Dodaj do ulubionych

Trochę lepiej na ukrainie

04.03.26, 12:23
,,Sytuację na froncie przeanalizował amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Analitycy ISW stwierdzili, że otrzymali dowody wskazujące na to, iż od 1 stycznia br. wojska ukraińskie wyzwoliły około 257 km kw. Między 14 a 20 lutego zajęły o 33 km kw więcej niż przeciwnik, a między 21 a 27 lutego — o około 57 m kw. Po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce podczas kontrofensywy w lecie 2023 r.!
Jednak w lutym Rosja zajęła 125km nowych terenów
Obserwuj wątek
    • j-k przy takim tempie zmian - w te i wewte 04.03.26, 15:51
      to mysle, ze za 100 lat sytuacja na froncie wreszcie sie wykrystalizuje.
      • ignorant11 Re: przy takim tempie zmian - w te i wewte 04.03.26, 22:38
        j-k napisał:

        > to mysle, ze za 100 lat sytuacja na froncie wreszcie sie wykrystalizuje.


        :))))

        Dobrze by gdyby Ukraińcy juz topili kacapów w Morzu Azowskim, a bez tego to co najwyzej srednio...
      • stasi1 Re: przy takim tempie zmian - w te i wewte 08.03.26, 06:46
        Raczej tak długo Ukraina niestety nie pociągnie.
        • bmc3i Re: przy takim tempie zmian - w te i wewte 03.07.26, 15:23
          stasi1 napisał:

          > Raczej tak długo Ukraina niestety nie pociągnie.


          W marcu 2022 tez tak mwóiłeś. Co miesiąc to mówisz.
          • stasi1 Re: przy takim tempie zmian - w te i wewte 05.07.26, 15:35
            Trudno mi powiedzieć co dokładnie 4lata temu pisałem. Ale faktem jest że na początku tego roku napisałem że bez pomocy USA, materialnej, Ukraina raczej nie przetrwa roku.
            • j-k teraz juz nie USA... 05.07.26, 17:10
              stasi1 napisał:

              > Trudno mi powiedzieć co dokładnie 4lata temu pisałem. Ale faktem jest że na poc
              > zątku tego roku napisałem że bez pomocy USA, materialnej, Ukraina raczej nie pr
              > zetrwa roku.


              teraz juz nie USA, tylko europejskiej, bo Trump zapowiedzial jasno, ze nikomu nie da nic wiecej za darmo

              - nawet Ukrainie.
              • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 05.07.26, 19:14

                >
                > teraz juz nie USA, tylko europejskiej, bo Trump zapowiedzial jasno, ze nikomu n
                > ie da nic wiecej za darmo
                >
                > - nawet Ukrainie.

                Trump zmienia zdanie dość często. A pomoc zatwierdzona lekką rączką przez poprzedni kongres wciąż płynie.
                • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 05.07.26, 23:00
                  wespazjan napisał(a):

                  >
                  > >
                  > > teraz juz nie USA, tylko europejskiej, bo Trump zapowiedzial jasno, ze ni
                  > komu n
                  > > ie da nic wiecej za darmo
                  > >
                  > > - nawet Ukrainie.
                  >
                  > Trump zmienia zdanie dość często. A pomoc zatwierdzona lekką rączką przez poprz
                  > edni kongres wciąż płynie.

                  Tak, płynie - opłącana przez Unię Europejską, ktora za obecnej adminsitracji amerykanksiej, płaci za kazda sztuke broni amerykanskiej dostarczonej Ukrainie.

                  • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 06.07.26, 06:37

                    > Tak, płynie - opłącana przez Unię Europejską, ktora za obecnej adminsitracji am
                    > erykanksiej, płaci za kazda sztuke broni amerykanskiej dostarczonej Ukrainie.
                    >

                    Niestety jest to nieprawda. Tylko w tym roku USA wydało 16mld $ z budżetu zatwierdzonego przez poprzednia administrację.
                    Za amerykańską broń płaci też, wbrew własnej woli, Rosja. Z odsetek z zamrożonych aktywòw.
                    Natomiast ja bym chciał wiedzieć jaki jest plan zakończenia tej bezsensownej wojny.
                    Trump go nie ma. A UE ?
                    • j-k mam niejasne podejrzenia... co do USA... 06.07.26, 17:10
                      wespazjan napisał(a):

                      > Natomiast ja bym chciał wiedzieć jaki jest plan zakończenia tej bezsensownej wojny.

                      Trump go nie ma. A UE ?


                      ... ze USA wcale nie chca zakonczenia tej wojny - bo USA chca glownie oslabienia Rosji , a los Ukrainy jest im OBOJETNY.

                      natomiast planow UE - jesli ona takowe ma (?) - nie znam i nawet sie nie domyslam.
                      • odyn06 Re: mam niejasne podejrzenia... co do USA... 06.07.26, 18:22
                        Osłabienie Rosji kosztem Ukrainy?
                        To nie machiawelizm, to plan w którym Trump pogodzi się z Putinem na trupie Ukrainy i…NATO.
                      • wespazjan Re: mam niejasne podejrzenia... co do USA... 06.07.26, 21:30

                        > > Natomiast ja bym chciał wiedzieć jaki jest plan zakończenia tej bezsensow
                        > nej wojny.
                        >
                        > Trump go nie ma. A UE ?
                        >
                        >
                        > ... ze USA wcale nie chca zakonczenia tej wojny - bo USA chca glownie oslabieni
                        > a Rosji , a los Ukrainy jest im OBOJETNY.

                        Rosja i tak jest słaba, ale wciąż cenna. A wojna wpycha ją w ręce głównego konkurenta - Chin.
                        Owszem , Ukraina jest bez większego znaczenia.
                        Ale wojna nie służy USA. W zasadzie niexsłuzy nikomu poza Putinem i Chinami.
                        • j-k jak to nie ? 08.07.26, 16:54
                          wespazjan napisał(a):
                          > Ale wojna nie służy USA. W zasadzie nie słuzy nikomu poza Putinem i Chinami.


                          Za cala amerykanska bron przeznaczona Ukrainie - placi Europa.

                          Trudno o lepsza ilustracje zyskow Ameryki.

                          Przemysl zbrojeniowy pracuje tam dzis pelna para, ku uciiesze mojego kumpla, ktory pracuje w jednym z takich zakladow...
                    • kstmrv Re: teraz juz nie USA... 07.07.26, 23:25
                      wespazjan napisał(a):

                      > Natomiast ja bym chciał wiedzieć jaki jest plan zakończenia tej bezsensownej wo
                      > jny.
                      > Trump go nie ma. A UE ?


                      Ma go Ukraina. Jest on poniekąd zbieżny z planem rozwalenia cccp jak miał Reagan. Czyli uderzenie w gospodarkę / przemysł (naloty na rafinerie, fabryki broni i elektroniki wojskowej), ale również eliminacja orków na tak wysokim poziomie że zniechęci to następnych chętnych.
                      • odyn06 Re: teraz juz nie USA... 13.07.26, 08:30
                        Czynnik gospodarczy może być ważniejszy.
                        Od czasów Iwana Groźnego życie żołnierza rosyjskiego nie miało ceny i znaczenia. Najpierw był rabem, potem sztuką, a teraz nazywa się gruz 200.
                  • odyn06 Re: teraz juz nie USA... 06.07.26, 11:15
                    Na żądanie Trumpa Żeleński nie weźmie udziału w drugim dniu szczyty NATO w Ankarze, ani też na szczycie nie wystąpi.
                    • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 06.07.26, 12:44
                      odyn06 napisał:

                      > Na żądanie Trumpa Żeleński nie weźmie udziału w drugim dniu szczyty NATO w Anka
                      > rze, ani też na szczycie nie wystąpi.

                      Szczytami organiziwanymi i kierowanymi przez Trumpa mozna sobie tylek podeprzeć.
                      • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 06.07.26, 21:26

                        > > Na żądanie Trumpa Żeleński nie weźmie udziału w drugim dniu szczyty NATO
                        > w Anka
                        > > rze, ani też na szczycie nie wystąpi.
                        >
                        > Szczytami organiziwanymi i kierowanymi przez Trumpa mozna sobie tylek podeprzeć
                        > .


                        Ukraina nie jest członkiem NATO. Nie wiem czemu ma tam być ? Dlaczego Żeleński ma brać udział w szczycie dotyczącym wyznaczenia strategicznych kierunków działania paktu ?

                        Reszta to tylko twoje uprzedzenia do prezydenta Trumpa.
                        Który tego szczytu ani nie organizuje ani nim nie kieruje.

                        Organizatorem Szczytu NATO w Ankarze, który odbywa się w dniach 7–8 lipca 2026 roku, jest Turcja. To drugie w historii spotkanie przywódców Sojuszu Północnoatlantyckiego organizowane przez ten kraj (poprzedni szczyt odbył się w 2004 roku w Stambule).Głównym gospodarzem spotkań na najwyższym szczeblu jest sekretarz generalny NATO Mark Rutte wraz z przedstawicielami państwa-gospodarza. Szczyt służy ocenie i wyznaczeniu strategicznych kierunków działalności paktu oraz podjęciu kluczowych decyzji dotyczących obronności.
                        • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 07.07.26, 22:44
                          wespazjan napisał(a):

                          >
                          > Ukraina nie jest członkiem NATO. Nie wiem czemu ma tam być ? Dlaczego Żeleński
                          > ma brać udział w szczycie dotyczącym wyznaczenia strategicznych kierunków dział
                          > ania paktu ?
                          >
                          > Reszta to tylko twoje uprzedzenia do prezydenta Trumpa.


                          Uprzedzenia wobec tego, który znowu bełkocze o Grenlandii?



                          > Który tego szczytu ani nie organizuje ani nim nie kieruje.
                          >
                          > Organizatorem Szczytu NATO w Ankarze, który odbywa się w dniach 7–8 lipca 2026
                          > roku, jest Turcja. To drugie w historii spotkanie przywódców Sojuszu Północnoat
                          > lantyckiego organizowane przez ten kraj (poprzedni szczyt odbył się w 2004 roku
                          > w Stambule).Głównym gospodarzem spotkań na najwyższym szczeblu jest sekretarz
                          > generalny NATO Mark Rutte wraz z przedstawicielami państwa-gospodarza. Szczyt s
                          > łuży ocenie i wyznaczeniu strategicznych kierunków działalności paktu oraz podj
                          > ęciu kluczowych decyzji dotyczących obronności.


                          Yemu samemu, czemu w poprzednim szczycie służyła obecność Ukrainy, Korei Płd. i Japonii?

              • stasi1 Re: teraz juz nie USA... 12.07.26, 22:41
                Za Trumpa USA nie dawała pomocy , materialnej, ukrainie. z biedą dali to co zostało przyznane przez Bidena
                • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 14.07.26, 13:32


                  > Za Trumpa USA nie dawała pomocy , materialnej, ukrainie. z biedą dali to co zos
                  > tało przyznane przez Bidena

                  Od października 2025 USA wysłało Ukrainie pomoc materialną za ponad 8 mld$.
                  Niestety środków zatwierdzonych przez poprzedni kongres cofnąć się nie da.
                  Myślę, że w przyszłym roku nowy kongres znowu zacznie trwonić pieniądze na wspieranie ukraińskich nazistów.
                  • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 15.07.26, 22:49
                    wespazjan napisał(a):

                    >
                    >
                    > > Za Trumpa USA nie dawała pomocy , materialnej, ukrainie. z biedą dali to
                    > co zos
                    > > tało przyznane przez Bidena
                    >
                    > Od października 2025 USA wysłało Ukrainie pomoc materialną za ponad 8 mld$.
                    > Niestety środków zatwierdzonych przez poprzedni kongres cofnąć się nie da.

                    Ra Trump próbował, skończyło się pierwszym impeachmentem. a Ty mówiłes że niesprawiedliwym i bez powodu.


                    > Myślę, że w przyszłym roku nowy kongres znowu zacznie trwonić pieniądze na wspi
                    > eranie ukraińskich nazistów.

                    Ju raz USA nie wspierały krajów Europy Wschodniej, lecz jak Trump - Rosję. Skonczyło się 45 latami zimnej wojny, i tysiacami poległych Amerykanów

                    • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 16.07.26, 01:01

                      > Ju raz USA nie wspierały krajów Europy Wschodniej, lecz jak Trump - Rosję. Skon
                      > czyło się 45 latami zimnej wojny, i tysiacami poległych Amerykanów
                      >

                      Nie. Skończyło się ograniczeniem amerykańskich strat w ww2 do niezbędnego minimum. Doprowadzeniem Niemiec do utraty inicjatywy strategicznej w ciągu roku i totalną klęską Niemiec w ciągu 4 lat.
                      ZSRR było wtedy bardzo wartościowym sojusznikiem. Wartość podbitych przez Niemcy krajów Europy Wschodniej była bliska zeru.
                      A dziś mamy Ukrainę z niemal kompletnie zniszczoną infrastrukturą energetyczną, 10% zniszczonych budynków mieszkalnych. Setkami tysięcy poległych i milionami uchodźców wojennych, szalejącą, nieokiełznaną korupcją i szybko rozwijającym się nacjonalizmem.
                      • j-k I Amis spokojnie ja "doniszczą"... 16.07.26, 16:53
                        wespazjan napisał(a):
                        > A dziś mamy Ukrainę z niemal kompletnie zniszczoną infrastrukturą energetyczną,


                        I Amis spokojnie ja "doniszczą"...

                        - jesli tylko dzieki temu moga oslabic Rosje...
                      • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 16.07.26, 19:13
                        wespazjan napisał(a):

                        >
                        > > Ju raz USA nie wspierały krajów Europy Wschodniej, lecz jak Trump - Rosję
                        > . Skon
                        > > czyło się 45 latami zimnej wojny, i tysiacami poległych Amerykanów
                        > >
                        >
                        > Nie. Skończyło się ograniczeniem amerykańskich strat w ww2 do niezbędnego minim
                        > um. Doprowadzeniem Niemiec do utraty inicjatywy strategicznej w ciągu roku i to
                        > talną klęską Niemiec w ciągu 4 lat.


                        Roosevelt a później Truman wspierali Rosję, gdy wojna była już wygrana, z Rosją czy bez Rosji. Wbrew Churchilowi, który był jednak już zbyt słaby, aby móc przeciwdziałać przyjaźni i fascynacji Roosevelta Stalinem, który wydawał mu się tak samo normalnym cżłowiekiem, jak dziś Putin Trupowi, a Rosja normalnym krajem


                        > ZSRR było wtedy bardzo wartościowym sojusznikiem. Wartość podbitych przez Niemc
                        > y krajów Europy Wschodniej była bliska zeru.
                        > A dziś mamy Ukrainę z niemal kompletnie zniszczoną infrastrukturą energetyczną,
                        > 10% zniszczonych budynków mieszkalnych. Setkami tysięcy poległych i milionami
                        > uchodźców wojennych, szalejącą, nieokiełznaną korupcją i szybko rozwijającym si
                        > ę nacjonalizmem.
                        >
                        >
                        >
                        >
                        • j-k polprawdy (piszesz) 16.07.26, 19:55
                          bmc3i napisał:

                          > Roosevelt a później Truman wspierali Rosję, gdy wojna była już wygrana, z Rosją
                          > czy bez Rosji. Wbrew Churchilowi, który był jednak już zbyt słaby, aby móc prz
                          > eciwdziałać przyjaźni i fascynacji Roosevelta Stalinem, który wydawał mu się ta
                          > k samo normalnym cżłowiekiem, jak dziś Putin Trupowi, a Rosja normalnym krajem


                          polprawdy (piszesz)

                          Roosevelt - tak.

                          Truman - nie.

                          gdy Truman objal wladze - natychmiast zatrzymal amerykanskie statki (znajdujace sie na Morzu) wiozace pomoc lend-lease dla ZSRR.
                          • odyn06 Re: polprawdy (piszesz) 16.07.26, 22:17
                            Ja wiem, że forum to nie jest seminarium historyczne, ale nie wolno iść na skróty.
                            Poza tym analogie z dniem dzisiejszym nie mają większego sensu.
                            • bmc3i Re: polprawdy (piszesz) 17.07.26, 01:20
                              odyn06 napisał:

                              > Ja wiem, że forum to nie jest seminarium historyczne, ale nie wolno iść na skró
                              > ty.
                              > Poza tym analogie z dniem dzisiejszym nie mają większego sensu.

                              Dlaczego nie mają? Czym rózni się dzisiejsza Rosja Putina od Rosji Stalina w kwestiach stosunków międzynarodowych?
                              • wespazjan Re: polprawdy (piszesz) 17.07.26, 01:40

                                > Dlaczego nie mają? Czym rózni się dzisiejsza Rosja Putina od Rosji Stalina w kw
                                > estiach stosunków międzynarodowych?

                                Od Rosji Stalina z którego roku ? Bo to się dość mocno zmieniało.
                                Ale generalnie nikt nie ma komfortu ignorowania państwa zajmującego 1/6 totalnej powierzchni lądów i lwią część światowych zasobów. Niezależnie od tego, kto tym państwem rządzi.
                        • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 16.07.26, 23:01

                          > Roosevelt a później Truman wspierali Rosję, gdy wojna była już wygrana, z Rosją
                          > czy bez Rosji. Wbrew Churchilowi, który był jednak już zbyt słaby, aby móc prz
                          > eciwdziałać przyjaźni i fascynacji Roosevelta Stalinem, który wydawał mu się ta
                          > k samo normalnym cżłowiekiem, jak dziś Putin Trupowi, a Rosja normalnym krajem
                          >

                          Wojna była wygrana, zanim się zaczęła. A FDR kierował się chłodną kalkulacją. Układ z ZSRR był bardzo korzystny z wielu powodów.
                          Dzięki Staniszowie ze Stalinem USA musiało wystawić tylko 100 dywizji zamiast 200. Ograniczyły koszty i straty wielokrotnie.
                          Oddanie Europy Środkowej w strefę kontroli ZSRR, odbierało możliwość kontrolowania jej przez mocarstwa europejskie. Redukowało więc ryzyko zbytniego wzmocnienia się Europy i powstania konkurencji dla USA.
                          Dzięki decyzjom FDR, dwie powojenne dekady były złotym okresem w rozwoju USA.
                          A Europa Środkowa podczas ww2 była bardzo mało wartościowym sojusznikiem dla USA. Praktycznie nie przynosiła żadnych korzyści.
                          • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 17.07.26, 01:42

                            > Oddanie Europy Środkowej w strefę kontroli ZSRR, odbierało możliwość kontrolowa
                            > nia jej przez mocarstwa europejskie. Redukowało więc ryzyko zbytniego wzmocnien
                            > ia się Europy i powstania konkurencji dla USA.


                            Konkurencji dla USA.... powiadasz. Upadłe imperium bryt6yjskie, zniszcozne Niemcy, Francja ktora ledwo przezyła, byłyby konkuencją dla USA, ale ZSRR nie... Roosevelt nie Tworzył konkutrencji....

                            Mimo że szacunkowa powojenna liczba amerykanskich ofiar śmiertelnych zimnej wojny to ok 150 000 Amerykanów. Blisko połowy tego co podczas II wojny światowej.



                            > Dzięki decyzjom FDR, dwie powojenne dekady były złotym okresem w rozwoju USA.
                            > A Europa Środkowa podczas ww2 była bardzo mało wartościowym sojusznikiem dla US
                            > A. Praktycznie nie przynosiła żadnych korzyści.

                            I 150 tysięcy amerykańskich suckerów i loserów....
                            • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 17.07.26, 07:59
                              > Konkurencji dla USA.... powiadasz. Upadłe imperium bryt6yjskie, zniszcozne Niem
                              > cy, Francja ktora ledwo przezyła, byłyby konkuencją dla USA, ale ZSRR nie... Ro
                              > osevelt nie Tworzył konkutrencji....

                              Nie, ZSRR nigdy nie był konkurencją dla USA. Gospodarczo się nie umywał i nigdy nie miał szans się nawet zbliżyć. Europa tak, co widać dokładnie dzisiaj.

                              > Mimo że szacunkowa powojenna liczba amerykanskich ofiar śmiertelnych zimnej woj
                              > ny to ok 150 000 Amerykanów. Blisko połowy tego co podczas II wojny światowej.

                              No właśnie. Dobrze to ująłeś. ZSRR nie spowodował przez 40 lat nawet połowę strat jakich poniosły USA w 4 lata doprowadzając do porządku Niemcy i Japonię. FDR dobrze wiedział kogo trzeba trzymać na smyczy.

                              > > Dzięki decyzjom FDR, dwie powojenne dekady były złotym okresem w rozwoju
                              > USA.
                              > > A Europa Środkowa podczas ww2 była bardzo mało wartościowym sojusznikiem
                              > dla US
                              > > A. Praktycznie nie przynosiła żadnych korzyści.
                              >
                              > I 150 tysięcy amerykańskich suckerów i loserów....

                              Tylko ostatni cham może uczyć takiego zdania.
                              • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 17.07.26, 14:01

                                > > Mimo że szacunkowa powojenna liczba amerykanskich ofiar śmiertelnych zimn
                                > ej woj
                                > > ny to ok 150 000 Amerykanów. Blisko połowy tego co podczas II wojny świat
                                > owej.
                                >
                                > No właśnie. Dobrze to ująłeś. ZSRR nie spowodował przez 40 lat nawet połowę str
                                > at jakich poniosły USA w 4 lata doprowadzając do porządku Niemcy i Japonię. FDR
                                > dobrze wiedział kogo trzeba trzymać na smyczy.


                                Zamuast unikniecia takiego braku konkurencji


                                > > > Dzięki decyzjom FDR, dwie powojenne dekady były złotym okresem w ro
                                > zwoju
                                > > USA.
                                > > > A Europa Środkowa podczas ww2 była bardzo mało wartościowym sojuszn
                                > ikiem
                                > > dla US
                                > > > A. Praktycznie nie przynosiła żadnych korzyści.
                                > >
                                > > I 150 tysięcy amerykańskich suckerów i loserów....
                                >
                                > Tylko ostatni cham może uczyć takiego zdania.


                                To cytst z głośnyvh wypowiedzi Tumpa na amerykanskim cmentarzu wojennym w Paryżu.
                                W Twoich mefiach ich nie cytowali, co? Tych podobnych z Arlington zapewne również, do ojca nad grobem lezacego tam syna.
                                • wespazjan Re: teraz juz nie USA... 17.07.26, 18:44
                                  > > No właśnie. Dobrze to ująłeś. ZSRR nie spowodował przez 40 lat nawet poło
                                  > wę str
                                  > > at jakich poniosły USA w 4 lata doprowadzając do porządku Niemcy i Japoni
                                  > ę. FDR
                                  > > dobrze wiedział kogo trzeba trzymać na smyczy.
                                  >
                                  >
                                  > Zamuast unikniecia takiego braku konkurencji

                                  W jaki sposób mieli uniknąć tej konkurencji ? Pobić i okupować ZSRR ? Rosja istniałaby tak czy siak, i grała we własnym interesie, podobnie Chiny.
                                  Europa Środkowa nie mogła pomóc w pokonaniu Niemiec, bo albo była przez Niemcy podbita, albo była z Niemcami w sojuszu.
                                  Bez ZSRR USA musiałoby ponieść znacznie większy wysiłek wojenny i kilkakrotnie większe straty ludzkie.

                                  >
                                  >
                                  > > > > Dzięki decyzjom FDR, dwie powojenne dekady były złotym okrese
                                  > m w ro
                                  > > zwoju
                                  > > > USA.
                                  > > > > A Europa Środkowa podczas ww2 była bardzo mało wartościowym s
                                  > ojuszn
                                  > > ikiem
                                  > > > dla US
                                  > > > > A. Praktycznie nie przynosiła żadnych korzyści.
                                  > > >
                                  > > > I 150 tysięcy amerykańskich suckerów i loserów....
                                  > >
                                  > > Tylko ostatni cham może uczyć takiego zdania.
                                  >
                                  >
                                  > To cytst z głośnyvh wypowiedzi Tumpa na amerykanskim cmentarzu wojennym w Paryż
                                  > u.
                                  > W Twoich mefiach ich nie cytowali, co? Tych podobnych z Arlington zapewne równi
                                  > eż, do ojca nad grobem lezacego tam syna.

                                  Ja nie jestem przyspawany do żadnych mediów.
                                  Trump zaprzecza że coś takiego powiedział. Nie ma na to żadnych dowodów poza opowieściami ludzi, którzy się na Trumpa obrazili.
                            • odyn06 Re: teraz juz nie USA... 17.07.26, 13:56
                              Matrek
                              Jakiego to kompletnego niedouka cytujesz?🫪
                              • bmc3i Re: teraz juz nie USA... 17.07.26, 14:01
                                odyn06 napisał:

                                > Matrek
                                > Jakiego to kompletnego niedouka cytujesz?🫪


                                ????
                      • kstmrv Re: teraz juz nie USA... 18.07.26, 00:04
                        wespazjan napisał(a):

                        > ZSRR było wtedy bardzo wartościowym sojusznikiem.

                        Prawdziwą "wartość" tego sojusznika Amerykanie poznają 100 lat po II WŚ, gdy komunistyczne rakiety zrobią z USA pustynię atomową (a pewnie wcześniej, do III WŚ została mniej niż dekada).
                        Tak III rzesza jak i cccp były banalnie łatwe do pokonania u swojego zarania. Ale Zachód był wtedy zbyt zajęty kolonializmem. Przez co komunizm rozplenił się po całym świecie. Teraz nadchodzą tego efekty.
          • odyn06 Re: przy takim tempie zmian - w te i wewte 05.07.26, 17:10


            > stasi1 napisał:
            >
            > > Raczej tak długo Ukraina niestety nie pociągnie.
            >
            >

            Pociągnie, pociągnie. Mniejsza, ale pociągnie.
    • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 10.03.26, 12:48
      ,,Po latach wyniszczającej wojny na horyzoncie zaczynają pojawiać się pierwsze oznaki zmiany.

      Cztery czynniki — od sytuacji na froncie po rosnące koszty po stronie Rosji — sprawiają, że w Kijowie coraz częściej mówi się o możliwym przełomie. A to rodzi pytanie, czy Ukraina i jej sojusznicy zbliżają się do spełnienia warunków, które miałyby doprowadzić do końca tej wojny."
      • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 14.03.26, 07:54
        Oczywiścia ja bym tak dobrze nie mówił. Po prostu chwilowo rosji nie idzie, ale przyjdzie wiosna i przejdą dalej do ,,ofensywy".
        • j-k Nosz to oczywiste. 14.03.26, 17:36
          stasi1 napisał:

          > Oczywiścia ja bym tak dobrze nie mówił. Po prostu chwilowo rosji nie idzie, ale
          > przyjdzie wiosna i przejdą dalej do ,,ofensywy".


          Nosz to oczywiste. Rosja ma czas, bo ma razerwy ludzkie. Ukraincy takich rezerw nie maja.

          moga zawrzec pokoj na znosnycvh warunkach - albo przegrac z honorem...

          tylko co im po tym honorze ?
          • stasi1 Re: Nosz to oczywiste. 15.03.26, 08:39
            Dla nas lepiej jak przegrają z honorem
            • odyn06 Re: Nosz to oczywiste. 15.03.26, 13:36
              Co to znaczy przegrać z honorem?
              O losie Ukrainy decydować będzie Trump i Putin.
              Co ma z tym wspólnego honor?
              • stasi1 Re: Nosz to oczywiste. 16.03.26, 18:32
                Moga nie zgodzic sie na to co zdecydują ci dwaj panowie
                • j-k Re: Nosz to oczywiste. 16.03.26, 18:55
                  stasi1 napisał:
                  > Moga nie zgodzic sie na to co zdecydują ci dwaj panowie


                  moga.

                  to bedzie koniec jakiejkolwiek pomocy USA

                  - czyli zostanie tylko pomoc Europejska - a to za malo by dalej walczyc z Rosja.
                  • stasi1 Re: Nosz to oczywiste. 19.03.26, 07:48
                    I mogą postąpić honorowo. Nie podpisujemy się pod porozumieniem Trump, Putin
                    • odyn06 Re: Nosz to oczywiste. 19.03.26, 07:59
                      Trzeba robić wszystko, aby do porozumienia tych dwóch satrapów nigdy nie doszło.
                      To będzie Jałta 2.
                      • stasi1 Re: Nosz to oczywiste. 20.03.26, 17:15
                        Tylko kto to ma zrobić?
                      • j-k wykluczone. 20.03.26, 18:36
                        odyn06 napisał:

                        > Trzeba robić wszystko, aby do porozumienia tych dwóch satrapów nigdy nie doszło


                        Nie da sie nic zrobic - bo obaj maja nieprzeciwstawne Interesy - a Netanjahu juz zadba - by sie dogadali...
                • odyn06 Re: Nosz to oczywiste. 17.03.26, 09:55
                  A kto ich będzie pytał o zdanie? Polityka to cyniczna gra.
        • bmc3i Re: Trochę lepiej na ukrainie 17.07.26, 01:46
          stasi1 napisał:

          > Oczywiścia ja bym tak dobrze nie mówił. Po prostu chwilowo rosji nie idzie, ale
          > przyjdzie wiosna i przejdą dalej do ,,ofensywy".


          Juz połowa lata. Rosjanie przeszli z sukcesem do jakiejś ofensywy?
    • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 22.03.26, 00:14
      Od kilku dni trwa wiosenna ofensywa ruskich. Jak zwykle okazała się farsą, o ile wcześniej ruskie tracili niecały tysiąc sołdatów dziennie (zabitych i rannych) to od kilku dni tracą 1500+ dziennie. I to mimo że ponownie zaczęły się pojawiać ruskie czołgi i bwp (wcześniej atakowali quadami i motorami, pojazdów pancernych prawie nie było), oczywiście też masowo niszczone przez Ukraińców. Nawet ruskie dostali wsparcie Ka-52, już dwa też stracili w ostatnich dniach. Żeby chociaż jakieś postępy w zajmowaniu terenu mieli, ale praktycznie żadnych.
    • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 23.03.26, 19:57
      ,,Syrski dodaje, że Rosjanie wrócili do swojej taktyki "mięsnych szturmów", czyli falowych ataków opierających się nie tyle na finezyjnej taktyce, co na liczbie żołnierzy próbujących przejąć pozycje Ukraińców. — Dowództwo wojsk rosyjskich rzuciło do mięsnych szturmów dziesiątki tysięcy żołnierzy, jednak cena tej ofensywy okazała się dla agresora katastrofalna. W ciągu czterech dni intensywnych szturmów wróg stracił ponad 6090 żołnierzy zabitych i rannych. Natomiast w ciągu całego tygodnia ogólne straty wroga wyniosły około 8710 osób zabitych i ciężko rannych — pisze generał."
      jeśli to prawda była by to dobra prawda
      • j-k a o stratach ukrainskich - ani. slowa 23.03.26, 20:01
        stasi1 napisał:
        > jeśli to prawda była by to dobra prawda


        a o stratach ukrainskich - ani. slowa

        - tymczasem Ukraincom zasoby ludzkie juz sie koncza

        a od miesiecy patrole wojskowe robia lapanki na ulicach - na uchylajacych sie od pojscia na front.
        • stasi1 Re: a o stratach ukrainskich - ani. slowa 27.03.26, 19:50
          Nie od miesięcy tylko od 3 lat.
          ,,W ostatnim czasie to Ukraińcy wysyłają więcej dronów nad Rosję niż Rosjanie nad Ukrainę. Przynajmniej oceniając po informacjach oficjalnych ministerstw obrony obu krajów na temat wykrytych i zniszczonych maszyn przeciwnika, które zsumowało ukraińskie "Radio Swoboda". Odstępstwem od reguły był zmasowany rosyjski atak w nocy z 24 na 25 marca, w którym użyto prawie 1000 maszyn. W pozostałe dni od 15 marca to Ukraińcy wysyłali więcej maszyn nad Rosję. Średnio po prawie 300 dziennie. W całym opisywanym okresie jest to 3207 maszyn ukraińskich w porównaniu do 2605 rosyjskich. "
    • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 04.06.26, 01:25
      Atak dronów na Międzynarodowe Forum Gospodarcze Putina w Sankt Petersburgu to sprytny ruch ukraińskiego wojska. W brutalny sposób ujawnia on bowiem nieudolność rosyjskiej obrony przeciwlotniczej — i to na oczach wyjątkowych dla niego gości.
      wiadomosci.onet.pl/swiat/chmury-dymu-nad-propagandowym-spektaklem-putina-tak-ukraina-obalila-narracje-kremla/t3rvxc6

      Liczę że w następne dni będzie powtórka.
      • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 06.06.26, 12:33
        Oraz na korwetę
        tech.wp.pl/przyjrzeli-sie-bazie-w-kronsztadzie-rosjanie-juz-tego-nie-ukryja,7293300112419264a
        • bmc3i Re: Trochę lepiej na ukrainie 17.07.26, 01:50
          stasi1 napisał:

          > Oraz na korwetę
          > tech.wp.pl/przyjrzeli-sie-bazie-w-kronsztadzie-rosjanie-juz-tego-nie-ukryja,7293300112419264a


          Bo jak wynika ze zdjęć oberwała w wyrzutnię pocisków manewrujących w śródokręciu.
    • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 04.06.26, 11:09
      W maju Rosja zajeła około 40 km kwadraTOWYCh terenów ukraińskich. Nominalnie zdecydowanie więcej ale część ukraina zdołała odbić
      • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 04.06.26, 12:32
        stasi1 napisał:

        > W maju Rosja zajeła około 40 km kwadraTOWYCh terenów ukraińskich. Nominalnie zd
        > ecydowanie więcej ale część ukraina zdołała odbić


        Nie zajęła, a straciła i nie 40 km2 ale 280 km2:

        Moskwa ma coraz większe problemy na froncie. O ile w kwietniu straty netto terytoriów zajętych przez siły Federacji Rosyjskiej wyniosły 116 km kw., o tyle pod koniec maja wskaźnik ten osiągnął 281,1 km kw.
        wiadomosci.onet.pl/swiat/tak-ukraina-zatrzymuje-ofensywe-rosji-fatalne-wyniki-sil-putina/hsb31j8
        • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 05.06.26, 12:03
          Gdybyś przeczytał dalej to było by tak:
          ,,Według szacunków od grudnia 2025 r. do maja 2026 r. siły Kremla posunęły się na terytorium Ukrainy zaledwie o 40,64 km kw. W analogicznym okresie 2024-2025 tempo posuwania się wynosiło 515,84 km kw. — W ten sposób w 2026 r. wojska rosyjskie zajęły lub wkroczyły jedynie na 7,87 proc. terytorium, które zajęły w 2025 r."
          Więc prawdopodobnie jednak Ukraina minimalnie traci powierzchnię.
          280 km to powierzchnia jednej polskiej gminy—
    • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 12.06.26, 17:37
      Niestety nie.
      ,,Rosyjscy żołnierze przeniknęli przez linie obronne Ukrainy do kluczowej miejscowości Konstantynówka w obwodzie donieckim. Armia Ukrainy ostrzegła mieszkańców przed zagrożeniem, a dowództwo przyznaje, że scenariusz utraty tej ważnej miejscowości staje się coraz bardziej realny."
      • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 13.06.26, 01:03
        stasi1 napisał:

        > Niestety nie.

        Stety tak:

        "Sugeruję, aby każdy kupił sobie popcorn". Ukraina zapowiada rozszerzenie operacji na Krymie. "To dopiero początek"
        wiadomosci.onet.pl/swiat/sugeruje-aby-kazdy-kupil-sobie-popcorn-ukraina-zapowiada-rozszerzenie-operacji-na/5ykcgv5
        Ukraińcy coraz skuteczniej likwidują rosyjską logistykę na zapleczu. Dziennie niszczą już ok. 400 ciężarówek i innych pojazdów transportowych.
        • ignorant11 Re: Trochę lepiej na ukrainie 13.06.26, 11:17
          kstmrv napisał:

          > "Sugeruję, aby każdy kupił sobie popcorn". Ukraina zapowiada rozszerzenie op
          > eracji na Krymie. "To dopiero początek"

          > wiadomosci.onet.pl/swiat/sugeruje-aby-kazdy-kupil-sobie-popcorn-ukraina-zapowiada-rozszerzenie-operacji-na/5ykcgv5
          > Ukraińcy coraz skuteczniej likwidują rosyjską logistykę na zapleczu. Dziennie n
          > iszczą już ok. 400 ciężarówek i innych pojazdów transportowych.
          >
          >
          >

          Może trzeba aby niszczyli 800pojazdów dziennie i zabijali nie 1000 a np 5000 kacapów, bo nie ma doniesień o bliskim załamaniu wojskowym kacapów.

          Przydałyby sie drony na Królewiec, bo ja tutaj chce paniki upadku i depopulacji...
        • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 13.06.26, 16:50
          A czemu dopiero zapowiada? putin też zapowiada że będą bardziej skuteczni
          • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 14.06.26, 00:03
            stasi1 napisał:

            > A czemu dopiero zapowiada? putin też zapowiada że będą bardziej skuteczni

            Po prostu możliwości Ukraińców stale wzrastają, a ruskich stale spadają. Np. jeszcze niedawno atakowali rafinerie co kilka dni, obecnie już codziennie. Pod koniec roku będą atakować kilka rafinerii dziennie.
            • ignorant11 Re: Trochę lepiej na ukrainie 14.06.26, 12:56
              kstmrv napisał:

              > stasi1 napisał:
              >
              > > A czemu dopiero zapowiada? putin też zapowiada że będą bardziej skuteczni
              >
              > Po prostu możliwości Ukraińców stale wzrastają, a ruskich stale spadają. Np. je
              > szcze niedawno atakowali rafinerie co kilka dni, obecnie już codziennie. Pod ko
              > niec roku będą atakować kilka rafinerii dziennie.
              >
              >
              >
              >

              Oby tak było. Niech zaatakuja sklady paliw w Królewcu. Potrzebuje zniszczenie Królewca.
              • marcowsky Re: Trochę lepiej na ukrainie 14.06.26, 16:22
                Może brak paliwa w końcu zmusi ruskich do jakiś nieśmiałych demonstracj, które w końcu przekształcą się w masowe protesty przeciwko putinowi?
                • odyn06 Re: Trochę lepiej na ukrainie 16.06.26, 15:34
                  Na masowe protesty raczej liczyć nie można. Socjologowie twierdzą, że Rosjanie w pełni zaakceptowali putinowską drogę do mocarstwowości. Niedogodności z paliwem zaakceptują bez szemrania jako poświęcenie w drodze do wielkiej Rosji.
                  Historycznie ujmując, zmiana na Kremlu może wyjść z najbliższego kręgu Putina, ale na razie na to się nie zanosi.
            • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 16.06.26, 16:22
              I przekłada się to na sytuację na froncie?
              ,,Infiltracja: Liczące od 100 do 250 osób oddziały przedostały się do miasta. Rosjanie stosują tam taktykę polegającą na przenikaniu w głąb zabudowań, która sprawdziła się wcześniej w Pokrowsku.Szara strefa: Znaczna część miasta jest obecnie określana jako tzw. szara strefa, gdzie pozycje walczących stron są bardzo blisko siebie i trwają aktywne działania.Znaczenie: Konstantynówka to jeden z ostatnich kluczowych bastionów obronnych i węzłów logistycznych Ukrainy w Donbasie."
              • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 18.06.26, 12:36
                ,, informuje ukraiński ośrodek analityczny DeepState, rosyjskie siły zbrojne zaczęły wkraczać do Konstantynówki — węzła komunikacyjnego na południe od aglomeracji Słowiańsk-Kramatorsk. Walki o miasto toczą się od jesieni ubiegłego roku"
                Znaczy Rosja może sobie na takie straty pozwolić aby iść do przodu
    • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 16.06.26, 14:22
      Drony i rakiety manewrujące można zestrzelić "wszystkim" - od lotnictwa po mobilne grupy z kaemami. Ale rakiety balistyczne już tylko drogimi systemami ziemia-powietrze. A Ukraińcy właśnie kończą prace nad balistykami FP-9 o zasięgu 850 km:
      forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/11259833,wojna-przenosi-sie-na-terytorium-rosji-potezna-bron-ukrainy-ma-siegnac-moskwy.html
      S-400 nie dadzą rady ich zestrzelić, a S-500 jest za mało (i też zresztą mogą okazać się nieskuteczne).
      • ignorant11 Lepiej bedzie po defiladzie Ukrainców w Moskwie 16.06.26, 14:31
        kstmrv napisał:

        > Drony i rakiety manewrujące można zestrzelić "wszystkim" - od lotnictwa po mobi
        > lne grupy z kaemami. Ale rakiety balistyczne już tylko drogimi systemami ziemia
        > -powietrze. A Ukraińcy właśnie kończą prace nad balistykami FP-9 o zasięgu 850
        > km:
        > forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/11259833,wojna-przenosi-sie-na-terytorium-rosji-potezna-bron-ukrainy-ma-siegnac-moskwy.html
        > S-400 nie dadzą rady ich zestrzelić, a S-500 jest za mało (i też zresztą mogą o
        > kazać się nieskuteczne).
        >
        >
        >
        >
        >
        • kstmrv Re: Lepiej bedzie po defiladzie Ukrainców w Moskw 16.06.26, 23:56
          "Przepraszam za te słowa". Łukaszenka zaskoczył ws. Zełenskiego
          wiadomosci.wp.pl/przepraszam-za-te-slowa-lukaszenko-zaskoczyl-ws-zelenskiego-7297303059576832a
          Baćka już wie że u ruskich niebawem kolaps i próbuje się wyślizgać z roli putinowskiej marionetki.
          • ignorant11 Re: Lepiej bedzie po defiladzie Ukrainców w Moskw 17.06.26, 09:16
            kstmrv napisał:

            > "Przepraszam za te słowa". Łukaszenka zaskoczył ws. Zełenskiego
            > wiadomosci.wp.pl/przepraszam-za-te-slowa-lukaszenko-zaskoczyl-ws-zelenskiego-7297303059576832a
            > Baćka już wie że u ruskich niebawem kolaps i próbuje się wyślizgać z roli putin
            > owskiej marionetki.
            >
            >

            Lukaszenka mimo że jak wiemy wredny typ, to jednak potrafi lawirować. Jednak nie dał sie bezposrednio wciągnąc do wojny.

            Mozliwe,że gdyby rezym liliputany zaczął się chwiać, to Lukaszenka sie usamodzielni. Bo kazdy wasal dąży do niezależności.
          • odyn06 Re: Lepiej bedzie po defiladzie Ukrainców w Moskw 17.06.26, 13:55
            Co więcej. Kartoflany dyktator wydalił z siebie informację, że Putin nie zdobył Kijowa, bo bo go o umiar w zdobywaniu poprosił Izrael, a Watykan nawet na kolanach.🤪
            Nawet się sukinsyn nie zająknął, że to z jego kraju realizowana była agresja, że dalej jest zapleczem logistycznym dla Putina, ale chyba rola pośmiewiska i podnóżka Putina przestaje mu pasować.
            • stasi1 Re: Lepiej bedzie po defiladzie Ukrainców w Moskw 18.06.26, 06:56
              Ale też stwierdził że jego armia przedstawia stan katastrofalny.
              ,,Dyktator stwierdził też, że w przypadku przystąpienia Białorusi do wojny, linia frontu znacznie by się wydłużyła. - Rosjanie i ja, biorąc pod uwagę obecny stan wojny, nie bylibyśmy w stanie zapewnić obrony tego odcinka - ocenił"
            • j-k co by nie mowic - Backa zachowuje sie przezornie. 18.06.26, 16:29
              odyn06 napisał:
              > Nawet się sukinsyn nie zająknął, że to z jego kraju realizowana była agresja, ż
              > e dalej jest zapleczem logistycznym dla Putina, ale chyba rola pośmiewiska i po
              > dnóżka Putina przestaje mu pasować.


              co by nie mowic - Backa zachowuje sie przezornie.

              do wojny bezposrednio nie przystapil - bo wie, ze dla Bialorusi bylaby to katastrofa.
    • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 03.07.26, 00:16
      Według danych ukraińskiego Sztabu Generalnego w czerwcu Rosja straciła 39 490 żołnierzy – zabitych i rannych. Oznacza to średnio około 1298 strat na każdy zdobyty lub zinfiltrowany kilometr kwadratowy. Rok wcześniej było to 32 680 żołnierzy i około 68 strat na kilometr kwadratowy.
      ISW wylicza, że koszt zdobycia każdego kilometra kwadratowego wzrósł więc ponad 19-krotnie. Zdaniem analityków świadczy to o rosnącej skuteczności ukraińskiej obrony, która jednocześnie spowalnia rosyjskie natarcia i zadaje agresorowi coraz większe straty.


      forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/11270707,rosjanie-grzezna-we-wlasnej-krwi-traca-ponad-1200-zolnierzy-na-kazdy.html
      • stasi1 Re: Trochę lepiej na ukrainie 03.07.26, 07:54
        Pisali że największe sukcesy Rosji, terytorialnie, wynosiły 90 metrów, dziennie. Znaczy w ciągu miesiąca posunęli się do przodu o 3.km.
      • odyn06 Re: Trochę lepiej na ukrainie 03.07.26, 08:59
        Proponuję, aby do informacjach ukraińskich o stratach rosyjskich i odwrotnie podchodzić bardzo ostrożnie.
        To są elementy propagandy wojennej.
        Informacje wywiadu brytyjskiego są inne i od ukraińskich i od rosyjskich.
    • wespazjan Re: Trochę lepiej na ukrainie 03.07.26, 02:05
      Faktycznie trochę lepiej. Żeleński zaczyna mięknąć. Najwyraźniej twarda polityka wobec Ukrainy jest skuteczna. Chcecie zintegrować się kiedyś z Zachodem ? To się dostosujcie. A jak nie, to integrujcie się z Moskwą.

      www.fakt.pl/polityka/wolodymyr-zelenski-lagodniej-o-polsce-czesciowa-zmiana/v3g261j
    • marcowsky Ukraińskie drony w Omsku! 08.07.26, 15:33
      stasi1 napisał:

      > ,,Sytuację na froncie przeanalizował amerykański Instytut Studiów nad Wojną (IS
      > W). Analitycy ISW stwierdzili, że otrzymali dowody wskazujące na to, iż od 1 st
      > ycznia br. wojska ukraińskie wyzwoliły około 257 km kw. Między 14 a 20 lutego z
      > ajęły o 33 km kw więcej niż przeciwnik, a między 21 a 27 lutego — o około 57 m
      > kw. Po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce podczas kontrofensywy w lecie 20
      > 23 r.!
      > Jednak w lutym Rosja zajęła 125km nowych terenów
      Ok.3000 kilometrów od granicy ukraińskiej ich drony podpalają wielką rosyjską rafinerię czyli można atakować tak dalekie cele.I skutki takich ukraińskich ataków mogą być raczej społeczno-polityczne niż militarne.
      • stasi1 Re: Ukraińskie drony w Omsku! 14.07.26, 09:19
        Militarne też mogą być, bo może zabraknąć paliwa do sprzętu wojskowego
    • kstmrv Re: Trochę lepiej na ukrainie 11.07.26, 01:44
      Rosyjski prezydent założył mundur, lecz jego wystąpienie wcale nie przypomina demonstracji siły. Wręcz przeciwnie: Putin sprawia wrażenie zmęczonego, bladego i zestarzałego. I wcale nie ma pewności, czy rzeczywiście odważył się pojawić na froncie.
      wiadomosci.onet.pl/swiat/article/vpjm3db

      W istocie wygląda na smutnego, a i oczy ma mokre od łez. Już sobie wyobrażał że zajmie Ukrainę, a jej mieszkańcy staną się jego rabami. Tymczasem ponosi na Ukrainie ogromne straty, a ukraińskie drony doprowadzają mu gospodarkę do ruiny.
      • marcowsky Re: Trochę lepiej na ukrainie 17.07.26, 15:43
        kstmrv napisał:

        > Rosyjski prezydent założył mundur, lecz jego wystąpienie wcale nie przypomin
        > a demonstracji siły. Wręcz przeciwnie: Putin sprawia wrażenie zmęczonego, blade
        > go i zestarzałego. I wcale nie ma pewności, czy rzeczywiście odważył się pojawi
        > ć na froncie.

        > wiadomosci.onet.pl/swiat/article/vpjm3db
        >
        > W istocie wygląda na smutnego, a i oczy ma mokre od łez. Już sobie wyobrażał że
        > zajmie Ukrainę, a jej mieszkańcy staną się jego rabami. Tymczasem ponosi na Uk
        > rainie ogromne straty, a ukraińskie drony doprowadzają mu gospodarkę do ruiny.

        Biedny putlerek, wygląda gorzej niż Napoleon po Waterloo.Powiedzialbym nawet że wygląda jak hitler w marcu 1945.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka