Dodaj do ulubionych

Kandydat jak kot w worku

22.05.09, 12:32
ja nie wiem czy to ma sens. PO oiecują PO obiecują, a cudu nie
będzie. ale przynajmniej będziemy wiedzieć co obiecali, będzie to
odnotowane...
Obserwuj wątek
    • ola.muzinska Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 12:40
      Dokładnie! Odpowiedzi na kwestionariusz będą wisiały w sieci również
      po wyborach. Zatem wszyscy będziemy mieli możliwość porównania
      bieżącej działalności europosłów z tym, co nam obiecali przed
      wyborami.
      • grat.nowy Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 12:49
        ale chyba zdajecie sobie sprawę, ze jedno do drugiego ma się nijak, obietnice są
        tylko środkiem do osiągnięcia celu, a potem realizuje się inne cele, wśród
        których najczęstszym jest "utrzymanie władzy jak najdłużej".
        • ola.muzinska Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 13:35
          Jeżeli będziemy mieli dostęp do rzetelnych informacji (nazwanych
          przeze mnie obietnicami), to jest duża szansa, że zmniejszy się
          nieco dystans między tym, co deklarowane, a tym co realizowane. To
          jeden z celów tej akcji.
          • grat.nowy Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 13:39
            ale rzetelnych informacji nie będzie, ponieważ ich publikacja nie leży w
            interesie kandydatów.
            • jakub.medek Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 13:45
              Rzeczywiście, najlepiej uznać że nie będzie niczego (jak mawiał
              jeden z kandydatów na prezydenta Białegostoku) a potem oblać się
              benzyną i podpalić. To oczywiście gorzki żart.
              A na poważnie:
              1. czasem warto walić głową w ścianę, wbrew pozorom każdy mur się od
              tego kruszy.
              2. na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi pierwszy zabrać głos.
              Tak jest i tutaj - można uznać że wszytsko jest bez sensu i nie
              robić nic. Ale można też zacząć zbierać te deklaracje, zapisywać
              obietnice, itd. Chociażby po to, żeby potem rozliczać. Jeśli w żaden
              inny sposób, to przy urnie z okazji kolejnych wyborów.



              grat.nowy napisał:

              > ale rzetelnych informacji nie będzie, ponieważ ich publikacja nie
              leży w
              > interesie kandydatów.
              • grat.nowy Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 14:21
                już widzę tłum chętnych do wypełnienia kolejnej ankiety, po tym jak rozliczycie
                z obietnic przedwyborczych, tych którzy wypełnili bieżącą :)

                taka jest niestety gorzka rzeczywistość, przeważająca większość kandydatów nie
                kandyduje bo chce coś zmienić, osiągnąć dla kraju czy regionu, zbudować itd itp.
                chodzi o władzę bez zbytnich zobowiązań oraz realizację własnych interesów, co
                umożliwiają im stanowiska, o które się ubiegają.
              • ola.muzinska Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 14:31
                Aaa Panie Jakubie,
                Z okręgu olsztyńskiego wypełnił kwestionariusz Marian Szamatowicz, a
                panowie Arkułowicz i Wojda zgłosili się do wypełnienia. Podlasie,
                Warmia i Mazury - pełna mobilizacja!
            • ola.muzinska Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 14:25
              Pewnie, że publikacja rzetelnych informacji nie leży w ich
              interesie. Ale nacisk wyborców i opinii publicznej może to zmienić.
              Na wielu forach dyskusyjnych można zauważyć, że wyborcy poszukują
              informacji na temat kandydatów. Kwestionariusz na stronie
              Kandydaci2009.pl jest tak
              skonstruowany, aby zmusić kandydatów do konkretów.
              Polskie elity polityczne nie są idealne - wszyscy o tym wiemy... ale
              musimy ich trochę wychować jako wyborcy. Bo to w końcu dzięki nam
              istnieją.
              • grat.nowy Re: Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 14:36
                obawiam się, że na wychowanie tzw. "elit politycznych" jest już trochę za późno,
                liczę raczej na zmianę pokoleń.

                tak czy inaczej - publikowanie rzetelnych informacji, jakkolwiek oczekiwane i
                pożądane przez społeczeństwo, nigdy nie będzie leżało w interesie żadnego
                polityka niestety, o ile chce on być politykiem sprawującym władzę. nie ma
                cudów, taki lajf.
    • torontos Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 14:19
      Duża część "polityków" nie dorosła do wyborów. I nie mówię tu o wieku
      poszczególnych kandydatów.
    • von.barszczewo Kandydat jak kot w worku 22.05.09, 15:17
      Nie pójdę na wybory bo mój głos na pana Jurgiela przypadnie
      Kurskiemu a tego nikt mi nie daruje ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka