Dodaj do ulubionych

Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowanie?

12.07.09, 00:07
Czemu tak wielu zależy na niszczeniu przyrody???
Obserwuj wątek
    • fimajster Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 12.07.09, 11:14
      To chyba nie chodzi o celowe niszczenie przyrody, jest to po prostu
      urzędnicza buta , czyli jak postanowiłem tak ma być bez oglądania
      się na konsekwencje, a tych własnie brak , bo gdyby taki niedouczony
      urzędas zapłacił z własnej kieszeni za straty dodatkowo zakaz pracy
      u urzędach to wtedy by się nauczył fachowości , ciekawi mnie jeszcze
      jedna sprawa kiedy sprawą obwodnicy zajmnie sie prokurator,czyżby
      odpowiedzialni byli zbyt wysoko postawieni i stąd problem ,ostatnio
      ukarano kobietę za siedem gr. niezapłaconego podatku a tu cisza
    • glupi_login Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowanie? 13.07.09, 21:03
      cos mi sie obilo o uszy, ze w momencie przerwania budowy Budimex deklarowal ze
      rozumiejac sytuacje nie bedzie sie domagal odszkodowania...
    • kukos1 Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowanie? 02.12.09, 10:56
      Bardzo słusznie, że się domaga. Każdy na ich miejscu zrobiłby to samo. Powinno
      się teraz jak najszybciej przyznać (bez przetargu) Dromexowi prawo budowania
      drogi przez Raczki, oczywiście po uwzględnieniu różnic/y w kosztach budowy
      jednego i drugiego wariantu przebiegu obwodnicy.
      P.S.
      Jak ktoś słusznie napisał w poprzednim poście, urzędnicy odpowiedzialni za tą
      historię powinni ponieść konsekwencje.
      Ale nie poniosą, bo to Polska właśnie.
    • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 13:05
      piotr228 napisał:

      > Czemu tak wielu zależy na niszczeniu przyrody???

      A dlaczego tak wielu zależy na niszczeniu życia ludzi?
      Żabka i stokrotka ma większe prawo do ochrony niż człowiek. Nie uważasz, że
      ekologia w takim wydaniu jest chora?
      • osemek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 13:45
        Modne w Podlaskim stawianie w opozycji żabek do ludzi i rzucanie
        hasłami "ludzie ważniejsi niż kwiatki" jest oczywiście idiotyczne i
        świadczy o poziomie intelektulanym tworzących takie konstrukty. Bo
        tak ludzie jak i kwiatki są częścią jednego ekosystemu. To tak jakby
        pytać co ważniejsze dla ogrnizmów żywych: powietrze czy woda?
        Ale tak to już jest, że czasem by porozumieć się z osobnikiem
        szczególnie ograniczonym trzeba zejść na jego poziom rozumowania.
        Jak ktoś np. czytać nie umie, to dawanie mu czegoś na piśmie mija
        się z celem.
        Zejdę więc na poziom wyznawców dyskursu "ludzie ważniejsi od żabek".
        Jeśli podchodzić do tego w ten sposób, to w kraju cywilizowanym,
        zaliczającym się do państw rozwiniętych (tak jak Polska) żabki są
        ważniejsze od ludzi. Bo są w defensywie, bo nie stoi za nimi
        cywilizacja z jej postępem technologicznym, pieniędzmi i ogólnymi
        możliwościami. Bo każdy może zadeptać kwiatka, nikt natomiast nie
        słyszał jeszcze o kwiatku, co by komuś odebrał życie. Nawet w
        kwestii najprzyziemniejszej, czyli dajmy na to ewentualnych wyburzeń
        na trasie przebiegu jakiejś drogi. Człowieka można przenieść, można
        mu dom w innym miejscu wybudować, działki wymienić. A konkretnych
        siedlisk się w ten sposób nie przeniesie. I w tym sensie, w takim
        znaczeniu, to kwiatki są ważniejsze od ludzi. Więcej - stosunkiem do
        owych kwiatków przysłowiowych można okreslić miare dojrzałości,
        poziomu cywilizacyjnego i po prostu człowieczeństwa danego
        społeczeństwa.
        • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 13:57
          Tylko kompletny nieuk i matoł jest orędownikiem tezy przeciwnej: "żabki i
          kwiatki ważniejsze od ludzi".
          Jeszcze takiego słownego debilstwa w życiu nie czytałem.
          Orędowniku kwiatków i żabek - przenieś się na parę dni do Augustowa, może wtedy
          przekonasz się na własnej skórze dlaczego ludzie protestują. Wtedy przestaniesz
          wypisywać banialuki, jeśli przeżyjesz.
          Szkoda dyskutować z szurniętymi ekologami.
          • osemek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 14:07
            Typowy przykład propagandowej słownej sraczki (czy tez, że użyję
            twojego określenia- debilstwa) wyznawców tezy o żabkach i ludziach.
            W Augustowie bywam regularnie. W Białymstoku mieszkam przy trasie
            tranzytowej którą popieprzają tiry jeden za drugim. Takich miast są
            w Polsce dziesiątki. I co? I nic.
            Wypisywać banialuki jeśli przeżyję? A ile osób zginęło pod kołami
            tirów w Augustowie w tym roku? Ilu Augustów ma mieszkańców? Ilu z
            tych mieszkańców protestuje?
            Generalnie cieszy mnie jednak że pokazałeś "klasę i poziom". Żadnych
            argumentów merytorycznych, tylko stek obelg i demagogicznej
            propagandy z trupami w tle. Rzeczywiście szkoda dyskutować. Ale z
            takimi jak ty. Na szczęście większość społeczeństwa to juz
            zrozumiała i mimo waszej prymitywnej i nachalnej propagandy (miasto
            rozjeżdżane przez tiry, tu giną setkami ludzie, itp. itd.) nikt juz
            tego nie kupuje. Zostało jeszcze paru prymitywów po forach
            internetowych, ale trasa przez torfowiska Rospudy nie pójdzie. Więc
            w sumie lżyj sobie i pluj, bo tylko tyle możesz już zrobić.
            • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 15:29
              osemek napisał:

              > Typowy przykład propagandowej słownej sraczki (czy tez, że użyję
              > twojego określenia- debilstwa) wyznawców tezy o żabkach i ludziach.
              > W Augustowie bywam regularnie. W Białymstoku mieszkam przy trasie
              > tranzytowej którą popieprzają tiry jeden za drugim.

              Widocznie od wdychanych spalin i życia w nieustannym hałasie twoje szare komórki zostały mocno nadwyrężone.

              >Takich miast są
              > w Polsce dziesiątki. I co? I nic.

              Urwałeś się z Księżyca?

              > Wypisywać banialuki jeśli przeżyję? A ile osób zginęło pod kołami
              > tirów w Augustowie w tym roku? Ilu Augustów ma mieszkańców? Ilu z
              > tych mieszkańców protestuje?

              To może wyznaczysz jakąś dopuszczalną normę, ile osób może być "rozdeptanych" przez tiry w ciągu roku?

              > Generalnie cieszy mnie jednak że pokazałeś "klasę i poziom". Żadnych
              > argumentów merytorycznych, tylko stek obelg i demagogicznej
              > propagandy z trupami w tle.

              Ty uważasz oczywiście, że twoje argumenty są merytoryczne:) Zwłaszcza te o pochylaniu się nad rozdeptanym kwiatkiem.
              Powiedz to rodzinom osób, które zginęły, że banda zielonych palantów nade wszystko kocha żabki i kwiatki. Co tam ludzie.

              Rzeczywiście szkoda dyskutować. Ale z
              > takimi jak ty. Na szczęście większość społeczeństwa to juz
              > zrozumiała i mimo waszej prymitywnej i nachalnej propagandy (miasto
              > rozjeżdżane przez tiry, tu giną setkami ludzie, itp. itd.) nikt juz
              > tego nie kupuje.

              Oczywiście tego nie kupują "ekolodzy". Przecież wy musicie z czegoś żyć. Ktoś przecież finansuje te wasze oszołomskie siedzenie na drzewach.

              > Zostało jeszcze paru prymitywów po forach
              > internetowych,

              Dokładnie. Znamy takich różnych nawiedzonych zielonych na tym forum, co tylko potrafią kopiuj i wklej.

              ale trasa przez torfowiska Rospudy nie pójdzie. Więc
              > w sumie lżyj sobie i pluj, bo tylko tyle możesz już zrobić.

              A to się jeszcze okaże.
              • osemek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 16:15
                No i co - udowodniłeś mi w jakikolwiek sposób że w rozwiniętym
                cywilizacyjnie i technologicznie państwie jakim jest podobno Polska
                przyroda zagraża w jakikolwiek sposób ludziom? Udowodniłeś mi w
                jakikolwiek merytoryczny sposób, że to ludzi trzeba wspierać w
                konfrontacji z przyrodą?
                Nie. Zamiast tego poleciał stek bluzgów o braku szarych komórek
                itp., trochę klasycznych oszczerstw pt. "ktoś was finasuje", troche
                histerycznej propagandy podlanej krwią i trupami (jeśli przezyjesz
                te straszne tiry) a jak zapytałem ile tam tych osób ginie -
                rozmydlanie tematu niby cynicznym pytaniem o normy.
                I oczywiście ani słowa o prawie. Bo łatwo jest pisać o oszołomach
                siedzących na drzewach za czyjeś pieniądze i żabkach mordujących
                pośrednio ludzi. Ale na to żeby przyznać, że cztery sądy,
                niezależnie od siebie, w czterech różnych sprawach, uznały przebieg
                przez torfowiska za niezgodny z obowiązującym prawem, to już jajec
                zabrakło.
                Ta ostatnia kwestia jednoznacznie też ustawia twoje niby grożące "a
                to się jeszcze okaże" w kwestii budowy przez bagna.
                Nic sie nie okaże. Albo ta obwodnica powstanie poza torfowiskami,
                albo nie powstanie w ogóle. Takie mamy prawo. Sami je przyjęliśmy. W
                referendum ogólnokrajowym, że ci tak przypomnę.
                No, Polska jeszcze oczywiście może wystąpić z Unii, ale
                prawdopodobieństwo takiego rozwiązania jest dość znikome.
                Sensu dalszej polemiki z tobą nie widzę. Pluć sobie oczywiście
                możesz, ale jak już pisałem, tym tylko i wyłącznie sobie wystawiasz
                świadectwo.
                • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 19:02
                  A w którym miejscu napisałem, że przyroda zagraża ludziom?
                  Czy tiry to według ciebie przyroda?
                  A człowiek to jest kim, że jego życie cenisz niżej od przysłowiowej żabki?
                  Chyba nikt normalny nie powinien mieć wątpliwości, że przede wszystkim trzeba wspierać ludzi, nie tylko w konfrontacji z przyrodą.
                  Postaraj się wychylić poza powierzchnię ściółki leśnej lub bagna, bo z twoich wywodów można wywnioskować np. że jak przyszła powódź, to absolutnie nie wolno pomóc zatopionym ludziom bo takie są prawa przyrody. I przecież w skali świata liczba ofiar powodzi jest właściwie niezauważalna.

                  Prawo ma to do siebie, że można je w każdej chwili zmienić. Także zorganizować referendum.

                  Jeśli chodzi o plucie, to przecież sam zacząłeś pluć jako pierwszy:
                  "Modne w Podlaskim stawianie w opozycji żabek do ludzi i rzucanie
                  hasłami "ludzie ważniejsi niż kwiatki" jest oczywiście idiotyczne i
                  świadczy o poziomie intelektulanym tworzących takie konstrukty"
                  "Ale tak to już jest, że czasem by porozumieć się z osobnikiem
                  szczególnie ograniczonym trzeba zejść na jego poziom rozumowania"


                  A o poziomie człowieczeństwa danego społeczeństwa i jego dojrzałości, to świadczy przede wszystkim stosunek człowieka do człowieka.
                  Więc spadaj na drzewo.

                  • osemek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 19:36
                    Zastanawiam się czy rzeczywiście nie umiesz czytać ze zrozumieniem,
                    czy też, wzorem swoich idoli co to zawracali bieg rzek i przenosili
                    góry by udowodnić triumf człowieka nad przyrodą, specjalnie
                    manipulujesz moimi wypowiedziami.

                    Nigdzie nie napisałem że nie trzeba wspierać ludzi. Więcej -
                    napisałem wyraźnie, że ludzi w przeciwieństwie do przyrody da się
                    wspierać. Napiszę ci to jeszcze raz wyraźnie, posługując się
                    konkretnym przykładem: jeśli masz do wyboru poprowadzić drogę przez
                    czyjeś pole, albo teren cenny przyrodniczo i chroniony, należący w
                    dodatku do całego społeczeństwa, to masz fizyczną możliwość
                    zapłacenia właścicielowi owego pola za jego ziemię, możesz kupić mu
                    mieszkanie, dać kasę na dom, masz, cywilizowane, zaawansowane
                    technologicznie społeczeństwo ma szereg narzędzi by wesprzeć tego
                    człowieka. Nie masz natomiast żadnej możliwości podjęcia
                    analogicznych działań wobec przyrody. Jest ona całkowicie bezbronna i
                    nie da się je odtwarzać, przenosić itp. No to chyba wybór jest
                    oczywisty. Rozsądek, ekonomia, w końcu zwykłe człowieczeństwo
                    nakazuje wybrać rozwiązanie minimalizujące, bądź pozwalające
                    zrekompensować szkody. Czyli wybrać wariant przez pole. I nie
                    wyjeżdżaj tu z nie ratowaniem ludzi w powodziach i innymi bzdetami,
                    bo to są twoje słowa, nie moje.

                    Co do cytowania mnie - jak dokładnie napisałem,dlaczego używanie
                    opozycji żabki (kwiatki) - ludzie jest idiotyzmem. Ty zaś
                    ograniczyłeś się wyłącznie do obelg. Zero prób argumentacji. Ty masz
                    prawdę objawioną a kto się z nią nie zgadza jest heretykiem,
                    ekoterrorystą czy kim tam jeszcze.

                    Bardzo charakterystyczne jest też twoje konsekwentne omijanie kwestii
                    legalności przebiegu przez torfowiska. O wyrokach polskich,
                    niezawisłych nadal sądów ani słowa. Jeśli zaś uważasz że unijne
                    dyrektywy, czy kilka polskich ustaw można zmienić referendum, to
                    gratuluję znajomości systemu prawnego kraju w którym żyjesz. Gdybyś
                    nie zrozumiał - powyższe gratulacje to oczywiście ironia.

                    Co do stosunku człowieka do człowieka: fajdanie we własne łóżko źle
                    świadczy o jego właścicielu. Fajdanie na należącym do wszystkich
                    podwórku jest jednak znacznie gorsze i jest przykładem na fatalny
                    stosunek człowieka do innych ludzi.
                    A poprowadzenie drogi przez cenny przyrodniczo obszar należący do
                    całego społeczeństwa w sytuacji w której można go ominąć jest właśnie
                    takim fajdaniem na podwórku. Innym.

                    Na zakończenie dedykuję ci fraszkę Juliana Tuwima. Tę którą on
                    zadedykował pewnemu endekowi.
                    • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 22:13
                      Cóż za wspaniała retoryka:)
                      Taką "przemowę" możesz walnąć w Augustowie do protestujących ludzi. A w szczególności do rodziców, którzy stracili dziecko wracające ze szkoły, bo zostało "rozdeptane" przez pędzącego tira. Ale za to żabki mają się całkiem dobrze. Powtórzysz im te swoje "mądrości" prosto w oczy?
                      Przez absurdalne, wręcz chore przepisy prawne, protesty nawiedzonych zielonych, obwodnica Augustowa prędko nie powstanie. Ile jeszcze osób zginie na drodze w tym czasie? Może zastanowisz się przez chwilę? Czy zaślepia cię jedynie słuszna ideologia?
                      Nigdzie nie pisałem, że kilka polskich ustaw można zmienić referendum. Masz zwidy jakieś? Czy problemy ze wzrokiem?

                      Człowiek jest też częścią przyrody, zdaje mi się, że zapominasz o tym.
                      Ale dzięki poglądom takich ludzi jak ty i tobie podobni, człowiek stoi na straconej pozycji.

                      "Hominis est errare, insipientis in errore perseverare"


                      • osemek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 02.12.09, 22:51
                        babbler napisał:

                        > Cóż za wspaniała retoryka:)
                        > Taką "przemowę" możesz walnąć w Augustowie do protestujących ludzi.
                        A w szczegó
                        > lności do rodziców, którzy stracili dziecko wracające ze szkoły, bo
                        zostało "ro
                        > zdeptane" przez pędzącego tira.

                        Które dziecko? Konkretnie. Bo jak już posługujesz się trupem, to
                        udowodnij że on istnieje.
                        Historia dziecka rozjechanego przez tira na przejściu w miejscu
                        kończonej właśnie kładki, konkretnie nastolatki imieniem Magda
                        bodajże, jest propagandowym mitem stworzonym przez Fakt na potrzeby
                        komitetów pakowania swoich działaczy na poselskie i inne posadki.
                        Dziewczyna owszem, zginęła na przejściu dla pieszych w tym miejscu.
                        Tyle że pod furgonetką z lokalnej piekarni. Ale dzięki grającym bez
                        mrugnięcia okiem cudzą tragedią w celu wytłumaczenia własnej głupoty,
                        jej śmierć przypisuje się ekologom. Pewni ją pod koła, zbrodniarze
                        wepchnęli. Sodomici cholerni.

                        Ale za to żabki mają się całkiem dobrze. Powtó
                        > rzysz im te swoje "mądrości" prosto w oczy?

                        A powtarzałem, nie raz. Żaden konkretnie odpowiedzieć nie potrafił.
                        Potrafili tylko pluć i machać rozdanymi wcześniej przez pana
                        Chmielewskiego, niewielkimi krzyżykami. Swoją drogą niezłe
                        bluźnierstwo - żeby z symbolu miłosierdzia uczynić główny oręż w
                        festiwalu nienawiści.

                        > Przez absurdalne, wręcz chore przepisy prawne, protesty
                        nawiedzonych zielonych,
                        > obwodnica Augustowa prędko nie powstanie.

                        Twarde prawo ale prawo - mówi łacińska sentencja. Masz prawo uważać
                        je za absurdalne, chore, wymyślone przez sodomitów i co tam jeszcze.
                        Ale od tego nie przestaną obowiązywać. W dodatku te przepisy nie są
                        niczym nowym. Obowiązywały już wówczas, gdy wydawano decyzje
                        administracyjne na budowę przez bagna. Czyli ci co je wydawali uznali
                        że Polska to jakiś bantustan, w którym prawo rządzących nie
                        obowiązuje. Okazało się na szczęście, że jednak jesteśmy państwem
                        prawa.

                        > Człowiek jest też częścią przyrody, zdaje mi się, że zapominasz o
                        tym.

                        Ja zapominam? TO ty ustawiasz wszystko w pozycji człowiek kontra
                        żabki. Sam sobie zaprzeczasz. Bo skoro jedno ma być ważniejsze od
                        drugiego, tudzież przez jedno ma cierpieć drugie, to jak mogą być
                        jednością.

                        > Ale dzięki poglądom takich ludzi jak ty i tobie podobni, człowiek
                        stoi na stra
                        > conej pozycji.

                        Tak, w Europie, w krajach rozwiniętych, człowiek rzeczywiście stoi na
                        straconej pozycji. Jak nie wilcy go zjedzą, to się w bagnie utopi
                        albo drzewo się na niego zwali. Życie w głuszy to nie perfumeria. O
                        każdy metr kwadratowy cennej przestrzeni życiowej trzeba z tą
                        krwiożerczą przyrodą w Polsce walczyć. CO ja gadam, o centymetr. Toż
                        to jak walki z hitlerowcami w Berlinie. Nawet nie o każde piętro,
                        ale o każdy pokój. I w dodatku przez tę zasraną ekologiczną piątą
                        kolumnę człowiek ten nierówny bohaterski bój przegrywa. Co dzień
                        ludzi ubywa a kwiatków i żabek jest coraz więcej. Przesrane
                        normalnie.
                        • ogabignac Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 03.12.09, 00:58
                          Dziekuje osemek bo juz slow braklo na tych lobbystow.
                          Caly czas zastanawiam sie czy to chodzi o trampoline
                          lokalnych politykow do wybicia na warszawskie salony
                          czy o jakichs wlascicieli wykupionych wokol pierwotnie
                          planowanej obwodnicy dzialek na tzw. mala turystyke.
                          Oni juz to wiedza.
                        • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 04.12.09, 12:44
                          osemek napisał:
                          > Historia dziecka rozjechanego przez tira na przejściu w miejscu
                          > kończonej właśnie kładki, konkretnie nastolatki imieniem Magda
                          > bodajże, jest propagandowym mitem stworzonym przez Fakt na potrzeby
                          > komitetów pakowania swoich działaczy na poselskie i inne posadki.
                          > Dziewczyna owszem, zginęła na przejściu dla pieszych w tym miejscu.
                          > Tyle że pod furgonetką z lokalnej piekarni. Ale dzięki grającym bez
                          > mrugnięcia okiem cudzą tragedią w celu wytłumaczenia własnej głupoty,
                          > jej śmierć przypisuje się ekologom. Pewni ją pod koła, zbrodniarze
                          > wepchnęli. Sodomici cholerni.

                          "Ekologom na rękę jest rozprzestrzenianie się epidemii takich jak malaria, AIDS
                          czy gruźlica, wierzą oni bowiem, że im mniej ludzi, tym mniej zniszczeń środowiska."
                          http://nczas.com/kompendium/ekologia/zielona-wojna/
                        • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 04.12.09, 15:12
                          Na potwierdzenie:
                          "Szef brytyjskiej komisji ds. ekologii, guru ekologów i długoletni lider Partii Zielonych Jonathon Porrit, nawołuje, by wprowadzić limity na rodzenie dzieci. Wszystko po to, by ograniczyć produkcję CO2 do atmosfery........"

                          http://konserwatyzm.blogspot.com/2009/02/ekoterrorysci-ocalic-atmosfere.html
                          • stachkonwa Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 05.12.09, 15:29
                            Widzę, że nagle zmieniłeś melodię. Typowe. Terrorysto nie eko.
                            • prawdziwyzenek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 07.12.09, 20:09
                              Konwa m.ć.
                              Jesteś głodny znowu?
              • iwonka50 Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 03.12.09, 08:58
                babbler napisał:

                > Dokładnie. Znamy takich różnych nawiedzonych zielonych na tym forum, > co
                tylko potrafią kopiuj i wklej.

                Znamy, ale kolega osemek jak widać do nich nie należy. Jego argumenty są rozsądne.
                • babbler Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 04.12.09, 10:17
                  Ooo - widzę, że lobby ekologiczne na forum Białystok też działa:)

                  Parę ciekawych fragmentów:
                  "Największe zagrożenie dla ludzkości stanowi obecnie lobby ekologiczne,
                  skupiające wszelkiej maści socjalistów, lewicowych anarchistów, a także
                  mniejszości seksualne czy feministki."

                  "To ekolodzy zjednoczeni obecnie w walce z człowiekiem i cywilizacją pod hasłem
                  obrony ziemi przed skutkami globalnego ocieplenia – są współcześnie realnym
                  zagrożeniem dla tradycyjnej rodziny, życia człowieka, kapitalizmu i wolnego rynku."

                  "Obecna moda na ekologię przybrała formę zbiorowej histerii. Niemal każdy
                  obywatel skarży się na faszerowaną sztucznymi składnikami żywność, zatrucie
                  środowiska czy zagrożenia ze strony korporacji, niezależnie czy prezentowane
                  poglądy mają cokolwiek wspólnego z prawdą. W dobie politycznej poprawności
                  wszyscy chętnie ulegają trendom i potulnie słuchają ekologów, którzy
                  przestrzegają ich przed nowoczesnymi technologiami w rolnictwie, przemyśle,
                  transporcie."

                  A całość tutaj:
                  http://nczas.com/kompendium/ekologia/zielona-wojna/
                  • osemek Babbler - po co cię ośmieszać. Sam dajesz radę 04.12.09, 14:23
                    Dzięki za cytaty z Najwyższego Czasu. Po pierwsze okazało się, że to
                    co tu robisz to zwykła partyjna propaganda. Po drugie te cytaty same
                    w sobie są boskie. A ekolodzy to tę gruźlicę jak rozprzestrzeniają?
                    Prątki kocha wpuszczają do wentylacji? A AIDSem pewnie komary, przy
                    pomocy takich małysz strzykaweczek zarażają. Niedługo jeszcze
                    Najwyższy Czas napisze, że ekolodzy szczają chłopom do mleka i
                    wplątują słomę w końskie ogony.
                    To jeszcze lepsze od tej twojej krwiożerczej przyrody, co to z nią
                    człowiek bój niestety przegrywa.
                    Ale pląsaj dalej. To dość pocieszne.
                    • babbler Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 15:05
                      "Na całym świecie istnieje ustalona hierarchia ważności wartości i celów i nikt przy zdrowych zmysłach i normalnym rozumie, nie będzie stawiał na pierwszym miejscu roślinki, przy istnieniu dylematu, co ważniejsze - człowiek czy roślina."

                      "Nawiedzeni ekolodzy oprotestowują każde działanie: wycinkę drzew i krzewów, budowę dróg, mostów, zapór na rzekach, regulację rzek, budowę obiektów przemysłowych, w tym elektrowni jądrowych, a ostatnio i wiatrowych. Jest takie powiedzenie, że gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może nie dostali tego czego chcieli, albo za mało? A tymczasem popatrzmy, jak marnotrawią się miliony wyrzucone dosłownie w błoto na budowę obwodnicy w okolicach Gatnego k. Nowinki, dróg donikąd, np. droga odchodząca od ronda przed wjazdem do Augustowa, mostów i estakad w nieznane, np. k. Raczek, a do tego jeszcze wykonawca żąda (i słusznie), kolejnych milionów oszkodowania, za poniesione straty z tytułu przerwania robót. Tylko dlaczego z mojej kieszeni? Niech płacą nawiedzeńcy i oszołomy spod znaku ekologii. To za ich sprawą te straty."


                      http://www.mmaugustow.pl/artykul/obwodnica-augustowa-co-z-nia-53907.html
                      • osemek Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 15:29
                        babbler napisał:

                        > "Na całym świecie istnieje ustalona hierarchia ważności wartości i
                        celów i nikt
                        > przy zdrowych zmysłach i normalnym rozumie, nie będzie stawiał na
                        pierwszym mi
                        > ejscu roślinki, przy istnieniu dylematu, co ważniejsze -
                        człowiek czy roślin
                        > a."

                        Zacząć trzeba od tego, że nikt przy zdrowych zmysłach nie postawi
                        takiego dylematu. Jest on wewnętrznie sprzeczny i niczym nie różni
                        się od dylematu co ważniejsze: woda czy powietrze. Poza tym co to
                        jest za określnie "ustalona hierarchia ważności wartości i celów"?
                        Ustalona przez kogo? Przez ciebie? Przez faceta który na forum
                        publicznym twierdzi że ekolodzy zarażają ludzi AIDS i gruźlicą?


                        >

                        > "Nawiedzeni ekolodzy oprotestowują każde działanie: wycinkę drzew
                        i krzewów, bu
                        > dowę dróg, mostów, zapór na rzekach, regulację rzek, budowę
                        obiektów przemysłow
                        > ych, w tym elektrowni jądrowych, a ostatnio i wiatrowych. Jest
                        takie powiedzeni
                        > e, że gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może nie
                        dostali tego
                        > czego chcieli, albo za mało? A tymczasem popatrzmy, jak
                        marnotrawią się milion
                        > y wyrzucone dosłownie w błoto na budowę obwodnicy w okolicach
                        Gatnego k. Nowink
                        > i, dróg donikąd, np. droga odchodząca od ronda przed wjazdem do
                        Augustowa, most
                        > ów i estakad w nieznane, np. k. Raczek, a do tego jeszcze
                        wykonawca żąda (i słu
                        > sznie), kolejnych milionów oszkodowania, za poniesione straty z
                        tytułu przerwan
                        > ia robót. Tylko dlaczego z mojej kieszeni? Niech płacą
                        nawiedzeńcy i oszołom
                        > y spod znaku ekologii. To za ich sprawą te straty."
                        >

                        >
                        > h
                        > ttp://www.mmaugustow.pl/artykul/obwodnica-augustowa-co-z-nia-
                        53907.html



                        Co do faktów o topieniu kasy w błocie - racja w stu procentach.
                        Tylko przyczynę tego wszystkiego widzisz nie tam gdzie trzeba.
                        Dla ciebie nie ma znaczenia prawo. Masz je w dupie. Portfel tez byś
                        mi ukradł? A może byś mnie zabił, bo się ze mną nie zgadzasz?
                        PRAWO, PRZEPISY, PRAWORZĄDNY, PAŃSTWO PRAWA. To nie są w Polsce
                        puste pojęcia. A ty chciałbyć żeby były. Gdzieś masz prawo. Dla
                        ciebie jak coś nie wyszło, to winni są ekolodzy i tyle. W ten prosty
                        sposób można oczywiscie objaśniać wszystko, łącznie z gorzkimi
                        ogórkami. Ale w piaskownicy. Bo do rzeczywistości taka metoda nijak
                        nie przystaje.

                        Czy jeśli coś ukradniesz a nikt się o tym nie dowie, to kradzież nie
                        będzie miała miejsca? Pytanie ma fundamentalne znaczenie. Według
                        ciebie miliony utopione w błocie przy budowie wariantu IVL to wina
                        ekologów. Bo donieśli, bo zaskarzyli, bo sąd przyznał im rację. Nie
                        chcesz dostrzec tego, że ten przebieg byłby niezgodny z
                        obowiązującym w Polsce prawem niezależnie od tego, czy ktoś by go
                        zaskarżył czy nie.
                        Pytasz dlaczego ty masz za te utopione w bagnie miliony płacić? Nie
                        wiem. Nie wiem też dlaczego mam za nie płacić ja. Tak naprawdę to
                        wskazanie osób ponoszących odpowiedzialnośc za wydanie niezgodnych z
                        prawem decyzji wskazać łatwo. Są podpisani na dokumentach, na
                        decyzji lokalizacyjnej, srodowiskowej, na pozwoleniu na budowę. I to
                        oni powinni ponosić odpowiedzialność finansową za swoje decyzje.
                        • babbler Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 16:07
                          "Ekologom na rękę jest rozprzestrzenianie się epidemii takich jak malaria, AIDS czy gruźlica, wierzą oni bowiem, że im mniej ludzi, tym mniej zniszczeń środowiska."

                          Czy ty umiesz czytać po polsku?
                          Pokaż w którym miejscu twierdziłem, że to ekolodzy zarażają ludzi AIDS i gruźlicą.
                          I jak tu nie wierzyć w to, że mieszkanie w pobliżu tras tranzytowych ma szkodliwy wpływ na funkcjonowanie komórek mózgowych?

                          A tu następna ciekawostka:

                          http://www.skyscrapercity.com/archive/index.php/t-500662.html

                          • osemek Re: babbler- po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 17:19
                            Wielkiej różnicy nie ma. Oba stwierdzenia równie głupie. Dodatkowo
                            pojawia się pytanie któż to jest ów mityczny ekolog, któremu ta gruźlica i AIDS jest na rękę? Jak go rozpoznać? Czy odpowiada jakiejś
                            precyzyjnej definicji? Pejsy może ma? Albo brodę? A jak jest kobietą
                            to w poprzek? I kto ustalił te definicję?

                            A może ekolog to po prostu każdy, kto nie jest wyznawcą NCz,
                            Michalkiewicza i wybitnych mędrców pokroju Vaclava Klausa.

                            A co do wpływu tranzytu na ilość szarych komórek. Z wtojej wypowiedzi
                            wynika jednoznacznie że:
                            a/ w twojej ocenie mieszkańcy Augustowa to debile
                            b/ wiedza na temat tego jak się żyje przy trasie tranzytowej jest w
                            twoim przypadku wiedzą wyłącznie akademicką.
                            • babbler Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 18:32
                              Jesteś chyba jedynym przypadkiem we wszechświecie, który jest zadowolony z zamieszkiwania w symbiozie z tirami:)
                              Z przykrością stwierdzam, iż fakt ten świadczy o poziomie twego ekologicznego nawiedzenia.

                              Cóż za poświęcenie dla dobra naszej planety z twojej strony.
                              Gratuluję:)

                              Państwo Górowie z Psar pod Wrocławiem niedługo stracą swój dom - czytamy w "Fakcie". Otóż są ważniejsze rzeczy niż los tej sześcioosobowej rodziny – to zimorodki, jarzębatki, bobry, wydry, wierzby, topole i jesiony. Urzędnicy od dróg ugięli się pod naciskiem ekoterrorystów z Brukseli i wysyłają buldożery, by zrównały z ziemią dwie wsie i wybudowały tam szosę.
                              http://wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title,Ekoterrorysci-z-Brukseli-zburza-dwie-polskie-wsie,wid,10416404,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1938a&_ticrsn=3

                              Ekolodzy chcą doprowadzić do paraliżu stolicy. Blokują i opóźniają budowę najważniejszych inwestycji drogowych w mieście. To z powodu ich protestów nie ma remontu Emilii Plater czy poszerzenia Wybrzeża Helskiego albo Modlińskiej. To przez nich stoicie w korkach!......
                              Kierowcy mają serdecznie dość chorych wymysłów ekologów.

                              http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/ekoterrorysci-blokuja-stolice_120067.html
                              I tak można bez końca mnożyć przykłady ekodebilizmu.


                              • osemek Re: babbler- po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 19:13
                                Po NCz przyszedł czas na inne "wiarygodne" źródła: Fakt (pierwszy
                                link) i Super Expres. Dwie wsie tylko z ziemią równają? To słabo,
                                według Faktu pod Raczkami mieli ich z ziemią zrównać dziesięć. Potem
                                się okazało że nie o dziesięć wsi chodzi, ale sześć domów. I że
                                trasie która twoim zdaniem stawiała ludzi nad żabkami, czyli tej
                                przez bagna, takich wyburzeń trzeba 12. Dwa razy tyle. Ale co tam. O
                                tym już ani Michalkiewicz ani Super Expres ani tym bardziej Fakt
                                który cynicznie wymyślał ofiary tirów w Augustowie nie napiszą. Więc
                                i ty nie będziesz o tym wiedział. Zresztą to i tak by nie pasowało do
                                twojej wizji świata w której Polacy przegrywają nierówny bój z
                                krwiożerczą przyrodą a bliżej niesprecyzowani ekolodzy zarażają (bądź
                                też jest im na rękę że nieekolodzy sami się zarażają) społeczeństwo
                                HIVem i gruźlicą.
                                • babbler Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 21:01
                                  Te 2 wsie to tylko przykład działalności ekologów umilających ludziom
                                  życie. (wiesz co oznacza słowo przykład?)
                                  "Fakt (pierwszy link)" O czym ty bredzisz? Masz urojenia od wdychania spalin?
                                  Oczywiście chcąc zaprzeczyć faktom albo je zbagatelizować to trzeba najpierw
                                  wyśmiać źródła informacji o tych faktach. Znamy te sprytne sztuczki.

                                  Mimo że jak wiadomo człowiek odpowiada za mniej niż 1% emisji gazów
                                  cieplarnianych do atmosfery, ekoterroryści nie zamierzają przyjąć tego do
                                  wiadomości, komplikując wszystkim życie.

                                  http://interia360.pl/artykul/ekoterrorysci-nas-wykoncza,5398
                                  http://niezalezna.pl/article/show/id/28134

                                  "Coraz częściej mamy do czynienia ze zjawiskami „ekoterroryzmu”: blokowania
                                  fabryk, wchodzenia na kominy, przykuwania się do drzew itd. Słuszna skąd inąd
                                  idea ochrony środowiska naturalnego jest przez niektórych „obrońców natury”
                                  sprowadzana do absurdu.
                                  Wypowiadająca się w radio polska działaczka
                                  Greenpeace protestowała równocześnie przeciwko emisji gazów cieplarnianych,
                                  energii atomowej i energetyce wiatrowej głosząc w istocie powrót do epoki
                                  kamienia łupanego, ale pewnie także w tamtych czasach protestowałaby przeciwko
                                  niszczeniu środowiska naturalnego.
                                  „Obrońcy natury” mają nieco przestawiony system wartości. Ważniejsze są dla
                                  nich mchy i porosty w dolinie Rospudy niż zdrowie i życie mieszkańców
                                  Augustowa, ważniejsze jest gniazdo ptaków niż budowa mostu północnego w
                                  Warszawie, która ułatwiłaby życie kilkunastu tysiącom mieszkańców miasta.
                                  Do
                                  rycerzy środowiskowej krucjaty, jak to zawsze bywa w takich przypadkach
                                  przyczepiają się męty, które w imię ochrony walorów przyrodniczych czy
                                  kulturowych składają sądowe pozwy, które następnie wycofują po otrzymaniu
                                  odpowiedniej finansowej rekompensaty."

                                  http://www.bistro.edu.pl/artykul,Klimatyczna_krucjata.html

                                  Itd......
                                  • osemek Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 21:14
                                    Ten pierwszy link był cytatem z Faktu, ale nawet tego nie zauważyłeś.
                                    Tego samego faktu, który cynicznie pogrywał, tak jak i ty zresztą,
                                    śmiercią licealistki z Augustowa. To zresztą doskonale pokazuje
                                    poziom i rodzaj moralności (a raczej jej totalny brak) jaki
                                    reprezentujesz.
                                    Co do wdychania spalin już ci raz mówiłem: pisząc w ten sposób
                                    obrażasz przede wszystkim mieszkańców Augustowa na których tak co
                                    rzekomo zależy.
                                    A co do cytowanych przez ciebie źródeł: Sorry, ale felietony pana
                                    Cukiernika czy czyjeś wypociny z Niezależnej nie są dowodem. To
                                    czyjaś prywatna opinia. Zacytuj badania naukowe, wyroki sądowe,
                                    konkretne przepisy. To będą dowody na podparcie twoich tez. Na razie
                                    takich dowodów nie ma.
                                    I nie będzie. Bo tobie chodzi wyłącznie o plucie.
                                    • babbler Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 22:33
                                      1. Cynicznie pogrywają z ludźmi ekolodzy wszelkiej maści. Łącznie z tobą.
                                      2. Przyjrzyj się raczej poziomowi twojej moralności. Ktoś kompletnie amoralny będzie płakał nad rozdeptanym kwiatkiem a tragedia ludzi nic go nie obchodzi.
                                      3. Ludzie w Augustowie zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie niosą tiry i dlatego chcą je przenieść w inne miejsce. Ty nie masz nic przeciwko zamieszkaniu w pobliżu drogi tranzytowej, twoja sprawa, masz do tego prawo. Najwyżej twój organizm zdegeneruje się całkowicie. Tylko nie zmuszaj innych, żeby wdychali spaliny albo nie każ im się przenosić w inne miejsce.
                                      4. Forum to jest miejsce na zamieszczanie różnych opinii. Tak zwani ekolodzy, posuwają się do czynów za które inni trafiliby na wiele lat do więzienia. Wasza pogarda dla potrzeb ludzi i innych opinii niemal nie ma sobie równych.
                                      5. Przestań tumanić ludzi demagogicznym zielonym marketingiem. Wystarczająco "świetnie" robi to twój kumpel, znany aktywista na białostockich forach.
                                      6. A może zająłbyś się raczej np. ściekami kierowanymi do Wisły, innych rzek i jezior a także do Bałtyku. Przywiążesz się do rury ściekowej, co? No nie, to byłaby niemiła, mało widowiskowa i smierdząca akcja i nikt tego nie zauważyłby.
                                      7. Zamiast demagogicznej propagandy "ekologicznej" najlepiej to odejdź od komputera, połóż się i nie ruszaj, zgaś światło - będziesz wtedy najbardziej ekologiczny.

                                      Skąd w tobie tyle nienawiści do Człowieka ?
                                      • osemek Re: babbler - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 04.12.09, 23:04
                                        Rozczarowałeś mnie błaźnie. Spodziewałem się z twojej strony odrobiny
                                        wysiłku intelektualnego. Tymczasem przeczytałem coś do czego
                                        najlepiej pasuje ukochane przez przez propagandzistów PRL "a u was
                                        murzynów biją" i pewną liczbę prymitywnych kalek i prostackich
                                        generalizacji. I jeszcze to przywołanie kosny. Fuj, to było bardzo
                                        gó...arskie. Wiesz co - zaczynasz mnie nudzić.
                                        Jeśli chcesz przykuć moją uwagę, następnym razem bardziej się wysil.
                                        Nie używaj prymitywnych generalizacji pod tytułem "ekolodzy" do
                                        której wrzucasz wszystko co ci nie pasuje, mieszając tam groch z
                                        kapustą i ogień z wodą. Nie wyjeżdżaj mi tu rurami, kosnami czy guru jakiś popie...ńców z Londynu, ale spróbuj się odnieść konkretnie do
                                        tego JA pisałem, do tego o co JA pytałem. Nie wklejaj mi tu
                                        niepodłożonych żadnymi konkretnymi danymi linków z tabloidów, NCz,
                                        Faktów i Mitów i innego tałatajstwa. Zacznij w końcu czytać ze
                                        zrozumień co piszę. I wtedy możemy podyskutować. W przeciwnym wypadku
                                        to co robisz jest tylko pluciem i wołaniem z poziomu piaskownicy
                                        "jesteś gupi, gupi, gupi a ja jestem mondry i muj tata jest czy razy
                                        wienkszy nisz tfuj tata".
                                        Konkrety panie Babbler. Konkrety.
                                        • babbler Re: babbler - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 15:05
                                          osemek napisał:

                                          > spróbuj się odnieść konkretnie do
                                          > tego JA pisałem, do tego o co JA pytałem.

                                          Widzę, że kolega osemek trochę się zdenerwował:)

                                          Chyba się lekko zagalopowałeś z tym "JA". Ale jest to typowa cecha szurniętych "ekologów". Waszym zdaniem tylko wy macie monopol na prawdę i rację.
                                          Odwalcie się od ludzi i weźcie się do jakiejś konkretnej roboty a nie tylko siedzicie bezczynnie na drzewach i kominach (akurat to potrafi robić każdy głąb). Tylko czy wy coś potraficie innego w życiu robić?

                                          W poprzednim wpisie zapomniałem dodać na końcu, że także powinieneś postarać się nie oddychać, przecież w procesie oddychania produkujesz dwutlenek węgla, który jest zabójczy dla naszej planety:)


                                          • stachkonwa Re: babbler - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 16:07
                                            Otóż gdybyś na chwilę ochłonął i się zaastanowił, to odkryłbyś, że
                                            to ty, babblerze, padłeś ofiarą manipulacji. Przecież przy
                                            wytyczaniu tej obwodnicy:
                                            - wiadome było, że nad Rospudą jest rezerwat, a potem obszar NATURA
                                            2000
                                            - wiadome było, że istnieją warianty alternatywne wobec tego
                                            zaplanowanego, a w tej sytuacji wariant przze Rospudę stał się
                                            bardzo wątpliwy
                                            - wiadome było, że wariant przez Rospudę wzbudza kontrowersje, więc
                                            nie trzeba było zaczytnać inwestycji na zasadzie "cwaniaczka z
                                            targowiska": zbudujemy, co można, potem napuścimy ludzi z Augustowa
                                            i wymusimy swoje,
                                            - wiadomo, że od wielu już lat ekolodzy protestowali przeciwko
                                            forsowanemu przebiegowi obwodnicy, gdyby się ich posłuchało,
                                            obwodnica byłaby już zbudowana (ale wolisz rozumować "wiadomo, kasy
                                            chcą": nie osądzaj innych po sobie: oraz słuchać demagogii opartej
                                            na fałszywej alternatywie)
                                          • osemek Re: babbler - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 17:55
                                            A konkretów z twojej strony jak nie było, tak nie ma.
                                            Ale o.k., zejdę na sam dół, tam gdzie obecnie jesteś. Ja nadal
                                            próbuję z tobą porozmawiać, ale żeby to było możliwe, ty najpierw
                                            musisz nauczyć się alfabetu. Zacznijmy od rzeczy najprostszych:
                                            podaj definicję określenia ekolog, którym nader chętnie się tu
                                            posługujesz, używając jej wymiennie z określeniami w stylu
                                            "sku...syn" etc. Ja chciałbym wiedzieć kto to twoim zdaniem ten
                                            ekolog jest. Po czym go poznać, co czy kto decyduje o tym, że ktoś
                                            jest ekologiem. No wiesz, zdefiniujmy podstawowe pojęcia.
                                            Albo przyznaj że umiesz tylko pluć, wierzysz w prawdy objawione a
                                            wszystkich co się z tobą nie zgadzają, uważasz za podludzi. Wtedy
                                            będzie co do ciebie pełna jasność. Co do przyszłości tej rozmowy
                                            również.
                                            • babbler Re: babbler - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 20:49
                                              osemek napisał:

                                              > Ale o.k., zejdę na sam dół, tam gdzie obecnie jesteś.

                                              Przecież już ci wcześniej pisałem, żebyś oderwał się od poziomu ściółki leśnej
                                              lub bagna. Nie dotarło? Postaraj się wznieść na wysokość około 180cm, czyli
                                              wzrostu przeciętnego człowieka.
                                        • babbler Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 16:07
                                          Poczytajcie do czego tak naprawdę dążą te zielone oszołomy. To już jest skrajne szaleństwo.
                                          EKONAZIZM?

                                          Jonathon Porritt - "Maksymalna liczba dzieci to dwoje na rodzinę. Ci, którzy mają więcej, są nieodpowiedzialni - twierdzi szef brytyjskich Zielonych. - Trzeba przełamać mit, że duże społeczeństwa mają się najlepiej. Przecież najlepiej żyje się w tych małych, np. w Szwajcarii czy Finlandii."
                                          Według Porritta wzrost populacji trzeba zahamować, m.in. przez dotowanie aborcji i antykoncepcji. Co więcej, jeżeli w kasie państwowej zabrakłoby na to pieniędzy, lepiej zrezygnować z leczenia starszych niż z regulacji urodzeń.
                                          To już brzmi dość przerażająco.

                                          https://wyborcza.pl/1,75476,6523844,Wojna_o_seks_i_Ziemie_bez_dzieci.html?as=2&ias=2&startsz=x

                                          Mam nadzieję, że nie będziesz nic miał przeciwko GW:)

                                          "Gdyby nie fakt, że pomysły pochodzą od guru ekologów, długoletniego szefa Partii Zielonych i rządowego komisarza, można by uznać kontrowersyjne rady za koszmarny żart. Tym razem szef brytyjskiej komisji ds. ekologii, Jonathon Porrit nawołuje, by wprowadzić limity na rodzenie dzieci. Wszystko po to, by ograniczyć produkcję CO2 do atmosfery. Według guru zielonych, to właśnie kolejne miliony żyjących istot, stanowią poważne zagrożenie dla środowiska."

                                          http://www.tvn24.pl/0,1584378,0,2,ekolodzy-chca-limitowac-dzieci--bo-zagrazaja-srodowisku,wiadomosc.html

                                          A TVN24 będzie ok?

                                          A to:
                                          http://women.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/women/families/article5627634.ece

                                          "Ekologiczny biznes żąda ofiar z ludzi"
                                          http://www.rp.pl/artykul/258445.html
                                          • osemek Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 17:58
                                            Słuchaj, a może ty nie jesteś w stanie sam nic wymyślić i stąd tyle
                                            cytatów? A tak swoją drogą, z tym wklejaniem ton spamu nie na temat (bo
                                            rozmawiamy tu przecież o prawnych aspektach przebiegu obwodnicy
                                            Augustowa) zaczynasz coraz bardziej przypominać Rafała Kosno. Gratuluję
                                            panie Babbler wzorców.
                                            • babbler Climatgate 05.12.09, 20:39
                                              Jak najbardziej na temat, ponieważ to wszystko pokazuje jacy naprawdę są ekolodzy, o co im tak naprawdę chodzi i do czego dążą.
                                              Napisz raczej, że temat jest niewygodny.

                                              A następny temat, bardzo aktualny dzisiaj: skandal nazwany już "climatgate". Też na pewno niegodny uwagi:)
                                              "Z University of East Anglia wyciekły dane, które dla (autentyczności) teorii “globalnego ocieplenia” mogą okazać się przysłowiowym gwoździem do trumny......

                                              http://meteoclimat.wordpress.com/2009/11/20/przeciek-danych-i-e-maili-z-hadley-cru/
                                              http://ecoportal.com.pl/content/view/2583/246/
                                              • osemek Re: Climatgate 05.12.09, 21:05
                                                Jednemu się wszystko kojarzy z dupami, innemu z furami, jeszcze
                                                innemu z kasą. Inny wszędzie widzi żydów. Albo masonów. A babbler -
                                                klimat i ekologów (kim by oni nie byli, bo tego wciąż nie chce nam
                                                zdradzić).
                                                A mnie stary twoje obsesje gó... obchodzą. Ja tu nigdzie o klimacie
                                                nie pisałem. Pisałem natomiast o obwodnicy Augustowa. O tym że jej
                                                przebieg przez chronione torfowiska był niezgodny z prawem. O tym że
                                                w rozwiniętym kraju, gdy do wyboru mamy budowę przez pola i teren
                                                zurbanizowany, albo przez obszary cenne przyrodniczo, to wybieramy te
                                                pierwsze. Właśnie dlatego, że jesteśmy krajem rozwiniętym, że
                                                nieporównywalnie łatwiej jest rekompensować straty ludziom niż
                                                przyrodzie.
                                                O tym pisałem. Ale o klimacie nie. Ani o ekologach. Więc wróć do
                                                tematu, albo przyznaj że nie masz w nim nic do powiedzenia.
                                                • babbler Re: Climatgate 06.12.09, 12:52
                                                  Tak myślałem - następny niewygodny temat. Obnażasz się koleś.
                                                  Nie pisałeś o ekologach? Dobre sobie. To nie ekolodzy bronią żabek, kwiatków, bagna itp? Niedługo zaczniecie bronić bakterii i wirusów. A ludziom zabronicie leczyć się antybiotykami, bo przecież zabijają bakterie, a to są też przecież żywe organizmy. Powinny żyć i rozmnażać się w spokoju, człowiek nie powinien im przeszkadzać:)
                                                  Ostatnia afera "Climatgate" dokładnie pokazuje ile warte są badania na które się powołują się ekolodzy by udowodnić swoje "tezy". Jeszcze tylko parę takich afer a ktoś w końcu rozgoni całe to pseudonaukowe "ekologiczne" zakłamane towarzystwo wzajemnej adoracji i wzajemnych interesów.
                                                  Temat każdego wątku przeważnie ewoluuje. Więc może napiszesz coś o projektach Jonathona Porritta i climatgate. Czy nie masz nic do powiedzenia a może zgadzasz się z tym panem i całkowicie popierasz jego szalone pomysły?
                                                  • stachkonwa Re: Climatgate 06.12.09, 14:48
                                                    Znowu się wtrącę i wyjaśnię ci kilka rzeczy:
                                                    - obwodnica Augustowa nie przebiegnie przez dolinę Rospudy nie dlatego, że
                                                    ekolodzy protestowali, ponieważ w tym kraju ekologów nikt nie słucha, ale
                                                    dlatego, że UE PODWAŻYŁA LEGALNOŚĆ takiego wariantu i tylko dlatego. Dlaczego
                                                    podżegasz publicznie do łamania prawa?
                                                    - twoje przykłady są podawane zgłupia frant. Związany ideologicznie z twoim
                                                    ukochanym "najwyższym czasem" pan Mikke kilka razy próbował prowadzić
                                                    działalnośc gospodarczą i zawsze bankrutował; gdybym tak uogólniał jak ty mas
                                                    zwyczaj, to napisałbym, że to dowód, że wszyscy o poglądach
                                                    konserwatywno-liberalnych to nie znający się na gospodarowaniu durnie, którzy na
                                                    temat gospodarki nie mają się prawa nigdy wypowiadać na temat gospodarki: ale
                                                    tak uogoólniać nie wolno, więc nie uogólniaj, gdyż wychodzisz na zaślepionego
                                                    pieniacza,
                                                    - realia są takie, że dziś realny jest tylko wariant omijający dolinę Rospudy;
                                                    niestety tak już jest; im szybciej sobie to tacy, jak ty uświadomią tym lepiej,
                                                    gdyż trzymanie się obecnego wariantu jest jedyną szansą, że obwodnica kiedyś
                                                    powstanie;
                                                    - jeśli można ominąć teren chroniony to trzeba to zrobić; to kwestia
                                                    zdroworozsądkowego myślenia; nie uśmiercasz całej świni, żeby zrobić sobie jeden
                                                    kotlet schabowy (no chyba, że ty akurat tak robisz, ale wtedy to masz problem)
                                                    - gdyby przyroda była nieważna, spokojnie mógłbyś np. żywić się betonem i o
                                                    oddychać siarką; ale chyba tak nie jest
                                                  • prawdziwyzenek Re: Climatgate 06.12.09, 15:09
                                                    Konwa m.ć:)
                                                    Czy ty ciągle uważasz, że jesteś odpowiednią osobą do tłumaczenia czegokolwiek
                                                    komukolwiek?
                                                    A czym ty oddychasz, że tak ziejesz siarką?
                                                    A czym się żywisz, że zamiast mózgu masz beton?
                                                  • stachkonwa Oj, zenek, już desperacja przez ciebie przemawia 07.12.09, 11:09
                                                    i wyłazić zaczyna słoma z walonek
                                                  • prawdziwyzenek Re: Oj, zenek, już desperacja przez ciebie przema 07.12.09, 20:14
                                                    A z ciebie beton zaczyna się wylewać hektolitrami. Chcesz zabetonować całe forum?
                                                  • babbler Re: Climatgate 07.12.09, 11:49
                                                    stachkonwa napisał:

                                                    > ponieważ w tym kraju ekologów nikt nie słucha, ale
                                                    > dlatego, że UE PODWAŻYŁA LEGALNOŚĆ takiego wariantu i tylko dlatego.

                                                    Mam nadzieję, że ostatnia afera klimatyczna otworzy wszystkim oczy na działalność ekologów i już nikt ich nie będzie słuchał. Może wszystkie badania na które powołują się ekolodzy (żeby udowodnić swoje tezy) okażą się tyle samo warte co te przeprowadzone przez University of East Anglia.
                                                    >Dlaczego
                                                    > podżegasz publicznie do łamania prawa?

                                                    Witaj w klubie ekocymbałów.
                                                    Też mieszkasz w pobliżu drogi tranzytowej, nawdychałeś się spalin, zostałeś ogłuszony hałasem i jeszcze powiesz, że to ci zupełnie nie przeszkadza?
                                                    Małpy niech spadają na drzewa.
                                                  • osemek Re: Climatgate 07.12.09, 12:29
                                                    babbler napisał:

                                                    > stachkonwa napisał:
                                                    >
                                                    > > ponieważ w tym kraju ekologów nikt nie słucha, ale
                                                    > > dlatego, że UE PODWAŻYŁA LEGALNOŚĆ takiego wariantu i tylko
                                                    dlatego.
                                                    >
                                                    > Mam nadzieję, że ostatnia afera klimatyczna otworzy wszystkim oczy
                                                    na działalno
                                                    > ść ekologów i już nikt ich nie będzie słuchał. Może wszystkie
                                                    badania na które
                                                    > powołują się ekolodzy (żeby udowodnić swoje tezy) okażą się tyle
                                                    samo warte co
                                                    > te przeprowadzone przez University of East Anglia.
                                                    > >Dlaczego
                                                    > > podżegasz publicznie do łamania prawa?
                                                    >
                                                    > Witaj w klubie ekocymbałów.
                                                    > Też mieszkasz w pobliżu drogi tranzytowej, nawdychałeś się spalin,
                                                    zostałeś ogł
                                                    > uszony hałasem i jeszcze powiesz, że to ci zupełnie nie
                                                    przeszkadza?
                                                    > Małpy niech spadają na drzewa.

                                                    Patrz Stachu Konwo - oto książkowy przykład idioty. Ty o słupie, ten
                                                    o dupie. Albo po polsku nie rozumie, albo nie wiedząc co
                                                    odpowiedzieć, próbuje nieudolnie zmienić temat. Ty o legalności
                                                    obwodnicy, on o klimacie.

                                                    Ty o łamaniu prawa, on... tak naprawdę to trudno powiedzieć o czym.
                                                    Ale generalnie to pocieszne to jest. Jeśli wszyscy zwolennicy
                                                    budowania wbrew prawu i przez tereny chronione reprezentują
                                                    analogiczny poziom intelektualny jak babbler, historie jak ta wokół
                                                    torfowisk Rospudy już nam się nie powtórzą.
                                                  • osemek Re: Climatgate 06.12.09, 17:56
                                                    A może ty napiszesz o swoim pociągu seksualnym do kurzych zwłok. Co
                                                    prawda nigdzie o tym nie pisałeś, ale obnażasz się koleś. Pisałeś o
                                                    tym że ludzie są ważniejsi od żabek, więc na pewno wolisz martwą kurę
                                                    od żywej.
                                                    Absurdalne?
                                                    Ale to trawestacja twojej odpowiedzi na moje pytania. Od czapy i nie
                                                    na temat.

                                                    Powtórzę ostatni raz, drukowanymi żebyś zrozumiał:
                                                    ROZMAWIAMY W TYM WĄTKU O LEGALNOŚCI PRZEBIEGU OBWODNICY AUGUSTOWA I O
                                                    TYM, ŻE PRZY INWESTYCJACH INFRASTRUKTURALNYCH ŁATWIEJ JEST
                                                    KOMPENSOWAĆ STRATY W W ŚRODOWISKU ZURBANIZOWANYM NIŻ OBSZARACH
                                                    CENNYCH PRZYRODNICZO.
                                                  • babbler Re: Climatgate 06.12.09, 22:22
                                                    Tak myślałem, że tylko na tyle cię stać w kwestii Porritta i climatgate.
                                                    Nie ty będziesz decydował, co kto może w danym wątku pisać i na jaki temat.
                                                    W takim razie spadaj na drzewo albo na bagna.
                                                  • osemek Re: Climatgate 06.12.09, 23:28
                                                    Ziew. Leszczem jesteś i tyle. Nawywijasz, napleciesz, nabajdurzysz a
                                                    jak trzeba na poważnie, to zmieniasz temat. Chcesz o klimacie gadać, to
                                                    załóż se w tym calu osobny wątek. Ten w którym spamujesz jak zielony ma
                                                    obwodnicę Augustowa nawet w tytule. O klimacie zaś w tym tytule nie ma
                                                    ani słowa.
                                                  • babbler Re: Climatgate 07.12.09, 11:40
                                                    Ekocymbałem jesteś i tyle.
                                                    Nie będziesz mnie pouczał czy i kiedy mam zakładać osobny wątek i na jaki temat.
                                                    W kwestii obwodnicy napisałeś pewnie już wszystko, więc dalej nie musisz nic pisać. Skoro nie masz nic do powiedzenia na temat wybryków guru zielonych i climatgate (bo z ekologią nie mają przecież nic wspólnego - ha, ha, ha........) to zamknij się i tyle. I przestań cały czas pouczać co i w jakim wątku może ktoś pisać.
                                                    I jak już pisałem, będziesz super ekologiczny jak odejdziesz od komputera. Marnujesz tylko energię elektryczną, powodując tym samym wzrost emisji CO2 do atmosfery. Wywołujesz efekt cieplarniany:)
                                                    O twoim oddychaniu już nie wspomnę. Jesteś osobiście też wielkim producentem tego trującego związku.
                                                    Tylko jako zapalony czy nawiedzony ekolog nie zapomnij (a może tego cię w szkole nie uczyli?), że roślinność potrzebuje dwutlenku węgla do procesu fotosyntezy.
                                                  • osemek Zielony, babbler, jeden ch... 07.12.09, 12:31
                                                    Narodził nam się nowy spamer forumowy. Też nie na temat pisze, też
                                                    kupę dziwnych linków wkleja. A imię jego Babbler. W sumie to imię
                                                    nieważne. Babbler, Kosno, troll, jeden dzwon.
                                                  • babbler Re: Osemek, ty nawiedzony ekomatołku 08.12.09, 09:33
                                                    Co za ograniczony typ z ciebie. Powtarzasz w kółko to samo. Tylko obwodnica Augustowa i nic więcej. Musiałeś długo na tych drzewach wisieć:)
                                                    Bardzo się cieszę, że mieszkasz w symbiozie z tirami, w dodatku jesteś z tego powodu szczęśliwy:) Przynajmniej robisz jakąś pożyteczną robotę. Jesteś naturalnym utylizatorem spalin samochodowych (ha, ha, ha........)
                                                    Ponawiam apel do ciebie o oszczędzanie energii elektrycznej. Przecież ekologowi nie przystoi takie marnotrawstwo.
                                                  • osemek babbler - kosno w nowym wydaniu 08.12.09, 10:47
                                                    Na nic więcej poza pluciem i obrażaniem cię nie stać? Czy jak dwoje
                                                    twoich znajomych (jeśli jakiś masz, bo obawiam się że masz tylko
                                                    pryszcze nastolatka, komputer i porozrzucane do okoła papierki po
                                                    batonach) rozmawia o szachach, to ty nagle wpadasz między nich z
                                                    łokciami i zaczynasz gadać o swoich nowych resorakach? Wychodzi na
                                                    to że tak. Szkoda że mamumusia i tatuś ci syneczku nie wytłumaczyli,
                                                    że to jest mało kulturalne.
                                                    Jeśli chcesz wziąć udział w jakiejś dyskusji, to trzymaj się jej
                                                    tematu. Ten wątek w tytule ma obwodnicę Augustowa. I ja o niczym
                                                    innym jak o obwodnicy Augustowa w nim nie pisałem i pisać nie
                                                    zamierzam. Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć to spadaj. Wszystkim
                                                    ulży. Spamera już jednego na forum mamy. Nazywa się Rafał Kosno.
                                                    Pisze dużo i bardzo rzadko na temat. Zupełnie jak ty.
                                                  • babbler do utylizatora spalin:) 08.12.09, 22:07
                                                    I po co tak pajacujesz? Jeśli męczy cię wena twórcza to może popełnij jakiś poemat, najlepiej o tym jak to pięknie i wspaniale jest żyć w symbiozie z tirami.
                                                    Przestań pleść trzy po trzy o jakimś Kosno. Nie znam go, zieloni i ich chora ideologia przyprawiają mnie o mdłości.


                                                    A tak nawiasem mówiąc/pisząc - to jak to jest wg ciebie, skoro tobie nie przeszkadza sąsiedztwo pędzących tirów, to na jakiej podstawie twierdzisz, że to przeszkadza "kwiatkom i żabkom"? Pewnie kwiatki i żabki mają o wiele większe wymagania niż ludzie:)
                                                    Facet zacznij myśleć logicznie, bo przez takich jak ty, słowo "ekolog" zamiast pozytywnego znaczenia brzmi jak najgorsza obelga.

                                                    Czy chcę, czy nie chcę wziąć udział w dyskusji to jest to tylko i wyłącznie moja sprawa. Tobie nic do tego.
                                                    To ty pierwszy przychrzaniłeś się do mnie, więc też pierwszy się ode mnie odchrzań - dotarło ekocymbałku?
                                                  • osemek Re: do utylizatora spalin:) 08.12.09, 23:32
                                                    Ziew...
                                                  • babbler Re: do utylizatora spalin:) 09.12.09, 10:39
                                                    osemek napisał:

                                                    > Ziew...

                                                    A ziewaj, ziewaj. Podczas ziewania organizm pochłania i utylizuje znacznie więcej spalin niż podczas normalnego oddychania:)
                                                    Widać już wyraźnie, że nic nie masz do powiedzenia na żaden temat.
                                                    I tak cały czas pogrywasz w "pomidora" (taka dziecięca zabawa rodem z piaskownicy), na każdą kwestię zasuwasz: pomidor (czyli obwodnica Augustowa). Widać masz bardzo zawężony sposób rozumowania. Ale to już twój problem.
                                                  • osemek Żegnam ozięble. Chcesz rozmowy - dorośnij 09.12.09, 10:58
                                                    Ziew, ziew pajacu. Jeśli dla ciebie trzymanie się tematu dyskusji i
                                                    opór przeciw trollowaniu jest grą w pomidora, to musisz być mocno
                                                    niedorozwinięty. Współczuje bardzo twojej mamusi i tatusiowi,
                                                    chociaż należy im się również słówko delikatnej przygany. Mogli sie
                                                    bowiem lepiej postarać przy uczeniu cię podstawowych odruchów
                                                    niezbędnych do życia w społeczeństwie. Skoro nauczyli cię walić w
                                                    klawisze, nauczyli cię tez pewnie samodzielnego podcierania tyłka.
                                                    Sztuka nie wtracania się do rozmowy innych, gdy nie ma się nic do
                                                    powiedzenia w poruszanym temacie jest równie prosta, jak podcieranie
                                                    dupy. I stąd jednak mam do twoich rodzicieli pewien żal, że tej
                                                    mądrości nie raczyli ci przekazać.
                                                    Żegnam, bo chociaż nie widzę problemu w integrowaniu
                                                    niedorozwiniętych umysłowo ze społeczeństwem, to osobiście nie mam
                                                    ochoty być wychowawcą. Do rozmowy możemy wrócić jak już nauczysz się
                                                    jeść nożem i widelcem. W metaforycznym oczywiście znaczeniu.
                                                  • babbler Re: Żegnam ozięble. Chcesz rozmowy - dorośnij 09.12.09, 11:52
                                                    Widzisz prymitywny chamku. Jak nie masz co pisać, to wymyślasz bzdety o mamusiach, tatusiach i synkach. Ciebie to chyba małpy spłodziły, że z takim uwielbieniem siedzisz na drzewach, grzebiesz w ściółce itp. Tylko na bagno uważaj, bo może cię wciągnąć.
                                                    W kwestii podcierania - ty to nawet nie umiesz tyłka podcierać (małpy zdaje się nie posiadają tej umiejętności), co widać, słychać i czuć z daleka.
                                                    Do rozmowy to ty się wtrąciłeś matołku, mając do powiedzenia tylko "pomidor". Więc to ty spadaj na drzewo i wróć tutaj jak tylko twoje horyzonty myślowe chociaż trochę się poszerzą. A jak nie to marsz do piaskownicy i dalej graj w pomidora. Tylko nie ze mną.
                      • stachkonwa Re: osemek - po co cię ośmieszać. Sam dajesz rad 05.12.09, 15:33
                        popatrzmy, jak marnotrawią się milion
                        > y wyrzucone dosłownie w błoto na budowę obwodnicy w okolicach
                        Gatnego k. Nowink
                        > i, dróg donikąd, np. droga odchodząca od ronda przed wjazdem do
                        Augustowa, most
                        > ów i estakad w nieznane, np. k. Raczek, a do tego jeszcze
                        wykonawca żąda (i słu
                        > sznie), kolejnych milionów oszkodowania, za poniesione straty z
                        tytułu przerwan
                        > ia robót. [b]Tylko dlaczego z mojej kieszeni? Niech płacą
                        nawiedzeńcy i oszołom
                        > y spod znaku ekologii. To za ich sprawą te straty."

                        Twoje myślenie można odqwrócić-
                        i nie widzieć powodu, żeby z mojej kieszeni płacić za puszczenie
                        obwodnicy przez Rospudę na życzenie nawiedzeńców, którzy najchętniej
                        wszystko by zabetonowali, tylko po to, żeby potem ją rozebrać i
                        płacić odszkodowania za złamanie unijnego prawa. Płać sobie za to
                        sam.
                        A za drogę donikąd to powinni zapłacić ci, którzy podjęl;i taką
                        decyzję, gdyż chcieli postawić wszystkich przed faktem dokonanym. To
                        są konkretne osoby o konkretnych nazwiskach.
        • prawdziwyzenek Re: Nie ma obwodnicy Augustowa, będzie odszkodowa 04.12.09, 13:50
          osemek napisał:

          > Jeśli podchodzić do tego w ten sposób, to w kraju cywilizowanym,
          > zaliczającym się do państw rozwiniętych (tak jak Polska) żabki są
          > ważniejsze od ludzi. Bo są w defensywie, bo nie stoi za nimi
          > cywilizacja z jej postępem technologicznym, pieniędzmi i ogólnymi
          > możliwościami. Bo każdy może zadeptać kwiatka, nikt natomiast nie
          > słyszał jeszcze o kwiatku, co by komuś odebrał życie. Nawet w
          > kwestii najprzyziemniejszej, czyli dajmy na to ewentualnych wyburzeń
          > na trasie przebiegu jakiejś drogi. Człowieka można przenieść, można
          > mu dom w innym miejscu wybudować, działki wymienić. A konkretnych
          > siedlisk się w ten sposób nie przeniesie. I w tym sensie, w takim
          > znaczeniu, to kwiatki są ważniejsze od ludzi. Więcej - stosunkiem do
          > owych kwiatków przysłowiowych można okreslić miare dojrzałości,
          > poziomu cywilizacyjnego i po prostu człowieczeństwa danego
          > społeczeństwa.

          http://www.joemonster.org/filmy/9434/Do_wszystkich_ekoterrorystow__George_Carlin_o_ratowaniu_planety
    • kukos1 do brabber i osemek 04.12.09, 10:02
      Ciekawa dyskusja. Bardzo dobrze się stało,że obwodnica nie będzie przebiegać
      przez Rospudę. Ekologia ekologią, ale prawo musi być przestrzegane. Dura lex
      sed lex. I tak ma być!!! Szkoda tylko że ktoś nie pomyślał o tym wcześniej!
    • bogo2 zielonego zaytaj... !? 04.12.09, 15:07
      piotr228 napisał:

      > Czemu tak wielu zależy na niszczeniu przyrody???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka