia sie tyle pomnikow dla zwyklego czlowieka a nie np dla
            > Jezusa Chrystusa? Kto tu w koncu jest bogiem? Jezus czy JP2?

            Bóg nie życzy sobie pomników, durniu bez podstawówki...
            • sebcioo Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 23:25
              Bog to ZABRONIL wykonywac jakiekolwiek jego podobizny durniu z podstawowka.

              Czy JP2 zyczy sobie pomniki? Czy to takie balwochwalce jak ty ich chca?
              • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 23:50
                sebcioo napisał:

                > Bog to ZABRONIL wykonywac jakiekolwiek jego podobizny durniu z podstawowka.
                >
                > Czy JP2 zyczy sobie pomniki? Czy to takie balwochwalce jak ty ich chca?

                A co cię nagle tak Boga zakazy zainteresowały? A czy ja gdziekolwiek
                twierdziłem, że Bóg pozwolił wykonywać jakiekolwiek jego podobizny, że to mi
                wciskasz?

                Co papież Jan Paweł II życzy, a czego nie, żaden przesiąknięty nienawiścią do
                katolików palant napewno nie wie, więc niech na tem temat niech się nie wypowiada.

                Niech lepiej jedzie do swego "Watykanu" i "papieża", czyli do Moskwy i zwyczajem
                swych przodków, czule ucałuje doopę przeżartej syfilisem, rozkładającej się
                mumii Lenina.

                Ja tam nikogo na wiarę nawracać nie zamierzam, więc i ty odpierdziel się od
                katolików i Papieża lewicujący bolszewiku. Idź sobie własną drogą a w nasze
                sprawy zbytnio nie wnikaj, paniatno???
                • sebcioo Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 00:27
                  O jak sie swietojebliwy katol obruszyl. Az milosierdziem i miloscia do blizniego
                  na kilometr tryska.
                  • 141288bs Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 00:58
                    Dla ciebie moge byc katol,ale ty zawsze bedziesz byles,i bedziesz
                    dzikie byle co.
                  • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 20:03
                    Nie sądzę, że w tej chwili potrzebujesz mego miłosierdzia. Stać cię przecież na komputer, internet i nienawiść do "katoli". Sądzę jednak, że prędzej czy później się stoczysz.

                    Wtedy jak już będziesz stał po darmową zupkę rozdawaną przez "katolski" Caritas, lub do prowadzonej przez ich noclegowni, przypomnij sobie, że i ja od czasu do czasu grosz jakiś im rzucę, chociaż wiem, że nikt tam jedzących czy nocujących nie pyta czy ktoś "katol" czy też nawiedzony bolszewik ziejący nienawiścią do "katoli".
                    • macrow Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 11:40

                      pomniki jp2 przy budynkach sakralnych, postawione za jego zycia...
                      co dziwnego w tym, ze stawiaja pomniki swojemu szefowi? sa rozne mozliwosci
                      zabiegania o wzgledy przelozonego...

                      gdyby dalej rzadzily kaczki, to przed gmachami ministerstw stalyby pomniki rydzyka.
                      • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 15:35
                        macrow napisał:

                        >
                        > pomniki jp2 przy budynkach sakralnych, postawione za jego zycia...
                        > co dziwnego w tym, ze stawiaja pomniki swojemu szefowi? sa rozne mozliwosci
                        > zabiegania o wzgledy przelozonego...
                        >
                        > gdyby dalej rzadzily kaczki, to przed gmachami ministerstw stalyby pomniki rydz
                        > yka.

                        1/. Mam nadzieję, że nie wyssałeś tego z palca i podasz KONKRETNE przykłady
                        gdzie Jan Paweł II wynagrodził "podwładnych" stawiających mu pomnik. Nie
                        podasz??? Tak też myślałem, he he he

                        2/. To ty wielki fan O. Tadeusza nie wiesz, że Kaczyński jest od dawna w
                        konflikcie z Rydzykiem? Swoją drogą chyba cię trochę przeceniłem. Myślałem, że
                        stać cię na mniej prymitywną bajeczkę niż ta bzdurna o pomnikach przed
                        ministerstwami...
                        • macrow Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 18:17
                          1. zabieganie z czyjes wzgledy nie rowna sie uzyskaniu tych wzgledow. ludzie
                          twojego pokroju powinni byc tego nauczeni przez zycie.
                          2. gdyby kaczki rzadzily, to z pewnoscia nie istnialby konflikt z rydzykiem. a
                          jak nie ma po co wlazic w ptasia dupe, to ksiezulek podskakuje.
                          • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 20:07
                            macrow napisał:

                            > 1. zabieganie z czyjes wzgledy nie rowna sie uzyskaniu tych wzgledow. ludzie
                            > twojego pokroju powinni byc tego nauczeni przez zycie.
                            > 2. gdyby kaczki rzadzily, to z pewnoscia nie istnialby konflikt z rydzykiem. a
                            > jak nie ma po co wlazic w ptasia dupe, to ksiezulek podskakuje.

                            Ludzie mojego pokroju??? Następny nawiedzony? Widzę, że latoś w Białymstoku
                            obrodziło w różnej maści szarlatanów, wróżbitów. Ciekawi mnie skąd macrow
                            czerpie swą "wiedzę" o mnie i o tym "co by było, gdyby było". Czy karty tarota
                            rozrzuca, czy gapi się w szklaną kulę czy też z fusów wróży.

                            Uważam, że dla jego dobra nie ma co prawdy owijać w bawełnę i szczerze mu prawdę
                            napisać - goovno wiesz o mnie człowieku, nie wiesz w jakim mieście mieszkam, ile
                            mam lat, ile zarabiam, itd. Podobnie nie wiesz, co by było, gdyby np rządził PiS
                            czy np UPR.

                            Oczywiście, chociaż wszyscy wiedzą, że różnice zdań i nieporozumienia
                            Kaczyńskich z O.Rydzykiem zdarzały się gdy PiS był u steru władzy, ale
                            oczywiście na głupi temat "co by było, gdyby było" nie podejmę, ale odeślę
                            wróźbitę na forum wróżek.
                            • sebcioo Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 20:29
                              Tobie nie przeszkadza to ze wiesz goovno o innych w wydawaniu opinii o nich.
                              Ale jak ktos ciebie podsumowal to nagle obraza majestatu i straszne uchybienie.
                              Typowe zaklamanie i moralnosc Kalego.
                              • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 22:59
                                sebcioo napisał:

                                > Tobie nie przeszkadza to ze wiesz goovno o innych w wydawaniu opinii o nich.
                                > Ale jak ktos ciebie podsumowal to nagle obraza majestatu i straszne uchybienie.
                                > Typowe zaklamanie i moralnosc Kalego.

                                PODSUMOWAŁ??? Dlaczego używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz? Opowiedz
                                lepiej jeszcze jakiś dowcip...
                            • macrow Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 21:16

                              a co mnie to swedzi, w jakiej dziurze mieszkasz i ile zarabiasz? nie oceniam
                              ludzi po okladce, ale obserwuje ich zachowanie. po twoich zalosnych
                              wypowiedziach widac, ze jestes zawistnym, niespelnionym... nikim. odpowiednio
                              bredzisz o kulach krysztalowych, kiedy brakuje ci argumentow.
                              • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 23:23
                                Zaczynam się świetnie bawić. Oto wróżka-szeptucha jak za dotknięciem
                                czarodziejskiej różdżki przeistacza się w psychologa-obserwatora stawiając na
                                odległość tysięcy mil "profesjonalną" diagnozę. Przyznaje pośrednio, że
                                wprawdzie nic o mnie nie wie, ale za to jest przeświadczony, że mieszkam w
                                jakiejś "dziurze", jestem "zawistnym, niespełnionym... nikim".

                                Czy to ja udaję wróżkę-szeptuchę, próbuję żałośnie zgadywać kim jesteś i
                                debilne, nie mające żadnego odbicia w rzeczywistości bajeczki o tobie układam???

                                Argumentów mi brakuje??? To ci zabrakło, skoro zacząłeś zamiast pisać o
                                pomnikach, zacząłeś pisać o mojej osobie, o O.Rydzyku, Kaczyńskich i duchownych
                                katolickich. Przecież każdy, kto umie czytać i myśleć to zobaczy. Czy ja
                                nawracam was na katolicyzm czy to wy z furią i nienawiścią atakujecie kościół i
                                chcecie nawracać katolików na ateizm?

                                Prawdę mówiąc ja już powiedziałem, co myślę o waszej żałosnej antykatolickiej
                                kampanii propagandowej i nie chce mi się zbytnio z wami dyskutować, powtarzać.
                                Poza tym nie lubię kopać leżących.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=87503797&a=87660669
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=87503797&a=87662615&t=1227564113660
                                • macrow Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 25.11.08, 13:37

                                  ty zaczales bredzic o sobie, ja tylko stwierdzilem, ze nie obchodzi mnie twoje
                                  zycie osobiste. naucz sie czytac.
                                  • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 26.11.08, 01:07
                                    Zawsze wierzę w rozsądek czytających. Niech to forowicze osądzą, bo mi się nie
                                    chce dalej do ciebie pisać.

                                    Bez odbioru
                                    • izolda1973 Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 26.11.08, 02:06
                                      A zatem pozwolę sobie na komentarz: Macrow bardzo trafnie ocenlił Cię w swej
                                      wypowiedzi. Jesteś typowym zawistnym "nikim".
                                      I nie marudź, bo sam prosisz o ocenę.
                                      • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 27.11.08, 17:18
                                        izolda1973 napisała:

                                        > A zatem pozwolę sobie na komentarz: Macrow bardzo trafnie ocenlił Cię w swej
                                        > wypowiedzi. Jesteś typowym zawistnym "nikim".
                                        > I nie marudź, bo sam prosisz o ocenę.

                                        Co za merytoryczna wypowiedź. Ten nick pojawił się na forum całkiem niedawno a już jego "właścicielka" (chłe chłe chłe) wszystkich zna, "osądza". Charakterystyczne też jest to, że pojawia się w tylko w dyskusjach z udziałem macrowa, wychwala go, broni zażarcie, jak sami zobaczycie, niezbyt wyszukanymi wypowiedziami. Poczytajcie, przeanalizujcie i wnioski sami wysnujcie.

                                        To jest piąta wypowiedź tej osoby na forum i pierwsza do mnie. Poprzednio dopisywała się pod wypowiedziami innego forowicza obecnego na forum od wieeelu lat, niezbyt lubiącego macrowa . Pozwólcie, że wkleję jej WSZYSTKIE poprzednie wypowiedzi na tym forum, by i inni mogli się pozachwycać się "merytorycznością i kulturą" "jej" (chłe chłe chłe) wypowiedzi:

                                        1. "Nich jeszcze ktoś powie, że siadanie przy komputerze po pijanemu nikomu nie szkodzi... żałosny, zakompleksiony menel! "
                                        2. "Ten zawistny baran tylko po to się loguje na tym forum, by innym na nerwach pograć. Powinien banna dostac dla spokoju."
                                        3. "Oczywiście jedyny sympatyczny wątek (dopiszę - oczywiście założony przez macrowa...) na całym forum musiał się popsuć przez jakiegoś zawistnego i zarozumiałego (.... - wykropkuję) Gratuluję! Następnym razem się zastanów, czy masz coś mądrego do powiedzenia. Na razie tylko bredzisz, żeby innym zrobić przykrość."
                                        4. "Jaki nadęty typek! Mi się podobają opisy Macrowa. A odniesienie do Werthera jest jak najbardziej na miejscu, biorąc pod uwagę treść całego wątku. Nie zaśmiecaj sympatycznego wątku swoimi "mądrościami"

                                        szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=&s.sm.title=&s.sm.forumXx=52&sf=autor&s.sm.author=izolda1973&y=0&x=0
                                        Hej, macrow! Skąd taką "laskę" wytrzasnąłeś - chciałoby się ironicznie zawołać, pozgrywać się z powołanej do życia postaci, ale rozsądek mi podpowiada - nie ruszaj góv.. , bo będzie wszędzie snuć się za tobą, dopisywać się pod twoimi wypowiedziemi, smrodzić...
          • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 22:54
            sebcioo napisał:

            > I wedlug ciebie to wszystko usprawiedliwia stawianie dziesiatek maszkaronow? Ni
            > e
            > pomnikow - bo pomnik to cos przemyslanego i artystycznego. A wlasnie maszkarono
            > w.
            >
            > Poza tym czemu stawia sie tyle pomnikow dla zwyklego czlowieka a nie np dla
            > Jezusa Chrystusa? Kto tu w koncu jest bogiem? Jezus czy JP2?

            O kurde - jacy ci fanatycy ateistyczni porypani. Jak nie wróżka, to znawca sztuki...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=87503797&a=87662615
            Odpowiedź na twoje "mondre" pytanie znalazłbyś w tym wątku, gdybyś trochę
            rozumiał to, co czytasz. Poproś więc kogoś mądrzejszego - niech przeczyta i ci
            wyjaśni (oj, nie zazdroszczę tej osobie...)
      • 141288bs Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 00:12
        Twoj bedzie nowy,obok cmentarnego plotu.- Ciekaw jestem zachowania
        zwierzat,i ich pelni szczescia?
    • azp11 Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 19:48
      Pani Moniko, kobieto prosta, wcielenie prymitywizmu, jak mówią o
      pani białostoczanie, polecam pani link do zdjęcia, na którym dojrzy
      pani zapewne coś więcej, niż mogła pani zobaczyć ze swego poziomu
      (widza):
      bp0.blogger.com/_rGe2jSfW4oI/Rxm5S8ZqWBI/AAAAAAAAAfU/oLwbkehUadU/s1600-h/DSC01668.JPG
      • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 22:06
        azp11 napisał:

        > Pani Moniko, kobieto prosta, wcielenie prymitywizmu, jak mówią o
        > pani białostoczanie, polecam pani link do zdjęcia, na którym dojrzy
        > pani zapewne coś więcej, niż mogła pani zobaczyć ze swego poziomu
        > (widza):
        > bp0.blogger.com/_rGe2jSfW4oI/Rxm5S8ZqWBI/AAAAAAAAAfU/oLwbkehUadU/s1600-h/DSC01668.JPG
        >
        >
        >

        Pani redachtorka i jej friend, jakiś tam piśmienny, niby tacy wyrobieni i
        wrażliwi artystycznie, a podstaw perspektywy linearnej musi co w podstawówce nie
        przyswoili. Może w tym czasie chorzy byli i w doktora się bawili...

        Bardzo więc płasko, ikonograficznie zmuszeni są myśleć, biedacy...
      • ultramontanist1 Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 21.11.08, 23:44
        Skoro artykul tak mocno "ruszyl" forumowicza rownie wywazonego i o
        manierach niczym legendarny angielski Gentleman, jak wlasnie "Azp",
        postanowilem takze przeczytac ow inkryminowany artykul p. red.
        Koszewskiej.
        I, niby nic. Wydawaloby sie, artykul jak kazdy inny ale...
        Tam zostal popelniony mord; mord na rzetelnosci opisu poniewaz
        zostaly nawrzucane do jednego wiadra zupelnie rozne elementy; slowa -
        informacje, slowa - oceny, wreszcie slowa - plotki, prosto ze
        zbioru "Bzdurki dla Corki".
        Pal go szesc, w typowym codziennym bredzeniu prasowym a to o
        pogodzie a to, co powiedziala "jedna Pani drugiej Pani". Gorzej
        jezeli takie potpourri (pomieszanie z poplataniem), jakis autor
        przyklada do rzeczy wymagajacych wiedzy, do opisu sztuki.
        Czy komus przyszloby do glowy by zupelny laik, nie majacy ani
        krztyny pojecia np., o fizyce, zabral sie byl za pisanie o nowym
        starcie kosmicznej Shuttle Endeavour na ksiezyc?
        Ano wlasnie.
        A o sztuce to mozna tak niestworzone bajki pieprzyc?
        ....
        A teraz sprobujmy sami spojrzec na niektore ze "zjechanych" przez
        red. Koszewska rzezb.
        Zacznijmy od pomnika X. Popieluszki. Jest to rzezba o dosc
        klasycznej formie oparta o ekspresje ruchu postaci stonowanego ale
        jednoczesnie na tyle dynamicznego by dac odczucie ruchu.
        Dokladnie tak jak to sie wyczuwa w rzezbach u prekursora tego typu
        form, wielkiego Francuza Auguste Rodin. Ten bialostocki X.
        Popieluszko, zamkniety w rzezbie jest i ludzki i jednoczesnie bardzo
        monumentalny, dokladnie tak jak to sie odczuwa w postaciach z
        niezwyklej i slynnej na swiecie, rzezby Auguste Rodin'a "The
        Burgers of Calais" z londynskiego ogrodu "Victoria Towers".
        Rzezbiarka postaci X. Popieluszki, zyje o jedno stulecie pozniej po
        wielkim Rodin i stad, doswiadczyla kilku nowych pradow estetycznych
        w sztuce jak chocby wiedenskiego Super-realizmu i stad ma bogatsze
        doswiadczenia artystyczne i stad owe minimalnie przeskalowane
        wybrane elementy jak np., stopy. A wszystko po to by efekt koncowy,
        dramatyzm osoby ktora duzo chodzila - a chodzila do ludzi -
        podkreslic.
        Nie bede juz rozwodzic sie nad glebokim dramatyzmem samej glowy
        rzezby przywodzacej na mysl glowe jednej z najslynniejszych prac
        Rodin'a a mian., Mysliciela z paryskiego Muzeum. Slowem, uwazam ta
        wlasnie rzezbe na rowni ze stylowa rzezba postumentowa w stylu Art
        Deco, przy glownej Alei Cmentarza Farnego, za dwie, najwyzszej klasy
        rzezby, w Bialymstoku.
        A tu p. Koszewska uwaza za stosowne wyciagnac czyjas dosc prymitywna
        zlosliwosc: "bialostockie yeti".
        Smiac sie czy plakac?
        Podobnie drazni gdy p. redaktor przytacza dawno juz zapomniane (nie
        ta epoka!), spluniecie jakiegos denaturatszczyka - "uchem ORMO-ca",
        na duzej klasy rzezbe, niezwykle utalentowanego bialostockiego
        rzezbiarza Albina Sokolowskiego.
        Jakie to ucho? Gdzie ono?
        Jedyny w Bialymstoku wystawiony przyklad rzezby abstrakcyjnej i
        konstruktywicznej. Pewnie, jedyna rzezba taka, wystawiona pro
        publico bono, po tej stronie Wisly, a ktora ma tak widoczne zwiazki
        formalne z wielkim wegierskim i swiatowej slawy konstruktywista
        Moholy - Nagy a takze rumunskim i rownie swiatowej slawy -
        Constantine Brancusim.
        Boje sie, ze jak juz tak p. Koszewskiej strasznie do smiechu to
        nastepnym razem opisujac w tonacji: "wysyp pomnikow" (wysyp stonki,
        wysypka na dooopie), napisze o czyims kolejnym zarcie np., z pomnika
        w miejscu dawnej synagogi, jako - "pogiete kolo rowerowe".
        Co nie daj Boze.
    • stachkonwa Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 15:40
      Z wielkim zdziwieniem przeczytałem w artykule, że do rzekomych szkaradziejstw
      zaliczono pomnik-"skamieniałe drzewa" na wzgórzu niedaleko od szosy ełckiej,
      który widzi się po prawej stronie jadąc w kierunku warszawy. Otóż swego czasu
      miałem okazję być na przesławnym pokazie Władysława Hasiora w jego galerii w
      Zakopanem, gdzie na setkach slajdów artysta ten pokazywał przykłady udanych i
      nieudanych projektów artystycznych i właśnie ten pomnik (skrytykowany w artykule
      i sprowadzony do atrakcji dla złodziei miedzi) uznał za absolutnie znakomity.
      Bardziej ufam w tej materii Hasiorowi niż autorce tekstu
      (co do "yeti": wielokrotnie przechodziłem obok tego pomnika i jakoś nigdy nie
      dostrzegłem owej "rażącej dysproporcji": czasem jest tak, że nie widzi się tego,
      co jest, a to, co chce się zobaczyć)
      A swoja drogą JPII niechętnie odnosił się do stawianych mu pomników. I co z
      tego? Miał komukolwiek tego zabronić?
      • sebcioo Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 16:14
        > A swoja drogą JPII niechętnie odnosił się do stawianych mu pomników. I co z
        > tego? Miał komukolwiek tego zabronić?
        Widac nie pomyslal ze ludzie moga byc tak durni ze nie potrafia posluchac i
        zrozumiec. I ze trzeba im wyraznie "zakazac".
        • stachkonwa Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 16:24
          Tobie Stalin nie zakazał i wyszło jak wyszło.
        • ultramontanist1 Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 16:33
          Te, "sebcioo", a co ty taki by nie rzec - bialostocki Taliban?
          Luzu!
          Ludzie chca czegos bo im "nakaz serca" tak mowi?
          To niech sobie robia...
          Nie na twojej dzialce, nie za twoje pieniadze, ba, dadza ci jeszcze zarobic na tluczeniu kamieni pod postument.
          Wlasciwie to moglbys nawet poczytac czasami o chrzescijanskim uczuciu wdziecznosci do wspolziomkow.
          Uczucie wdziecznosci do wspolziomkow jest swietnym panaceum na podwyzszone cisnienie tetnicze.
          Sprobuj zanim bedzie za pozno...
        • llatarnik Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 20:16
          sebcioo napisał:

          > > A swoja drogą JPII niechętnie odnosił się do stawianych mu pomników. I co
          > z
          > > tego? Miał komukolwiek tego zabronić?
          > Widac nie pomyslal ze ludzie moga byc tak durni ze nie potrafia posluchac i
          > zrozumiec. I ze trzeba im wyraznie "zakazac".

          Zrozum przesiąknięty nienawiścią lewaku, że są pewne obce tobie uczucia i
          motywacje, które przerastają twoją psychikę i ich nigdy nie będziesz w stanie
          pojąć, np skromność.

          Jan Paweł II był bardzo skromnym człowiekiem i właśnie to, a nie jak nieudolnie
          sugerujesz jakieś wydumane względy religijne sprawiały, że trudno mu było
          chwalić pomysł stawiania mu pomników. Nie zostawił jednak żadnych wyraźnych
          poleceń zakazujących takie pomniki stawiać.

          Nie kłam, nie mąć więc i zajmij się lepiej swoimi "świętymi", bo podobno
          mumifikując Lenina sowieci spaprali robotę i teraz smród trupi po całym
          mauzoleum się rozchodzi.
      • ultramontanist1 Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 18:11
        Przytoczona przez "Stacha Konwe" ocena jednej z najciekawszych postaci z
        panteonu polskich rzezbiarzy lat 60-tych i 70-tych ubieglego wieku, Wladyslawa
        Hasiora oczywiscie liczy sie w trojnasob.
        Zakladam, z duza doza prawdopodobienstwa, ze on tak wysoko ocenil to zalozenie
        pomnikowe (Obroncow Bialegostoku przy Szosie elckiej), bedace jeszcze w formie
        oryginalnej tj., bedace aranzacja autentycznych pni drzew scietych wlasnie przy
        okazji poszerzania tej szosy.
        To zalozenie rzezbiarskie stalo sie niejaka sensacja na owczesnym artystycznym
        krajowym areopagu poprzez swoj zaskakujacy dramat autentycznych przerosnietych
        starych pni zakonczonych rozczapierzonymi konarami jakby w gescie rozpaczy w
        strone nieba...
        Publikowane w najlepszych krajowych miesiecznikach.
        Pozniejsze zmiany i dzieje najzwyklejszego zaniedbania i jak to sie odbijalo na
        wymowie artystycznej tej rzezby ktorej sama idea zakladala konieczna i stala
        interakcje z ludzmi (czytaj mieszkancami miasta), to odrebny temat do rozwazan.
        Cos na ksztalt rozwazan, za i przeciw, z klasycznych francuskich powiesci
        majacych swoj znany zwrot: C'est un sujet de meditation.
        Moze kiedys...
        • stachkonwa Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 22.11.08, 18:13
          To kwestia dbałości o tę rzeźbiarską perełkę. Tyle i aż tyle
        • 141288bs Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 01:27
          Dobre to;przy Szosie elckiej.Gdzie Szosa elcka,a gdzie rzezby?
          S.konwie napisanie,ze owe pomniki stoja ok.100m.od Al.Jana
          PawlaII,sprawia niesamowita trudnosc,woli "usytuowac"przy szosie
          oddalonej ok.1km.
          • stachkonwa Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 10:08
            Owszem, jakieś sto metrów od ulicy Jana Pawła II. Nie sądzę jednak, aby
            komukolwiek sprawiło trudność zlokalizowanie tego pomnika na podstawie podanych
            przeze mnie informacji. jeśli szukasz tu jakiegoś spisku względnie niechęci do
            wypowiadania pewnych imion, to jak najszybciej idź do psychiatry.
            • 141288bs Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 19:32
              Cale szczescie,ze nie oprowadzasz turystow w miescie,zameczylbys
              ich na smierc.Jadac z psychiatryka,lepiej wysiasc przy szosie
              elckiej latwiejsze dojscie,bo z gorki.
              • stachkonwa Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 23.11.08, 21:17
                Już nie oprowadzam turystów, ale swego czasu rzeczywiście oprowadzałem. Nikt nie
                narzekał ani nikt nie został zamęczony na śmierć. Teraz od czasu do czasu
                oprowadzam przyjaciół z innych miast względnie innych krajów. Wszyscy żyją. To
                dobrze, że nie grasz w totolotka ani żadne inne gry losowe. Straszną kasę byś
                przerżnął.
                • 141288bs Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 01:04
                  Wspolczuje im,szczegolnie prrzyjaciolom z innych krajow.- W przypa-
                  dku obcokrajowcow,Al.Jana PawlaII omijasz szerokim lukiem.
                  • stachkonwa Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 08:20
                    Nie jestem gejem, więc twoje zaloty (strasznie prymitywne) nie robią na mnie
                    wrażenia. Odpuść sobie
                    • 141288bs Re: Pomniki - śmieszne i do śmiechu 24.11.08, 14:25
                      Ales zarozumialec.
    • leszekes Pomniki na fotkach są koszmarne 29.11.08, 09:33
      KOSZMARNE. Rzeczywiście powinno się je zakopać głęboko w ziemi. Za
      1000 lat może je ktoś odkopie... popatrzy i umieści w katalogu
      sztuki XX i XXI wieku. A potem zakopie na kolejne 1000 lat.
      • ultramontanist1 Re: Pomniki na fotkach są koszmarne 29.11.08, 19:16

        Ciekaw jestem czy ten wielki znawca "leszek" zechce sie znami podzielic swoimi odkryciami pomnikowymi...
        Gdzie?
        Jakie?
        A moze fotki jakies na poparcie swojej oceny?
        • llatarnik Re: Pomniki na fotkach są koszmarne 30.11.08, 15:53
          ultramontanist1 napisał:

          >
          > Ciekaw jestem czy ten wielki znawca "leszek" zechce sie znami podzielic swoimi
          > odkryciami pomnikowymi...
          > Gdzie?
          > Jakie?
          > A moze fotki jakies na poparcie swojej oceny?

          Nie podzieli się..

          Słynna postać, błazen Stańczyk ironicznie kiedyś stwierdził, że w Polsce
          najwięcej jest medyków, czyli "ekspertów od medycyny". W Białymstoku widocznie
          nie był, bo tu chyba najwięcej jest lewicujących, agresywnie ateistycznych
          "ekspertów" w dziedzinie rzeźby, kurde...
          • ultramontanist1 Re: Pomniki na fotkach są koszmarne 30.11.08, 18:05
            Rzeczywiscie owa referencja "Llatarnika", zdawaloby sie warjacka, do Stanczyka
            jest niezwykle trafna.
            Oczywiscie, moznaby sie nagiac, nawet nad tak sromotnie krytyczna wypowiedzia
            jak ta, "leszka", jako glosem krytycznym przeciw wszelkim ekspertom w sztuce.
            Ale, jezeli ja nie mialem nigdy do czynienia ze sztuka, z historia sztuki, z
            autentycznymi artystami (np., dyskutujac ich sztuke z malarzami czy
            rzezbiarzami), to skad, u diabla, mialbym miec jakikolwiek poglad "na sprawe"?
            A czym wogole jest "dzielo sztuki"?
            Prawda, czas sam w sobie jest pojeciem relatywnym, ale, ciekawa rzecz sie dzieje
            wsrod ludzi wielu kultur, ze pewne przedmioty ktore, czesto gesto, byly
            przedmiotami uzytkowymi badz przedmiotami kultu w innych wiekach czy epokach sa
            nadal uwazane za przedmioty piekne (malowane badz rzezbione).
            Co wiecej, przez tyle wiekow istnienia instytucji chroniacych dziela sztuki jak
            muzea, wrazliwosc ludzka (a przynajmniej specjalistow), poszerza sie do tego
            stopnia, ze w Luwrze wystawiono niedawno jako wyjatkowe dzielo sztuki,
            odnaleziona przez fachowca na zapleczu bazaltowa waze egipska z lat okolo 3800
            przed narodzeniem Chrystusa.
            Kustosze lat poprzednich nie "dorosli" do tego poziomu?
            Jeszcze w sredniowieczu europejskie gildy rzezbiarzy badz malarzy np., we
            Francji wymagaly zrobienia (namalowania), "dziela sztuki" przez artyste by
            wogole zostac dopuszczonym do gildii. A dzisiaj te dziela sa jednymi z
            najbardziej pozadanych dziel wystawienniczych.
            Jak wiec widac, wcale nie jestesmy az tak zagubieni, jakby to myslal "leszek" w
            ocenie dziel artystycznych. Patrzac na dziela ktore niegdys wywolywany
            kontemplacje potrafimy dzis dosc dokladnie okreslic psychologiczne przeslanki,
            ktore wywoluja w nas owo dziwne i przyjemne uczucie w psychice ktore nazywamy
            porazeniem pieknem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka