Dodaj do ulubionych

USG połówkowe

08.11.17, 19:04
Witam wszystkie, mam pytanie dotyczące USG w ciąży. Jestem w 23 tygodniu ciąży (jutro) i chodzę do ginekologa na NFZ. Czy w tej sytuacji nie przysługuje mi prawo do USG? Czy ja będąc już na półmetku nie powinnam mieć zrobionego USG połówkowego? I czy nie wiąże się to z wydaniem pacjentce wydruku i poszczególnych danych o płodzie? Miałam dzisiaj wizytę, na której mój ginekolog rzekomo zrobił mi USG połówkowe, które trwało kilka minut. Na moje pytania odpowiedział, że tak to działa i że jest wszystko ok. To moja druga ciąża, ale pierwsza była prowadzona za granicą i mam zupełnie inne doświadczenia z tamtego czasu. Tutaj w Polsce jakby ciąża nie była prowadzona. Jestem w szoku.
Obserwuj wątek
    • disco-ball Re: USG połówkowe 10.11.17, 22:48
      Ja jestem przed. Spodziewam sie ok 20-25 minutowego badania, jeśli wszystko bedzie ok i wydania szczegółowej dokumentacji. Prowadzę ciąże prywatnie.
      Na Teoim miejscu umówiłabym sie prywatnie. To ważne badanie, nie powinno być "odwalone". A przy pierwszym genetycznym lekarz bardziej sie postarał?
      • achabria Re: USG połówkowe 12.11.17, 05:44
        Tak, byłam na spotkaniu z położną, która mi mniej więcej wytłumaczyła jak to wszystko tutaj wygląda. I umówiłam się prywatnie na USG połówkowe, które uważam powinno być darmowe e obowiązkowe dla każdej kobiety. Pierwsze prenatalne trwało może 5 minut, ale po 2 tygodniach dostałam chociażby jakiś świstek papieru, z którego wynikało, że jest wszystko ok.
    • bo_gna Re: USG połówkowe 12.11.17, 10:47
      USG połówkowe jest bardzo ważne, na Twoim miejscu zrobiłabym prywatnie, bo po pierwsze lepszy sprzęt, a po drugie inne podejście do człowieka. Ja żadnych wydruków nie dostałam, to chyba nie jest obowiązkowe, ale badanie trwało 30 minut i mam wpis w książeczce, że budowa płodu prawidłowa. Doktor pokazywał mi wszystkie części ciała, widziałam też że wielokrotnie sprawdzał serce.
    • iziula1 Re: USG połówkowe 12.11.17, 16:26
      masz słuszne obawy. tak nie powinno wyglądąc badanie. Żadne.
      Moje "połówkowe" badanie trwało około 30-40 minut. Miałam podgląd na drugim monitorze wiszącym nad leżanką, co akurat ogląda i mierzy lekarz. Z badania otrzymałam szczegółowy opis każdego parametru, badanych narządów wewnętrznych itp plus zestaw zdjęć z pomiarami.Czyli obraz głowy płodu z wymiarem, obraz długości kości udowej z pomiarem, fałd karkowy, opis żołądka, nerek, pęcherza ( wypełniony ), obecność gałek ocznych, kończyn, ciągłość kręgosłupa itp.
      Idź na USG prywatnie. Ja rozumiem,że masz prawo, z tym że tym "prawem do USG " w Polsce nic nie załatwisz.Przykro mi.
    • lidek0 Re: USG połówkowe 13.11.17, 06:31
      Teraz na połówkowe to trochę późno, o ile kojarzę robi się je do 24 tc, nawet prywatnie możesz nie zdążyć, ja jestem w szoku, że dopiero teraz Cię ten temat zainteresował, ja od początku ciąży bym sprawdziła / zapytała lekarza prowadzącego co i kiedy przysługuje przez całą ciążę.
      • carmelita81 Re: USG połówkowe 13.11.17, 08:26
        Tak właśnie w Polsce wygląda prowadzenie ciąży na NFZ. Pierwszą ciąże prowadziłam w prywatnej przychodni drugą w szpitalu na NFZ - różnica kolosalna. I to nie tylko w sprzęcie jakim posługuje się lekarz ( Szpitalne USG chyba 20 letnie) ale i w podejściu do pacjentki. jak pytałamo usg to usłyszałam że o co chodzi przecież robi mi na każdej wizycie. Szkoda tylko że wyglądalo to tak - "o serce bije wszystko ok" Jak zorientowałam się jak to wygląda na NFZ to na usg połówkowe umówiłam się prywatnie. Zdaję sobie sprawę że niekażdego stać na prowadzenie ciąży prywatnie ale na za te 3 usg a szczególnie połówkowe warto zapłacić u dobrego specjalisty.
      • achabria Re: USG połówkowe 13.11.17, 19:15
        Pierwsze dziecko rodziłam jak pisałam za granicą, drugie urodzę w Polsce. Od samego początku lekarz, który mnie prowadzi o tym wiedział, poprosiłam o informowanie mnie i tłumaczenie bardziej szczegółowo całego przebiegu ciąży i badań, USG do zrobienia itp. Zawsze mówił "o nic się nie martw" i dopiero jak w 22 tygodniu kilkakrotnie zapytałam o USG połówkowe, wyszło co wyszło. Dla mnie było oczywiste, że on mi je przepisze. No coś pomyliłam się. Niemniej udało mi się załapać prywatnie przed 24 tyg. Idę jutro.
        • iziula1 Re: USG połówkowe 15.11.17, 12:56
          Nie musisz się tłumaczyć. Nie odpowiadasz za to ,że zaufałaś lekarzowi który to zaufanie nadużył.
          Idź teraz i zrób badanie prywatnie. Nie szkodzi,że jest po terminie. Nadal lekarz ultrasonograf może ocenić prawidłowość rozwoju płodu. Takie badanie z pewnością Cię uspokoi.
          Nie przejmuj się też opiniami ,że "to ty powinnaś wiedzieć". Nikt nie jest omnibusem.
          Tu zawiódł lekarz, nie ty.
          Trzymam kciuki za dobre wyniki badań i powodzenia życzę smile))
    • consponsa Re: USG połówkowe 14.11.17, 13:03
      USG połówkowe przysługuje kobiecie na NFZ tylko w przypadku:
      "Aby zrobić bezpłatnie takie badania prenatalne trzeba spełnić co najmniej jedno z kryteriów: wiek powyżej 35 lat, wystąpienie w poprzedniej ciąży aberracji chromosomowej płodu lub dziecka, aberracje chromosomowe u ciężarnej lub ojca dziecka, zwiększone ryzyko urodzenia dziecka dotkniętego chorobą genetyczną, nieprawidłowy wynik badania USG lub badań biochemicznych. Skierowanie na badania prenatalne wystawia lekarz prowadzący ciążę."

      Ponieważ nie spełniasz żadnego z kryteriów lekarz nie wystawił Ci skierowania na badanie prenatalne (które wygląda tak jak opisuje iziula1).
      • lidek0 Re: USG połówkowe 15.11.17, 06:42
        Ale takimi rzeczami kobieta powinna interesować się znacznie wcześniej, od początku ciąży praktycznie /tym bardziej w drugiej ciąży/ prowadząc ja na NFZ - poczytać co przysługuje a co nie i ewentualnie zapisać się wcześniej prywatnie do specjalisty wykonującego to badanie - bo nie każdy lekarz robiący usg zrobi dobrze połówkowe i ma do tego sprzęt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka