Dodaj do ulubionych

Tu-95 - mało bomb

14.01.12, 21:06
Bynajmniej nie "na wagę", udźwig Tu-95 (Tu-20 jak kto woli, nie całkiem prawidłowe oznaczenie ale popularne) był zupełnie przyzwoity, 12 ton, w późniejszych wersjach 20, a jak wiadomo pod termojądrową "car-bombę" (27 ton) też się dało skonfigurować. Gorzej z tymi konwencjonalnymi. Samolot zabierał owszem te superciężkie bomby np. 1 x FAB-9000M54 czy 2 x FAB-5000M54, gorzej natomiast gdyby ktoś chciał wykorzystać go jak B-52 w Wietnamie na przykład, do atakowania rejonów koncentracji wojsk czy szlaków komunikacyjnych. Do tego optymalne byłyby bomby o wagomiarze 250-500 kg, tych tymczasem samolot Tu-95 zabierał dziwnie mało: 6 x FAB-250M46 lub 4 x FAB-500M46. Nie mówię już że na wagę zmieściłoby się spokojnie 5 albo i 10 razy więcej, ale na pewno i na objętość weszłoby ich kilkadziesiąt. Czemu właściwie konstruktorzy o to nie zadbali?

Dla porównania inne bombowce strategiczne tego okresu zabierały znaczny ładunek bomb konwencjonalnych. Najczęściej porównywany z "ruskiem" B-52 mógł zabrać 51 bomb 227 kg Mk.82 lub 340 kg M117; wersja B-52D po modyfikacji "Big Belly" dostosowana tylko do ataków konwencjonalnych zabierała maksymalnie aż 108 bomb 227 kg lub 66 bomb 340 kg. Starszy B-36D mógł wziąć np. 132 bomby 227 kg. Z brytyjskich bombowców serii V Handley Page Victor mógł przenosić 35 bomb 454 kg a Vickers Valiant i Avro Vulcan - 21 bomb 454 kg.

Czy Rosjanie uważali to za niepotrzebne, bombowce strategiczne w roli konwencjonalnej? Raczej nie, konkurencyjny Miasiszczew M-4 z tego samego okresu zabierał całkiem przyzwoity ładunek 52 x FAB-250 lub 28 x FAB-500. Czy sam zespół Tupolewa był zdania, że ładunek konwencjonalny jest zbędny? Też raczej nie, wcześniejszy Tu-16 przenosił maksymalnie 24 x FAB-250 lub 18 x FAB-500, późniejszy Tu-22 analogiczny ładunek, a np. jeszcze nowszy Tu-22M (Tu-26) aż 69 x FAB-250. Ciekawość czemu w Tu-95 ten ładunek pozostał tak mały?
Obserwuj wątek
    • aso62 Re: Tu-95 - mało bomb 14.01.12, 21:30
      speedy13 napisał:

      > Czemu właściwie konstruktorzy o to nie zadbali?

      Pewnie z tego samego powodu dla którego B-52 nie mógł wykorzystać pełnego udźwigu w roli konwencjonalnej - te samoloty od początku były konstruowane jako nuklearne, udźwig bomb konwencjonalnych był nieistotny.

      > Najczęściej porównywany z "ruskiem" B-52 mógł zabrać 51 bomb 227 kg Mk.82 lub 340 kg > M117; wersja B-52D po modyfikacji "Big Belly" dostosowana tylko do ataków
      > konnwencjonalnych zabierała maksymalnie aż 108 bomb 227
      > kg lub 66 bomb 340 kg.

      Ale to i tak wyraźnie mniej niż teoretyczny udźwig samolotu - 45 ton. Problemem początkowo były wąskie luki bombowe (stąd Big Belly), później ogólna pojemność komór. B-52 był konstruowany na dwie "zwarte" wodorówki po 19 ton, przy mniejszych bombach zaczynało brakować miejsca.

      > Starszy B-36D mógł wziąć np. 132 bomby 227 kg.

      Bo to był ostatni konstruowany przed bombą atomową, cały potencjał mógł wykorzystać. Żaden bombowiec nie miał takiego udźwigu konwencjonalnego jak B-36.

      > Czy Rosjanie uważali to za niepotrzebne, bombowce strategiczne w roli konwencjo
      > nalnej? Raczej nie, konkurencyjny Miasiszczew M-4 z tego samego okresu zabierał
      > całkiem przyzwoity ładunek 52 x FAB-250 lub 28 x FAB-500.

      14 ton dla tej wielkości samolotu to nie tak wiele.
    • marek_boa Re: Tu-95 - mało bomb 14.01.12, 22:55
      Sorry bardzo Speedy ale na czym oparłeś to stwierdzenie???! Mam przed sobą monografię tego samolotu S.Moroz "Tupolew Tu-95" z ,której dość jasno wynika ,że Tu-95M zabierał 45 sztuk FAB-250! Fakt tak przygotowanych samolotów było około 20 ale jednak!
      -> Możliwości przenoszenia:
      - 45 FAB-250
      - 16 FAB-500
      - 12 FAB-1000
      - 2 FAB-5000
      - 1 FAB-9000
      Jeśli chodzi o M-4 to niestety nie Masz racji - do takiej konfiguracji uzbrojenia przystosowano nie samoloty M-4 tylko 3M i wszystkiego było ich dwa pułki (1098 TBAP i 1230 APSZ)!
      To była kwestia wąskiej specjalizacji Speedy! Lotnictwo strategiczne miało się zajmować dostarczaniem nad cel "spiecpripasow" w formie różnego rodzaju świecących grzybów - "zwykłe" bomby pozostały domeną lotnictwa bombowego! Oba przypadki (Tu-95M i 3M) to chwilowa fascynacja działaniami Amerykańskich B-52 nad Wietnamem bardzo szybko ostudzona przez kolejne generacje przeciwlotniczych pocisków rakietowych wchodzące na uzbrojenie ZSRR!
      -Pozdrawiam!
      • speedy13 Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 01:01
        Hej

        marek_boa napisał:

        > Sorry bardzo Speedy ale na czym oparłeś to stwierdzenie???!

        Na jakimś artykule z Awjacja i Kosmonautika (lub Krylja Rodiny?).

        Mam przed sobą mono
        > grafię tego samolotu S.Moroz "Tupolew Tu-95" z ,której dość jasno wynika ,że Tu
        > -95M zabierał 45 sztuk FAB-250! Fakt tak przygotowanych samolotów było około 20
        > ale jednak!

        Ooo dzięki za namiary! No to się bardzo cieszę, że się myliłem, bo to jest fajny samolot i "zasługuje" na większy udźwig :) A to czy 20 czy ileś to nie szkodzi, chodziło mi o to czy konstruktorzy przewidzieli takie rozwiązanie, taką możliwość, a czy faktycznie jest to wdrożone w użytkowanych samolotach to już bardziej od potrzeb użytkownika zależy.

        >przystosowano nie samoloty M-4 tylko 3M i wszystkiego było ich dwa pułki

        Oj tam oj tam :) to to samo w zasadzie przecież, 3M mógłby się nazywać np. M-4bis równie dobrze, albo np. M-4M. I jak mówiłem wszystko mi jedno ile przebudowano, ważne że projekt na to pozwalał.
      • speedy13 Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 02:08
        Hej

        Przepraszam, że tak na raty, ale przeczytałem jeszcze raz twojego posta i mi parę rzeczy przyszło na myśl:

        marek_boa napisał:

        > -> Możliwości przenoszenia:
        > - 45 FAB-250
        > - 16 FAB-500
        > - 12 FAB-1000
        > - 2 FAB-5000
        > - 1 FAB-9000

        Skąd jest ta rozpiska, czy również z tej monografii Moroza, co wcześniej podałeś? Bo tu ciekawą rzecz zauważyłem: 12 x FAB-1000. W opracowanych po wojnie rodzinach bomb M-46 i M-54 nie było już bomb o wagomiarze 1000 kg, lecz 1500 kg. 12 bomb po 1,5 t toby chyba jednak było za dużo; przypuszczalnie chodzi jednak o stare bomby 1000 kg z II wojny, z rodziny M-43 albo M-44. A jest to ciekawe, ponieważ po co oni w ogóle "jedli tę żabę": bo zaraz po wojnie stwierdzili sobie w jakichś tam testach, że te bomby co są, to przy zrzucie z dużej wysokości np. z Tu-4 na 8000-10000 m łatwo rozpędzają się do prędkości przydźwiękowej; skutkuje to utratą stabilności (a nawet koziołkowaniem) w trakcie lotu oraz samorzutną detonacją lub przeciwnie roztrzaskaniem się bomby na kawałki bez wybuchu, w trakcie upadku. Więc zaczęli wymyślać te bomby M-46 z tępym dziobem i jeszcze takim pierścieniem wokół niego, coby się zanadto nie rozpędzały. Ale to znaczy że w przypadku Tu-95, latającego jeszcze wyżej i szybciej od Tu-4 te problemy ze starymi bombami z II wojny mogłyby być jeszcze gorsze.

        > Oba przypad
        > ki (Tu-95M i 3M) to chwilowa fascynacja działaniami Amerykańskich B-52 nad Wiet
        > namem bardzo szybko ostudzona przez kolejne generacje przeciwlotniczych pociskó
        > w rakietowych wchodzące na uzbrojenie ZSRR!

        No tu troszkę pojechałeś :) skoro to chwilowa fascynacja Rosjan to mogłaby być co najwyżej szybko ostudzona przez kolejne generacje amerykańskich pocisków przeciwlotniczych, bo przecież ze swoich pocisków do swoich bombowców nie strzelaliby raczej :) A po drugie nie przesadzajmy znowuż z tym ostudzaniem. Rosjanie używali bombowców strategicznych do atakowania pozycji afgańskich partyzantów w latach 80. I zdaje mi się w Czeczenii również ich użyli. Amerykanie wykorzystali B-52 w czasie wojny z Irakiem w 1991 i w kolejnych konfliktach lokalnych. Nie widać tu jakiegoś straszliwego ostudzania. Mało tego, czy nie było takiej informacji jakiś czas temu, że co najmniej część Tu-160 będzie przebudowana do przenoszenia bomb konwencjonalnych?
        • stasi1 Z ty ostudzeniem to pewnie 15.01.12, 11:20
          wynikało z tego: Skoro rosjanie mogli by swoimi rakietami zestrzeliwać B52 to także amerykanie swoimi rakietami mogli zestrzeliwać odpowiednie samoloty radzieckie
          • marek_boa Re: Z ty ostudzeniem to pewnie 15.01.12, 11:54
            Właśnie o to chodziło! ZSRR nie przewidywał używania bombowców strategicznych w lokalnych konfliktach bo do tego typu działań posiadał całkiem sporą flotę samolotów Tu-16 i Tu-22! Samoloty lotnictwa strategicznego miały przenosić tylko i wyłącznie broń atomową i termojądrową! Najpierw były to bomby swobodnie spadające (RDS-3/RDS-6s/RDS-37) a później pociski rakietowe z głowicami jądrowymi (Ch-20/KSR-2/KSR-11/Ch-22/KSR-5/Ch-15/Ch-55)! Jeśli chodzi o Tu-95 to w wariancie Tu-95M mógł przenosić 8 bomb jądrowych!
            -Pozdrawiam!
        • marek_boa Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 11:30
          Sorki Speedy mój błąd - oczywiście chodzi o FAB-1500! Ilość się zgadza!
          - Nic nie Pojechałem!:) Sęk w tym ,że Rosjanie przewidywali (patrząc po swoich siłach zbrojnych) bardzo szybki postęp w rakietowych systemach obrony przeciwlotniczej przeciwnika no i przekonali się empirycznie (poprzez "doradców" w Wietnamie),że skuteczność takich ataków jakie prowadzili Amerykanie jest taka sobie!
          - Ano to nie do końca prawda Speedy! W Afganistanie nie użyto ANI JEDNEGO bombowca strategicznego! Samoloty Tu-16 i Tu-22 w tamtym okresie czasu stanowiły wyposażenie "Lotnictwa Taktycznego"! Przewidywano użycie jednego pułku lotnictwa strategicznego (1096 TBAP latający na 3M) w 1979 roku ale samolotów tych nie użyto!
          -Jeśli chodzi o modernizację Tu-160 to przeszły ją jak do tej pory 4 samoloty - w komorach bombowych - a konkretnie w bębnach umieszczonych w komorach pojawiły się dodatkowe zamki do mocowania adapterów pozwalających podwiesić "zwykłe" bomby!
          -Pozdrawiam!
          • speedy13 Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 12:37
            Hej

            marek_boa napisał:

            > Sorki Speedy mój błąd - oczywiście chodzi o FAB-1500! Ilość się zgadza!

            A to sporo trochę... wychodzi koło 18 ton (FAB-1500M46 jest troszkę lżejsza a M54 troszkę cięższa niż formalny wagomiar) to byłby najcięższy jego zestaw w tym momencie.

            > - Nic nie Pojechałem!:) Sęk w tym ,że Rosjanie przewidywali (patrząc po swoich
            > siłach zbrojnych) bardzo szybki postęp w rakietowych systemach obrony przeciwl
            > otniczej przeciwnika no i przekonali się empirycznie (poprzez "doradców" w Wiet
            > namie),że skuteczność takich ataków jakie prowadzili Amerykanie jest taka sobie
            > !
            Jednak za tym przekonaniem jakoś nie poszły czyny, bo przecież właśnie pod koniec lat 70. czyli już po wojnie w Wietnamie przystosowali owe M-4 czy jak wolisz 3M do owego rozszerzonego ładunku konwencjonalnego (nie wiem kiedy przystosowali Tu-95M) i później też to robili.

            > - Ano to nie do końca prawda Speedy! W Afganistanie nie użyto ANI JEDNEGO bomb
            > owca strategicznego! Samoloty Tu-16 i Tu-22 w tamtym okresie czasu stanowiły wy
            > posażenie "Lotnictwa Taktycznego"! Przewidywano użycie jednego pułku lotnictwa
            > strategicznego (1096 TBAP latający na 3M) w 1979 roku ale samolotów tych nie uż
            > yto!
            Zgoda, co do M-4/3M faktycznie się pomyliłem, czytałem o jakichś nalotach na Herat w 1979 ale jak się okazało (tu np. o tym wspominają www.airwar.ru/enc/bomber/3m.html) były to tylko plany a do realizacji tych planów nie doszło. Niemniej jak dla mnie Tu-22M (Tu-26) jest całkiem wystarczająco strategiczny jak na potrzeby naszych rozważań.

            > -Jeśli chodzi o modernizację Tu-160 to przeszły ją jak do tej pory 4 samoloty
            > - w komorach bombowych - a konkretnie w bębnach umieszczonych w komorach pojawi
            > ły się dodatkowe zamki do mocowania adapterów pozwalających podwiesić "zwykłe"
            > bomby!
            A masz może i dla niego "rozpiskę" tych kombinacji bomb?
            • jurekski Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 14:43
              Ja z swej strony dodam że w NTW (nie pamiętam w którym numerze) była swego czasu monografia Tu-95/142 Piotra Butowskiego i tam na jednym z zdjęć jest Tu-95 z trzema swego rodzaju zasobnikami, każdy na 15 bomb 250kg i wzmianka że dokonano tego w latach 70-tych.
              Tu link do kopii tego artykułu, ale niestety bez zdjęć www.hudi.republika.pl/Tu-95.htm
              • marek_boa Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 15:45
                Konkretnie to NTW- 5/2002 i NTW- 6/2002! W tym sęk ,że w tym artykule jest tylko wzmianka na temat przezbrojenia kilku samolotów Tu-95K-22 w takie zasobniki - niestety nigdy nie spotkałem się w Radzieckich/Rosyjskich źródłach z czymś takim! Spotkałem się za to z informacją ,że były plany skonstruowania takich zasobników ale skończyło się tylko na planach! W dodatku nie chodziło o samoloty Tu-95K-22 tylko o Tu-95K i nie o bomby FAB-250 tylko o kasety bombowe RBK-500SzOAB-0,5! Chodziło o możliwość niszczenia pasów startowych lotnisk jak i pozycji startowych wyrzutni pocisków taktyczno-operacyjnych! Dowództwo Lotnictwa Strategicznego zażyczyło sobie posiadać takie możliwości do momentu jak wzięli się za to ludzie ,znający się na rzeczy! Po wyliczeniu ,że do zniszczenie baterii pocisków "Pershing-2" potrzebne będzie jednorazowe użycie 96 zasobników bombowych RBK-500SzOAB-0,5 a to przewyższało możliwości jakiegokolwiek samolotu "Dalniej Awiacji" dano sobie z tym tematem spokój! Bezwład biurokratyczny jaki wtedy panował w WWS doprowadził do tego ,że na części samolotów Tu-95K pomimo nie przenoszenia przez nie bomb konwencjonalnych i tak montowano optyczne celowniki do takich bombardowań!
                -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: Tu-95 - mało bomb 15.01.12, 14:45
              Speedy jak już pisałem 3M przystosowane do przenoszenia większej ilości zwykłych bomb to był tylko jeden pułk (z takim wyposażeniem pełnił dyżur bojowy nie całe dwa miesiące) ,który już tego samego 1979 roku z powrotem przystosowano do przenoszenia bomb wodorowych - od 1980 roku rozpoczęto modernizację całej floty 3M na powietrzne tankowce 3MS-2 i 3MN-2!
              - Samoloty Tu-95M jako bombowce przenoszące bomby konwencjonalne także funkcjonowały w lotnictwie strategicznym tylko 2 lata - (1978-1980) - już w połowie 1980 roku rozpoczęto przerabianie ich na samoloty szkolne Tu-95U!
              - Jako ciekawostka: Przez jakiś czas samoloty Tu-95M przenosiły też typowo morskie uzbrojenie:
              - 8 torped "RAT-52" lub 8 torped 45-54WT lub 8 torped 45-56NT
              - miny morskie APM lub MDM
              - 8 mono-torped PMT-1 lub 10 PMK-2
              - Speedy okej tylko co z tego ,że my tak przyjmiemy dla tamtych czasów skoro sami Rosjanie te samoloty zaliczyli do lotnictwa strategicznego raptem 2 czy 3 lata temu???!:)
              - Jeśli chodzi o konwencjonalne bomby przenoszone przez zmodernizowane Tu-160 to niestety żadnych informacji na ten temat nie ma - można ewentualnie gdybać biorąc pod uwagę rozmiary komór bombowych i belek MKU-6 ,które w tych komorach są zainstalowane ,że było by to 48 sztuk FAB-500 lub 72 sztuki FAB-250!
              -Pozdrawiam!
              P.S. Pod tym względem najciekawszą konstrukcją był jednak...An-12BKW!:) :
              - 70 bomb FAB-100 lub 32 bomby FAB-250 lub 22 bomby FAB-500!
              • adam_al Re: Tu-95 - mało bomb 16.01.12, 08:15
                > P.S. Pod tym względem najciekawszą konstrukcją był jednak...An-12BKW!:) :
                > - 70 bomb FAB-100 lub 32 bomby FAB-250 lub 22 bomby FAB-500!

                W przypadku odpowiednika Amerykanie postąpili odwrotnie, transportowy C-130 Hercules zrzucał jedną Kosiarkę Stokrotek.
    • ignorant11 Zacofanie Rosjan:)) 15.01.12, 01:42

      Sława!

      Nie ma co dyskutowac, wystarczy porównac linki: daty i osiagi i rozwiazania:
      pl.wikipedia.org/wiki/Boeing_B-52_Stratofortressi
      pl.wikipedia.org/wiki/Tu-95
      oraz:
      pl.wikipedia.org/wiki/Tu-160i
      pl.wikipedia.org/wiki/B-1_Lancer
      a takiego cuda nie maja do tej pory:

      pl.wikipedia.org/wiki/Northrop_B-2_Spirit
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • marek_boa Re: W temacie Tu-22M 15.01.12, 16:05
      Możliwości wersji Tu-22M3 są dużo bardziej zróżnicowane niż Napisałeś Speedy!:)
      - Warianty przenoszonego uzbrojenia:
      1) 1 pocisk Ch-22
      2) 2 pociski Ch-22
      3) 3 pociski Ch-22
      4) 1 pocisk Ch-22 + 24 x FAB-500
      5) 10 pocisków Ch-15
      6) 69 x FAB-100
      7) 69 x FAB-250
      8) 42 x FAB-500
      9) 8 x FAB-1500
      10) 2 x FAB-3000
      11) 24 x FAB-500 + 8 x FAB-1500
      12) 8 min morskich RM-1/UDM/UDM-5/APM/AMD-2/"Lira"/"Sierpiej"
      13) 12 min morskich AMD-500M
      14) 18 min morskich IGDM-500/UDM-500
      15) 24 zasobniki bombowe RBK-500
      -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka