Dodaj do ulubionych

Półmetek Czepego

03.12.08, 01:05
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081117/REGION03/588134348&SearchID=73337859395102
Po przeczytaniu wywiadu z burmistrzem Czepe zamieszczonym w Kurierze
Łapskim z dnia 17.11.2008r. odnosi się wrażenie, że pan Czepe nie ma
nic konkretnego do powiedzenia, a tylko same frazesy, ogólniki i
przysłowiowe bicie piany.
Może ten pan jest i aktywny, ale w nieracjonalnym wydawaniu pieniędzy
i realizowaniu swoich wątpliwych pomysłów niewiele mających wspólnego
z poprawą egzystencji mieszkańców.

NIE JEST KONSEKWENTNYM, A RACZEJ BEZZASADNIE UPARTYM.

Przypomnijmy, że pomimo uwag i dezaprobaty społecznej wydawał
pieniądze podatników na układanie nawierzchni z drogiej kostki
granitowej, wybudował pomnik za ogromne pieniądze, dąży do likwidacji
zakładu ZWiK itd.
Jego przejrzystość i otwartość w działalności samorządowej ogranicza
się do publikowania wg własnego mniemania jego słusznej linii i
podkreślania monopolu na prawdę, a głosy przeciwne i odmienne od
linii pana burmistrza są "kneblowane" w prasie lokalnej.

Pan Czepe chwali się doświadczeniem nabytym w największej gminie w
Polsce, gdy pracował w gabinecie Prezydenta Warszawy.
Zajrzyjmy do internetu, aby zobaczyć jaki jest zakres działania tego
gabinetu.
Wymieniane są tam w pierwszej kolejności zadania dotyczące
organizacji funkcji reprezentacyjnych, organizowanie wyborów i
referendów i to w takim chyba zakresie pan Czepe nabył doświadczenie,
a co później było widoczne w jego kampanii wyborczej.
Co to jednak ma wspólnego z doświadczeniem w zakresie np:

- GOSPODARKI KOMUNALNEJ, INWESTYCJI, ZDROWIA, POLITYKI SPOŁECZNEJ
itp?

PAN CZEPE PODAJE TEŻ NIEPRAWDĘ, ŻE NIE BYŁO WYZNACZONYCH TERENÓW
INWESTYCYJNYCH.

Wystarczy zerknąć na plan zagospodarowania przestrzennego Miasta
Łapy, który był przed rozpoczęciem kadencji pana Czepe, aby się
przekonać, jak wiele było wyznaczonych terenów pod inwestycje.

PODAJE TEŻ (podobnie jak pan Wróblewski), ŻE URZĄD NALEŻAŁ DO
NAJBIEDNIEJSZYCH W KRAJU.

Jeżeli pan Czepe podaje, że urząd był najbiedniejszy tzn., że teraz
już tak nie jest, jednak pan Czepe nie wskazuje dzięki jakim
inwestycjom gmina się wzbogaciła.

Jeżeli już coś wskazywał to np: likwidację cukrowni,
- A TO JEST USZCZUPLENIE DOCHODÓW GMINY.

TAJEMNICA WZROSTU TKWI W PODATKACH I OPŁATACH.

PRZECIEŻ PAN CZEPE DRAKOŃSKO PONOSI OPŁATY ZA USŁUGI I PODATKI DLA
SPOŁECZEŃSTWA.

Śmiechu warte są też informacje, że w urzędzie były komputery na
przysłowiowych sznurkach.

Warto zastanowić się, gdzie to jest tak, że kilkuletnie komputery
wymienia się na nowe, ale dla pana burmistrza Czepe jest to proste,
ponieważ nie musi na to zarobić pieniędzy, a wystarczy sięgnąć do
kieszeni podatnika.
Oto są te niby umiejętności w gospodarowaniu groszem publicznym i
doświadczenie samorządowe pana Czepe, sprowadzające się w efekcie do
obciążania społeczeństwa coraz większymi wydatkami i to często
wydatkami nieracjonalnymi.
I dalej pustosłowie cyt:

- "W krótkim czasie wykonaliśmy rekordową ilość dróg i chodników,
wiele wodociągów i kanalizacji",

a dalej, gdyby trzeba było przejść do konkretów, to pan Czepe chyba
by doliczał to co wykonano w poprzednich kadencjach.
Niech pan Czepe nie unika prawdy i uczciwie powie,

- ILE ZA KADENCJI PANA WRÓBLEWSKIEGO POZYSKANO ŚRODKÓW W TYM I
DOTACJI Z ZEWNĄTRZ, BO JAK NA RAZIE JEMU NIE DORÓWNUJE.

Długofalowy program rozwoju gminy pana Czepe to wieloletnie plany
inwestycyjne, które po kilka razy w roku są zmieniane.
Można zapytać:
- CO TO MA WSPÓLNEGO Z KONCEPCJĄ STABILNEGO DŁUGOFALOWEGO ROZWOJU
GMINY?
- NIEWIELE!!!

Pan Czepe przed wyborami do sejmu jak i później na burmistrza
deklarował zabieganie o powiat,
- I CO, KŁAMAŁ?

Teraz obłudnie tłumaczy cyt: "Nikt w Polsce nie może zrobić nic w
sprawie powołania powiatów, bo ta koalicja zapowiada likwidację
małych powiatów", chociaż pytanie redaktorki J.Januszkiewicz było
wystarczająco konkretne cyt: "Co konkretnie Pan zrobił?".
Dlatego warto ponowić to pytanie nie mniej konkretnie:

PANIE CZEPE CO PAN W TAKIM RAZIE ZROBIŁ PRZEZ DWA LATA W SPRAWIE
POWIATÓW, GDY RZĄDZIŁ PIS, A PAN NAWET BYŁ POSŁEM?

Miał pan wielu kolegów-posłów z Podlasia, kolegę ministra,
wiceministra i współpracował pan z najważniejszymi osobami w
Państwie.

JAK PAN PILNOWAŁ INTERESÓW ŁAP?

Przypomnijmy ulotki wyborcze w wyborach do sejmu, w których było
hasło "wybierajmy swego, łapiaka"
Tak na prawdę to na to odpowiedział pan Czepe już wcześniej w
wywiadzie dla prasy przed II-turą wyborów na burmistrza mówiąc, że
trzeba się zorientować czy np: Powiat Łapski może być na trzech
gminach.
Z tej wypowiedzi jasno wynika, że pan Czepe w ogóle problemem Powiatu
Łapskiego się nie interesował, a tylko poraz kolejny odgrzał starą
deklarację przed wyborami.

JAK MOŻNA BYŁO PRZEZ ROK CZASU BĘDĄC POSŁEM NIE ZADAĆ PROSTEGO
PYTANIA DLA MINISTRA - CZY MOŻE BYĆ POWIAT NA TRZECH GMINACH?

Z tego wynika, że raczej pan Czepe nie chciał powiatu.
Jak często pan Czepe lubi kłamać to sam dał odpowiedź na Wolnym
Łapskim Forum w poście z 01.12.2008r. w temacie "Czepe nadal łamie
prawo":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44376&w=87933732&a=87970735
Otóż przez wiele miesięcy autor pablo.el zaprzecza, że posty pisze
nie kto inny jak sam pan Czepe, a nawet podawał, że jest z Uhowa.
Teraz po wielu kłamstwach przyznał, że autor pablo.el to sam pan
Czepe, a na potwierdzenie tego faktu załączył swoje zdjęcia w różnych
fazach "kontemplacji".
- Och jak kręte i długie są drogi dochodzenia do prawdy!

P.s. Dlatego panowie radni z grupy pana Czepe!
1. Zdzisław Penza - przewodniczący Rady
2. Krystyna Zakrzewska,
3. Marek Ołtarzewski,
4. Ireneusz Łapiński,
5. Piotr Pułkośnik,
6. Sławomir Maciejewski,
7. Krzysztof Kondraciuk,
8. Marek Gołko z Uhowa,
9. Józef Rząca,
10. Dariusz Rydzewski,
11. Dariusz Wincenciak.
zastanówcie się dokąd jeszcze będziecie uczestniczyli w tym chocholim
tańcu burmistrza i jego działaniach na niekorzyść społeczeństwa?!

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Obserwuj wątek
    • pablo.el Re: Półmetek Czepego 03.12.08, 20:39
      > Z tego wynika, że raczej pan Czepe nie chciał powiatu.
      > Jak często pan Czepe lubi kłamać to sam dał odpowiedź na Wolnym
      > Łapskim Forum w poście z 01.12.2008r. w temacie "Czepe nadal łamie
      > prawo":
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44376&w=87933732&a=87970735
      > Otóż przez wiele miesięcy autor pablo.el zaprzecza, że posty pisze
      > nie kto inny jak sam pan Czepe, a nawet podawał, że jest z Uhowa.
      > Teraz po wielu kłamstwach przyznał, że autor pablo.el to sam pan
      > Czepe, a na potwierdzenie tego faktu załączył swoje zdjęcia w różnych
      > fazach "kontemplacji".

      No przyznałem się chłopie, nie chciałem, żebyś do końca życia zadawał sobie to pytanie. Ty w ogóle zadajesz dużo pytań, pewnie w myśl zasady, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
      • pablo.el Re: Półmetek Czepego 03.12.08, 20:51
        Weźmy takie pytanie:

        > zastanówcie się dokąd jeszcze będziecie uczestniczyli w tym chocholim
        > tańcu burmistrza i jego działaniach na niekorzyść społeczeństwa?!


        Dokąd ludzie będą tańczyć ? Dokąd, że cho choł i tak wkoło.

        Niekoniecznie się zgadzam z taką interpretacją tańca Chochoła. Ano dlatego że tamten i dzisiejszy świat się różnią trochę przecież.

        Jak tam sobie chcesz, tak możesz interpretować dzieło, ale ja nie widzę żadnych, no prawie żadnych ( na pewno nie tu, gdzie ty je widzisz) analogii między polskim neoromantyzmem, a dzisiejszymi czasami. Poza tym, czy w ogóle kojarzysz, co i komu chciałeś przekazać? Bo wydajesz mi się nieco oderwany od rzeczywistości. Podobnie chyba zresztą jak Wyspiański kiedy napisał, co napisał.
        Taka twórczość ( myślę też i o twojej ) powstaje z myślą o konkretnym czytelniku, zapomniałeś? W tamtych czasach, jeżeli już ktoś umiał czytać, to miał duże szanse zrozumieć, co "Wyspiański miał na myśli". Dziś kiedy z 90 % ludzi umie czytać, a z 40 % rozumie co czyta, to z 5 % zrozumie co "Wyspiański...".

        Obaj kierujecie swoje słowa do ludzi, którzy są w stanie coś zmienić i chcecie żeby się w końcu ocknęli. Wtedy była to inteligencja, artyści itp. dziś są to zwykli ludzie, którzy jednak tak i wtedy, jak i dziś ni w ząb nie kojarzą co to za weselna potrawa, ten chochoł, może ciasto jakieś.
        Napisałem, że tamte i dzisiejsze czasy się różnią. Trochę. O czym będzie dalej.
        • pablo.el Re: Półmetek Czepego 03.12.08, 21:10
          Dlaczego to piszę?
          Masz jakąś pasję, to mi się podoba. Gorzej, że ta pasja polega może nie tyle na pisaniu głupot, co pisaniu w głupim stylu. Marnujesz kupę czasu i energii, po co? Tyle już tu napisałeś, a jakoś nikt nie kwapi się z polemiką, no może ja czasami. Dlaczego?

          Bo :
          - bo się zgrywasz na inteligenta, co to ma rację
          - nie masz określonej grupy docelowej
          - znaczy Tobie się wydaje, że masz, piszesz dla wszystkich. Niestety do wszystkich, to trafia tylko jeden przekaz : kurwa mać.
          - piszesz za długie teksty, nawet ja nie wiem, czy przeczytałem coś do końca.
          - budujesz zbyt długie zdania. Jak można zrozumieć jego sens, kiedy na końcu nie pamiętam, co było na początku. np.

          > Jego przejrzystość i otwartość w działalności samorządowej ogranicza
          > się do publikowania wg własnego mniemania jego słusznej linii i
          > podkreślania monopolu na prawdę, a głosy przeciwne i odmienne od
          > linii pana burmistrza są "kneblowane" w prasie lokalnej.

          Co to ma być ? W jednym zdaniu piszesz o "słusznej linii" i "odmienne od linii". Albo to "publikowania wg własnego mniemania jego słusznej linii". Jeżeli "wg własnego" to wiadomo, że musi to być "jego słuszna linia". A tak zapytam, co to ta słuszna i odmienna linia ?

          - nawet krótkie zdanie potrafisz skomplikować. np.

          > NIE JEST KONSEKWENTNYM, A RACZEJ BEZZASADNIE UPARTYM.

          Dziwnym nie jest.

          Dalej się nie zagłębiam, jeśliś taki mądry, jak i teksty Twoje, to tych kilka przykładów ci styknie, żeby zrozumieć, czego nie powinieneś robić.
          • pablo.el Re: Półmetek Czepego 03.12.08, 22:12
            Porady część kolejna.

            Określ swoją grupę docelową.
            Do kogo piszesz? No do ludzi. No z Łap.
            OK.
            Musisz dotrzeć do może 1000 osób, które gdzieś tam mogą nadziać się na twoją twórczość, a może już to zrobiły i teraz omijają z daleka.
            Ten 1000 to ludzie młodzi, nie można nawijać im zdań na 4-5 linijek.
            Tematy dłuższe niż kilkanaście zdań, czyta mało osób. Nawet jak wysmarujesz tu cudo poemat, to nikt go nie dojrzy.
            Ja nawijam dłuższe teksty, ale moją grupą docelową jesteś tylko Ty, he he he. Poza tym ja nie uważam tego forum za medium zdolne dotrzeć do więcej niż 50 osób. Dlatego to co Ci poradziłem stosuj na innych forach, czyli na poranny.pl
            Niestety tam masz dużą szansę, że Cię wytną. :(
            • pablo.el Re: Półmetek Czepego 03.12.08, 22:25
              Cóż wiemy. Wiemy, że mało kto czyta to forum :(
              Ja wiem czemu.
              Wiem też, że w końcu wszyscy przeniosą się na poranny.pl
              Dlaczego ?
              Bo jest MODEROWANE, czasem nawet nieźle cenzurowane.
              ale nie wycięto chamskich wyzwisk pod adresem ..... niby moim he he
              Bo nikt, oprócz rewizora drogiego, nie stara się nawijać wpisu na cały ekran.
              ot i tyle.
              Komu w drogę temu czas.
              Rewizor jestem pewien, że kiedy zmienisz styl i co ważne nick, z trzech na jeden, ale za to wyraźisty, to masz szansę, że nawet ktoś z tobą ( ja na pewno, masz fory u mnie za burmistrza he he he ) czasem podyskutuje a większość poczyta.
              Tyczasem zmykam. Zajrzę tu jeszcze czasem.
              Sprawdzić czyś pojętny.
              • gujazyl1 Re: Półmetek Czepego 04.12.08, 09:08
                pablo.el napisał:

                > ale nie wycięto chamskich wyzwisk pod adresem ..... niby moim he he

                wskaż - ocenię, wytne co trzeba
                pozdrawiam

                Ps. odbierz pocztę
                • pablo.el Re: Półmetek Czepego 04.12.08, 16:31
                  szakunec gujazyl1.
                  To nie to forum miałem na myśli, tylko poranny.pl
                  Czyżbyś był moderatorem na forum poranny.pl ?
                  • gujazyl1 Re: Półmetek Czepego 04.12.08, 17:37
                    pablo.el napisał:

                    > Czyżbyś był moderatorem na forum poranny.pl ?

                    Nie udzielam się w moderowaniu porannego.
        • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 09.12.08, 10:37
          Pablo.el, a prościej panie Czepe.
          Dramat Wyspiańskiego można różnie interpretować, jednak jego
          symbolikę nie trudno odnaleźć i w obecnych czasach.

          - Czyż chochoł nie symbolizuje słomianej ułudy?

          Wymusza na "weselnikach" udział w tańcu w takt muzyki granej przez
          siebie.
          Jest to jednak taniec pusty, bierny i bez wyrazu.
          Uczestnicy tego tańca nie są sobą i nadal tkwią w odrętwieniu.
          Widzę, że nie dostrzegasz tego porównania,
          - że 11-stu radnych z PiS-u (grupa pana Czepe) uczestniczy w tańcu wg
          "muzyki" granej przez burmistrza.

          - Czy tak trudno dostrzec bierność i "odrętwienie" tej 11-stki
          radnych, która jest w ciągłym strachu przed swoim panem?

          Taka postawa tej 11-stki (z grupy pana Czepe) bardzo często nie jest
          w interesie społeczeństwa, które ich wybrało na radnych.

          Cóż - można powiedzieć, że każdy może popełnić błąd.

          Po ostatniej sesji rady miejskiej w dniu 05.12.2008r. można było
          zauważyć,
          - że pan Czepe stanowczo egzekwuje posłuszeństwo radnych nie tylko
          PiS-u.
          Pan radny Jerzy Grochowski już chyba zaprzedał się burmistrzowi za
          "garść soczewicy"?
          Pan Witold Kulesza może też doszedł do wniosku, że tylko pańska ręka
          wołu tuczy?
          Ciekawa przemiana jest radnej Barbary Łapińskiej
          - może trzeba już opuścić "cukrownię" i zaczepić się na etat w
          instytucjach gminy?
          Wygląda na to, że i radny Marek Łapiński sołtys z Łapy Dębowina
          zaczyna "jeść z ręki" burmistrza, ale czy można się temu dziwić
          - gdy nawet jego pracodawca zaczął wychwalać burmistrza?

          P.s. A na sesji była normalka.
          Burmistrz Czepe również po raz kolejny w tym roku zmienił wieloletni
          plan inwestycyjny.
          Plan, który wg pana Czepe miał być ostoją stabilności i długofalowego
          rozwoju inwestycyjnego gminy. C.d.n.
          • pablo.el Re: Półmetek Czepego 09.12.08, 12:37
            Rewizorze, a prościej panie hansie.

            Widzę, że kolega dobrze się przygotował i opracowanie "wesela" przeczytał. Stąd wyrażenia : "słomiana ułuda", czy też "pusty, bierny", które to identyczne znajdujemy na stronie :

            www.bryk.pl/teksty/liceum/język_polski/młoda_polska/5476-wesele_wyspiańskiego_najważniejsze_aspekty.html
            :)
            Nic to. Kto tam pamięta czsy liceum i o co chodziło w "Weselu" ?
            Dla mnie taniec chochoła symolizuje jednak marazm w narodzie. Narodzie, który po tylu lat zaborów nie jest w stanie się podnieść. Sam Chochoł jest symbolem tej zapaści. ot i tyle.

            Dlatego nie widzę związku z czasami dzisiejszymi. Nie tak wcale dawno pokonaliśmy komunizm, mamy to, czego chcieli owi uczestnicy wesela, a czego nie dali rady wywalczyć. Mamy demokrację, o tym nawet chłopi nie śnili 100 lat temu! A Ty porównujesz taniec chchoła z tańcem 11 demokratycznie wybranych radnych ? A sobie porównuj, takie jest prawo interpretacji.

            Tak sobie dumam i widzę Ciebie jak brykasz za chochołem, pogrążony w transie. Taa trzeba Ci klawiaturę z ręki wyrwać i dać fujarkę, może się ockniesz.
            • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 30.12.08, 21:16
              W ostatnim poscie z 09.12.08r. pt."Półmetek czepego" napisałem, że tego tematu
              ciąg dalszy nastąpi, bo byłem przekonany, że pablo.el postąpi identycznie jak
              pan Czepe wg zasady "a moje musi być na wierzchu - i nie myliłem się.
              Już ok.2godz. później pablo.el podkreśla w swoim poscie, że przygotowałem się do
              interpretacji Wesela z sugestią jako coś "nagannego".
              Jednak już swoim postem z 03.12. udowadnia, że sam znacznie wcześniej
              opracowanie Wesela przeczytał.
              Napisał dalej, że "mamy demokrację", a ja porównuję taniec chochoła z tańcem
              11-stu demokratycznie wybranych radnych.
              Zapomina jednak, że na tym wyborze dla tych 11-stu radnych raczej demokracja się
              kończy
              - czyż nie tak?
              - Co ma wspólnego z demokracją zastraszanie radnych, wpływanie na pracodawców
              radnych, aby egzekwowali ich poparcie dla pomysłów burmistrza lub nawet
              rezygnację z udziału w obradach w tematach "wrażliwych" dla pana Czepe?
              - Czy to też jest demokracja, gdy burmistrz układa treść protokółów z sesji wg
              własnego widzi mi się?
              - Pani Łapińska pytała poprzedniego przewodniczącego rady miejskiej pana Pawła
              Sakowicza, dlaczego rezygnuje z tej zaszczytnej funkcji, jednak pytanie jak i
              odpowiedź nie znalazła się w protokóle z sesji.
              Widocznie niewygodne było to dla pana Czepe.
              Kolejny przykład:
              W protokole z jednej z ostatnich (grudniowych) sesji znalazła się laurka na
              cześć działalności pani sekretarz,
              - a takiej oceny nie było w toku obrad rady.
              - Czym się zasłużyła pani sekretarz dla burmistrza Czepe?
              - może młodością?
              Oto są przykłady demokratycznego postępowania wg burmistrza Czepe.
              W jednym z postów hans wywołany do tablicy przez pablo.el zapytał jaki jest
              koszt ułożenia 1m.kw. kostki granitowej i asfaltobetonu i nie doczekał się
              odpowiedzi, a pablo.el wyciszył ten wątek.
              W tej sytuacji informuję o przybliżonych kosztach tych prac.
              Pomijając koszty podbudowy drogi 1m.kw. asfaltobetonu łącznie z ułożeniem
              kosztuje w cenach przetargowych od 35zł.- 60zł. w zależności od ilości i
              grubości warstw (4-11cm.), a 1m.kw. kostki granitowej z ułożeniem kosztuje około
              130zł.
              Można się spierać o procenty i grosze, ale te liczby pokazują
              - jak drogiego mamy burmistrza w jego działaniach.
              Takie działania pana Czepe m.in. dlatego, że "kręci" jak chce "swymi
              podłożonymi" radnymi takimi jak np: Krystyna Zakrzewska, Zdzisław Penza,
              Sławomir Maciejewski, Piotr Półkośnik i inni.
              Aby pablo.el nie połączył mnie z autorem Krys-2, jak to uczynił łącząc mnie z
              hansem donoszę, że zwrot "swymi podłożonymi" zaczerpnąłem z postu autorstwa
              Krys-2 pt."Gdzie są pieniądze", w którym to bardzo trafnie określił osoby nad
              którymi pan Czepe sprawuje władzę. C.d.n.

              Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
              • pablo.el Re: Półmetek Czepego 31.12.08, 08:25
                witam.
                Czego nie zrozumiałeś z punktu pierwszego ?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44376&w=88842648
                A zgodnie z zasadą moje musi być na wierzchu odpowiadam:
                Skąd wziąłeś ceny ?
                Ja tu widzę :
                www.granit-barcz.pl/cennik_pl.php
                cena kostki szarej 8/10 cm - 230 zł/tona - wydajność z tony 4.9 m2, czyli 46 zł/1 m2.
                Robocizna kosztuje różnie. Znalazłem ceny i po 100 zł/ za 1m2, ale znalazłem i cenę 40 zł/1m2, i cena obejmuje przygotowanie terenu. Wprawdzie tylko pod chodniki i wjazdy, ale jednak.
                Przy inwestycjach, gdzie w grę wchodzi ułożenie kilkuste mb jezdni cena ułożenia kostki będzie raczej niższa, ale nawet licząc 40 zł, to i tak całkowity koszt wyniesie 86 zł, a nie 130 zł.
                Cena robocizny:
                www.allegro.pl/item518053829_ukladanie_kostki_brukowej_i_granitowej_tanio.html
                Koszt ułożenia 1m2 asfaltu znajdziemy tu: tabela I typ B - razem 9 cm
                - 62,84 . Przy łącznej grubości 11 cm - cena wyniesie 76,86 zł/1m2.

                www.drogibetonowe.pl/sub/koszty/
                Nie chcę tu udowodnić, że jezdnia z kostki może kosztować tyle samo, bo to chyba niemożliwe, ale nie są to aż tak wielkie różnice.
                Nawet jeśli ktoś uważa, że ul.główna kosztowała 50 % drożej, to niech przedstawi wyliczenia - ile kosztowałaby ta sama droga wylana asfaltem. Niech to będą nawet orientacyjne koszty, ale poparte czymś wiecej, niż tylko z sufitu wziętymi wartościami. Ja jak widać postarałem się poprzeć swoje wyliczenia linkami do stron, gdzie są podane konkretne wartości.
              • pablo.el Re: Półmetek Czepego 31.12.08, 14:35
                Rewizorze przejdźmy do sedna. Powiedz o co ci tak naprawdę chodzi, co chcesz osiągnąć ? Piszesz, że coś tam jest, albo czegoś tam nie ma w protokołach, a było na sesji. Ale czego nie było - odpowiedzi byłego rzecznika na pytanie - czemu zmienił fuchę!! Sensacja jakich mało. Mówisz jeszcze, że burmistrz zastrasza radnych ? he he. Tu biedni radni znajdą pomoc :

                www.mobbing.most.org.pl/Kontakt.htm
                Niesamowite są te twoje wypowiedzi, że burmistrz kręci radnymi i oni głosują jak on chce. To tak jakby posłowie takiej PO głosowali tak jak chcą, a nie jak chce Tusk. Tak, Polska to cudowny kraj, w którym posłowie partii koalicyjnych są zadziwiająco zgodni i głosują tak, jak ich liderzy. Nikt ich nie zmusza, oni wszyscy po prostu tak samo myślą! Szok normalnie, my mamy jakąś egzotyczną odmianę demokracji u siebie.
                Zamiast szukać haków w protokołach pogadajmy lepiej o superpomyśle jak wywalić 14 baniek (wyjdzie z 18)na bardzo potrzebny Dom Kultury w centrum. Wchodzisz w to? Od razu określę się, z której strony barykady jestem - po przeciwnej :) Mi się to nie podoba.
                • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 26.01.09, 09:26
                  W ostatnim wpisie pablo.el polemizuje z moją opinią, że demokracja w gminie
                  Łapy skończyła się wraz z wyborem Radnych do Rady Miejskiej.
                  Wyjaśnia, że Radni z klubu burmistrza Czepe muszą tak głosować jak on chce. Nie
                  bierze jednak pod uwagę, że nawet w takich przypadkach byłoby bardziej
                  demokratycznie gdyby wcześniej były uzgodnienia na zasadzie konsensusu, a nie
                  dyktatu, gdzie "jego" Radni muszą być bezwzględnie posłuszni przy okazji drżąc
                  na samą myśl, że ich wódz pan Czepe może ich nie wystawić na listach do
                  przyszłych wyborów.
                  Ci Radni, którzy czasami się "pomylili" byli najprawdopodobniej ostro
                  przywoływani do porządku. Należy jednak przyznać, że w przypadku Radnych ZWiK (i
                  tych z PiS-u) ich instynkt samozachowawczy kazał być przeciw powołaniu spółki, a
                  tym samym przeciw woli pana Czepe
                  - w innym przypadku mieliby przechlapane wśród załogi.
                  Podobnie kilku Radnych z PiS-u miało dość miernoty i niewypełniania należycie
                  funkcji przewodniczącego przez pana Zdzisława Penzę w prowadzeniu sesji i
                  podjęli kroki w celu odwołania z tej funkcji pana Zdzisława Penzy.
                  Pan Czepe zadziałał ostro i sprawa ucichła. Pan Czepe podejmuje wiele działań,
                  aby w różny sposób zastraszyć też Radnych z poza jego klubu.
                  Metody są proste: rozmowy z pracodawcami, grożenie Radnym "wojną" sprowadzającą
                  się do wstrzymania wszelkich robót w okręgach, w których zostali wybrani i
                  zwykłe szkodzenie tym, którzy mają odmienne zdanie od burmistrza.
                  Najlepszym ostatnim przykładem złej woli pana Czepe jest też artykuł w Kurierze
                  Porannym pt."Miasto kontra Edukator. Krajobraz po "czwórce" czyli subwencja na
                  wakacjach" z dnia 12.01.2009r, 15:44
                  www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090112/REGION03/880991997
                  który w pełni pokazuje bezwzględność i mściwość burmistrza w sprawie Szkoły
                  Podstawowej w budynku Parafialnym.
                  Z zemsty i przy pomocy swoich Radnych z PiS-u zlikwidował Szkołę Podstawową
                  nr.4, w której uczyło się ok.200 dzieci, a w Bokinach utrzymuje Szkołę
                  Podstawową, w której uczy się 28 dzieci, w tym 20 dzieci z Bokin (Kurier Poranny
                  z 29.12.2008r, 14:38 "Bokiny: Szkoła zostaje, ale...")
                  www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081229/REGION03/183448881
                  i tam są te optymalne warunki do nauczania, o które ponoć walczył pan Czepe, a w
                  SP-4 przy tak dużej liczbie dzieci tych "warunków nie było" (naturalnie nie
                  jestem za likwidacją Szkoły w Bokinach), hmmm
                  - dziwne to myślenie burmistrza!
                  Należy też wspomnieć, że DO TEJ PORY NIE PRZEKAZAŁ SUBWENCJI DLA SZKOŁY
                  PODSTAWOWEJ PRZY KOŚCIELE ŚW.KRZYŻA CHOCIAŻ OD 01.01. MA TAKI USTAWOWY OBOWIĄZEK
                  I TO DEKLAROWAŁ.
                  Oto są przykłady dokonań pana Czepe na półmetku jego rządzenia.
                  - Czyż nie mizerny był to okres?
                  Upadła Cukrownia Łapy, kłopoty mają ZNTK, nie najlepiej jest ze Szpitalem w
                  Łapach (w którego radzie społecznej działa "intensywnie" pan Czepe).
                  Jednak pan Czepe zostawił też bardziej wyraźne efekty swojego rządzenia, a
                  mianowicie:
                  1. Zlikwidował SP-4.
                  2. Zafundował najdroższą nawierzchnię ulicy (Głównej) wśród bliższych i dalszych
                  sąsiadów (gmin).
                  3. Zafundował nam wysokie podatki i wszelkie opłaty (podatki od nieruchomości
                  wzrastające corocznie od 10 do 20%, podobnie woda i ścieki, a opłaty za
                  nieczystości stałe i opłaty cmentarne wzrosły prawie dwukrotnie).
                  4. Wraz ze swoimi Radnymi przeszedł do historii bogatej działalności
                  Łomżyńskiego Edukatora w prowadzeniu Szkół, gdzie jako jedyny włodarz nie
                  przekazał od września subwencji oświatowej.
                  5. Mamy kolejny pomnik na pl.Niepodległości wg koncepcji i wyobraźni pana Czepe,
                  a że wszystkie koszty sięgają ok. miliona zł. to tylko drobiazg.
                  Nie łudźmy się, że to ostatni pomnik, bo wg pana Czepe jest ich mało i w każdym
                  roku ponoć będziemy mieli nowy pomnik - i tak do wyborów.
                  W roku bieżącym najprawdopodobniej kolejny stanie przy dawnym PGKiM
                  i proszę,
                  - jak potrzebna jest intensywna kampania wyborcza.
                  Jakże różnimy się i to w skali ujemnej na tle gminy Poświętne wystarczy zapoznać
                  się z treścią artykułu Kuriera Porannego z dnia 29.12.2008r, 14:42 pt."Udany rok
                  gminy Poświętne. Liczą się czyny. Nie słowa":
                  www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081229/REGION03/432395786
                  Nie ma co powtarzać dokonań tej gminy, ale warto przytoczyć bardzo wymowne słowa
                  Wójta, cyt: "Rozwój Poświętnego był możliwy dzięki temu, że w gminie nie ma
                  polityki. Nasi radni podczas podejmowania ważnych dla nas decyzji kierują się
                  rozsądkiem, a nie partyjną legitymacją".
                  A czy 11-tu radnych PiS-u z Łap z grupy pana Czepe
                  - kieruje się rozsądkiem?
                  - Oj, chyba tylko wizją burmistrza.
                  WARTO DODAĆ, ŻE GMINA POŚWIĘTNE NIE PODNIOSŁA PODATKÓW I NIE JEST ZADŁUŻONA W
                  PRZECIWIEŃSTWIE DO ŁAP, KTÓRYCH BURMISTRZ W SZYBKIM TEMPIE MNOŻY MILIONOWE DŁUGI
                  I OSTRO W GÓRĘ PODNOSI PODATKI.
                  Można zapytać:
                  - Jak to się dzieje?
                  A odpowiedź jest prosta:
                  - W gminie Poświętne mają znakomitego gospodarza, a za to w Łapach mamy
                  doświadczonego samorządowca z praktyką gabinetową, dla którego liczą się chyba
                  tylko
                  - SŁOWA i WYBORCZE HASŁA.

                  Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
                  • pablo.el Re: Półmetek Czepego 26.01.09, 18:46
                    Muszę przyznać, że tym razem czytałem opinię rewizora z ciekawością.
                    Bez niepotrzebnych emocji, dobrze napisany tekst. Może trochę długi, ale tu nie dopatrzyłem się "lania wody" więc można to usprawiedliwić.
                    Mam jednak kilka uwag.
                    "bardziej demokratycznie" - co to znaczy ? To można bardziej lub mniej demokratycznie ? Uważam, że jest albo demokratycznie, albo niedemokratycznie, innej drogi nie ma.
                    Może nie miałem racji, może naprawdę radni startujący z listy PIS pojęcia nie mieli, że w razie wygranej mają konsekwentnie popierać partyjne projekty, może myśleli, że rządzenie jest fajne, łatwe i przyjemne, no nie wiem.

                    Jeśli takie, a nie inne stanowisko radnego jest wynikiem przedwyborczej umowy : "weźmiemy cię na listę, ale pamiętaj, że w razie wygranej konsekwentnie realizujemy program partii, więc będziesz musiał go poprzeć, oczywiście w zamian twój okręg też coś dostanie..." to jest to naturalne. Radny wie, że jego wyborcy liczą na niego, więc taki układ mu pasuje, bo czemuż by nie miał ? Jak inaczej miałby spełnić swoje obietnice?

                    Kiedy jednak warunki umowy zostaną złamane, np. burmistrz zapomina o umowie i nic w jakimś okręgu nie robi, jeśli radny daje się omamić kolejnymi obietnicami, których wciąż się nie dotrzymuje, jeśli próbuje się go przy tym straszyć nie wciągnięciem na listy wyborcze przy okazji kolejnych wyborów, to brak reakcji ze strony radnego, poddanie się narzuconej woli świadczy tylko, że dupa z niego, nie radny. Każdy facet z jajami (kobieta z ikrą :)) w takiej sytuacji trzaska pięścią w stół i się stawia. Ludzie mający problem z głośnym wyrażeniem własnego zdania nie powinni nigdy się znaleźć w radzie.

                    Podsumowując, możliwe są dwie sytuacje:
                    - nie ma żadnego "zastraszania", szantażu, tylko zwykła lojalność wobec partii zgodnie z przedwyborczą umową.
                    - zastraszanie i szantaż są podstawowymi metodami wpływu na głosy radnych, czyli mamy w ekipie rządzącej 11 przestraszonych mazgajów.
                    Z czego wynika również, że jedyną osobą w PIS noszącą spodnie byłby burmistrz. Nie znaczy, że reszta nosiłaby spódnice, co to, to nie, reszta byłaby na etapie pieluch.

                    ;)
          • 23hans Re: Półmetek Czepego 09.12.08, 22:27
            rewizor,
            - przestań sobie żarty stroić i nazywaj rzeczy po imieniu... :D

            On NIE źle zrozumiał, TYLKO

            - w ogóle nie rozumie przesłania tego dramatu używając porównania
            chochoła do "ciasta" (dlatego wskazuje internetowy link, który
            dopiero w pewnym stopniu tę wiedzę mu przybliżył, a dalej jak widzisz to
            improwizacja), chyba podobnie jak i tego, ;)

            - dlaczego improwizuje tylko kręcąc lody "rządzi się" (czytaj:
            szarogęsi)... :D

            Do wiadomości "filozofa" co to sobie ciasto niby urabia:

            Chochoł gagatku jest wytworem fantazji, a jego rola sprowadza się do
            utrzymania w bierności i odrętwieniu weselników.
            Ciasto jako namacalna materia symbolizuje coś podatnego na
            kształtowanie siłą zewnętrzną natomiast chochoł jest SIŁĄ SPRAWCZĄ
            utrzymującą weselników w bierności i odrętwieniu. :)

            No tak, ale o tym może wiedzieć TYLKO plebs, a NIE Romek,

            - NIBY elokwentny, doświadczony samorządowiec i menager jako
            burmistrz, no nie?... :D

            P.s. Co do sesji przyjacielu to masz rację, nic nowego tylko,

            - presja, ogłupianie, niekompetencja, działanie na szkodę
            społeczeństwa gminnego etc., etc., etc.
            ale co do wymienionych radnych, chociaż wiele na to wskazuje,
            - to chyba nie postawili jeszcze przysłowiowej kropki nad "i"?... :o
            • pablo.el Re: Półmetek Czepego 09.12.08, 23:41
              > Chochoł gagatku jest wytworem fantazji - tak jest, fantazji, to jasne
              a jego rola sprowadza się do
              > utrzymania w bierności i odrętwieniu weselników.- tak jest, zrozumiałem.
              > Ciasto jako namacalna materia symbolizuje coś podatnego na
              > kształtowanie siłą zewnętrzną - tak jest, ciasto to namacalna materia, sie rozumie
              chochoł jest SIŁĄ SPRAWCZĄ - tak jest, siłą sprawczą, jasne
              >

              A ja głupi myślałem już, że ten chochoł to może jakiś instruktor tańca jest ?

              a z tą namacalną materią, która symbolizuje coś podatnego na siłę zewnętrzną, to było genialne.
              Dzięki, dzięki Hans za lekcję polskiego.
              • 23hans Re: Półmetek Czepego 10.12.08, 02:33
                Drobiazg vel pablo, nie ma za co. :)

                Tylko proszę, :)
                - nie przerywaj mi więcej pracy na nocną zmianę... :D
                - i nie bądź przy tym taki cukierkowy jak tu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44376&w=88305131&a=88345486
                - to stresuje, bo rzadko kto ma podobne upodobania co ty, no i co
                sobie ludzie o tobie pomyślą?... ;)

                A to, cyt.:
                > "....jesteś bez sensu...."
                - daruj sobie, bo ja ci wybaczam... ;)


                Gdyby ludzkich bezeceństw nie mierzono ramami PRAWA, sprawiedliwości,
                etyki i moralności pewnie do dzisiaj uważano by cię za drugiego
                "rumuńskiego Einsteina"...

                A przecież od dawien dawna wiadomo, że nie wszystko jest w stanie
                pojąć ludzki umysł...

                Nie potrafiłeś się cieszyć TYM czy byłeś,
                To musisz się zadowolić TYM na co zasłużyłeś,
                filozofie z czworaków. ;) (J-23)

                P.s. Żadna kadencja nie trwa wiecznie, a czasami nawet jest
                przerywana... :)
                Oczywiście nie mylić z praktykami przerywania ciąży, stosunków, czy
                chociażby samych takich np: buraków... ;D
    • gujazyl1 Panie lrewizorl 26.01.09, 15:09
      Panie lrewizorl, pisz krócej a treściwiej żebym miał szansę sie
      połapać w temacie. Bo bede wycinał! B)
    • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 25.02.09, 17:05
      Na pewno wielu z nas pamięta informacje prasowe na temat wybranych
      posłów poprzedniej kadencji, na którą również był wybrany na posła
      pan Czepe. Otóż jak pisała prasa (co wynikało ponoć z oświadczeń)
      obecny burmistrz Łap był najbiedniejszym posłem przynajmniej w
      regionie. Jednak pan Czepe tylko rok poposłował i doszedł do wniosku, że chyba
      lepiej być burmistrzem. Może z podatków od obywateli jest lepsza pensja i lepiej
      się żyje. Nie tak dawno w dyskusji kilku osób na temat gminy i jej włodarza
      wyszło, że pan Czepe lubuje się w samochodach japońskich. Jak przystało na osobę
      na świeczniku przed mieszkaniem pana Czepe parkują tylko japońskie samochody.
      Możemy tam zobaczyć Nissana Sunny, Nissana Micre i czerwoną Hondę Civic, ale tą
      ostatnią jeszcze na łomżyńskich numerach.
      Jeżeli to prawda to od kiedy pan burmistrz przestał być "biedakiem"?
      A może jednak głównie na burmistrzowaniu się tak dorobił?
      • pablo.el Re: Półmetek Czepego 02.03.09, 11:17
        lrewizorl napisał:

        > Jeżeli to prawda to od kiedy pan burmistrz przestał być "biedakiem"?
        > A może jednak głównie na burmistrzowaniu się tak dorobił?

        Ja zarabiam 4 razy mniej od burmistrza i mam dwa samochody.
        Czy w związku z tym nie jestem biedakiem ?
        Czy mogę powiedzieć, że się czegoś dorobiłem na takiej pensji ?
        Czy rewizor jest po porostu durniem, zeby szukać sensacji w ilości samochodów posiadanych przez burmistrza ?
        Samochód już dawno przestał być oznaką luksusu, a może rewizor tak pisze, bo jeszcze nie dorobił się własnego ?
        • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 02.03.09, 15:53
          > Czy rewizor jest po porostu durniem, zeby szukać sensacji w ilości samochodów
          posiadanych przez burmistrza ?

          Oba pytania jak chyba wyraźnie widać, skierowałem do pana burmistrza.
          - Czyżby pablo.el był burmistrzem?
          - Skoro mnie uważa za durnia, to co sobą reprezentuje?

          Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

          P.S. Do pabla.el:
          To co,
          - jeszcze nie doszły te słonie z wołkami na tę północ?
        • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 07.03.09, 17:48
          Zamierzałem na ten temat więcej nie pisać, ale właśnie przeczytałem odpowiedzi
          pana Czepe na "pytanie o kandydowanie na burmistrza i o sytuacji w ZNTK"
          zamieszczone na stronie Łap. Bardzo ciekawa lektura. Otóż pan Czepe informuje,
          że jego wynagrodzenie to 8.100,-zł. brutto (chyba nie pisze o wszystkich
          składnikach dochodu?) t.j. o około 5.700,-zł. netto. pablo.el napisał, że
          zarabia 4razy mniej od burmistrza (to 5.700:4) czyli 1425,-zł. A to ciekawe, że
          można utrzymać za taką pensję rodzinę, kupić i utrzymać dwa samochody, a może i
          jeszcze jakiś ukryty? Jeżeli z pensji netto 1425,zł. można tak żyć, to już z
          4razy większej pensji można "się czegoś dorobić" chyba, że się jest słabym
          gospodarzem (odpowiedź na pytanie pablo.el).
          • pablo.el Re: Półmetek Czepego 09.03.09, 19:12
            Od kiedy to rewizorze tak wierzysz słowom burmistrza?

            >> Otóż pan Czepe informuje,
            > że jego wynagrodzenie to 8.100,-zł. brutto

            Jeszcze rok temu krzyczałeś na forum, że burmistrz zarabia :

            >>- czy to może mocno obchodzić pana burmistrza Czepego, który bierze
            ponad 10.000 zł. pensji i aby tego nie stracić, podniesie kolejne
            podatki i opłaty?<<

            skoro "bierze" to rozumiem, że na rękę.
            Od poczatku starasz się przekonac wszystkich na forum, że burmistrz kłamie, to ja już nie wiem - po czyjej stronie jest prawda ?

            p.s.
            Odnośnie wcześniejszej Twojej wypowiedzi, że po co się wtrącam, skoro pytanie kierujesz do burmistrza, to muszę cie zmartwić, ale on raczej tu nie zagląda - tak twierdzi. Powinieneś to wiedzieć i co najważniejsze - przyjąć to za pewne, skoro już tak wierzysz słowom burmistrza.
            • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 17.03.09, 06:50
              pablo.el nie przekonasz mnie, że burmistrz na forum "raczej nie
              zagląda", ponieważ twoje komentarze na każdy post świadczą co innego
              - są w stylu pana Czepe i wg. zasady moje musi być na wierzchu.
              Pan burmistrz zawsze pisze byle co jak brakuje mu argumentów.
              Posługiwałem się przykładem wynagrodzenia podanym przez pana Czepe
              (ale zastrzegłem, że mam wątpliwości czy pisze o wszystkich
              składnikach dochodu), aby pokazać jak bzdurny jest twój komentarz.
              Jestem przekonany, że burmistrz żadnej informacji nie pozostawi bez
              odpowiedzi, dlatego czekam na kolejny post pablo.el.

              P.s. Hondę CIVIC pan burmistrz przerejestrował już na Białostockie
              numery.
    • lrewizorl Re: Półmetek Czepego 17.03.09, 07:04
      Na forum Porannego w temacie pt:"Skargi na Burmistrza,
      niekompetencja, mściwość i zawiść, a może coś więcej?, ktoś
      występujący pod nickiem ~Gość~ 4.03.2009, 16:51 Wpis #43 napisał, że
      burmistrz Czepe ma wizje. I nie przeczę wizje to na pewno ma przecież zbudował
      jeden pomnik i o kolejnych myśli. Chyba jak sam pan burmistrz pisze, to tylko on
      ma odwagę "zmierzenia się z tytanicznymi wyzwaniami" i dalej, że pozyskał na
      niespotykaną skalę środki unijne.
      Cóż, wystarczy spojrzeć na ranking gmin w wykorzystaniu środków
      unijnych a okaże się, że gmina Łapy jest raczej na końcu listy w
      absorpcji środków unijnych i chyba to w tym wyraża się ta
      niespotykana skala. Należy zwrócić uwagę, że większe środki unijne
      (nie mylić ze środkami przedakcesyjnymi-małymi) można było pozyskiwać po
      przystąpieniu do UE. Jednak ZPORR na lata 2004-2006 był uruchamiany z dużym
      poślizgiem. Tak naprawdę pozyskiwanie środków i ruch z wnioskami zaczął się na
      przełomie 2005-2006r. Prawda jest taka, że za poprzedników pana Czepe jeszcze
      nie było ZPORR-u, ale za to pozyskiwali środki z innych źródeł. Niech pan Czepe
      ma odwagę i przedstawi ile środków (unijnych) zdobył on, a ile pozyskał jego
      poprzednik.
      Po prostu niech poda informację
      - ile za obecnej jego kadencji spłynęło środków unijnych i jak
      wielkie za nie wykonał inwestycje?
      Cóż, są to wielkie frazesy autora i puste słowa, który dalej
      przechodzi do "wielkich pięciu zadań" i podaje:
      > "Pełen rozmachu w naszych realiach niewidzialny dotychczas spójny i ambitny
      plan budowy nowoczesnej pływalni."
      - Planów bardzo ambitnych mieliśmy bardzo dużo i za komuny. Pan Czepe już "jeden
      swój ambitny plan zrealizował w I-kadencji" - przypomnijmy piękny wiadukt nad
      torami w Łapach z rozjazdami od ulicy Mostowej. W tym celu przecież przesunął
      kapliczkę. Szkoda tylko, że pozostał w sferze wirtualnej, a korki jak stały tak
      stoją przed starym przejazdem kolejowym. Można zapytać:

      - CO MA WSPÓLNEGO ZE SPÓJNOŚCIĄ WYDAWANIE DUŻYCH PIENIĘDZY NA AMBITNY PLAN
      BUDOWY BASENU, NA KTÓRY NIE MA POKRYCIA FINANSOWEGO?

      > "Równie wspaniały z rozmachem stworzony plan przebudowy dawnego
      domu partii na dom kultury."
      - Cóż, można wydawać pieniądze na plany i swoje wizje szczególnie
      jeżeli ich się nie zarabia, a ściąga się od podatników. Jak na razie

      I TEN PLAN NIE MA POKRYCIA FINANSOWEGO, ale chyba wg. zasady dajmy
      ludziom igrzyska.

      > "Stworzenie dobrego klimatu dla przedsiębiorców. Tereny już
      pozyskane i planowane do pozyskania."
      - Dobry klimat to już pan Czepe stworzył dla przedsiębiorców np.przy
      sprzedaży działki pod Biedronką, o tak każdy następny przedsiębiorca
      mocno się zastanowi czy warto tu inwestować?
      A gdzie pan Czepe pozyskał tereny pod inwestycje - nie mylić terenu
      bunkra i otoczenia, które przejął za podatki, a teraz je sprzedaje.
      PROSZĘ O WYKAZ.
      A te planowane do pozyskania
      - CZY TO NIE WSIE, KTÓRE CHCE WŁĄCZYĆ DO MIASTA?
      - Ale się napracował i błysnął talentem.
      > "Zreformowanie pracy urzędu miasta i gminy. Urząd transparentny i
      przyjazny petentowi."
      - Przypomnijmy sobie procedury zatrudnienia sekretarki, sekretarza
      gminy, rzecznika itd. i jak się to miało
      DO PRZEPISÓW PRAWA?.
      Byłbym zapomniał, a jeszcze szklane drzwi w pokojach, wymiana komputerów,
      generalny remont, marmurowe schody i należy przy tym pamiętać, że remont jeszcze
      jest niezakończony. Do jego zakończenia pan burmistrz wyda na pewno ok.1mil.zł.,
      a już wydał 600tys.zł. Ale co za problem, przecież podatnik zapłaci - menager
      nie musi na to zapracować?
      > "Przeprowadzenie na niespotykaną dotychczas skalę remontu ulic w
      mieście."
      - Cóż, panie burmistrzu

      PROSZĘ O NAZWY ULIC I METRY BIEŻĄCE WYKONANYCH REMONTÓW,

      a wtedy okaże się gdzie tak naprawdę skala była większa - czy jednak nie u
      poprzedników?

      - APELUJĘ, WIĘCEJ PRAWDY.

      W jednym pan Czepe będzie na pewno lepszy - w stawianiu pomników i

      URABIANIU MEDIALNEGO WIZERUNKU,

      - Czyżbym się mylił?
      • pablo.el Re: Półmetek Czepego 17.03.09, 08:48
        Heh Jak widać nie tylko burmistrz ma zasadę : moje na wierzchu.
        Ja równiez.
        Ale ja nie o tym.

        Stosujesz[size=14]za długie wypowiedzi![/size] - to jest ostrzeżenie.
    • 23hans Re: Półmetek Czepego 17.03.09, 10:07
      Może ktoś się orientuje,
      - Czy to prawda z tym referendum w Łapach?
      - Podobno zbierają już podpisy?
      Proszę o pilną informację, bo
      - trudno mi w to uwierzyć... :O
      • jenesha Re: Półmetek Czepego 17.03.09, 12:33
        To już chyba piąty raz. I efekt będzie taki sam jak wcześniej?
        • 23hans Re: w sprawie referendum 19.03.09, 16:46
          No proszę, a przecież wielokrotnie oferowałem swoją pomoc... :(
          Nie chodzi przecież o ilość, a jakość i skuteczność. :)
          Szkoda, że wychodzi to podobnie jak Romkowi z pozyskiwaniem środków
          unijnych. :(
          To skoro jestem niepotrzebny, to chociaż proszę
          - dajcie mi namiary żebym mógł się podpisać pod wnioskiem. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka