Seminarium o potrzebie dwujęzycznych tablic

17.12.08, 02:05
"W przyszłym roku polsko-litewskie oznaczenia miejscowości staną na
północy województwa w gminie Puńsk."
"Tablice staną przy 30 miejscowościach, sfinansuje je budżet
państwa. Kosztować to będzie 80 tys. zł."
"...podsumowuje Łukaszuk, przypominając, że dwujęzyczne oznaczenia w
zjednoczonej Europie to już od wielu lat pielęgnowana norma."

Ciekaw jestem,dlaczego Rząd RP tak ochoczo wspiera,finansuje
mniejszości,a szczególnie mniejszość litewską,skoro nie może się
doprosić ze strony Litwy,by umożliwiła prawidłową,poprawną pisownie
nazwisk Polaków zamieszkałych na terenie Litwy,nie mówiąc już o
dwujęzycznych tablicach,w miejscowościach zamieszkałych przez
znaczne skupiska ludności polskiej.Gdzie jest zasada wzajemności???

Mniejszość niemiecka,też ma się super w Polsce,czego nie można
powiedzieć o Polakach zamieszkałych w Niemczech,którzy nie mają
takich praw jakie mają Niemcy w Polsce,na mocy traktatu podpisanego
przez Mazowieckiego i Skubiszewskiego z rządem Kohla.

Baa,dzieci z małżeństw mieszanych,obywateli RP i RFN po rozwodzie wg
Jugendamtów nie mogą komunikować się ze swoim polskim rodzicem w
j.polskim,czysta germanizacja,dyskryminacja. Jednym słowem są równi
i równiejsi,a podobno wszyscy są równi we Wspólnej Europie,gdzie
wszyscy są traktowani jednakowo i mają takie same prawa.

Czysta fikcja!


    • stepby Re: Seminarium o potrzebie dwujęzycznych tablic 17.12.08, 07:05
      a co ma piernik do wiatraka ?
      • grat.nowy Re: Seminarium o potrzebie dwujęzycznych tablic 17.12.08, 08:38
        jak to co? trochę jednak ma.
        • ultramontanist1 Re: Seminarium o potrzebie dwujęzycznych tablic 17.12.08, 16:56
          A dlaczego tylko "troche" sie ma?
          Ma sie w stu procentach.
          Zasada wzajemnosci to po polsku znaczy ni mniej ni wiecej: Jak Kuba Bogu - tak Bog Kubie...
          Parlament litewski zabrania polskiej pisowni nazwisk na Litwie? A, to w Polsce niech nikt nie liczy na zadna dobra wole i dodatkowe wydatki na dwujezyczne (litewskie), napisy.
          Proste.
          • azp11 Re: Seminarium o potrzebie dwujęzycznych tablic 17.12.08, 18:00
            Tablice dwujęzyczne - owszewm, ale wyłącznie wtedy, gdy po drugiej
            stronie granicy obowiązuje ta sama zasada. W przeciwnym wypadku
            strzelamy gola do własnej bramki.
          • natt Re: Seminarium o potrzebie dwujęzycznych tablic 17.12.08, 22:46
            ultramontanist1 napisał:

            > A dlaczego tylko "troche" sie ma?
            > Ma sie w stu procentach.
            > Zasada wzajemnosci to po polsku znaczy ni mniej ni wiecej: Jak
            Kuba Bogu - tak
            > Bog Kubie...
            > Parlament litewski zabrania polskiej pisowni nazwisk na Litwie? A,
            to w Polsce
            > niech nikt nie liczy na zadna dobra wole i dodatkowe wydatki na
            dwujezyczne (li
            > tewskie), napisy.
            > Proste.

            A gdzie tu nowotestamentowe nadstawianie drugiego policzka,
            miłosiedrdzie i przebaczenie? Jesteśmy chrześcijanami tylko wowczas
            gdy nam to pasuje?
    • prostowicz Najpierw tablice - potem granice 17.12.08, 22:05
      Polski rząd jest świadom, że Polska okupuje nieswoje ziemie,
      zamieszkałe przez obce narodowości i najwyrażniej jest już
      przygotowany na taki scenariusz: najpierw tablice - potem granice.
      • ultramontanist1 Re: Najpierw tablice - potem granice 17.12.08, 22:20

        Tawariszczu Prastauycz:
        A wy apiat' tu?
        W waszym "scenariuszu" wyscie zapomnieli, ze na poczatku takiej wyliczanki winien byc zawsze zapodany autor czyli ktos "pyl'nom mieszkom udarennyj"(poprostu chyzniety).
        Kak dumajetie?
        Kto eto?
        • prostowicz Re: Najpierw tablice - potem granice 17.12.08, 22:37
          Na urzeczywistnienie tego scenariusza czekają wszystkie
          zainteresowane strony w rozparcelowaniu pokracznego bękarta traktatu
          jałtańskiego.
          • azp11 Re: Najpierw tablice - potem granice 17.12.08, 22:45
            Znasz stare porzekadło o nadziei?
    • romanpidlaszuk.1 Jakub Medek to dziennikarz czy propagandzista? 17.12.08, 23:45
      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,6072566,Seminarium_o_potrzebie_dwujezycznych_tablic.html

      -----------------------------

      Jakub Medek to rzetelny dziennikarz czy cyniczny propagandzista?

      Jak powinien sie zachowac rzetelny dziennikarz, ktory zauwazyl
      jakies przekret?

      Czy powinien nie zadajac niewygodnych pytan byc tuba propagandowa
      dokonujacych przekretu, czy tez powinien krytycznie dazyc do
      wykrycia i opublikowania detali przekretu?


      Z czym mamy do czynienia w artylule?

      Otoz niejaki Zwiazek Mlodziezy Bialoruskiej i reprezentujacy go
      niejaki Igor Lukaszuk, za pieniadze MSWiA (sic!) probuja namowic
      mieszkancow ukrainskojezycznych gmin poludniowej czesci Podlasia do
      wprowadzenia nazw miejscowosci w... OBCYM im jezyku bialoruskim, zas
      redaktor Gazety Wyborczej Jakub Medek zamiast starac sie wglebic i
      wyjasnic owa oczywista niedorzecznosc, bezkrytycznie reklamuje
      zamierzenia kombinatorow w prasie, czyz nie?

      Dlaczego Jakub Medek, ktory pisze na temat nazw dwujezycznych na
      Podlasiu nie zadal swojemu rozmowcy Lukaszukowi, oraz Czykwinowi i
      Cimoszewiczowi- poslom odpowiedzialnym za uchwalenie ustawy o
      mniejszosciach narodowych, nastepujacych pytan:

      1. Dlaczego poslowie Czykwin i Cimoszewicz wybrani glosami
      mieszkancow ukrainskojeczycnej czesci Podlasia przygotowali tak
      ustawe o mniejszosciach narodowych, ze mieszkancy
      ukrainskojeczycznych miejscowosci Podlasia moga jedynie postawic
      tablice w...OBCYM im jezyku bialoruskim, zas nie wolno im postawic
      tablic w swoim ojczystym jezyku ukrainskim?
      Konsekwenca czego byly np. szykany ze strony administracji
      panstwowej w stosunku do autora tablicy w jezyku ukrainskim w Wurli-
      Orli:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40728&w=61501884&a=74832973
      Dlaczego wybor dodatkowego jezyka na talicach oparli na wynikach
      spisu powszechnego skoro wiedzieli,ze jego wyniki na Podlasiu nie
      odzwierciedlaja stanu faktycznego jezeli chodzi o jezyki ojczyste
      jakimi posluguja sie mieszkancy, szczegoly tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40728&w=61501884&a=74413493
      Dlaczego jakub Medek nie docieka dlaczego czykiwn i Cimoszewicz w
      swojej ustawie nie dali wolnej reki mieszkancom i samorzadom
      lokalnym co do wyboru jezyka na tablicach?

      2. Dlaczego Jakub Medek nie zapyta Igora Lukaszuka dlaczego
      propaguje on wsrod ukrainskojezycznej ludnosc Podlasia, mozliwosc
      wrowadzenia w ich miejscowoscia tablic w...OBCYM im jezyku
      bialoruskim?

      Czyz cala ta farsa z proponowaniem ukrainskojezycznej ludnosci
      Podlasia wprowadzania nazw miejscowosci w...OBCYM jej jezyku
      bialoruskim nie jest analogoczna z sytuacja kiedy np. lwa sie
      czestuje salatka jarzynowa i...dziwi, ze ten nie chce jej jesc?



      P.S.1
      Dlaczego Jakub Medek i gazeta wyborcza tak gorliwie reklamuja
      poczynania kombinatorow chcacych wprowadzic nazwy bialoruskie na
      ukrainskojezycznym Podlasiu, a nie napisali nic na temat konferencji
      w Hajnowce, gdzie autorytety w dziedzinie jezykoznawstwa wyjasniali
      jezykich jezykow uzywa sie w poszczegolnych czesciach Podlasia.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=88560539&a=88560539

      P.S.2

      Czy powyzsza bezkrytyczna postawa Jakuba Medka nie ma czegos
      wspolnego z ponizsza uwaga o stanie dziennikarstwa w Polsce?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40728&w=77275289
Pełna wersja