Gość: nasciturus
IP: *.stnet.pl
05.12.03, 10:48
Po obejrzeniu wczorajszego pokazu filmów amatorskich w Famie mozna odnieść
wrażenie, że nasi filmowcy nie mają za dużo do opowiedzenia.
Przeważająca tandeta (poza komicznymi przerywnikami) niczego nie wnosi,
niczego nie miesza a na pewno niczego nie porządkuje.
Szkoda, bo wydawać się mogło, że nasza "prowincja" jest tak bogata, że na
każdym kroku jest "coś", ale to trzeba umieć przekazać.
Mam nadzieję, że Białystok filmowy pokaże swoją lepszą stronę juz niedługo...