Dodaj do ulubionych

aviare a tuberkulia

07.10.05, 21:41
Mądre głowy wyjaśnijcie mi proszę. Lekarka podała synowi w sierpni Aviare 30 -
efekt super w połaczeniu z Albicansanem D5 zacząła chcieć jeść, przeszło mu
sapanie i chrapanie nocne, uspokoił się nieco i wyciszył. Ale teraz dostał
tuberculinum 9 Ch po 3 kulki rano i wieczór. Znów kolejna lekarka powróciła
do tuberkuliny - a mały dostawał już kiedyś bardzo duże potencje. Co kończyło
się krzykami w nocy, jęczeniem o cos słodkiego i awanturnictwem. TEraz po
pierwszej dawce znów awantury przez sen. Nieco przeszło sapanie, 2 dzień
zażyczył sobie obiadek, ale 2 dnia znów niechęc do jedzenia a 3 dnia awantura
o słodkie. Coraz częściej mam wrażenie że tuberkulina nie jest jego
konstytucją, co takze lekarka zaczęł rozważać. DZiś dzowniłam do niej kazała
zmniejszyć dawkę do raz dziennie. A ja zastanawiam się czemu wciaż on dostaje
tę tuberkulinę? Skoro tak źle reaguje na nią psychicznie?
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: aviare a tuberkulia 07.10.05, 22:04
      A ja zastanawiam się czemu wciaż on dostaje
      > tę tuberkulinę? Skoro tak źle reaguje na nią psychicznie?

      Widać lekarki widzą jakieś po temu przesłanki... Anka, nie znamy dziecka, więc
      ciężko tu cokolwiek powidzieć. To, że ktoś kiedyś źle reagował na jakiś lek, nie
      oznacza, że tak będzie i tym razem. Tak sobie myślę, że minęły dopiero 3 dni
      (dobrze się wczytałam?), więc może warto jeszcze trochę odczekać.
      Niezbyt dobrze zrozumiałam - czy jest po tej tuberk. jakaś poprawa w stosunku do
      tego, co było przed?


      16%VOL
      22%VAT
      • ankas70 Re: aviare a tuberkulia 08.10.05, 23:21
        Jeśli chodzi o poprawę to nieznaczna jest jeśli chodzi o obrzęk śluzówek. Ale
        bardzo niepokoi mnie agrsja która wzrosła. Jednak po Aviare poprawa była bardzo
        widoczna, a mały się uspokoił. No na razie też czekam. Lekarka kazała zadzwonić
        za dwa dni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka