kaskaza 26.02.09, 20:18 Nazywanie Cameraty "Białostocką" jest grubym nadużyciem. Chyba Pani Anetka kolejny raz się zagalopowała. Jak z wszystkimi kompozycjami Grapellego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj