niegracz
25.03.10, 12:50
tak to wynika z analizy detektywistycznej na polu bitwy
Zakładajac ze działania wojenne miałyby taki sam przebieg jak do wiosny 1944
wystarczyłoby tylko aby Stalin zrezygnował z awantury fińskiej - jego
prywatnej rozgrywki ambicjonalnej kosztem życia setek tysięcy
wtedy - po kontrataku niemieckim pod Warszawa końcu lipca 1944
do akcji mogłyby wejśc sily rezerwowe
tak lekko z 500 czolgów 100 tys. ludzi i 500 samolotów
wygoniliby Niemców daleko na Połnoc od Warszawy
cała prawobrzeżna Warszawa bylaby wolna - wtedy istotne punkty stacjonowania
Niemców jak : Cytadela , lotniska Okecie czy Bemowo
byłyby szybko zneutralizowane przez artylerię
a zdobycie i rozszerzenie przyczołka( przyczółków) byłoby jak najbardziej
realne
Niemcom pozostałoby tylko wiać