Irańska telewizja pokazała szczątki zestrzelonego F-15, daleko wgłab terytorium Iranu. W międzyczasie Amerykanie prowadzą misję CSAR celem wyłuskania jednego z członków załogi. Bo jeden został ocalony, trwają poszukiwania drugiego. Tymczasem Irańczycy oferują $60.000 za schwytanie amerykańskiego pilota.
To pierwszy amerykański samolot z sukcesem zestrzelony przez Iran.
Już za posłanie tego beczkowozu na pierwszą linię frontu, ktoś powinien pójść w stanach siedzieć.