Bagiński przeciw ACTA

27.01.12, 19:40
Przeciw porozumieniu ACTA jest coraz wiecej osón, jak sie okazuje - również Robert Bagiński, który politykiem już chyba nie jest. I dobrze, ale wywiad ciekawy:
www.youtube.com/watch?v=NhjEYujFR5I&feature=email
Ja tam sledzę jego ruchy hihi
    • Gość: Bernard Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.namao.albertacom.com 27.01.12, 20:35
      Hey,
      To stwierdzenie na poczatku wywiadu powinno byc ostatnim..
      Baginski ma prawo do swoich opinii ale jest jednoczesnie dowodem jak szybko okazje do "zaistnienia" w mediach podworkowi politycy wykorzystuja...
      Powinien udzielic wywiadu z tasma na ustach - bylby lepszy efekt..
      :):):):)
      I to sa jaja
      • Gość: el do fagasów !!!! Re: Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.aster.pl 27.01.12, 20:38
        Teraz zobaczycie dlaczego rzadzacy fagasi syjonistyczni w Polsce głosują ustawy anty narodowe ! godzace w interesy Polaków i POLSKI !!

        www.youtube.com/watch?v=l7Av4trl99Y&feature=player_embedded#!
        Słowianie ! solidaruchy syjonistczne to OBCA AGENTURA ! majaca za zadanie Zniszczenia
        Polski i Polaków
        • Gość: hiro Re: Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.12, 21:06
          było błotko za zderzakiem!wiesz co dalej..............;-
          ))))
        • Gość: Kserox Re: Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 21:10
          interesy Polski? A niby co jest interesem - oni wszyscy mają interesy Pahl-e, Jędrzejczaki, Polaki, Bagiński i reszta . Feee
          • Gość: Bernard Re: Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.namao.albertacom.com 27.01.12, 23:14
            Hey Kserox,
            Ty jak piszesz "Jedrzejczak" to nie zapomnij przykleknac...
            Bardzo wazne..
            :):):)
            O to sa jaja
          • Gość: jona Re: Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.access.telenet.be 27.01.12, 23:23
            stracilam te pol godzinki,aby posmiac sie.... i tu^podzielic sie moimi spostrzezeniami...
            Gorzowska tv nawet dorobila sie dluzszych filmow jak moze przecietniak umieszczac,no coz nie sa sami :-)....Pewnie ten film z bagietka nie przyniesie im popularnosci....Zastanawia mnie czy na prawde gorzowska tv nie ma z kim dyskutowac przy kawie,ze co 2 miesiace zaprasza bagietke na plotki.On biedaczysko nie nadaza z gajerkami i ciagle w tym samym przybywa....Stac go tylko na zmiane krawata i koszuli...HHHMMM czyzby posadka w Opek-u juz nie byla aktualna bo stal sie preziem i porownuje cos tam do Helsinskiej Fundacji Praw Czlowieka? I juz jak chce sie wystepowac w TV jako byly polityk (!!! to okreslenie bardzo lubie) to jednak nalezaloby wczesniej popracowac nad ta wada wymowy i slownictwem-myslami, bo zbitki typu "absurdalny absurd" czy "nie kara sie karnie za slowa" , "wyobrazenie mam ze nie potrafie wyobrazic"czy uzywanie fr typu femme fatale i wymawianie koncowki w fatale z "e" to faux pas nawet w Gorzowie....Pewnie wielu czeka na strone www tego nowego stowarzyszenia.Moze bedzie mniej czasu na lans i blogowanie na FB, gdzie prezes probuje prowokowac do dyskusji madrych tego miasta i umieszcza swoje artystyczne dziela typu wklejanki,czasem jak np 10/1 pisze glupoty (za zrodlem Wolna Polska),ze Darek S to byly ambasador w BXL i obecny urzednik w Consilium,kiedy on byl sekretarzem przedstaicielstwa PL przy UE i najwazniejszym doradca pl w COREPER II i pracuje w PE). No i to stwierdzenie typu prezydent mojego miasta. Owszem Tarnow lezy w powiecie gorzowskim,ale do nazwy miasto daleko tutaj....jeszcze to popieranie zwyklej swobody wypowiedzi.... pewnie to jest wedlug powiedzenia "nam krytykowac wolno, nas nigdy" i tutaj pozostaje mi przypomniec pewna sytuacje-pisanie skarg do bylego senatora i obecnej posel, bo ktos powiedzial mu co o nim mysli.... to bylo tak niedawno a zda sie,ze wiek :-)))Zycze powodzenia Prezesowi w walce o wolnosc slowa i oczekuje cdn,czyli strony www zgodnie z zapowiedzia w poniedzialek





            • Gość: Bernard Bagietka jak Kaczynski... IP: *.namao.albertacom.com 28.01.12, 01:09
              Hey jona,
              Dzieciarnia pozwolila sie podniecic i troszke w "imie dobrej sprawy" poszumiec, wiec Bagietka pdobnie jak Kaczynski za starej solidarnosci, chce sie na tym balaganie przejechac i pokazac...
              Kaczuszki wyplynely i wyplynac chce Bagietka...
              Ja nie mam nic przeciwko niemu...Zeby to tylko tak pisowsko zalosne nie bylo..
              To jego "mamy wolnosc i ja chce o nia walczyc" to klasyka dzisiejszej glupoty politycznej...
              :):):):):)
              • Gość: ele manifestacje Re: Bagietka jak Kaczynski... IP: *.aster.pl 28.01.12, 09:42
                forum.gazeta.pl/forum/w,73,132792379,132804408,Re_zadajmy_koncesji_TV_TRWAM.html
              • Gość: Gośka Robert nie chce dzialać politycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 20:15
                Boję się, że nie masz racji Bernard, bo mój brat od polityki odżegnuje się na całego :-)
                • Gość: Bernard Re: Robert nie chce dzialać politycznie IP: *.namao.albertacom.com 29.01.12, 01:00
                  Hey Goska,
                  Jesli nie chce plywac to po cholere do wody wskakuje???
                  :):):):):):)
            • Gość: Lubek Znowu Aśka...Daj spokój Aśka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 20:21
              Asia, Asia... ruksela daleko, a Ty jednak zioniesz nienawiścią. Przecież wiemy iż to Ty - gdziekolwiek się pojawi - dogłębnie analizujesz jego wywiady. Tylko Ty, bo nikt inny tym się nie zajmuje... Wkurzyłaś mnie co do garnituru, bo ja tez ma dwa i chodze w tych samych, a akurat Bagietka uchodzi w naszym środowisku za ubranego najlepiej. Sam mnie uczył wiązac krawatów ...
              Asia, daj spokój...
              • Gość: jona do falszywego Lubka, detektywa A IP: *.access.telenet.be 28.01.12, 23:43
                detektywie A,drogi chlopcze... a tym razem falszywy Lubku (tak, to imie jest dosc specyficzne i oboje go znamY:-) tylko ja od czasu do czasu z nim wymieniam opinie nt forum i zapewniam ciebie,ze on (L) bardzo nie lubi jak ktos podaje sie za tego kim nie jest. Ja nigdy nie ukrywalam kim jestem i czesto pisze o sobie.Nie trudno znalezc moje dane osobowe,ale forum rzadzi sie innymi prawami. Ci co do mnie napisali,wiedza ze zawsze odpisuje nawet ty A,kiedy bawiles sie w detektywa.Robisz to bardzo prymitywnie....i poraz xxxx POWTARZAM CI nie jestem osoba publiczna w Gorzowie i okolicach."Bawie sie" w polityke w swoich obecnych okolicach i moze kto wie czy wkrotce nie zaangazuje sie w pewne wybory zgodnie z otrzymana propozycja. Jestem zwykla forumowiczka i pisze tu przestrzegajac podstawowe zasady.Uwazam,ze bagietka probuje zaistniec w polityce i gra publiczna osobe skoro daje sie zapraszac na plotki przy kawie.... Mnie to smieszy.... powstal temat i poprostu napisalam co o nim ja mysle.Przeciez on publicznie w TV tez krytykuje innych to chyba normalne,ze inni maja prawo miec swoje zdanie na jego temat.....WOLNOSC SLOWA sam popiera :-)A ty i inni wcale nie musza z tym zgadzac sie......Ty nie lubisz mnie,a ja nie lubie glupoty i nie wazne czy to bedzie nocnik,bagietka czy wolf lub beniu.Ty jestes dla mnie zwyklym tchorzem ktory co pewien czas probuje mieszac anonimowo... i nie uzywaj pseudo Lubek, bo to fajny kumpel
                • Gość: Marta Re: do falszywego Lubka, detektywa A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.12, 09:24
                  "Zaangażuję się zgodnie z otrzymana propozycją" ...w wybory :-) Znów megalomania przez ciebie przemawia i chyba trochę zazdrość, bo może rzeczywiscie nie jesteś osoba publiczną ale masz jednak jakiś kompleks :-) Może jesteś bogata, masz wlasną firmę, a brakuje ci właśnie występów w telewizji hi Nawet nick "lubek" krytykujesz, podczas gdy od razu wiadomo iz nie jest to imię ale jakaś ksywka. Nie ma imienia Lubek :-) Pław się dalej w kasie, jedz w Don Vittorio i oblewaj jadem każdego kto wystapi w teleiwzji, napisze post, arykuł, laurke i co tam jeszcze. Ja jestem Marta K. i mnie ktos o ksywce "Lubek" nie zna naewno :-)
            • Gość: SAS Re: Mamy wolnosc, ale bede o nia walczyl.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 20:46
              Ty masz kompleksy Jona, prawda ? Masz problem ze sobą, swoim ego, zdrowiem psychicznym, tym Bagińskim, posłem, senatorem, problemami miasta. Widzę, że faceta nie kochasz i masz do tego prawo, ale jako lekarz dopatruję się w Twoich wypowiedziach znacznie więcej: masz problem. Pieniądze" nie stać go/ich". Pozycja: "skarzy się". Pewnie Twoja praca - nie wiem może Faurecja, Tesco lub coś w tym rodzaju - powoduje iz nie lubisz tych, którzy robią tam zakupy, a ten Bagiński jest pewnie jednym z nich.
              • Gość: jona Re:do SAS IP: *.access.telenet.be 28.01.12, 23:53
                No widzisz jaki z ciebie perfekcyjny psychiatra i jasnowidz.... zdekonspirowales mnie i moje problemy.... a moze jestes moim lekarzem,moim wrozkarzem i tu i teraz zlamales przysiege zawodowa....albo nie-to pewnie GW ciebie podkupila zeby zdradzic sekret medyczny. Tak, nie mam na chleb i zyje na ulicy pod mostem kolo bulwaru i ty tak filantropijnie leczysz moje zaburzenia psychiczne za darmo....nawet wyjawiles moj najwiekszy sekret.... prace w Tesco, no coz przylapali mnie na kradziezy, potem to samo bylo w Faurencji.... hhhmmmm c'est la vie.....A z calej tej historii moral taki,ze to twoj post i przypuszczenia zachecily mnie do napisania bajeczki :-)) o sobie,zeby bylo wesolo...Pewnie chcialbys byc tym medykiem i zebym taki a nie inny los wiodla.... :-)
                • Gość: Marta jona przegina obnoszac sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.12, 09:19
                  Olala Ty Jona rzeczywiście jesteś jakaś dziwna. Nie podjąłbym się ocen Twojej osoby ale jest coś w tym obnoszeniu się przez ciebie wyższością. Płyni z ciebie tyle jadu a zero treści. Bagiński to dla ciebie biedak z jednym garniturem, internautę SAS oceniającego twoje wpisy mieszasz z błotem, obnosisz sie z kasą itd. Wnoszę z formy tekstu że raczej nie pracujesz w Tesco bo tam w obsłudze trzeba być serdecznym :-) ale ja akurat przyznaję się, że dzielę los kobietry, której sie nie przelewa i wkurzają mnie twoje twoje dwa teksty. Marta
                  • Gość: Bernard Re: jona przegina obnoszac sie IP: *.namao.albertacom.com 29.01.12, 09:39
                    Hey marta,
                    Masz racje..
                    Jona za duzo historyjek pisze o sobie...Maluje swoj "wizerunek", ktory w zestawieniu z tekstami ktore pisze na karykature wyglada...Cos jak nasz kolega wolfie....
                    Nie zdaje sobie sprawy jak zle to wyglada...szczegolnie gdy prezentujac siebie jako osobe "z klasa" krytykuje ubrania mezczyzny..
                    Gdyby jeszcze innej kobiety, to bym moze zrozumial...
                    he he he he he
                    Tak, to sa jaja
                  • Gość: jona Re: do Marty IP: *.access.telenet.be 29.01.12, 18:10
                    szanuje twoja szczerosc....I wspolczuje ci serdecznie twojej sytuacji.Przykro mi,ze przez pryzmat jak piszesz 2 postow widzisz we mnie dziwna osobe obnoszaca sie swoja wyzszoscia.... i zapewniam ciebie,ze mylisz sie. Tak jak wielu mam jakies tam swoje wartosci,zasady i tak jak wielu nie nawidze chamstwa i plugactwa, leczenia kompleksow na karku innych,wywyzszania sie lub przyrownywania do osob,do ktorymi nawet w 1/10 nie beda,no chyba ze w marzeniach.Powstal temat-odpowiedzialam co mysle, sorry jezeli widzisz w tym jad.Sas-owi odpowiedzialam w jego stylu,bo jakim bucem trzeba byc,zeby pisac,ze w Tesco czy Faurencji pracuja psychiczni???Zadna praca nie hanbi, no moze tylko ta,gdzie ktos handluje swoim cialem.Kazdemu w zyciu moze "poslizgnoc sie noga" dlatego od czasu do czasu swoj wolny czas chetnie poswiecam bezdomnym. Marto, skoro masz teraz ciezko to wierz i rob wszystko zeby bylo lepiej ,bo i tobie kiedys zaswieci slonce...SZCZEREGO POWODZENIA
                    • Gość: auto Re: do Marty IP: *.com 29.01.12, 18:27
                      Jona
                      Na tym forum pisuje zaledwie kilka osób pod różnymi nickami Nie beðe pisał nic negatywnego o nich bo musiałbym położyć się na podłodze aby zniżyć się do ich poziomu.Ludzie którzy tworzyli to forum nie udzielają się już prawie na nim. Została tylko garstka ludzi którym się w życiu nie powiodło wylewających swoje kompleksy i frustracje oraz projektujący swoją miernotę na innych.
                      • e_werty Re: do Marty 29.01.12, 18:50
                        Autor: Gość: auto

                        ... czy "auto" to gość któremu Jona odgryzła "r"?

                        :)
                      • Gość: jona Re: do auto IP: *.access.telenet.be 29.01.12, 23:02
                        nie wiem czy "pijesz" do mnie...Ale masz racje... mysle podobnie do ciebie choc oczywiscie nie podciagam sie pod ta grupe.Zdaje sobie sprawe,ze to forum czyta duzo wiecej ludzi jak na nim pisze. Ze wielu tu piszacych anonimowo (w kazdym temacie inny nick,ale ten sam styl) lub nie leczy swoje kompleksy, bo na necie wszystko mozna....Jednak ja pozostaje sobie i swoim zasadom wierna-ten sam nick,te same mysli... to wcale nie musi podobac sie innym.... ale moze np wolfi rozumie,ze info na necie nt innych panstw to nie jedyna rzetelna prawda....sw-ze glupota jest ciagle prowokowanie i robienie wycieczek personalnych jak nie ma sie innych argumentow....Ludzie, cieszmy sie z tego co mamy,bo inni (np w Afryce czy na Syberii ) maja gorzej....C'est la vie.......Life is brutal...
                    • Gość: Maj do Jony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.12, 21:10
                      Jona, chyba rzeczywiście masz problem ze sobą i Bernard ma rację. Krytykujesz innych, ale piszesz o sobie. Wolę Bagińskiego, który mówi - jak Wałęsa - ja, ja ja... A Ty: garnitur ten sam (ale nie był brudny), stać go tylko na nowy krawat, mam klasę, reprezentuję i takie sranie w banie.
                      • Gość: Bernard Re: do Jony IP: *.namao.albertacom.com 30.01.12, 23:42
                        Hey Maj,
                        Jona ma z jakiegos powodu bardzo wysokie mniemanie o sobie...
                        jona mysli: Niklt mnie naprawde nie zna wiec tym przyglupom z Gorzowa moge o sobie pisac co chce i ponizac innych...
                        Nie ma nic zlego w byciu sprzataczka w jakims rzadowym budynku, ale jak sie takiej mysli ze jest.... prawie premierem bo sie z jego sekretarki smieci wynosi.........zaczynaja sie dla niej klopoty...
                        Bagirtka to Bagietka - gorzowski facet ktory zycie spedza na staraniach by byc powaznie w polityce traktowanym...
                        I jest fajnie. cy jutro wszortach i trampkach wystapi - to ciagle bedzie Bagietka...
                        Z jona? Cholera jasna wie...
                        I tu Bagietka wygrywa..
                        :):):):):)
    • Gość: gacek wielkouch Re: Bagiński przeciw ACTA IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.12, 09:32
      Mówie coś o rozliczeniach swoich przekretów?
      Oddal długi?
    • stachu1999 Re: Bagiński przeciw ACTA 29.01.12, 23:47
      Ha ha ha! To Bagiński jeszcze żyje? Istny cud. Jego wywody o ACTA są tyle samo warte co jego książka o dziennikarzach gorzowskich, co ją ponoć 10 lat temu napisał (tak się wszędzie chwali), a jakoś nie potrafi wydać. Pozdrowienia od Borka, Niecieckiego i Ruska z Lubuskiej oraz od brudasa oszołoma Wieczorka z Różanek (ten świr też jeszcze żyje?). Ha ha ha!!!! Robert walisz znów numery jak jesienią 2007 na tym samym forum. Gratuluję, czekam na więcej.
    • stachu1999 Bagietka, czekamy na więcej i jeszcze głupiej 29.01.12, 23:49
      Ha ha ha! To Bagiński jeszcze żyje? Istny cud. Jego wywody o ACTA są tyle samo warte co jego książka o dziennikarzach gorzowskich, co ją ponoć 10 lat temu napisał (tak się wszędzie chwali), a jakoś nie potrafi wydać. Pozdrowienia od Borka, Niecieckiego i Ruska z Lubuskiej oraz od brudasa oszołoma Wieczorka z Różanek (ten świr też jeszcze żyje?). Ha ha ha!!!! Robert walisz znów numery jak jesienią 2007 na tym samym forum. Gratuluję, czekam na więcej.
    • nadworny_psychoanalityk Re: Bagiński przeciw ACTA 30.01.12, 11:40
      Generalnie politycy mało wiedzą o ACTA i koncentrują się głównie na aspekcie piractwa a to błąd który może nas Polaków dużo kosztować.
      • Gość: stop ACTA Re: Bagiński przeciw ACTA IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.12, 18:09
        Ryżemu zachciewa się pełnej inwigilacji pod płaszczykiem piractwa komputerowego fuj
        • Gość: Bernard Re: Bagiński przeciw ACTA IP: *.namao.albertacom.com 30.01.12, 18:13
          Hey stop ACTA,
          A moze popatrzec inaczej?
          Moze ktos chce chronic zlodziejstwo pod plaszczykiem "ochrony wolnosci"?
          Pomyslales o tym?
          :):):):):)
          • Gość: stop ACTA Re: Bagiński przeciw ACTA IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.12, 18:24
            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > Hey stop ACTA,
            > A moze popatrzec inaczej?
            Jak Benek na to patrzeć

            ACTA, art. 12.2:
            "Każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania (12.1. "szybkich i skutecznych") środków tymczasowych BEZ WYSŁUCHANIA DRUGIEJ STRONY (...) W wypadku postępowania prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony, każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych i do podejmowania decyzji bez zbytniej zwłoki (...)

            To tylko jeden z wielu nieprzejrzystych artykułów i nie chodzi tu tylko o piractwo komputerowe ale także o leki , patenty i inne wynalazki.
            • Gość: Bernard Re: Bagiński przeciw ACTA IP: *.namao.albertacom.com 30.01.12, 18:37
              Hey stop ACTA,
              Czy podales dokladny cytat czy swoja interpretacje?
              Ja sprawdze w orginale, ktory jest w sieci..
              :):):):):)
            • e_werty Re: Bagiński przeciw ACTA 30.01.12, 18:40
              ale także o leki , patenty i inne wynalazki.

              ... i to jest to zagrozenie?
              Ile patentow i wynalazków powstaje w Polsce?
              Leki to równiez domena zachodu...
              • Gość: stop ACTA Re: Bagiński przeciw ACTA IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.12, 18:52
                W ACTA jest napisane m.in.:
                - Do podjęcia "działań korygujących/prewencyjnych" można przystąpić na podstawie samego PODEJRZENIA naruszenia prawa
                - Można podjąć ww. działania "bez wysłuchania drugiej strony"
                - "Działania korygujące" i "Naruszenie praw" nie są zdefiniowane i są dowolnie interpretowane przez urzędnika (któryś departament USA, pod naciskiem ich wywiadu i korporacji)
                - Co bardzo ważne: wg. Konstytucji Polski, Umowy Międzynarodowe mają moc "nad" Polskim Prawem i je zastępują jeżeli byłyby sprzeczne
                - Kompetencje sądzenia własnego Polskiego Obywatela za jego przestępstwa na terytorium Polski zostały dobrowolnie oddane na rzecz USA, które może zażądać ekstradycji a my nie możemy odmówić (przypomnę - na podstawie samego PODEJRZENIA, BEZ WYSŁUCHANIA DRUGIEJ STRONY)

                Tak więc, jeżeli któryś departament/agent/korporacja USA rzuci PODEJRZENIE na kogokolwiek że może być "piratem", może go ZAMKNĄĆ na tak długo jak uważa i NIE SŁUCHAĆ jego obrony i podejmować działania korygujące jakie uważa za stosowne (cela 2x2, pozbawienie ubrania, wbijanie igły pod paznokieć, uśmiercenie, itp., vide: Guantanamo). Bez względu na to czy ktoś jest winny, czy nie - wystarczy PODEJRZENIE.

                A do momentu podpisania ACTA (bo nasz dobrotliwy Premier podpisze nawet rozbiory za poklepanie po ramieniu), wg. polskiego prawa, można było kogoś aresztować na bodajże 24/48h i w tym czasie należało postawić zarzuty, a każdy miał prawo do OBRONY I SPRAWIEDLIWEGO PROCESU. A więc powstał kolejny element totalitarystycznej globalnej układanki USA, w którym odebrano podstawowe prawo do wolności i sprawiedliwego procesu obywatelom republik bananowych z upośledzonymi reprezentantami, np. takiej Polski (a Niemcy czy Szwajcaria NIE PODPISAŁY).

                Przypomnę że p. Branning który wyniósł Wikileaks na krążku "Lady Gaga", siedział w celi "2x2" na podstawie samego PODEJRZENIA popełnienia przestępstwa przez 18 MIESIĘCY. Miał na sobie same kalesony, a jak zażartował że "po co mu brali spodnie i pasek, mógłby się przecież powiesić na kalesonach", to od tego momentu go przetrzymują NAGO. USA nie podpisało Konwencji Genewskiej, więc może torturować więźniów (jak w de facto obozie koncentracyjnym USA w Guantanamo), a potęga militarna daje im prawo silniejszego do prowokowania dowolnych wojen i zabijania milionów ludzi w dowolnej części świata. Teraz także do wyłapywania "niewygodnych" pod dowolnym pretekstem, którego nie muszą motywować i za który mogą zrobić cokolwiek.

                W ACTA nie chodzi o prawa autorskie, ale o przestrzeganie elementarnych praw obywatelskich - do odpowiadania przez WŁASNYM PAŃSTWEM, do SPRAWIEDLIWEGO PROCESU, do domniemania NIEWINNOŚCI, do poszanowania OSOBISTEJ PRYWATNOŚCI i wolności do WYRAŻANIA POGLĄDÓW - oczywiście pod warunkiem poszanowania praw innych osób, bo np. łamanie praw autorskich jest złem i nikt temu nie przeczy. W ACTA nie chodzi o piratów i muzykę, ale o trzymanie za gębę obywatela swojego obywatela i obywatela republik bananowych, żeby go wywiad USA mógł wrzucić do pierdla kiedykolwiek i za cokolwiek.

                Od tego momentu, na każdego z Was USA może rzucić "podejrzenie" o bycie "piratem" (co przypominam w żaden sposób nie jest w ACTA zdefiniowane - więc piratem może być "po uważaniu" ktoś noszący okulary, lub każdy Murzyn, albo każdy mieszkaniec Wodzisławia, albo - wreszcie - każdy kto skrytykuje władze USA), a następnie zażądać ekstradycji do USA czego Rząd Polski nie może odmówić, po czym nie stawiając Wam zarzutów przez 10 lat i bez konieczności udowodnienia Wam winy, nie dając Wam nawet prawa wytłumaczenia się, może podjąć dowolne działania korygujące, włącznie z torturami, śmiercią, okaleczeniem.

                USA po ataku na World Trade Center wyprała mediami swoim obywatelom mózgi i wprowadziła Patriot ACT (zrzeczenie się praw do procesu, prywatności w ochronie przed "terroryzmem", co ludzie kupili), teraz tylnymi drzwiami rozszerzyli Patriot ACT na znaczną część obywateli innych państw świata - Internautów. Patriot ACT to totalitaryzm w USA offline. ACTA to legalny totalitaryzm na całym świecie online.

                Jesteśmy już raczeni informacjami w mediach że "to przecież nie takie złe", że tylko chodzi o "prawa autorskie", że żeby "nie kraść", itp. Klasyczna kampania, by utrzymać państwo w ryzach i nie dopuścić do buntu jak ruchy antyglobalistyczne w USA. W najbliższym czasie będziemy raczeni przez media newsami, że na którymś opozycyjnym portalu znaleziono linki do linków prowadzących do linków które prowadzą do linków do nielegalnych filmów (czyli dowolnej strony, strzelam że cała sieć linkuje do siebie do 10-tego "pokolenia"), a jego redaktor został poddany ekstradycji i trafił do zagranicznego pierdla. To wszystko po to, żeby nauczyć Was gdzie Wasze miejsce i że władzy nie należy podskakiwać.

                Druga sprawa, w ACTA chodzi też o BIZNES, np. PATENTY do LEKÓW, czy NASION, których właścicielami są największe korporacje świata. To biznes gigantyczny i możliwość zmonopolizowania rynku przez producentów, którzy mogą dyktować ceny (kosztem braku dostępności leku wśród ludzi - ale co tam, niech "bydło zdycha" jak go nie stać na nasze produkty, tzn. leki czy żywność). Tego tematu jednak nie chcę roztrząsać, bo uważam że jeszcze cięższym problemem jest to o czym do Was pisze, czyli formalne zakończenie resztek wolności jakie nam zostały. I tutaj, każdy kto dopuścił się domniemanego, nieudowodnionego "naruszenia praw autorskich" producenta leku czy nasion, poniesie za to konsekwencje. Nasze miejsce jest w kamieniołomach i przy kasie w skarbówce, mamy tylko żreć, mnożyć się, harować i płacić podatki, które są dystrybuowane do 1% bogatej części świata.

                Żeby była jasność - PIRACTWO=KRADZIEŻ, PRAW AUTORSKICH TRZEBA W 100% PRZESTRZEGAĆ, ale NIE KOSZTEM POWROTU DO KOMUNY, Nie kosztem pozbawienia prawa do sprawiedliwego procesu, nie kosztem oddania obcemu mocarstwu prawa do dowolnego potraktowania Polskiego Obywatela na podstawie widzimisie. A tak niestety już jest.
                • e_werty Re: Bagiński przeciw ACTA 30.01.12, 18:57
                  No to nie podpisywać ratyfikacji!

                  ... chyba idioci nami nie rządzą? Przynajmniej nie wszyscy.
                • Gość: Bernard Stop ACTA klamie i kreci... IP: *.namao.albertacom.com 30.01.12, 19:10
                  Hey stop Acta...
                  Znowu krecisz i klamiesz...
                  Piszesz na koncu swojego wywodu ze jakies inne "mocarstwo" bedzie "dowolnie traktowac" na podstawie wlasnego "widzimisie" polskich obywateli...
                  Bzdura.
                  Na poczatku art 12 jest dokladnie napisane:
                  ARTYKUŁ 12

                  Środki tymczasowe

                  1. Każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania szybkich i skutecznych środków tymczasowych:

                  a) w odniesieniu do strony lub w stosownych przypadkach strony trzeciej, wobec której odnośny organ sądowy sprawuje jurysdykcję, w celu uniemożliwienia naruszenia jakiegokolwiek prawa własności intelektualnej oraz w szczególności w celu uniemożliwienia wprowadzenia do obrotu handlowego towarów, których dotyczy naruszenie prawa własności intelektualnej;
                  b) dla zabezpieczenia odpowiednich dowodów w związku z podejrzeniem naruszenia.



                  Ja mysle ze mam wystarczajaca ilosc dowodow na to ze jestes kretacz ktoremu wcale na prtawdzie nie zalezy...
                  Mysle, ze robisz to z glupoty bowiem robisz to bardzo nieudolnie..\
                  Zapominasz ze dwa klikniecia od twoich bzdur na forum, na lamach e-gazety jest orginal ACTA i w kazdej chwili mozna sprawdzic...
                  O ACTA mozna i trzeba dyskutowac - to cos zupelnie nowego - to rewolucja w internecie...
                  Ale nie ma sensu czytanie idiotycznych kretactw..i niudolnych prob manipulacji ubieranej w "patriotyczne" piorka...
                  Jak napisalem..Szkodzisz tym ktorzy maja "powazne pytania"....
                  :)
                  :):):):):)
            • Gość: Bernard Krecac szkodzisz ... IP: *.namao.albertacom.com 30.01.12, 18:55
              hey stop acta,
              Nie podales cytatu a swoja kretna interpretacje,
              Szkodzisz swojej sprawie...
              Innych o klamstwa posadzasz a sam prawdy nie piszesz
              Na co liczysz?
              Ze ktos uwierzy ci "na slowo"????

              Ponizej caly art12.
              :):):)
              PS. I wiesz co? On ma sens.....

              ARTYKUŁ 12

              Środki tymczasowe

              1. Każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania szybkich i skutecznych środków tymczasowych:

              a) w odniesieniu do strony lub w stosownych przypadkach strony trzeciej, wobec której odnośny organ sądowy sprawuje jurysdykcję, w celu uniemożliwienia naruszenia jakiegokolwiek prawa własności intelektualnej oraz w szczególności w celu uniemożliwienia wprowadzenia do obrotu handlowego towarów, których dotyczy naruszenie prawa własności intelektualnej;
              b) dla zabezpieczenia odpowiednich dowodów w związku z podejrzeniem naruszenia.

              2. Każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania środków tymczasowych bez wysłuchania drugiej strony, w stosownych przypadkach, w szczególności, gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia lub gdy istnieje możliwe do wykazania niebezpieczeństwo, że dowody zostaną zniszczone. W przypadku postępowania prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony, każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych i do podejmowania decyzji bez zbytniej zwłoki.

              3. Przynajmniej w przypadkach naruszeń praw autorskich lub praw pokrewnych oraz podrabiania znaków towarowych każda Strona przewiduje w cywilnych postępowaniach sądowych możliwość nakazania przez jej organy sądowe konfiskaty lub innego rodzaju przejęcia kontroli nad podejrzanymi towarami oraz nad materiałami i narzędziami związanymi z naruszeniem oraz, przynajmniej w przypadku podrabiania znaków towarowych, nad dowodami w postaci dokumentów, oryginałów lub kopii, związanych z naruszeniem.

              4. Każda Strona przyznaje swoim organom prawo do wymagania od wnioskodawcy żądającego zastosowania środków tymczasowych, aby dostarczył wszelkie możliwe do pozyskania dowody, aby organy te mogły przekonać się w wystarczającym stopniu, że prawo wnioskodawcy zostało naruszone lub że istnieje groźba takiego naruszenia, a także prawo do nakazania wniesienia kaucji lub przedstawienia innego równoważnego zabezpieczenia wystarczającego dla ochrony osoby, przeciwko której skierowany jest wniosek, i zapobieżenia nadużyciu. Taka kaucja lub równoważne zabezpieczenie nie mogą nadmiernie zniechęcać do korzystania z procedur dotyczących takich środków tymczasowych.

              5. W przypadku uchylenia lub wygaśnięcia środków tymczasowych na skutek działania lub zaniechania wnioskodawcy, lub w przypadku późniejszego ustalenia, że naruszenie prawa własności intelektualnej nie miało miejsca, organy sądowe mają prawo nakazać wnioskodawcy, na wniosek osoby, przeciwko której skierowany był wniosek, aby zapłacił tej osobie odpowiednią rekompensatę z tytułu wszelkich szkód spowodowanych przez te środki.


              • Gość: XXX BAGINpelnomocnik ACTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.12, 21:16
                No to Bagińskiego na pełnomocnika nieRZĄDU ds. ACTA. Facet wygadany i wygląda wiec nie bedzie problemu. Moze nawet uda mu sie wyniesc jakies prawa autorskie i patenty.
                • Gość: yyy Re: BAGINpelnomocnik ACTA IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.12, 22:16
                  Gość portalu: XXX napisał(a):

                  Moze nawet uda mu sie wyniesc jakies prawa autorskie i patenty.

                  Co przez to rozumiesz
    • robertbaginski Witam po długim czasie 02.02.12, 20:20
      Witam i pozdrawiam, tych co piszą ładnie i tych, którzy od lat (ojej, ojej...ileż to czasu) opluwają mnie ile wlezie. W sumie dziwi mnie, że komukolwiek chce się jeszcze dodawać linki moich występów, komentować moje dawne "wyskoki", a nawet liczyć ilość garniturów, które posiadam oraz oceniać na ile krawatów mnie stać. Cóż, choć takie fora przechodzą trochę do lamusa - sam bym tu nie wszedł, gdyby mi nie przekazano - to trzeba przyznać, że odegrały dużą rolę. Wiarygodność autorów postów jest duża, bo są tu od dawna i nawet ich krytyka ma wartość dawnych felietonów "Gambriumusa": każdy czekał na czwartkowy felieton i chciałby, aby pojawiło się tam jego nazwisko. Potem krygowali się ile wlezie, niby denerwowali na Zysnarskiego, a w rzeczywistości byli dumni jak pawie. Tak jest z tym forum - do dziś wielu marzy, by zostać mocno skrytykowanym. I najwazniejsze - tylko G. Wojciechowska poszła do sadu z tyt. art. 212 kk (nawet wygrywając) co, moim zdaniem ją zdyskwalifikowało. Resaumując: wolnośc wypowiedzi to wartość i życzę sukcesów w dalszym opluwaniu lub chwaleniu.

      Pozdrawiam

      Robert Bagiński
      • Gość: Bernard Bagietka teskni za Zysnarskim... IP: *.namao.albertacom.com 02.02.12, 23:20
        Hey Bagietka,
        Dalbys wszystko podworkowy polityku by by moc jeden z felietonow "Gambriumusa" obejzec i wlasne imie zobaczyc..
        Siem nie da...
        Zysnarski pisal o waznych rzeczach i jesli wspominal to...liczace sie osoby...
        Ty nie byles i zreszta nie jestes nikim czy niczym takim...
        Oczywiscie masz prawo sie produkowac, a my bedziemy korzystac z naszego prawa by napisac co o tobie myslimy..
        Jestes podworkowy polityczny nieudolnik ...to wszysko...
        Dziekuje ci za powod by czytac gazete...
        I to sa jaja
        • Gość: jona niech zyje wolnosc slowa IP: *.access.telenet.be 03.02.12, 10:11
          no wlasnie... niech pisza co kolwiek aby pisali...zabawa w krytyke a to polityka z poludnia,a to z polnocy.Tak, kolekcjonowalam wycinki z ostatniej strony ZG,ktore czesto opluwaly moich znajomych. I ty znowu wiesz lepiej,ze "ONI" byli tym zachwyceni.... skad to wiesz? Gwiazdy ci powiedzialy,bo przeciez wowczas gdzies tam do ciebie ZG chyba nie docierala?Jak przyjemnie czytac,ze WG CIEBIE sad zdyskredytowal GW,a tak niedawno ty nim straszyles,pisales skargi a to do obecnej pani posel a to do bylego pana senatora.Podobno nawet wladze gorzowskiej policji informowales tylko dlatego,ze ktos ci napisal,ze jest....tylka "bagietka".NIECH ZYJE WOLNOSC SLOWA....
          • robertbaginski Re: niech zyje wolnosc slowa 04.02.12, 09:58
            Tekst Bernarda był jak zwykle taktowny i kulturalny, dziekuję, ale i tak ocenił mnie na wyrost konstatacją: "podwórkowy polityku", bo ja politykiem nie byłem i nie jestem :-) Co do Pani Joanny, co to - i fajnie skoro jest kompetentna - robi karierę w Komisji Europejskiej: bzdury Pani pisze i za duzo tych "podobno" :-) Rozumiem jednak, że to emocje, a nie rozum podpowiada literki. Życzę oczywiście sukcesów politycznych w kraju i cieszę się, że mieszkańcy Gorzowa robia karierę w waznych instytucjach.
            Aaaaa... jeszcze ta "Ziemia Gorzowska": naliczyłem co najmniej 8 felietonów "Zycia" na mój temat :-) Ale to już przeszłość...
            Powodzenia i kulturki słowa wszystkim zyczę...

            Robcio
            • Gość: jona Sprostowanie IP: *.access.telenet.be 04.02.12, 10:57
              1/tak jak Darek S nigdy nie byl ambasadorem Polskiego Przedstawicielstwa w Brukseli i nie pracowal w Consilium tak ja NIE PRACUJE w Komisji Europejskiej i nie zycze sobie wprowadzania tutejszej publiki w blad
              2/to,ze ty podpisujesz sie z imienia i nazwiska to ja nie musze....od zawsze mam tego samego nicka:-).Jestem osoba prywatna, forumowiczem i nie pretenduje do bycia osoba publiczna w Gorzowie,a wiec pozostanmy przy nicku....
              3/Czy mozna byc dumnym z tego ze obywatel Z pisal kiedys bardzo dawno cos o kims???Przestan zyc przeszloscia bo teraz liczy sie terazniejszosc i przyszlosc....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja