niegracz
09.10.20, 11:09
W czasie kampanii francuskiej na terenie Polski było max. ok. 10 dywizji, praktycznie nie było czołgów -
tyłowe jednostki rezerwowe/ szkoleniowe lub skadrowane ( wywiad sowiecki oceniał że były 2 Dywizje Pancerne - ale i tak nie mogły mieć czołgów )
- lotnictwo - podobnie
- sytuacja była idealna
by dobic Hitlera i uniknąć ponad 20 mln strat i potwornych zniszczeń
a przecież Stalin już chciał rzekomo ruszać na Hitlera i w 1938 i w 1938 roku
z Łomży do Warszawy jest 150 km
- z Brzescia 210 km- i była linia kolejowa do wykorzystania
Stalin mógł rzucić lekko 100 dywizji
w trybie alarmowym już 12-13 mogło byc ze 40 dywizji akcji
tym szybkie jednostki : kawalerii ( z czołgami - w każdej wg etatu 64 czołgi BT)
dywizje pancerne
A. Cz . miała w tym czasie ok. 400 czołgów średnich T-28
ok. 4 tys. BT-7 prawie 10 tys. T-26
mieli też czołgi pływające - przydatne w zdobywaniu przyczółków przy forsowaniu rzek;
T-38 ok tysiąca