mosze_zblisko_daleka 19.08.14, 15:54 Godzinę temu spadły 3 rakiety wypalone od Gazy. Już IDF odwetował. Z żmiją to potrzeba "gadać" po żmijowemu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mosze_zblisko_daleka jak można pisać..? 20.08.14, 06:16 Praktyczne zawieszenie rozmów z Palestyńczykami to reakcja Tel-Awiwu na ataki rakietowe ze Strefy Gazy przeprowadzone mimo obowiązującego do wieczora rozejmu. Ofiar nie było, ale w odpowiedzi Israeli Defense Forces (armia Izraela, IDF) przeprowadziły odwetowe ataki z powietrza na "pozycje terrorystów". Na jego efekty nie trzeba było długo czekać. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16499712,Koniec_rozmow__Po_atakach_ze_Strefy_Gazy_Izrael_odwoluje.html#BoxWiadTxt i tak pisze "neutralna" GAZETA... Odpowiedz Link Zgłoś
mosze_zblisko_daleka Ale odwet... 20.08.14, 16:28 W Han Junes zaatakowany byl budynek w którym znajdował się Muhamad Deif razem z rodzina. Jest zabitych kilku osób w tym żona jego, synek i jeszcze jeden mężczyzna (hamas na razie nie podaje kim on był) Gaza online: takemelive.com/external/rtrawsrv2.html Odpowiedz Link Zgłoś
ramol6 Re: Ale odwet... 20.08.14, 21:07 Drogi Mosiu, to w kogo w końcu celowaliście? W kobietę i dziecko. wiadomosci.onet.pl/swiat/lider-hamasu-przezyl-izraelski-atak-to-otworzylo-brame-do-piekla/gxmsg To kto w końcu "przerwał" rozejm? Wychodzi, że wy. "Szef MSW Izraela Gideon Sa'ar oświadczył w radiu wojskowym, że Deif jest "uprawnionym celem" ataków i jeśli pojawia się "możliwość zlikwidowania go", to powinno się ją wykorzystać." rozumiem, że dla was cel uświęca środki? Odpowiedz Link Zgłoś
stary_chinczyk Re: Ex-rozejm... 20.08.14, 18:20 > Z żmiją to potrzeba "gadać" po żmijowemu... Zgadza się. Tylko żmije bombardują szkoły i szpitale plełne dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mosze_zblisko_daleka Re: Ex-rozejm... 24.08.14, 07:22 www.youtube.com/watch?v=GV2h1N9fHvM Odpowiedz Link Zgłoś
mosze_zblisko_daleka Muhammad Al Rull... 24.08.14, 17:18 Był szefem skarbu hamasu w Gazie. 2 godziny temu dopadła jego rakieta jak jechał samochodem. On nie przeżył, co okazuje się teraz że miał w samochodzie kupę dolarów, które rozproszyli się dookoła. Mieszkańcy zamiast ratować hamasnika zbierali dolary, które "spadły z Nieba"... Odpowiedz Link Zgłoś