Gość: sebek
IP: *.chello.pl
16.06.09, 07:49
szkoda tylko że piłkarze ze starszego rocznika przekopywali boisko a
przeciwnicy byli zdziwieni warunkami fizycznymi niektórych z nich.
No ale widać takie nam chłopy rosną w Białymstoku. Widziałem te
zawody i nasz rocznik 98 gral naprawdę dobrze i wielkie ukłony dla
trenera.
Natomiast pan Szalecki nie powinien pracować z młodzieżą bo krzycząc
na chłopaków niemal non stop, wcale ich nie mobilizuje a wręcz
deprymuje. Dla przykładu trenerzy innych ekip (w większości młodzi)
w tym znany z boisk ekstraklasy Niciński rewelacyjnie dopingowali
chłopaków. Podejście młodych trenerów w tym rownież Tomka Kulhawika
jest budujące. Panie Szalecki jak widać musi się Pan uczyć od
młodszych. Pan ze swoimi wrzaskami powinien juz chyba zostać w
domu. Wynik super ale jak wiemy on w tym wszystkim nie był
najważniejszy.