wppiotr 15.04.09, 22:54 Pamiętam na ul. Kilińskiego tory, może warto do tego wrócić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rasmc Koniec marzeń o fontannie 16.04.09, 07:32 To pewnie ma związek z osuszaniem, Nowakowski osusza kościół rocha wycinając drzewa to i tutaj boi się wilgoci. Podobno to najnowszy trend w konserwacji - wystarczy wyciąć drzewa i mur wysycha! Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Koniec marzeń o fontannie 16.04.09, 09:29 Żyję w szczęśliwym mieście, skoro w gazetach takie emocje wokół rzuconego w powietrze pomysłu, którego i tak się nie zrealizuje. Nie ma i nie będzie fontanny, a artykuły już dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Koniec marzeń o fontannie 16.04.09, 21:28 jak sięgam pamięcią,to żadnych torów tam nie było,wyścigowych też nie i żadnej bramy nie pamiętam,był natomiast komis meblowy,a po dru- giej stronie ulicy głeboka brama,z której wchodziło się na klatkę schodową,ale torów też tam nie było. Nawierzchnia jest dobra,kostka granitowa,po co zmieniać ją na klepisko ? antyczne ? Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 00:01 Tory? Na Kilinskiego? - Oj, pewnie komus cos sie przysnilo po kilku glebszych... Odpowiedz Link Zgłoś
lansome Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 16:30 ultramontanist1 napisał: > > Tory? > Na Kilinskiego? > - Oj, pewnie komus cos sie przysnilo po kilku glebszych... ultramontanist1 jak zwykle twoja wiedza mnie powala. Owszem były tam tory, no ale skąd ty biedaku możesz o tym wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 17:25 Pasjami uwielbiam takich "Komunikatorow" co to jak w tym kawale, wchodza najpierw do urzedu a gdy ich ktos tam z urzedu zapyta: "Pan, w jakiej sprawie?" - odpowiadaja - "A gooovno to pana obchodzi". Skoro zas, ktos robi gest, iz chcialby wlaczyc sie do dyskusji i o czyms poinformowac innych, to normalnie siega po jakies referencje. Tak i tu. Tory, po dawnej "Konce", to napewno lezaly na srodku ulicy Wasilkowskiej poczynajac gdzies od skrzyzowania z Warszawska az po tory kolejowe, gdzies do polowy lat 50-tych ubieglego wieku. A na Kilinskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
smithandwesson Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 18:19 ultramontanist1 napisał: > Pasjami uwielbiam takich "Komunikatorow" co to jak w tym kawale, wchodza najpie > rw do urzedu a gdy ich ktos tam z urzedu zapyta: "Pan, w jakiej sprawie?" - odp > owiadaja - "A gooovno to pana obchodzi". > Skoro zas, ktos robi gest, iz chcialby wlaczyc sie do dyskusji i o czyms poinfo > rmowac innych, to normalnie siega po jakies referencje. > Tak i tu. > Tory, po dawnej "Konce", to napewno lezaly na srodku ulicy Wasilkowskiej poczyn > ajac gdzies od skrzyzowania z Warszawska az po tory kolejowe, gdzies do polowy > lat 50-tych ubieglego wieku. > A na Kilinskiego? Wydawalo mi sie, ze gdzies w pamieci z lat dzieciecych pozostal mi widok torow na Kilinskiego, ale wolalem to prawdzic, wiec staralem sie poszukac cos na ten temat i rzeczywiscie Kurier Poranny ma zdjecie, ktore potwierdzilo to: www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081007/ALBUMB/701188991 Ale skad ultramontanist1 moglby to wiedziec? ha, ha, ha. Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 20:21 ultramontanist1 napisał: > > Tory? > Na Kilinskiego? > - Oj, pewnie komus cos sie przysnilo po kilku glebszych... Za Wikipedią: "Jeszcze około roku 1959 wśród brukowej kostki ulicy Kilińskiego, przed bramą Pałacu Branickich, widać było krótkie odcinki szyn, resztki torowiska tramwajowego." pl.wikipedia.org/wiki/Tramwaje_w_Bia%C5%82ymstoku Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 20:47 No coz slepy jestem i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Koniec marzeń o fontannie 17.04.09, 20:53 Eeee, tam. Też bym nie powiedział, jak wyglądały okolice Pałacu Branickich w latach mojego dzieciństwa (druga połowa lat 80), ale o okolicach ul. Mazowieckiej mógłbym pogadać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lansome Re: Koniec marzeń o fontannie 18.04.09, 02:01 ultramontanist1 rusz swoje cztery litery i sam poszukaj coś na ten temat wszystko, chciałbyś mieć podane na tacy ? Odpowiedz Link Zgłoś
lansome Re: Koniec marzeń o fontannie 18.04.09, 11:51 A co myślicie aby upamiętnić białostockie tramwaje np. podczas modernizacji drogi można by było ułożyć fragment torów, tak jak to jest w Krakowie ? W Krakowie super to wygląda. W Białymstoku są orginalne tory tramwajowe z tamtego okresu (co prawda do końca tego nie jestem pewien). Odpowiedz Link Zgłoś